Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wahadło drewniane versus metalowe - czy materiał wpływa na czułość?

Strona 1 / 4

Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@sulislaw05)
Połączone: 3 lata temu

Hej, chciałem ruszyć temat bo nigdzie nie znalazłem konkretnej odpowiedzi. Mam już jakiś czas dwa wahadła, jedno drewniane (gruszka, kupiłem na jarmarku) i jedno metalowe mosiężne. I mam takie wrażenie że jednak inaczej reagują na te same pytania. Drewniane jest jakby... spokojniejsze, wolniejsze, ale metalowe od razu wariuje, kręci się szybciej i mocniej. Zastanawiam się czy to kwestia materiału czy może masy? Bo to mosiężne jest wyraźnie cięższe. Ktoś to porównywał na sobie?


Odpowiedz
119 odpowiedzi
Wpisy: 352
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Masa na pewno ma znaczenie, to jest fizyka. Cięższe wahadło ma większy bezwład i przez to wolniej reaguje na subtelne impulsy, ale za to jak już zaczyna się ruszać to robi to wyraźnie. Lekkie drewniane łapie energię szybciej ale bywa że za bardzo reaguje na własne drgania ręki. Nie powiedziałabym że jeden materiał jest lepszy, raczej że do różnych zastosowań. Do pracy z pytaniami tak/nie preferuję metalowe, do szukania stref na mapie wolę właśnie drewno. Ale to moje własne obserwacje, inne osoby mają inne doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@ines71)
Połączone: 10 miesięcy temu

o matko nie wiedziałam że wahadełka mogą się tak różnić! myślałam że chodzi tylko o to żeby jakieś mieć 🙂 pytanie mam - a czy drewniane może być z byle jakiego drewna czy to też ma znaczenie? bo gdzieś czytałam że dąb to inaczej niz np grab albo lipa


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 1 miesiąc temu

Drewno jak najbardziej ma swoje właściwości energetyczne i nie jest obojętne z jakiego drzewa pochodzi. Ale zanim zaczniemy wchodzić w drzewoznawstwo, to odpowiem na pierwotne pytanie bo mi się wydaje że autor wątku może mieć po prostu dwa wahadła, z których jedno jest lepiej z nim zestrojone. Materiał wpływa na zachowanie wahadła, owszem, ale kalibracja i osobista więź z przedmiotem też robi swoje. Mam mosiężne któremu ufam bardziej niż pięknie wyrzeźbionemu drewnianemu z gruszy, bo z mosiężnym pracuję od wielu lat.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sagea05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 168

@Kornelia93 a jak tę "więź" się w ogóle buduje? Bo mam wrażenie że u mnie każde wahadło daje podobne wyniki niezależnie od materiału i nie wiem czy to dobrze czy źle. Może po prostu jeszcze za mało pracuję z nimi?


Odpowiedz
(@sulislaw05)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Kornelia93 no właśnie to jest ciekawe co mówisz o kalibracji. Bo to drewniane kupiłem dawniej i z nim zaczynałem, więc może ono jest po prostu lepiej wciągnięte w mój sposób pracy? A metalowe jest stosunkowo nowe. Hmm. Ale dalej mnie zastanawia czy metalowe np. lepiej przewodzi tę energię geopatyczną, bo kilka razy widziałem że przy różdżkach zawsze poleca się metal właśnie do szukania żył wodnych.


Odpowiedz
Wpisy: 611
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Metal do różdżek to inna bajka niż metal w wahadle. Różdżki L są metalowe bo chodzi o właściwości mechaniczne i sprężystość, nie jakieś przewodzenie energii. Ale nie chcę tu być tym który wszystko psuje, więc powiem tak: obserwuję kilka osób które pracują z wahadłami i faktycznie widać że materiał robi różnicę w tym jak reagują, tylko trudno powiedzieć czy to materiał sam w sobie czy masa, kształt, czy przyzwyczajenie operatora.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

właśnie to co Czarek mówi mnie zastanawia. Skąd wiadomo że to materiał a nie po prostu to że jedno wahadło jest cięższe? Czy ktoś w ogóle próbował porównać dwa wahadła tej samej masy ale z różnych materiałów? Bo wtedy dopiero byłoby jakieś porównanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Glogowa masz rację że trudno to oddzielić od masy, ale praktycznie nie spotkałam dwóch wahadel identycznej wagi a różnych materiałów w użyciu. Poza tym radiesteci którzy przeszli przez dziesiątki wahadel mówią wyraźnie że krystaliczne (np kryształ górski) zachowuje się inaczej niż metalowe tej samej masy. Więc coś w tym musi być poza czystą mechaniką.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@kasjopeja_o)
Połączone: 1 rok temu

No ale kryształ to jeszcze inna kategoria. Włączamy kamienie do tego porównania? Bo kryształ ma zupełnie inne właściwości niż drewno czy metal i to by mocno skomplikowało rozmowę. Przy okazji pytanie do bardziej doświadczonych: czy jest jakaś zasada która łączy rodzaj materiału z konkretnymi zastosowaniami? Tak żeby początkujący mogli się jakoś orientować?


