Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak ustabilizować odpowiedzi wahadła - problem z niestabilnością

Strona 1 / 4

Wpisy: 169
Rozpoczynający temat
(@wahadlarz56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mam dziwny problem i nie wiem czy to kwestia sprzętu czy mojego skupienia. Pracuję z wahadłem już od jakiegoś czasu, ustaliłem sobie sygnały dla tak i nie, wszystko szło w miarę zgodnie - a teraz nagle to samo pytanie zadane dwa razy z różnicą kilku minut daje mi zupełnie inne odpowiedzi. Raz kółka, raz ruchy wzdłuż. Próbowałem różnych pytań testowych, takich które znam odpowiedź, i też wychodzi losowo. Czy ktoś miał coś takiego? Nie wiem czy to ja jestem rozkojarzony, czy wahadło wymaga jakiegoś oczyszczenia, czy może w ogóle źle je dobrałem.


Odpowiedz
168 odpowiedzi
Wpisy: 161
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

To, co opisujesz, zdarza się bardzo wielu osobom i zazwyczaj nie ma to nic wspólnego z samym wahadłem. Pierwsze pytanie jakie bym zadał: czy twoje pytania są naprawdę jednoznaczne? Bo wahadło reaguje na intencję, a nie na słowa. Jak pytasz coś, w czym masz emocjonalny udział - lęk, nadzieja, oczekiwanie - to pole informacyjne się miesza. Możesz myśleć, że zadajesz neutralne pytanie, a podświadomie już wiesz jaką chcesz usłyszeć odpowiedź.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Trzyglow72 Z tą intencją to może masz rację, bo ostatnio pytałem głównie o rzeczy, które mnie osobiście dotyczą. Ale próbowałem też zupełnie obojętnych pytań - na przykład czy ta szklanka stoi po lewej stronie - i też były rozbieżności. To już chyba nie jest kwestia emocji?


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@roksanka_69)
Połączone: 1 rok temu

Ja bym najpierw sprawdziła samo wahadło. Jeśli jest z materiału który łatwo chłonie energie - drewno, kość, żywica organiczna - to mogło po prostu nasiąknąć czymś z otoczenia i wymaga oczyszczenia. Przytrzymaj je nad dymem z białej szałwii albo połóż na dobę na surgeicie lub selenicie. Potem kalibruj od nowa. Dopiero jak po oczyszczeniu nadal jest niestabilne, to szukaj przyczyny w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

To już inna sprawa. Jeśli pytania czysto fizyczne, zero ładunku emocjonalnego, i nadal niestabilność - to albo kwestia techniczna, albo środowiskowa. Gdzie pracujesz z wahadłem? W jakim pomieszczeniu, na jakim piętrze? I czy próbowałeś zmienić miejsce, na przykład wyjść na zewnątrz albo do innego pokoju?


Odpowiedz
Wpisy: 432
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

Dodam do tego co mówi Trzygłow72 - krzyżowania sieci Hartmanna i Curry'ego potrafiają skutecznie zakłócać pracę wahadła. Jeśli siedzisz w punkcie węzłowym, to twoja własna bioenergetyka jest już lekko zaburzona, wahadło to wyłapuje i odpowiedzi stają się niespójne. Warto na początku każdej sesji sprawdzić prętem L czy w tym miejscu nie ma aktywnego węzła. Przeprowadź się chociaż o metr i sprawdź różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@czeremcha)
Połączone: 3 miesiące temu

Chwilę, bo nie do końca rozumiem - Zenek, mówisz że miejsce wpływa na samą osobę, a to z kolei idzie do wahadła? To wahadło w sumie mierzy stan operatora, nie środowisko? Trochę mnie to kręci w kółko.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 432

@Czeremcha Tak, dokładnie o to chodzi. Wahadło to nie jest samodzielny detektor. Reaguje na mikroruchy wynikające z twojego układu nerwowego, a ten układ jest czuły na energię miejsca. Więc jeśli miejsce jest obciążone, operator jest w subtelnym rozstrojeniu i wahadło to odzwierciedla. Dlatego praca w miejscu geopatycznie obciążonym daje niestabilne lub fałszywe odczyty.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@kenta_88)
Połączone: 1 rok temu

A jak w ogóle sprawdzić, czy jest się w takim węźle? Nie każdy ma pręty L pod ręką. Ja na przykład pracuję tylko z wahadłem i nie wiem czy moje miejsce jest w porządku. Jest jakiś prostszy sposób żeby to ocenić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Kenta_88 Pręty L możesz zrobić ze zwykłych kawałków drutu. Dwa odcinki, ugięte pod kątem prostym, wsuń luźno w rurkę od długopisu żeby się swobodnie obracały - i masz działające pręty biolokacyjne. Nie musisz kupować nic specjalnego. Sprawdzasz chodząc powoli przez pokój: kiedy pręty same się skrzyżują, jesteś na linii energetycznej. Dwa skrzyżowania w jednym punkcie to węzeł.


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Tylko że to i tak trzeba umieć czytać te pręty, a jak ktoś jest na początku drogi to nie wiadomo czy ruchy są prawdziwe czy to ten efekt drżenia rąk. Mnie bardziej ciekawi jak w ogóle skalibrować wahadło od zera, bo rozumiem że Wahadlarz56 miał kiedyś dobre wyniki, a teraz coś się popsuło - więc może kalibracja po prostu przestała działać i trzeba ją powtórzyć?


Odpowiedz
Wpisy: 169
Rozpoczynający temat
(@wahadlarz56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Nebularia, a jak się kalibruje od zera? Robiłem to raz, sposobem z pytaniami o imię i płeć, ale może zrobiłem to za szybko albo źle. Czy to trzeba powtarzać regularnie?


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Kalibrację warto powtarzać zawsze kiedy pojawiają się niespójności, i też po dłuższej przerwie w pracy albo po czymś stresującym. Metoda z pytaniami testowymi - imię, płeć - jest dobra, ale trzeba ją przeprowadzać w absolutnym skupieniu, najlepiej po kilku minutach ciszy i wyrównania oddechu. Jeśli robisz to na bieżąco w środku dnia, zaraz po kawie albo po kłótni, wyniki kalibracji będą tymczasowe i rozjadą się przy pierwszej okazji.


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@roksanka_69)
Połączone: 1 rok temu

Ja dodałabym jeszcze jedno - czy Wahadlarz56 używa ciągle tego samego wahadła, czy zmieniał? Bo różne materiały mają różną czułość i zmiana wahadła bez nowej kalibracji to przepis na chaos. Kiedyś przestawiłam się z kryształu górskiego na mosiądz i przez tydzień miałam dokładnie to co opisujesz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Roksanka_69 Używam cały czas tego samego, mosiężne, kupione w sklepie ezoterycznym. Ale właśnie - ostatnio pożyczyłam je znajomej żeby mogła spróbować. Czy to mogło namieszać? Obca osoba trzymała je w rękach przez godzinę.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To bardzo prawdopodobna przyczyna. Wahadło po kontakcie z inną osobą przejmuje jej energię. Godzina wystarczy żeby zakodować nowe wzorce, szczególnie jeśli ta osoba była emocjonalnie zaangażowana podczas pracy. Przed następną sesją przeprowadź pełne oczyszczenie - selenitem, dymem, ziemią albo bieżącą wodą jeśli materiał pozwala - i potem pełną kalibrację od podstaw. To powinno przywrócić zgodność.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@klementynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącam, ale czy to znaczy że wahadło jest jak gdyby przypisane do jednej osoby? Bo mi się wydawało że to po prostu fizyczny obiekt i że działa tak samo dla każdego kto go trzyma.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 432

@Klementynka Nie, wahadło nie jest neutralnym przyrządem pomiarowym w sensie fizycznym. Z czasem tworzy się coś w rodzaju rezonansu między obiektem a operatorem - wahadło staje się dostrojone do energii konkretnej osoby, jej rytmu, jej zakodowanych sygnałów. Dlatego cudzym wahadłem pracuje się inaczej niż swoim, i dlatego użyczanie go jest ryzykowne bez oczyszczenia po powrocie.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@henryka)
Połączone: 9 miesięcy temu

A czy jest coś takiego że wahadło w ogóle przestaje dawać wyniki, czyli przestaje reagować? Pytam bo też miałam okres kiedy u mnie po prostu wisiało nieruchomo bez względu na pytanie. Myślałam że robię coś nie tak, ale może był to podobny problem jak tutaj?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Henryka Zupełna blokada to zazwyczaj albo skrajne zmęczenie operatora, albo silna blokada mentalna - często podświadomy lęk przed odpowiedzią. Ciało blokuje ruch żeby nie dopuścić do informacji której się boimy. Ale to już trochę inna sytuacja niż to co opisuje Wahadlarz56, który ma odpowiedzi, tylko sprzeczne. Sprzeczność to szum, brak ruchu to zablokowanie. Obie mogą mieć wspólny korzeń - rozstrojenie - ale szuka się ich inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 169
Rozpoczynający temat
(@wahadlarz56)
Połączone: 10 miesięcy temu

To chyba tłumaczy te skoki w odpowiedziach. Pożyczyłem wahadło znajomej bez żadnego oczyszczenia ani przed, ani po. Ale jak wygląda to pełne oczyszczanie energetyczne po kontakcie z obcą osobą? Magicystka wspominała o kilku krokach, ale nie rozwinęła tematu.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Najprościej: dym z białej szałwii albo kadzidła żywicznego - prowadzisz wahadło przez dym przez kilka minut, myśląc o tym żeby je oczyścić. Potem zostawiasz na dobę na kawałku surowego ametystu albo w misce z suchą solą morską. Sól wyciąga obce wzorce. Po tym czasie kalibrujesz od nowa, spokojnie, bez pośpiechu. Ale mam pytanie - czy podczas tej godziny u znajomej wahadło w ogóle 'pracowało', znaczy dawało jej jakieś odpowiedzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Magicystka Mówiła że coś się ruszało, ale sama nie wiedziała jak interpretować. Nie pracowała z nim poważnie, bardziej z ciekawości. Nie wiem czy to gorzej czy lepiej - może bez świadomej intencji mniej 'nagrała' na nie siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 432
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

To akurat może działać w dwie strony. Osoba bez intencji i skupienia bywa bardziej 'przeźroczysta' energetycznie, ale jednocześnie wahadło mogło kołysać się chaotycznie i zarejestrować właśnie ten chaos. Brak skupienia to nie jest brak energii - to jest hałas, który równie dobrze może zakłócić kalibrację.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@kenta_88)
Połączone: 1 rok temu

Ale skąd w ogóle wiadomo, że oczyszczanie zadziałało? Bo jak robię coś z szałwią albo solą to nie mam żadnego potwierdzenia czy to przeszło czy nie. Może wahadło nadal jest 'zanieczyszczone' i nie wiem o tym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Kenta_88 Właśnie po to jest kalibracja po oczyszczeniu. Pytasz o coś co wiesz na pewno - imię, płeć, proste fakty fizyczne jak to co Wahadlarz56 opisywał ze szklanką. Jeśli odpowiedzi są spójne i stabilne przez kilka pytań z rzędu, to znak że wahadło jest gotowe. Jeśli dalej skacze - powtarzasz oczyszczanie.


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

A ile razy można powtarzać to oczyszczanie zanim uznasz że problem jest gdzie indziej? Bo brzmia to jakby można w kółko czyścić i nigdy nie mieć pewności że zadziałało.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 244

@Nebularia Dwa, trzy pełne cykle oczyszczania to górna granica. Jeśli po trzech próbach wahadło nadal jest niestabilne, problem rzeczywiście jest gdzie indziej - w operatorze, w miejscu, albo w samym materiale wahadła, który mógł być od początku nieodpowiedni dla tej osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@roksanka_69)
Połączone: 1 rok temu

Powiem wam, że miałam wahadło z żywicy i żadne oczyszczanie nie pomagało przez długi czas. Okazało się że żywica była syntetyczna, nie naturalna, i w ogóle nie utrzymywała czystego pola. Kupiłam nowe z kryształu i po pierwszej kalibracji wszystko wróciło do normy. Więc materiał naprawdę robi różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@klementynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jak w ogóle odróżnić dobrą żywicę od syntetycznej jak się kupuje? Na sklepie ezoterycznym zwykle piszą że naturalna, ale skąd mam wiedzieć że to prawda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2081

@Klementynka Naturalna żywica kopalna, bursztyn czy copal, jest dużo cięższa od syntetycznych żywic żywicowych i ma charakterystyczny, lekko kwaśny zapach jak ją trochę pogrujesz w dłoni. Syntetyk jest zazwyczaj lżejszy i pachnie plastikiem albo nie pachnie wcale. Ale szczerze, dla początkującego najlepszym wyborem jest po prostu metal - mosiądz albo miedź - albo kryształ górski. Mniej kapryśne od materiałów organicznych.


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@czeremcha)
Połączone: 3 miesiące temu

Wróćmy może do samego Wahadlarza56, bo trochę odpłynęliśmy. Czyli poza oczyszczeniem trzeba też na nowo zrobić kalibrację, tak? A co z miejscem pracy - Zenek i Trzygłow72 wcześniej mówili o sieciach Hartmanna i Curry'ego. Wahadlarz56, czy sprawdziłeś w ogóle gdzie siedzisz kiedy pracujesz z wahadłem?


Odpowiedz
Wpisy: 169
Rozpoczynający temat
(@wahadlarz56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Nie sprawdzałem, nie mam prętów L. Ale Trzygłow72 pisał że można zrobić z drutu - może spróbuję. Tylko pytanie jak dokładnie szukać tych węzłów, bo to chodzenie po pokoju i obserwowanie prętów? Nigdy tego nie robiłem.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dokładnie tak. Trzymasz luźno po jednym pręcie w każdej dłoni, poziomo przed sobą, i idziesz powoli wzdłuż pomieszczenia. W miejscu gdzie krzyżują się żyły energetyczne pręty same skręcają się do środka albo rozchodzą - zależy od osoby i jej zakodowanego sygnału. Musisz najpierw ustalić który ruch oznacza dla ciebie 'tak', czyli obecność linii. Najlepiej zacząć od jednej ściany i iść równolegle, zaznaczając gdzie reagują.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@henryka)
Połączone: 9 miesięcy temu

A czy jest jakaś opcja żeby sprawdzić miejsce bez prętów i bez wahadła? Pyta o to bo sama nie mam prętów i wahadło mam zablokowane jak wspominałam. Czy jest jakaś inna metoda dla kogoś kto nie ma żadnych akcesoriów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 432

@Henryka Najprostsza metoda bez akcesoriów to obserwacja własnego ciała. W węzłach sieci Hartmanna i Curry'ego większość ludzi odczuwa podwyższone napięcie, lekki niepokój albo ból głowy który ustępuje kiedy się odejdzie z tego miejsca. Możesz też zaobserwować gdzie śpią zwierzęta - koty szukają stref obciążonych, psy ich unikają. To stare, sprawdzone wskazówki. Oczywiście pręty dadzą ci dokładne punkty, ale obserwacja daje ogólne rozeznanie.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@lawendowa)
Połączone: 1 miesiąc temu

Takie pytanie do Zenka - piszesz że koty szukają stref obciążonych. Ale co jeśli kot śpi wszędzie i nie ma jednego ulubionego miejsca? Moja kotka co tydzień zmienia ulubiony kąt i nie wiem jak to interpretować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 432

@Lawendowa To może oznaczać że strefy w twoim domu są słabe, nie silne - linie są, ale nakładają się na siebie w rozproszony sposób i kot czuje każdą z nich trochę, bez wyraźnego dominującego punktu. Albo po prostu twoja kotka jest wyjątkowo niezależna. 🙂 Serio jednak - jeden kot to za mało żeby wyciągać twarde wnioski, to raczej wskazówka pomocnicza, nie dowód.


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Dobra ale wracając do sedna - Wahadlarz56 powiedział że nawet przy neutralnych pytaniach o fizyczne fakty miał niestabilność. Oczyszczenie, kalibracja, sprawdzenie miejsca - to wszystko brzmi jak długa lista rzeczy do zrobienia naraz. Gdybyś miał wskazać jedną rzecz żeby sprawdzić najpierw, to co?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 244

@Nebularia Gdybym miała postawić na jedną rzecz - najpierw oczyszczenie wahadła po tej pożyczce, bo to jest konkretne zdarzenie które mogło być przyczyną. Reszta to diagnostyka jeśli to nie pomoże. Nie ma sensu zmieniać miejsca ani szukać węzłów Hartmanna zanim nie wiesz czy samo wahadło jest czyste. Zacznij od tego co możesz wykluczyć najprostszą metodą.


Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Magicystka Dobra, to zaczynam od oczyszczenia. Mam w domu szałwię i sól himalajską - to wystarczy czy potrzebuję czegoś konkretnego? I ile czasu powinno trwać takie oczyszczenie, bo nie wiem czy minutę czy pół godziny.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: