A w ogóle maty mają jakiś zasięg w górę? Myślałam że działają kontaktowo, tzn. trzeba leżeć blisko. Jak to działa z tym zasięgiem?
No i teraz mamy problem Tadka w pigułce - nie wie co ma za matę, nie wie gdzie dokładnie jest linia, i nie wie czy to w ogóle działa. Trochę dużo niewiadomych naraz. Tadek, naprawdę warto zacząć od zidentyfikowania co masz.
Racja, zapytam sąsiada o matę. Ale mam inne pytanie do Henia albo kogoś kto to zna - wspomniałem na początku że czytałem o pracy z bezwładem wahadła. Nikt nie odpowiedział na to, a mnie to interesuje bo może sam bym spróbował namierzyć tę linię zamiast czekać na sąsiada.
Bezwład to stan w którym wahadło kołysze się z własnej energii, bez Twojego świadomego inicjowania ruchu. Zamiast pytać tak/nie, pozwalasz wahadłu pracować swobodnie nad przestrzenią i obserwujesz zmiany rytmu albo kierunku kołysania. Przy przejściu przez linię geopatyczną wahadło często zmienia obroty albo zatrzymuje się. Ale to nie jest technika na początek, serio.
To wychodzi na to że Tadek na razie powinien odpuścić samodzielne namierzanie i po prostu ogarnąć matę i sąsiada. Bo bezwład to zbyt zaawansowane jak na teraz, a linia nie zostanie zmierzona bez kogoś kto naprawdę to umie, tak?
Przepraszam, system uciął. Chodziło mi o to, że przy przejściu przez żyłę albo linię sieci wahadło zmienia rytm albo kierunek kołysania bez Twojego udziału. Zamiast równego wahadłowego tiku, czujesz jakby coś zatrzymało ruch albo zrobiło z niego ósemkę. To właśnie jest sygnał w pracy bezwładowej. Ale żeby to odczytać, musisz najpierw znać swój własny neutralny rytm.
Ale wróćmy do Tadka i maty, bo chyba zgubiliśmy wątek. Tadek, zapytałeś sąsiada o tę matę? Bo cała ta rozmowa o bezwładzie jest ciekawa, ale bez wiedzy co masz pod łóżkiem to jesteśmy w tym samym miejscu co na początku.
Jeszcze nie rozmawiałem z sąsiadem, ale właśnie przez tę rozmowę bardziej rozumiem co mam do niego powiedzieć. Muszę się dowiedzieć jaki producent, jaki zasięg w górę i czy ta mata w ogóle nadaje się do żył czy tylko do sieci Hartmanna. Bo chyba nie każda mata działa na wszystko?
Tadek dobrze kombinuje. Maty są projektowane różnie - jedne neutralizują głównie promieniowanie sieci, inne lepiej radzą sobie z żyłami wodnymi. To zależy od struktury spirali i materiału. Bez tej informacji kupowanie drugiej maty na ślepo to po prostu wydawanie pieniędzy.
Ale tu pojawia się problem - większość producentów mat piszę o neutralizacji promieniowania geopatycznego ogólnie, bez rozbijania na typy. Jak Tadek ma sprawdzić co tak naprawdę kupił, skoro nie ma nawet opakowania?
Siatka pod spodem to może być ta standardowa mata z miedzianymi spiralami w układzie heksagonalnym, taka jest w kilku polskich ofertach. Ale czy ta siatka jest regularna, równomiernie rozłożona, czy gdzieniegdzie są zagęszczenia?
Słucham tej rozmowy od jakiegoś czasu i mam wrażenie że identyfikacja maty to jedno, ale podstawowy problem Tadka jest inny. Nawet najlepsza mata źle ustawiona da słabe wyniki. Zanim zajmiesz się marką, ustaw matę pod tą stroną łóżka gdzie czujesz dyskomfort i prześpij tydzień. Potem będziesz miał punkt odniesienia.
Mam pytanie z boku - Tadek, jak śpisz? Mam na myśli czy kładziesz się zawsze w tę samą stronę, czy zmieniasz pozycję w nocy? Bo jeśli budzisz się w jednej pozycji, a zasypiasz w innej, to dyskomfort może być związany z konkretnym miejscem na materacu, i to by pomogło namierzyć stronę bez wahadła.
To jest konkretna wskazówka. Jeśli dyskomfort jest po prawej stronie ciała i przy głowie, linia prawdopodobnie przebiega wzdłuż prawej krawędzi łóżka albo trochę za nią. Mata powinna być przesunieta wyraźnie w prawo, żeby pokryć tę stronę. Sprawdź najpierw to zanim cokolwiek kupisz.
To ma sens. Przesunam matę dziś wieczór, żeby lewa krawędź była mniej więcej na środku łóżka, a prawa wychodziła za krawędź materaca. Zobaczę co z tego wyjdzie przez kilka nocy.
Dobry plan, ale zapisuj obserwacje od razu rano, bo po kilku dniach szczegóły się mylą. Nawet krótko - jak spałeś, gdzie czujesz ciężkość, czy budziłeś się w nocy. To potem daje obraz.
A ja bym jeszcze dodała żeby zanotować też na której stronie się budził, nie tylko jak sie czuł. Bo jak Tadek mówił że budzi się na plecach przekręcony w prawo, to to może być właśnie ucieczka od tej linii podczas snu.
Ale zaraz - jeśli ciało samo ucieka od linii to może Tadek już śpi w miarę bezpiecznie, tylko głowa zostaje w złym miejscu? Bo głowa jest mniej ruchoma niż nogi czy tułów.
I to by tłumaczyło dlaczego mata o wymiarach 80 na 160 nie daje efektu - nawet jeśli pokrywa większość długości łóżka, to jeśli jest odsunięta od prawej krawędzi, głowa i bark są poza zasięgiem. Zasięg w górę maty nie zastąpi właściwego pokrycia poziomego.
Właśnie i tu wracamy do tego co pisałam wcześniej - jak Tadek ma sprawdzić zasięg skoro nie zna producenta? Wahadłem można zmierzyć ten zasięg czy to już zbyt skomplikowane bez kalibracji pod takie pytania?
Też tego nie wiem. Czy można wahadło zaprogramować na konkretną odległość jak przy szukaniu wody? Gdzieś czytałam coś o skali Bovisa że można mierzyć wartości, ale odległości to inna sprawa chyba.
Ale żeby sprawdzić zasięg maty to chyba wystarczyłoby takie proste pytanie: czy mata neutralizuje na poziomie mojej głowy. I tyle. Nie trzeba znać dokładnej odległości w centymetrach żeby podjąć decyzję.
I tu się kółko zamyka. Tadek potrzebuje albo informacji od sąsiada, albo kogoś z doświadczeniem kto przyjdzie i sprawdzi na miejscu. Bez jednego z tych dwóch to będziemy kombinować w nieskończoność.
A nie ma tu kogoś z Tadkiem z okolicy kto mógłby podjechać i zmierzyć? Czasem prościej jest zapytać na forum lokalnie niż semestr deliberować w internecie.
Przepraszam że wchodzę, bo dopiero zaczynam się interesować tym tematem - ale czy takie wizyty radiestetów są płatne? Bo czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i zastanawiam się czy to jest coś co się zamawia jak usługę czy raczej tak po sąsiedzku.
...bo bez jednego z tych dwóch to będziemy kombinować w nieskończoność. Tadek, serio - masz numer do tego sąsiada czy nie? Bo cała reszta to dywagacje.
Mam kontakt, tylko nie wiem czy wypadnie dzwonić po tyle czasu. Napisał tu jakieś dwa posty i zniknął. Może na priv do niego napiszę, zobaczymy.