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ogólnie mówi się tak: metal (mosiądz, miedź) dobrze do pracy z energią ziemi i geopatią, drewno do pytań ogólnych i osobistych, kryształ do pracy z wyższymi częstotliwościami i energiami miejsc. Ale to są uproszczenia. W praktyce każdy radiestetą dobiera wahadło do siebie a nie do zadania, i często przez całe życie pracuje z jednym albo dwoma. Zasada materiałowa to punkt wyjścia dla początkujących, nie dogmat.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@ravenna_90)
Połączone: 3 lata temu

aaaa to w takim razie jeśli chcę zacząć od wykrywania stref w mieszkaniu to lepiej kupić od razu miedziane? bo mam teraz tylko takie małe drewniane i nie wiem czy jest sens kupować nowe czy najpierw poćwiczyć na tym co mam. i tak w ogóle to jak się w ogóle kalibruje wahadło do pracy ze strefami geopatycznymi, to jest inne niż normalna kalibracja tak/nie?


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

jest taki wątek który mnie tu ciągnie i może trochę zboczę z tematu ale wróćmy potem. pracowałam ostatnio ze znajomą która skarżyła się na koszmarne sny i nieregenerujący sen. zrobiłam jej pomiar wahadłem w sypialni i wyszła mi strefa geopatyczna dokładnie przez środek łóżka. co ciekawe podczas tej pracy drewniane wahadło praktycznie nie reagowało, a jak wzięłam metalowe to od razu zaczęło pracować pionowo i bardzo wyraźnie. może to właśnie odpowiedź na pytanie o materiały w konkretnych zastosowaniach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sulislaw05)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Julitka65 o właśnie to jest interesujące! a co poradziłaś tej znajomej? przesunięcie łóżka? i czy po przesunięciu te sny się poprawiły? bo mnie ten wątek geopatyczny + sen bardzo kręci, mam w domu jedno miejsce gdzie zawsze śpię słabo


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

tak, przesunęłyśmy łóżko o jakieś 80 cm w bok, poza strefę. po kilku tygodniach napisała że śpi głębiej i nie ma już tych urywanych snów w środku nocy. oczywiście mogło być kilka czynników, ale zbieżność jest uderzająca. a co do twojego miejsca w domu - czy sprawdzałeś kiedyś wahadłem gdzie konkretnie jest ten problem?


Odpowiedz
Wpisy: 457
(@akacja)
Połączone: 3 tygodnie temu

ten wątek ze snem mnie bardzo interesuje bo sama coś podobnego przechodziłam. przez długi czas budziłam się zmęczona mimo 8 godzin w łóżku i dopiero kiedy zaczęłam się przyglądać energii sypialni różdżkami L wyszło mi że mam krzyżowanie hartmanna dokładnie w narożniku gdzie stoi wezgłowie. po przestawieniu łóżka dosłownie po tygodniu różnica była wyraźna. więc ja bym powiedziała że to nie jest tylko teoria.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 318

@Akacja ale jak to zrobiłaś technicznie? chodziłaś po pokoju z różdżkami L i patrzyłaś kiedy się krzyżują? nigdy nie próbowałam różdżek tylko wahadło i nie mam pojęcia jak to w praktyce wygląda z tym szukaniem stref w pomieszczeniu


Odpowiedz
(@akacja)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 457

@Glogowa tak dokładnie, chodzi się powoli po pokoju trzymając różdżki poziomo przed sobą, trzymane luźno, i w miejscu gdzie energia się zmienia one albo się krzyżują na środku albo rozchodzą. ja chodziłam po kilka razy w różnych kierunkach żeby mieć pewność. sieć Hartmanna to kratownica i linie idą mniej więcej z południa na północ i ze wschodu na zachód, co jakieś 2 metry. na krzyżowaniach jest silniejsze promieniowanie i to właśnie te miejsca są problematyczne jeśli długo się na nich siedzi albo śpi.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@nightshade91)
Połączone: 3 lata temu

kurcze to jest coraz bardziej skomplikowane 🙂 a ja wracam trochę do sedna bo chciałam zapytać - czy do takiego badania sypialni wahadłem czy różdżką potrzeba dużo wprawy czy można spróbować samemu na początku? i z powrotem do materiałów: jeśli do stref geopatycznych metalowe lepsze to może na poczatek zamiast kupować różdżki L zrobić sobie proste z drutu? słyszałam że tak samo działają


