Forum

Asystent AI
Czyszczenie run sol...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czyszczenie run solą morską - czy zwykła sól wystarczy?

Strona 2 / 2

Wpisy: 92
(@iwetka72)
Połączone: 2 lata temu

Estragonka, no właśnie, ja bym najpierw sprawdziła do jakiej wody masz dostęp i czy twoje runy są z materiału który w ogóle toleruje wodę. Kamienne to ok, drewniane niekoniecznie. A co do świeconej - mix tradycji sam w sobie mnie nie przeraża, tylko zastanawiam się czy ma sens łączenie chrześcijańskiego rytuału z pogańskim systemem symboli. To trochę jak mieszanie jabłek z pomarańczami ideologicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@celestynka58)
Połączone: 3 lata temu

Hmm, a wracając do tej kwestii z limitem energii którą Zawilec poruszyła - czy wy myślicie że runy 'wypełniają się' szybciej jeśli robimy odczyty dla innych niż dla siebie? Bo intuicyjnie czuję że tak, ale nie wiem czy to ma jakieś uzasadnienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 288

@Celestynka58 dokładnie to chciałam ustalić! Moje intensywne tygodnie to były właśnie sesje dla różnych osób, nie dla siebie. I teraz myślę że to może mieć znaczenie, bo każda osoba przynosi swoją energię i runy to zbierają. Ale jak to sprawdzić praktycznie to już nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

no i właśnie o to mi chodziło, to jest clue całej sprawy. jak robię odczyty dla innych to czuję że coś innego się dzieje niż przy sobie. bardziej się męczę, runy jakby inaczej leżą w ręce, trudniej mi się koncentrować po trzeciej osobie z rzędu. może każda obca energia zostawia ślad i te ślady się kumulują? to by tłumaczyło dlaczego sól po sesjach dla innych działa jakby bardziej 'konkretnie' u mnie


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@olesia81)
Połączone: 3 lata temu

Zawilec, to co opisujesz brzmi jak klasyczne wyczerpanie kanału a nie samych run. Tzn. runy mogą być ok, a ty po prostu masz już dość przepuszczania cudzej energii przez siebie. Czy ty w ogóle się jakoś chronisz przed sesjami? Bo jeśli nie, to sól i tak nie wystarczy, tu potrzeba czegoś więcej niż czyszczenie narzędzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 288

@Olesia81 no i tu mam problem, bo jak się chronię przed sesją to czuję że coś blokuję i odczyt jest słabszy. jak nie, to jestem po wszystkim wykończona. nie znalazłam złotego środka szczerze mówiąc. ale ok, zostawmy to bo chyba za bardzo odchodzimy od soli 😉


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@cesia02)
Połączone: 3 lata temu

właściwie to jest nadal temat soli, bo z tego co Olesia pisze wynika że sól po sesji usuwa ślady cudzej energii z run, ale twojej własnej - jako kanału - już nie. to logiczne, sól czyści przedmiot a nie osobę. wiec to są dwa oddzielne problemy i warto je rozdzielić żeby nie wrzucać wszystkiego do jednego worka


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Cesia, to elegancka distinkcja ale nadal oparta na założeniu że energia cudza w ogóle zostaje w runych. a to jest właśnie ten krok który ja ciągle pomijam jako nieudowodniony. czy ktoś w tym wątku ma jakiś sposób żeby to sprawdzić inaczej niż 'czuję że tak jest'?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Nekromanta pytanie uczciwe, ale zauważ że wlasciwie w każdej tradycji pracy z narzędziami do wróżenia, od tarota przez runy po kości, jest ten sam element - czyszczenie po cudzym kontakcie. to nie przypadek że różne systemy niezależnie od siebie do tego doszły. czy to dowód naukowy, nie. ale jakiś sygnał zbiorowego doświadczenia praktykujących? moim zdaniem tak.


Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Aurelek71 albo sygnał że podobne przekonania się powielają między tradycjami przez naśladownictwo, a nie niezależne odkrycie. nie mówię że tak jest na pewno, ale to równie możliwe wyjaśnienie. zbieżność tradycji to nie jest automatycznie dowód na to że coś jest prawdą.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

hej, trochę wracam do wątku Stasioo z run tkniętych przez siostrę, bo Stasioo nigdy nie napisał jak poszło po tym czyszczeniu solą. Stasioo, wszystko ok?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasioo)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 11

@Piotrek53 aa tak, przepraszam że nie odpisałem. leżały tą noc w soli i faktycznie potem mi się lepiej pracowało. czy to sól czy sugestia, nie wiem, ale efekt był. siostra za to obraziła się że traktuję to poważnie, haha. dzięki za sprawdzenie


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@sagea-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Stasioo, o matko, no to przynajmniej runy czyste, siostra może być pogodzona kiedy indziej 😀 ale serio, cieszę się że poczułeś różnicę. u mnie zawsze tak jest że nawet jeśli nie wiem czy to działa 'obiektywnie', to po czyszczeniu po prostu łatwiej mi się zaczyna. może placebo, może nie, ale ja tam nie narzekam


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@teofilka83)
Połączone: 10 miesięcy temu

przepraszam że wracam do kwestii soli jodowanej, ale Aurelek pisał że to nieweryfikowalna teza. to w takim razie jodowana jest spoko do użycia? bo nie chcę czekać z czyszczeniem tygodniami aż kupię inną...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Teofilka83 tak, używaj spokojnie. teza że jod syntetyczny zaburza cokolwiek nie ma żadnego oparcia w tekstach runicznych ani w starszych źródłach praktyki. to stosunkowo nowe przekonanie, popularne głównie w środowiskach sprzedających droższe sole. możesz użyć zwykłej kuchennej, możesz jodowanej, możesz morskiej. ważniejsza jest intencja i regularność.


Odpowiedz
(@rozalinda_89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Aurelek71 no nie zgodzę się z tym całkowicie. pewnie że stare teksty runiczne nic o jodzie nie mówią bo wtedy nie było mowy o jodowaniu soli, ale to nie znaczy że różnica między solami nie istnieje. ja i tak zostanę przy morskiej, po prostu mi się tak lepiej pracuje i nie widzę powodu żeby zmieniać.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@akacja-x)
Połączone: 9 miesięcy temu

Rozalinda, 'lepiej mi się pracuje' to uczciwa odpowiedź i szanuję ją. to jest twoje subiektywne doświadczenie i nikt ci go nie odbierze. ale to co wcześniej napisałaś o jodzie syntetycznym który 'zaburza energię kamieni' to już było jak twierdzenie obiektywne, i właśnie o to miałam pytanie - skąd to konkretnie. bo jeśli to twoje odczucie, to ok. jeśli cytujesz coś jako fakt, to inaczej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinda_89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Akacja.x racja, przyznam się że to było z jakiegoś bloga, nie pamiętam nawet którego. masz rację że to powinnam była zaznaczyć. wybaczcie.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@celestynka58)
Połączone: 3 lata temu

a wracając do tego co Zawilec mówiła i co mnie bardzo interesuje - czy ktoś ma jakiś praktyczny sposób żeby w ogóle zarządzać tymi sesjami dla innych, żeby nie nabierać tyle energii? bo mi się wydaje że właśnie to jest kluczowe, a sól i tak potem i tak nie wyczyści wszystkiego jeśli nabrałaś tego dużo


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@olesia81)
Połączone: 3 lata temu

Celestynka58, to temat na osobny wątek szczerze, bo tu wchodzimy w kwestię pracy z własną energią jako czytającego, a nie w czyszczenie run. ale krótko: wielu praktyków robi wizualizację tarczy przed sesją, inni mają rytuał zamknięcia po każdej osobie. niektórzy ograniczają ilość sesji na tydzień po prostu.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

a mnie jeszcze zastanawia kwestia którą właściwie nikt nie ruszył dokładnie - czy sól morska ziarenkami czy sól morska drobna to jakaś różnica? bo widzę że niektórzy piszą o gruboziarnistej a ja używam drobnej i zawsze miałam poczucie że to mniejsze ziarna lepiej 'otulają' runy. ale może to bez znaczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 172
Rozpoczynający temat
(@ircia)
Połączone: 2 lata temu

Spinel, o, to dobre pytanie, ja też nigdy nie byłam pewna czy ziarnistość ma znaczenie. używam gruboziarnistej bo tak mi ktoś na początku powiedział i nie pytałam dlaczego. intuicyjnie myślę że grudniejsza sól stwarza więcej przestrzeni między ziarnami i powietrze lepiej krąży, ale to takie moje gdybanie, żadne źródło mi tego nie potwierdziło


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@cesia02)
Połączone: 3 lata temu

gruboziarnista vs drobna - to chyba jeden z tych tematów gdzie każdy ma swoje zdanie i nikt tego nie sprawdzał 🙂 ja używam grubej bo drobna mi się sypie wszędzie i potem czyszczę blat przez pół godziny. czysto pragmatyczne podejście.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

wracając jeszcze do tej ziarnistości - Ircia, twoja intuicja o przestrzeni między ziarnami brzmi sensownie, ale zastanawiam się czy to nie jest tak że po prostu gruba sól leży stabilniej i runy w niej siedzą zamiast ześlizgiwać się jak w drobnej. może to czysto fizyczne a nie energetyczne?


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

no właśnie, i tu mamy klasyczny przykład jak interpretacja energetyczna przykrywa wytłumaczenie mechaniczne. gruba sól - runy stabilne, drobna sól - runy się przesuwają. efekt praktyczny ten sam, tylko narracja inna. nie twierdzę że to złe, ale warto wiedzieć co się tłumaczy czym


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesia02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Nekromanta ale czy to naprawdę wyklucza jedno drugie? znaczy, coś może działać na poziomie fizycznym I na energetycznym jednocześnie, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@cieszymir87)
Połączone: 3 lata temu

hej, przepraszam ze sie wbijam troche z innej strony, ale mam pytanie do osob co uzywaja soli juz dluzej. czy jest jakis limit ile razy mozna uzywac tej samej soli do czyszczenia? bo gdzies czytalem ze sól sie nasyca i potem trzeba wymienic, ale nie wiem czy to prawda


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Cieszymir87 to akurat ciekawe pytanie i tutaj różne tradycje idą w różne strony. część praktyków wyrzuca sól po każdym użyciu, część po kilku sesjach, część w ogóle nie wymienia dopóki nie poczuje że coś jest nie tak. żadna z tych praktyk nie ma oparcia w historycznych źródłach runicznych, więc to już jest w pełni domena osobistego rytuału i intuicji. ja bym nie tracił snu nad limitem, ale jeśli coś cię niepokoi to wymień i tyle


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

ja wymieniam po mniej więcej miesiącu, nie liczę użyć. szczerze to nie wiem czy to ma sens ale jakoś tak wyszło że taki mam rytm. Aurelek71 a ty w ogóle wyrzucasz tę sól po użyciu czy zostawiasz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Zawilec wyrzucam, tak. do ziemi jeśli mam dostęp, do śmietnika jeśli nie. wiem że to brzmi niedbale ale nie przywiązuję do tego wagi. sól spełniła funkcję i tyle


Odpowiedz
Wpisy: 530
(@plejada)
Połączone: 4 miesiące temu

eee, wyrzucać do śmietnika sól po rytuale? to chyba nie jest dobry pomysł, bo sól zbiera energię i potem ta energia zostaje zamknięta w worku na śmieci zamiast się rozładować. lepiej żeby trafiła do bieżącej wody albo do ziemi. to jest ważne żeby nie zostawiać takich rzeczy w domu


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@akacja-x)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 95

@Plejada skąd to masz? bo to brzmi jak kolejna z tych zasad które ktoś gdzieś kiedyś napisał i potem każdy powtarza. 'energia zamknięta w worku na śmieci' - na jakiej podstawie? naprawdę pytam, nie złośliwie


Odpowiedz
(@plejada)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 530

@Akacja.x no wiele tradycji mówi o tym żeby materiały rytualne odprowadzać do żywiołów a nie do odpadów komunalnych. to jest po prostu szacunek dla procesu


Odpowiedz
(@akacja-x)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 95

@Plejada 'wiele tradycji' to nie odpowiedź na pytanie skąd konkretnie. szanuję że masz swoje praktyki, ale to jest to samo co z jodem i Rozalindą wcześniej - jak twierdzisz coś jako zasadę, to warto wiedzieć na czym to stoi. a jak to jest twój osobisty rytuał to powiedz że tak, i git


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

to ta dyskusja o wyrzucaniu soli jest śmieszna i poważna jednocześnie, bo z jednej strony rozumiem Plejadę że jest jakieś poczucie 'właściwego' zakończenia rytuału, z drugiej Akacja ma rację że nie wiadomo skąd reguła pochodzi. u mnie w domu niestety nie ma ogrodu więc zawsze leje do zlewu i nie straciłam przez to snu. co nie zmienia faktu że chętnie bym wiedziała czy jest jakaś tradycja która faktycznie to reguluje


Odpowiedz
Wpisy: 563
(@mokosza)
Połączone: 2 miesiące temu

jeśli szukamy historycznych odniesień - w tradycjach słowiańskich sól miała status ochronny i usuwanie jej po rytuale miało sens właśnie przez odprowadzenie do wody lub ziemi, bo tam 'wracała' do swojego żywiołu. to nie jest zasada przełożona na runy, bo runy to tradycja germańska, ale jeśli ktoś szuka jakiegoś zakorzenienia dla tej intuicji, to ono istnieje. nie mówię że to obowiązuje każdego, tylko że nie wzięło się z powietrza


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: