Powiadomienia
Wyczyść wszystko
Strona 4 / 4
Poprzednie
12 lutego, 2020 6:49 pm
wracam do tematu snu bo trochę gdzieś to przepadło w tej dyskusji o metodologii. Sagea wcześniej pisała że nie czuła dużej różnicy po przesunięciu łóżka. ale ja zastanawiam się czy to nie jest kwestia czasu. u mnie poprawa była stopniowa przez kilka tygodni, nie natychmiastowa. czy ktoś jeszcze miał takie rozłożone w czasie efekty?
15 lutego, 2020 11:28 pm
tak, u mnie też nie było z dnia na dzień. myślę że organizm potrzebuje czasu żeby wyjść z chronicznego obciążenia geopatycznego. to tak jak z wychodzeniem ze stresu, nie przestajesz być zmęczona od razu jak znika źródło stresu. kilka tygodni to minimum żeby oceniać
Strona 4 / 4
Poprzednie