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Nightshade91 z drutu jak najbardziej można zrobić różdżki L, wiele osób tak zaczyna i wcale nie są gorsze od kupionych. ważne żeby były z miedzi albo mosiądzu, nie z aluminium. i tak wracając do pytania o wprawę - podstawowe badanie pokoju można spróbować bez wielkiego doświadczenia, ale wyniki na początku bywają niespójne bo człowiek jeszcze nie nauczył się odróżniać własnych ruchów od reakcji na energię. dlatego polecam najpierw poćwiczyć kalibrację wahadła i dopiero potem brać się za skanowanie przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@cefeida98)
Połączone: 2 lata temu

wracając do pytania o drewno vs metal, bo trochę odpłynęliśmy - mam zapisane z kilku różnych źródeł i z własnych obserwacji że drewno jest bardziej "miękkim" odbiornikiem, jest bardziej wrażliwe na intencję operatora, co może być zaletą albo wadą. metal jest stabilniejszy, mniej podatny na wahania nastroju pracującego. to by tłumaczyło dlaczego Sulislaw05 czuje różnicę, to może nie być tylko kwestia wprawy z danym wahadłem ale właśnie tego że metalowe daje bardziej jednoznaczne sygnały niezależnie od stanu.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@ravenna_90)
Połączone: 3 lata temu

okej ale wracajac do materiałow bo troche mi umknelo - Cefeida napisała ze drewno jest bardziej wrazliwe na intencje operatora i to mnie troche niepokoi. tzn. jesli jestem poczatkujaca i moje intencje sa jeszcze "nieustawione" to drewniane wahadlo mi bardziej namieszę niz pomoze? to moze jednak lepiej zaczac od metalowego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 871

@Ravenna_90 niekoniecznie to tak działa. wrazliwosc na intencje nie znaczy ze bedziesz dostawac przeklamane wyniki, znaczy raczej ze wahadlo latwiej "przychodzi" do pracy kiedy jestes skupiona. dla poczatkujacych to moze byc nawet zaleta bo szybciej czujesz ze cos sie dzieje. z metalowym tez mozna zaczac, ale ono czesto jest bardziej "obojetne" na poczatku i niektore osoby odnosza wrazenie ze nic nie dziala


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@cefeida98)
Połączone: 2 lata temu

dodam tylko ze to co napisalam o drewnie i intencjach mam z obserwacji porownawczych, nie z jednego zrodla. przez kilka miesiecy robiłam to samo pytanie tym samym wahadlem drewnianym i mosiężnym na przemian i zapisywałam. drewniane miało wiecej "szumu" przy pytaniach gdzie byłam emocjonalnie zaangazowana, mosiężne było stabilniejsze. ale n=1 wiec nie traktowacie tego jak wyrok


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@sulislaw05)
Połączone: 3 lata temu

Cefeida to jest naprawde interesujace podejscie z tym zapisywaniem! właśnie o takie porownania mi chodziło kiedy zakladam ten watek. czy notowałas tez kiedy robiłas te testy, tzn. pora dnia, twoj stan? bo mi sie wydaje ze to tez moze wplywac na wyniki


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@cefeida98)
Połączone: 2 lata temu

tak, mam w notatkach date i godzine, ale pore dnia akurat nie rozrozniałam dokladnie. generalnie wieczor vs poranek moze byc istotny, masz racje. to jest zmienna ktorej nie kontrolowałam i uczciwie to przyznaje


Odpowiedz
Wpisy: 457
(@akacja)
Połączone: 3 tygodnie temu

hej, a ja mam inne pytanie bo troche siedze przy tym watku ze snem ktory pojawil sie kilka postow wyzej i mnie nie puszcza. Julitka wspomniała ze przesunely łóżko o 80 cm i pomoglo. ale czy to zawsze działa ze strefy geopatyczne sa tak wąskie ze wystarczy 80 cm? bo u mnie jakos miałam wrazenie ze strefa byla szersza


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 308

@Akacja to zalezy od rodzaju strefy. przy zyłach wodnych szerokosc bywa rozna, czasem to 30 cm, czasem ponad metr. siec Hartmanna ma dosc regularne odstepy wiec jej linie sa wąskie, ale krzyżowania to juz punkt a nie obszar. u mnie to było skrzyżowanie a nie cała strefa, stad wystarczylo takie przesunięcie


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

a jak to zrobic zeby rozroznic czy mamy do czynienia z krzyżowaniem sieci Hartmanna a zyłą wodną? pytam serio bo nie umiem tego jeszcze rozpoznac i zastanawiam sie czy wahadło w ogole to rozrozniai czy trzeba rozdzki L


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Glogowa wahadłem też można, ale wymaga doswiadczenia i dobrego systemu pytan. różdżki L sa do tego duzo wygodniejsze bo daja inna reakcje na rozne typy energii jak sie juz umie je "ustawic". ale zaczynajac polecam po prostu pytac wahadłem: czy to żyła wodna tak/nie, potem: czy to siec Hartmanna tak/nie. proste pytania zamkniete


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@kasjopeja_o)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam ale mam watpliwosc. jak wahadlo ma rozroznic typ strefy skoro my zadajemy pytanie i my znamy odpowiedz z gory? tzn. jeśli wiem ze w sypialniach czesto sa żyly wodne to moja glowa "wie" co chce uslyszec i... no wlascie nie wiem. nie mowie ze to nie działa, pytam jak to sie rozroznia od autosugestii


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 611

@Kasjopeja_O no i tu dochodzimy do sedna. to jest pytanie ktore wisi nad cała radiestezją. nie zamierzam tego teraz rozstrzygac, ale powiem tyle: doswiadczeni radiesteri którzy znajdowali wode na dzialce i studnia potwierdzała wyniki, jednak cos musieli robic inaczej niz tylko "myslec życzeniowo". wielu z nich uzywało włąsnie wahadel metalowych bo mówili ze daja stabilniejszy sygnał niezalezny od nastroju


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@kasjopeja_o)
Połączone: 1 rok temu

ok, Czarek, to jest jeden z niewielu argumentow za metalem ktory brzmi dla mnie sensownie. stabilnosc sygnalu niezalezna od nastroju. czyli metal moze byc lepszy nie dlatego ze "przewodzi energie" ale dlatego ze jest mniej podatny na drobne drżenia reki?


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

masa i geometria wahadla to sa dwie rozne rzeczy. ciezsze wahadlo bedzie stabilniejsze mechanicznie, to fakt. czy material ma znaczenie poza masą - tego nie wiem, nikt mi przekonywujaco nie udowodnil. ale praktycznie: metalowe wahadla sa zwykle ciezsze od drewnianych tej samej wielkosci, wiec ta stabilnosc o ktorej mówicie moze byc po prostu efektem fizyki a nie materialu


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@sulislaw05)
Połączone: 3 lata temu

Makary podniósł wazny punkt - to chyba jest wlasnie to co Glogowa pytala pare postow wyzej. masa vs material. i moze tak jest ze my myślimy ze "metal działa lepiej" a to po prostu ciezsze wahadlo. hmm. trochę to wywraca moją hipoteze z tym wątkiem


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@nightshade91)
Połączone: 3 lata temu

ale poczekajcie - co z kryształem górskim? on jest wiekszy od metalowego ale relatywnie lekki, a podobno świetnie działa. wiec jesli chodzi tylko o mase to kryształ powinien byc gorszy od mosiezdnego, a podobno jest lepszy do niektorych zastosowan? moze jednak material cos robi poza masą


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@metek)
Połączone: 2 lata temu

kryształ ma inną gęstosc niz metal i inaczej lezy w ręce, poza tym sam kryształ ma swoje pole energetyczne. to inna bajka niz porownanie drewno/metal. widziałem kilka wahadel mosiąznych i kilka krysztalowych mniej wiecej tej samej wagi i praca z nimi jest zupeełnie inna w odbiorze. choc moge sie mylic bo nie mam duzo doswiadczenia z wahadlami, raczej z innymi przedmiotami


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@obsydianna)
Połączone: 7 miesięcy temu

kryształ górski to naturalny wzmacniacz, działa jak antena - jego struktura krystaliczna dosłownie zestrojona jest z drganiami wszechswiata, dlatego nie można go porownywac z metalem ani drewnem. to sa zupelnie rozne poziomy odbioru. drewno jest organiczne wiec ma żywą energię, metal przewodzi ale nie wzmacnia, a kryształ robi obydwa jednoczesnie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 871

@Obsydianna troche za duzo pewnosci w tym co napisałas. kryształ ma interesujące właściwości, owszem, ale "dosłownie zestrojony z drganiami wszechswiata" to juz jest interpretacja a nie opis. zanim ktos zaczyna tak stanowczo - skad to masz? bo w różnych tradycjach radiestezynych kryształ bywa tez opisywany jako trudniejszy do kalibracji i mniej pewny dla poczatkujacych


Odpowiedz
(@obsydianna)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 200

@Kornelia93 mam to z kilku lat pracy i z kilku ksiazek. rozumiem ze możesz sie nie zgadzac ale moje doswiadczenie to potwierdza


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: