Forum

Asystent AI
Czyszczenie run sol...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czyszczenie run solą morską - czy zwykła sól wystarczy?

Strona 1 / 2

Wpisy: 172
Rozpoczynający temat
(@ircia)
Połączone: 2 lata temu

Hej, mam pytanie bo trochę szukałam i nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi. Czyszczę runy od jakiegoś czasu i zawsze używałam soli morskiej, ale teraz mam tylko zwykłą sól kuchenną i zastanawiam się czy to w ogóle ma sens. Czy ktoś próbował? Bo z jednej strony sól to sól, z drugiej słyszałam że morska jest 'czystsza energetycznie' albo coś w tym stylu. Sama nie wiem co o tym myśleć, może to tylko marketingowy chwyt.


Odpowiedz
73 odpowiedzi
Wpisy: 67
(@cesia02)
Połączone: 3 lata temu

Używałam obu i szczerze mówiąc nie czuję dużej różnicy. Sól kuchenna działa, tylko morska jest mniej przetworzona i to chyba jest ten główny argument za nią. Moje runy z drewna olchowego leżały w zwykłej soli przez noc i po wyjęciu były w porządku - odczyt rano był spokojny, nic dziwnego. Ale to subiektywne oczywiście.


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie to 'czystsza energetycznie' to jeden z tych zwrotów które nie znaczą nic konkretnego. Co to znaczy w praktyce? Sól to chlorek sodu bez względu na to skąd pochodzi. Pytanie powinno brzmieć - co wy właściwie oczekujecie że ta sól robi z runami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ircia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 172

@Nekromanta no to akurat dobre pytanie, ale chyba wiesz o co chodzi w kontekście czyszczenia przedmiotów rytualnych. Chodzi o usuwanie nagromadzonej energii z poprzednich odczytów, nie o chemię. Przynajmniej tak to rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Sól morska vs kuchenna to temat który wraca co jakiś czas i zawsze kończy się podobnie. Różnica polega głównie na tym że morska zawiera śladowe ilości minerałów, magnezu, jodu naturalnego itd. Z ezoterycznego punktu widzenia część tradycji przypisuje tym minerałom dodatkowe właściwości oczyszczające. Ale powiem wprost - większość soli morskiej dostępnej w sklepach jest też rafinowana, więc różnica jest minimalna. Ważniejsza jest intencja z jaką to robisz i czas ekspozycji, niż rodzaj soli. Zostawianie run na 24h w soli kuchennej da ten sam efekt co 12h w morskiej, moim zdaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@rozalinda_89)
Połączone: 3 lata temu

Ojej, nie zgadzam się z tym 'intencja ważniejsza'. Energia minerałów naprawdę ma znaczenie! Sól himalajska np. jest super do czyszczenia kryształów i run bo pochodzi z pradawnych złóż i niesie zupełnie inne wibracje niż kuchenna. Polecam himalajską jeśli nie możesz dostać morskiej, to nawet lepiej niż morska sklepowa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@akacja-x)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 95

@Rozalinda_89 pradawne złoża i wibracje soli himalajskiej - mam wrażenie że to kopiuj-wklej z reklamy którejś z tych lamp różowych. Powiedz mi, na jakiej podstawie twierdzisz że sól himalajska ma 'inne wibracje'? Bo ja przez lata zajmuję się rytuałami i nigdy nie spotkałam żadnej tradycji runologicznej która w ogóle wymieniała himalajską. To dość nowe połączenie, delikatnie mówiąc.


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@sagea-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

A ja słyszałam że w ogóle sól to tylko jedna z metod i nie zawsze najlepsza dla run drewnianych bo może wysuszać. Moje runy z jesionu po kilku kąpielach solnych zrobiły się trochę szorstkie. Teraz używam głównie dymu z szałwii albo wystawiam na światło księżyca. Księżyc w pełni dosłownie wymiata wszystko co niepotrzebne, szczególnie przy runach związanych z Hagalaz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cesia02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Sagea.2 to z tym drewnem dobra uwaga, sama o tym zapomniałam napisać. Moje są kamienne więc nie mam tego problemu, ale rzeczywiście przy drewnianych sól może zaszkodzić. Zakopujesz je w soli czy tylko otaczasz?


Odpowiedz
(@sagea-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Cesia02 wcześniej zakopywałam na noc w miseczce, teraz już tego nie robię właśnie przez ten problem z drewnem. Przeszłam na metodę z dymem i jestem zadowolona. Chociaż nie wiem czy to tak samo 'głęboko' działa, wiesz co mam na myśli?


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

A to zależy też od materiału run czy tak? Bo mam kamienne, kościane i jedne drewniane i nigdy nie myślałem żeby traktować je inaczej. Wrzucałem wszystkie do tej samej miski z solą morską. Teraz się zastanawiam czy nie zrobiłem krzywdy tym drewnianym.


Odpowiedz
Wpisy: 172
Rozpoczynający temat
(@ircia)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie o materiał też chciałam zapytać. Moje są kamienne (jaspis i agat głównie) więc sól raczej im nie szkodzi, ale rozumiem że drewniane to inna historia. Wracając do głównego pytania - czy ktoś ma konkretne doświadczenie z solą kuchenną pod kątem skuteczności odczytów? Czy po takim czyszczeniu runy 'działają' inaczej?


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Ircia, powiem szczerze - to pytanie zakłada że runy w ogóle kumulują jakąś energię która wymaga usunięcia, a to jest założenie które warto by uzasadnić zanim przejdziemy do metod czyszczenia. Co konkretnie czujesz po odczycie że skłania cię do czyszczenia? Bo może to jest ważniejsze niż wybór soli.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@velvet76)
Połączone: 3 lata temu

Hm, przepraszam że wchodzę do tematu bo dopiero zaczynam i bardziej siedzę w czakrach niż w runach, ale to pytanie o kumulowanie energii jest bardzo podobne do tego co słyszałam o kamieniach. Kamienie też się czyści bo 'zbierają' energie otoczenia, nie? To może z runami jest podobnie? Chociaż nie wiem czy to ta sama zasada.


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Velvet76, zasada jest podobna i wiele osób rzeczywiście stosuje te same metody. Sól, dym, księżyc - to jest powtarzające się trio w wielu tradycjach. Ale żeby odpowiedzieć na pytanie Irci - to nie jest kwestia czy runy 'działają inaczej' po czyszczeniu solą kuchenną vs morską. To raczej kwestia tego, czy praktykujący czuje że sposób jest gotowe do pracy. Jeśli zwykła sól daje ci ten spokój i poczucie że runy są czyste - to spełnia swoją rolę. Jeśli masz wątpliwości, to nawet morska nic nie pomoże bo wątpliwość zostaje.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

A ile czasu trzymacie runy w tej soli? Bo gdzieś czytałam że minimum 3 doby i to mnie przeraża bo chcę już robić odczyty :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesia02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Joasia.ka 3 doby to naprawdę nie jest standard, to raczej dla bardzo intensywnych czyszczeń po czymś konkretnym. Na co dzień jedna noc w zupełności wystarcza. Spokojnie, nikt nie czeka tygodniami.


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do pytania o limity energii bo to ciekawy wątek - czy wy w ogóle czujecie że runy mają jakiś 'limit pojemności' na nagromadzone energie? Bo ja zauważyłam że po intensywnym tygodniu odczytów (robiłam kilka dla różnych osób) runy sprawiały wrażenie jakby ociężałe, odczyty były mniej klarowne. Czy to sugestia, zmęczenie moje własne czy naprawdę runy potrzebują odpoczynku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@olesia81)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Zawilec to co opisujesz może być po prostu twoim własnym zmęczeniem rzutującym na odczyt. Przy kilku sesjach tygodniowo to normalne. Ale nie wykluczam że runy jako przedmiot rytualny naprawdę zbierają energię - szczególnie jeśli były w kontakcie z wieloma różnymi osobami. To jest argument za regularnym czyszczeniem. Natomiast przy czyszczeniu solą kuchenną kontra morską - jedno i drugie zadziała, o ile robisz to regularnie a nie tylko gdy 'coś jest nie tak'.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@iwetka72)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawi mnie jedno - skąd w ogóle wziął się ten zwyczaj czyszczenia run solą? Bo o ile wiem runy to tradycja germańska i nordycka, a te kultury raczej nie były znane z rytuałów z solą. Może to jest mix różnych tradycji który gdzieś po drodze powstał? Pytam z czystej ciekawości, nie krytykuję.


Odpowiedz
Wpisy: 563
(@mokosza)
Połączone: 2 miesiące temu

Iwetka72, masz rację że to nie jest rdzennie nordycka praktyka. Sól jako środek oczyszczający pojawia się u Słowian, w tradycji śródziemnomorskiej i w różnych odmianach magii ludowej z całej Europy. Do praktyk runicznych weszła raczej przez XX-wieczny New Age i wicca, które mieszały różne systemy. Nie znaczy to że jest zła - po prostu jej korzenie są gdzie indziej. Prawdę mówiąc stare źródła nordyckie jeśli mówią o oczyszczaniu, częściej wymieniają wodę i ogień niż sól.


Odpowiedz
Wpisy: 563
(@mokosza)
Połączone: 2 miesiące temu

No i właśnie to jest sedno - mamy praktykę runową, która jest germańska, i metodę oczyszczającą, która jest z zupełnie innej tradycji. To nie znaczy że nie działa, ale warto wiedzieć skąd co pochodzi. Mieszanie tradycji samo w sobie nie jest złe, tylko rób to świadomie, a nie dlatego że tak piszą na blogach.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@jacenty01)
Połączone: 1 rok temu

Mokosza, a masz jakieś źródła do tej historii z New Age? Bo byłbym ciekaw kiedy to dokładnie weszło do praktyki runowej. Skimringsmal nic o soli nie mówi, to fakt, ale może są jakieś wcześniejsze zapisy z XVIII-XIX w. tradycji ludowych z Północy?


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do mojego pytania o limity pojemności bo nikt mi nie odpowiedział do końca 🙂 Olesia napisała że to może być moje zmęczenie, ok, ale skąd mam wiedzieć co jest czym? Serio pytam, bo nie mam dobrego sposobu żeby to odróżnić. Po tych kilku sesjach z rzędu runy po prostu jakby gorzej 'szły', odczyty były niejasne, myliłam się. I nie wiem czy to ja byłam zmęczona czy coś innego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@olesia81)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Zawilec no i to jest właśnie kluczowe pytanie. Jak sprawdzić czy to ty czy runy? Jeden prosty test - zrób odczyt kiedy jesteś wypoczęta, po kilku dniach przerwy, bez wcześniejszego czyszczenia. Jeśli wtedy idzie znacznie lepiej, to był twój własny stan. Jeśli nadal coś nie gra, to może warto wziąć pod uwagę że runy potrzebują przerwy.


Odpowiedz
Wpisy: 172
Rozpoczynający temat
(@ircia)
Połączone: 2 lata temu

To co Olesia pisze ma sens i sama tak robiłam kilka razy. Mam nawet notatki z takich testów. Generalnie u mnie wychodziło że po przerwie szło lepiej, ale nie jestem pewna czy to sól zrobiła robotę czy po prostu ja odpoczęłam. To jest problem z tym wszystkim - nie da się tego łatwo rozdzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Ircia, no i sama właściwie odpowiedziałaś na pytanie. Nie da się rozdzielić bo nie ma metody kontrolnej. Możesz mieć notatki z tysiąca sesji i nadal nie będziesz wiedzieć czy sól cokolwiek zrobiła czy tylko ty byłaś w lepszej formie. To nie atak, po prostu zaznaczam że ta 'skuteczność' jest nieweryfikowalna z założenia.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@cesia02)
Połączone: 3 lata temu

Nekromanta, ale to samo możesz powiedzieć o połowie rzeczy w ezoteryce, nie? Więc albo siedzisz tu z jakiegoś powodu albo po prostu lubisz punktować że czegoś nie da się udowodnić. Ircia pyta o praktyczne porady a nie o filozofię nauki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Cesia02 siedzę tu bo dyskusja mnie bawi i czasem ktoś powie coś ciekawego. Nie twierdzę że ezoteryka jest bezwartościowa, mówię że warto oddzielać 'tak mi to działa w praktyce' od 'sól morska obiektywnie usuwa energię'. To spora różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@stasioo)
Połączone: 3 lata temu

Hej, trochę nie z tej beczki ale słuchajcie - czytam ten wątek od początku i mam pytanie do kogoś kto ma doświadczenie z runami. Czy jak ktoś inny dotknął waszych run bez pozwolenia, to też trzeba je czyścić? Bo moja siostra ruszyła moje bez pytania i teraz się zastanawiam czy to ma znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 228

@Stasioo tak, to jest akurat szeroko omawiane w literaturze runowej - kontakt z cudzą energią przez dotyk jest jednym z głównych powodów czyszczenia. Zwłaszcza jeśli ta osoba miała w danym momencie silne emocje albo zły nastrój. Solą możesz śmiało, jedna noc wystarczy.


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@sagea-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Potwierdzam to co Piotrek pisze, sama tak robiłam jak mój kolega dorwał moje runy i zaczął się nimi bawić jakby to były klocki. Ech, aż mnie zemdliło jak to zobaczyłam, haha. Poczekałam do nowiu i wystawiłam na noc na księżyc zamiast soli, bo drewniane, i potem wszystko ok.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do kwestii soli morskiej vs kuchennej bo widzę że to gdzieś zginęło w dyskusji. Moje zdanie praktyczne: używam soli morskiej od lat i nie mam planów zmieniać, ale szczerze mówiąc raz kiedy skończyła mi się w połowie rytuału użyłam zwykłej jodowanej i nie poczułam żadnej różnicy. Może to wiele mówi, może nic.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rozalinda_89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Spinel76 no ale jodowana to chyba najgorsza opcja, jod syntetyczny to zupełnie inna sprawa niż naturalny. Słyszałam że jod syntetyczny może wręcz zaburzać energię kamieni i run. Naprawdę bym unikała jodowanej jeśli masz dostęp do czegoś innego.


Odpowiedz
(@akacja-x)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 95

@Rozalinda_89 'jod syntetyczny zaburza energię' - skąd masz tę informację, z jakiego konkretnie źródła? Bo jeśli z jakiegoś bloga o lampach solnych albo ze sklepu z kamieniami, to wolę żebyś to powiedziała wprost. Mam wrażenie że półprawdy na temat jodu krążą w kółko i nikt nie sprawdza skąd pochodzą.


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@teofilka83)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ojej, nie wiedziałam że jodowana jest zła, u mnie w domu tylko taka jest... Czy to znaczy że w ogóle nie mogę czyścić run solą dopóki nie kupię innej? Dopiero zaczynam i mam tylko kamienne, takie z zestawu startowego.


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@aurelek71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Teofilka83, spokojnie. Żadna sól cię nie skrzywdzi i żadna nie 'zepsuje' run. To co Rozalinda pisze o jodzie syntetycznym to nieweryfikowalna teza, której nie znajdziesz w żadnym poważnym tekście o praktyce runowej. Zacznij od tego co masz, a jak będziesz chciała eksperymentować z różnymi solami to potem, kiedy będziesz miała większe doświadczenie porównawcze.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@estragonka78)
Połączone: 2 lata temu

A przepraszam że wchodzę z innym pytaniem ale to mnie nurtuje od jakiegoś czasu, czy runy można czyścić wodą święconą? Wiem że to mix tradycji ale widziałam to gdzieś opisane i byłam ciekawa co myślą osoby bardziej doświadczone.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: