Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Praca z wahadłem przez ścianę — czy można badać sąsiednie pomieszczenia?

Strona 5 / 5

Wpisy: 64
(@kasztanka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącam, ale słucham tej rozmowy i zastanawiam się nad zupełnie podstawową rzeczą — skąd w ogóle wiadomo co jest odpowiedzią tak a co nie? Czy wahadło każdemu mówi to samo, czy każdy musi ustalać to indywidualnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@fasolka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 17

@Kasztanka To się ustala indywidualnie na samym początku. Trzymasz wahadło i pytasz żeby pokazało Ci ruch oznaczający tak, potem nie, potem nie wiem. I te ruchy — kółko, elipsa, ruch w przód i tył, w bok — są Twoje i zostają na stałe, przynajmniej dopóki dobrze trzymasz skupienie.


Odpowiedz
(@kasztanka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 64

@Fasolka A co jeśli ktoś zapyta to samo wahadło i dostanie inne ruchy dla tak i nie? Czy wahadło jest przypisane do operatora, czy do siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 635
(@kamilka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Wahadło reaguje na operatora, nie działa samodzielnie. Inny człowiek przy tym samym wahadle ustali własny kod odpowiedzi. Dlatego pożyczanie cudzego wahadła jest trochę kłopotliwe na początku — musisz je jakby skalibrować od nowa pod siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@nikodem76)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do ściany — bo ta kalibracja mnie prowadzi do pytania. Jagusieńka badała przez ścianę i dostawała sprzeczne odpowiedzi. Skoro operator jest kluczowy a nie wahadło ani ściana, to czy te sprzeczne odpowiedzi mogły się pojawiać nawet gdyby badała to samo miejsce bezpośrednio?


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@jagusieńka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Nikodem76 pytasz o coś co mnie teraz bardzo zastanawia. Chyba tak — bo na podstawie tej rozmowy wychodzi, że mój problem jest ze mną, nie z tym że badałam przez ścianę. Tylko że przez ścianę jest to jeszcze trudniejsze i te moje niestabilności się nasiliły. Dobrze rozumiem?


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@orlikowa-pl)
Połączone: 11 miesięcy temu

Rozumiesz dobrze, i to jest właściwie najważniejszy wniosek z całej tej rozmowy. Ściana nie blokuje, ale wymaga od Ciebie więcej niż bezpośrednie badanie. Jeśli masz chwiejny sygnał na prostych pytaniach, to przy badaniu przez ścianę wszystkie te chwiejności się sumują.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@mistika)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czyli tak naprawdę pytanie z tytułu wątku — czy można badać przez ścianę — ma odpowiedź tak, ale z gwiazdką. I ta gwiazdka jest wielkości całej praktyki którą trzeba mieć za sobą. Czy dobrze to podsumowuję?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 144

@Mistika Mniej wiecej tak, choc ja bym nie mowil o gwiazdce tylko o fundamencie. Mozesz probowac przez sciane kiedy chcesz, ale wyniki bedziesz miala wiarygodne dopiero jak to co podstawowe dziala bez zastrzezen. I to nie jest tak ze jedno automatycznie wyklucza drugie — mozna cwiczec rownolegle, tylko trzeba wiedziec ze to cwiczenie a nie prawdziwy pomiar.


Odpowiedz
(@alojzy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 186

@Wrozbiarz58 Ale to co mówisz o fundamencie — że jedno nie wyklucza drugiego — to trochę przeczy temu co wcześniej pisał Nikodem, że stabilność i trafność to dwie różne rzeczy. Bo jeśli mogę mieć trafne odpowiedzi bez stabilnego sygnału, to może przez ścianę też da się coś uchwycić mimo że podstawy jeszcze nie siedzą?


Odpowiedz
(@ryszard)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Alojzy Tu właśnie jest pułapka. Trafne odpowiedzi bez stabilnego sygnału to może być przypadek albo intuicja, nie radiestezja. Przez ścianę wyniki mogą się zgadzać, ale nie będziesz wiedział dlaczego i nie będziesz w stanie tego powtórzyć. To nie jest jeszcze metoda, to jest szczęście.


Odpowiedz
(@nikodem76)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 415

@Ryszard A jak odróżnić szczęście od prawdziwej odpowiedzi wahadła? Serio pytam, bo to brzmi jakby każdy wynik można było podważyć mówiąc że to przypadek.


Odpowiedz
(@orlikowa-pl)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Nikodem76 Właśnie dlatego robi się serie prób, nie pojedyncze pytanie. Jedno trafienie nic nie znaczy. Jeśli przez dwadzieścia pytań z weryfikowalną odpowiedzią masz powtarzalny wynik, to już nie jest przypadek. Przypadek tak długo nie wytrzymuje.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

Słucham tego i mam pytanie do siebie właściwie — bo nigdy nie robiłam serii z weryfikacją. Zawsze pytałam o jedną rzecz i traktowałam odpowiedź jako pewnik. Czy to znaczy że przez cały czas mogłam się mylić i o tym nie wiedzieć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 635

@Teofilka83 Możliwe, ale nie musi tak być. Część odpowiedzi pewnie się zgadzała, część nie — tylko bez weryfikacji nie masz jak tego ocenić. I tu jest sedno, bo bez tego nie możesz powiedzieć czy rozwijasz umiejętność, czy po prostu szukasz potwierdzenia tego co już myślisz.


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@jagusieńka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Kurczę, to jest coś co mnie naprawdę trafia. Bo jak teraz myślę o moich pytaniach przez ścianę, to właściwie wszystkie były o rzeczy które albo chciałam żeby były prawdą, albo się bałam że są. Nie zadałam ani jednego pytania neutralnego z weryfikowalną odpowiedzią. Żadnego. To trochę przykre uświadomienie, ale chyba konieczne.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@wrozbiarz58)
Połączone: 1 rok temu

Jagusienko nie zaluzuj tego az tak. Kazdy tak zaczyna, naprawde kazdy. Pytasz o to co Cie dotyczy, bo po to w ogole siegasz po wahadlo. Tylko w pewnym momencie trzeba sie zatrzymac i sprawdzic czy narzedzie dziala, zanim bedziesz mu ufac w waznych sprawach.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistika)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 310

@Wrozbiarz58 A jak długo zazwyczaj trwa taki etap weryfikacji zanim można powiedzieć że sygnał jest wiarygodny? Pytam bo Jagusieńka chciała przez ścianę, a ja zastanawiam się czy w ogóle kiedyś dochodzi się do punktu gdzie można mieć pewność.


Odpowiedz
(@ryszard)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Mistika Pewności to chyba nigdy nie ma, bo warunki się zmieniają, stan operatora się zmienia, energia miejsca się zmienia. Ale punkt gdzie wyniki są powtarzalne w odpowiednich warunkach — to można osiągnąć po kilku tygodniach regularnej pracy, jeśli ktoś ćwiczy codziennie i prowadzi notatki.


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@fasolka)
Połączone: 2 lata temu

Codziennie i notatki — to brzmi jak poważne zobowiązanie. Mam pytanie bo sama jestem na początku — czy notatki mają jakiś konkretny format, czy wystarczy zapisywać pytanie i odpowiedź? Bo zastanawiam się czy da się jakoś śledzić postęp żeby wiedzieć że idzie w dobrą stronę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 635

@Fasolka Ja zapisuję: datę, godzinę, stan — czyli czy byłam zmęczona, głodna, roztargniona — pytanie, odpowiedź wahadła i weryfikację jeśli możliwa. Z czasem widać wzorce, na przykład że przy zmęczeniu moje sygnały są słabsze albo odwrotne. To jest właśnie ten fundament o którym pisał Wrozbiarz.


Odpowiedz
Strona 5 / 5
Udostępnij: