Forum

Asystent AI
Głębokość żyły wodn...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Głębokość żyły wodnej — jak ją zmierzyć radiestezją

Strona 5 / 5

Wpisy: 182
(@lelum)
Połączone: 7 miesięcy temu

A skąd Pereplut ma wiedzieć że jego pytania są dobrze sformułowane zanim jeszcze ma dużo praktyki? Chodzi mi o to że jeśli wynik pomiaru zależy od sformułowania, a sformułowanie zależy od doświadczenia, to nowy operator jest trochę bez szans.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petronelka_54)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 132

@Lelum Dokładnie dlatego w kursach zaczyna się od ćwiczeń weryfikowalnych — np. szukania ukrytego kubka z wodą, albo zgadywania zawartości pojemników. Wtedy wiesz czy twoje pytania działają, bo możesz sprawdzić wynik. Przy żyle w gruncie nie ma tak łatwej weryfikacji, dlatego pocztkujący ma trudniej.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@prokop)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie, ta weryfikacja to klucz. Pereplut pisał że chce wiercić studnię — więc w sumie będzie miał weryfikację przy odwiercie. Tyle że może być droga weryfikacja jeśli się pomyli o 10 metrów.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@grymuar)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 191

@Prokop Czyli jak dobrze rozumiem to opinia geologa to jest jakaś mapa wód gruntowych albo coś takiego? Bo jak mam zdobyć opinię geologa dla zwykłej działki budowlanej, to nie wiem czy to w ogóle realnie osiągalne dla kowalskiego?


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 864

@Grymuar Mapa hydrogeologiczna jest dostępna publicznie, w Polsce prowadzi to PIG — Państwowy Instytut Geologiczny. Można przeglądać online. To nie to samo co opinia na zamówienie, ale daje orientację czy w danym rejonie są w ogóle warstwy wodonośne i na jakich głębokościach. Radiesteta który bada działkę powinien sam z tego korzystać przed wyjazdem, bo to zawęża obszar poszukiwań.


Odpowiedz
Wpisy: 144
Rozpoczynający temat
(@pereplut08)
Połączone: 11 miesięcy temu

Trochę mnie to niepokoi po tym co Prokop napisał. Rozumiem że błąd o kilka metrów to jeszcze pół biedy, ale czy radiesteta może się pomylić na tyle żeby odwiert był w ogóle bezużyteczny — czyli wskazać miejsce gdzie wody nie ma?


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@kosma)
Połączone: 8 miesięcy temu

To się zdarza. Radiestezja wskazuje kierunek i prawdopodobne miejsce, ale nie jest stuprocentową gwarancją. Studniarze z doświadczeniem mówią że wynik radiestezyjny poprawia skuteczność wyboru miejsca w porównaniu z losowym wierceniem, ale nie eliminuje ryzyka. Dlatego przed kosztownym odwiertem warto połączyć wynik radiestezyjny z choćby podstawową analizą hydrogeologiczną terenu.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@grymuar)
Połączone: 4 miesiące temu

Czyli tak rozumiem że lepiej miec dwie opinie — radioestety i geologa — i jak sie pokrywają to wiercimy, a jak się nie pokrywają to trzeba się zastanowić? To chyba najrozsądniejsze podejście nie?


Odpowiedz
Wpisy: 144
Rozpoczynający temat
(@pereplut08)
Połączone: 11 miesięcy temu

A czy ta mapa PIG-u jest wystarczająco dokładna żeby sprawdzić konkretną działkę? Bo działka to nie powiat, tam są dziesiątki metrów różnicy na małej przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@malachitka98)
Połączone: 1 rok temu

Mapa to skala regionalna, nie metrowa precyzja. Mówi ci 'tu generalnie jest poziom wodonośny między 15 a 30 metrami' — a radiestezja potem lokalizuje dokładne miejsce i głębokość w ramach tego okna. Jedno bez drugiego to bardziej ryzyko, razem to już coś.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@prokop)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie o to mi chodziło. Mapa da ci pewność że w okolicy w ogóle jest woda, a radiesteta powie gdzie konkretnie wierć. Ale ta głębokość z mapy to jakby weryfikacja czy twój pomiar ma sens — jeśli wahadło mówi 5 metrów a mapa mówi minimum 20, to coś jest nie tak.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petronelka_54)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 132

@Prokop Dokładnie tak to rozumiem i mam to właściwie zapisane identycznie w notatkach. Prowadzący kurs mówił żeby zawsze konfrontować wynik radiestezyjny z tym co wiemy o geologii terenu. Mówił nawet że dobry radiesteta to też trochę geolog z zainteresowania.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@lelum)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hej ale to trochę jakbyście mówili że radiestezja sama z siebie nie wystarczy i zawsze trzeba mieć jakieś zewnętrzne potwierdzenie. To po co w ogóle mierzyć wahadłem skoro i tak trzeba jechać na mapę do PIG?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kosma)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 278

@Lelum Mapa PIG-u powie ci że woda jest gdzieś na działce 3000 metrów kwadratowych na głębokości między X a Y. Wahadło i różdżka lokalizują punkt, kierunek przebiegu żyły i estymują konkretną głębokość. To są różne poziomy informacji, nie zamienne.


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@celestyna03)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie tego mi brakowało żeby to zrozumieć — że to są uzupełniające się źródła informacji, a nie konkurencyjne. Ale mam pytanie do Perepluta — sprawdziłeś już tę mapę hydrogeologiczną dla swojego terenu? Bo to by od razu zawęziło czy twój pomiar głębokości jest w ogóle w realistycznym przedziale.


Odpowiedz
Wpisy: 144
Rozpoczynający temat
(@pereplut08)
Połączone: 11 miesięcy temu

Nie sprawdzałem jeszcze, szczerze mówiąc nie wiedziałem że coś takiego istnieje. Zaraz będę szukał. A czy na tej mapie PIG będę widział od razu te głębokości, czy to jest bardziej skomplikowane do odczytania?


Odpowiedz
Wpisy: 864
(@wajdelota)
Połączone: 4 miesiące temu

Na portalu MHPL — Mapa Hydrogeologiczna Polski w wersji online — możesz przełączać warstwy i sprawdzić m.in. głębokość zwierciadła wody. Nie jest to może intuicyjne na pierwszy raz, ale dasz radę. Jak już znajdziesz rejon i zobaczysz widełki głębokości, wróć tu z wynikiem — będzie można ocenić czy twój pomiar radiestezyjny wpadł w ten przedział czy nie.


Odpowiedz
Strona 5 / 5
Udostępnij: