Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Korekta rozmieszczenia mebli — radiestezyjny feng shui

Strona 3 / 3

Wpisy: 161
(@cosmia)
Połączone: 1 rok temu

Kierunek ustawienia to jest styk z feng shui i tam zasady są dość konkretne, chociaż oparte na innym systemie niż pomiar liniami. Przy radiestezji zwykle priorytetem jest wyjście z linii, a dopiero potem ewentualne dopasowanie kierunku. Łączenie obu podejść może dawać sprzeczne wskazówki i nie wiem jak to rozstrzygać.


Odpowiedz
Wpisy: 145
Rozpoczynający temat
(@tytus)
Połączone: 1 rok temu

To jest właśnie ta kwestia z tytułu wątku — ten 'radiestezyjny feng shui'. Mam wrażenie że u większości osób wychodzi hybrydowo: najpierw mapisz strefy geopatyczne, potem w ramach wolnych miejsc szukasz optymalnego ustawienia już bardziej intuicyjnie albo przez wahadło. Ale czy ktoś ma wypracowaną jakąś kolejność kroków żeby to było spójne, a nie przypadkowe?


Odpowiedz
Wpisy: 398
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja robiłam to przez kilka kroków. Najpierw pełne mapowanie podłogi, zaznaczam linie Hartmanna i Curry'ego, zaznaczam skrzyżowania. Potem nakładam na to gdzie meble aktualnie stoją. W trzecim kroku szukam wolnych stref i sprawdzam wahadłem czy ogólna energia danego pustego miejsca jest dobra pod dany mebel. Ale nie sprawdzałam kierunku — to mi umykało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@balbina79)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 146

@Laurka A jak sprawdzasz wahadłem czy 'ogólna energia jest dobra pod dany mebel' to jak formułujesz pytanie? Pytasz wprost: 'czy tutaj ma stać fotel' i wahadło odpowiada tak/nie? Bo mam wrażenie że to pytanie jest bardzo szerokie i wahadło może rozumieć je inaczej niż chcemy.


Odpowiedz
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 398

@Balbina79 Masz rację że to pytanie jest szerokie. Ja zwykle pytam trochę inaczej — czy dane miejsce jest energetycznie odpowiednie dla osoby X spędzającej tu czas. Ale przyznam że nie zawsze byłam z siebie zadowolona z tej precyzji, bo różne dni dawały trochę różne wyniki.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@marchewka94)
Połączone: 2 lata temu

To jest ogólny problem z pytaniami złożonymi. Im bardziej konkretne pytanie tym stabilniejszy wynik. 'Czy linia Hartmanna przebiega przez ten punkt na wysokości 120 cm' to pytanie zero-jedynkowe. 'Czy to miejsce jest dobre dla osoby X' to pytanie wielowymiarowe i wahadło może odpowiadać na który chce wymiar w zależności od dnia, skupienia, innych czynników. Dlatego wolę rozkładać na czynniki pierwsze.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pola_n)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 124

@Marchewka94 A jak to 'rozkładasz na czynniki pierwsze' w praktyce przy stole jadalnym na przykład? Bo nie wyobrażam sobie żebym miała zadawać dziesięć pytań o każde krzesło przy stole. Ile to zajmuje czasu?


Odpowiedz
(@marchewka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Pola_N Przy stole z sześcioma miejscami robię po dwa pytania na miejsce — czy przez punkt siedzącej osoby biegnie linia Hartmanna i czy biegnie linia Curry'ego. To dwanaście pytań, przy sprawnym wahadle kwadrans. Jeśli któreś miejsce sygnalizuje tak, dopiero wtedy zadaję dodatkowe pytania żeby ocenić nasilenie. Nie badam każdego miejsca dogłębnie od razu.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@sewer)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mnie zastanawia jedno — przy mapowaniu stołu wahadłem siedzisz w jednym miejscu i pytasz o inne punkty, tak? Bo nie rozumiem jak można pytać wahadłem o miejsce gdzie się fizycznie nie siedzi. Czy to jest właśnie ta teleradiestezja czy coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tytus)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 145

@Sewer To jest pytanie o dobre granice między metodami. Przy mapowaniu w terenie — stoisz, chodzisz, mierzysz wahadłem lub prętami miejsca wokół siebie. Przy teleradiestezji — siedzisz z mapą. Przy stole możesz podejść i stanąć przy każdym krześle i zmierzyć fizycznie, albo narysować schemat i pracować nad nim. Oba podejścia mogą dawać zbliżone wyniki, ale dla pewności przy stole wolałbym stanąć przy każdym miejscu osobno.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@oracle96)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę nagle, ale czytam wątek od początku i mam pytanie do Tytus — czy przy mapowaniu fizycznym stając przy krzesłach trzymasz wahadło na wysokości głowy siedzącego człowieka, czy na swojej wysokości? Bo to chyba może dać inne wyniki jeśli ty stoisz a badasz strefę siedzącą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arnold)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Oracle96 To jest bardzo konkretne pytanie i dobrze że je zadałaś. Przy fizycznym pomiarze przy cudzym miejscu siedzącym trzymasz rękę z wahadłem na wysokości głowy osoby która tam siedzi — czyli gdzieś 100-110 cm nad podłogą. Twoja własna wysokość stania nie ma tu znaczenia. Precyzyjna intencja: badasz punkt w przestrzeni, nie to gdzie twoja ręka akurat jest.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@aurorka)
Połączone: 11 miesięcy temu

No to mam już plan działania z tym biurkiem. Sprawdzę pręty na miejscu gdzie siedzę, na wysokości klatki i głowy, potem ewentualnie wahadłem. Jak wyjdzie że coś jest, to zapytam tu o kolejny krok bo nie wiem jeszcze jak się zabrać za szukanie wolnego miejsca w tym pokoju. Dziękuję za tę dyskusję bo dużo mi to rozjaśniło.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@aurorka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dobra, zrobiłam pierwszą próbę z prętami przy biurku. Stałam obok krzesła, trzymałam luźno, przeszłam powoli — i jeden pręt wyraźnie skręcił do środka mniej więcej tam gdzie siedzę przy klawiaturze. Drugi nie zareagował. Czy to znaczy że jest jedna linia, nie skrzyżowanie? Bo myślałam że jak jest problem to zawsze oba reagują razem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@arnold)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Aurorka Niekoniecznie skrzyżowanie. Pojedyncza reakcja jednego pręta może oznaczać linię przebiegającą w jednym kierunku — pręty L reagują asymetrycznie w zależności od kąta wejścia w linię. Oba skręcają razem kiedy wchodzisz prostopadle i masz dwa cieki przecinające się w tym punkcie. Jeden pręt skręcający to sygnał że linia biegnie mniej więcej wzdłuż twojej osi przejścia, albo że kąt był skośny. Żeby to rozstrzygnąć — przejdź przez to samo miejsce prostopadle do poprzedniego kierunku i zobacz czy drugi pręt wtedy odpowie.


Odpowiedz
(@marchewka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Aurorka A na jakiej wysokości trzymałaś pręty kiedy przechodziłaś? Pytam bo Arnold wcześniej pisał że przy pomiarze miejsca siedzącego trzymasz rękę na wysokości głowy siedzącego, czyli okolice 100-110 cm. Jeśli trzymałaś na swojej wysokości stojącej to możłaś mierzyć zupełnie inną strefę i wynik może być inny niż to co ty rzeczywiście odbierasz siedząc przy tym biurku.


Odpowiedz
Wpisy: 145
Rozpoczynający temat
(@tytus)
Połączone: 1 rok temu

To jest dobry trop, ale jest jeszcze jedna zmienna przy biurku której przy stole jadalnym nie mamy — blat. Blat jest poziomą przeszkodą i u niektórych radiestezistów jest praktyka żeby sprawdzić czy linia zachowuje się tak samo po obu stronach blatu, bo meble drewniane mają neutralne działanie, ale metalowe elementy konstrukcji mogą lokalnie zakłócać odczyt. Aurorka, czy twoje biurko ma metalową ramę czy jest w całości drewniane albo płyta?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@klimcia_a)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja się zastanawiam nad czymś innym przy tej całej układance z biurkiem — jeśli Aurorka znajdzie że miejsce jest obciążone i nie ma gdzie przesunąć biurka bo pokój jest mały, to co wtedy? Rozumiem że przy stole jadalnym można obracać krzesła i szukać wolnych punktów, ale biurko jest większe i cięższe i nie wszędzie pasuje. Czy neutralizacja odpromiennikowa jest wtedy realną opcją czy to tylko tymczasowe obejście?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: