Forum

Asystent AI
Włosy w czarach - e...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Włosy w czarach - etyka, bezpieczeństwo i praktyka

Strona 3 / 3

Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja mam wrażenie że Darka może nie pamiętać dokładnie co sobie wyobrażała bo to był jeden ritual pod wpływem emocji. I tu jest właśnie problem z pracami bez przygotowania, intencja bywa rozmyta. Przy runach zawsze zanim zacznę wiem dokładnie czy to trwały znak czy jednorazowe wezwanie, bo to określa jak go potem dezaktywujesz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Monisia_M Masz rację że rozmyta intencja to problem, ale czy to oznacza że teraz Darka ma zgadywać co miała na myśli czy raczej powinna zadecydować na nowo? Bo mi wydaje się że skoro zamknięcie musi być świadome, to i jego intencja może być ustanowiona teraz, niezależnie od tego co było wtedy.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam ale trochę się gubię, to jak długo Darka ma jeszcze czekać z tą decyzją? To się ciągnie i ciągnie a ona ma tę rzecz w szufladzie i pewnie nerwowo. Nie można po prostu zakopać, powiedzieć "koniec" i mieć spokój?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Antek_52 Można, ale zakopanie bez właściwej intencji to nie jest "koniec", to jest przeniesienie do ziemi. I jeśli praca miała otwarty czas trwania, ziemia może ją wzmocnić zamiast zakończyć, bo ziemia też jest elementem który pewne rzeczy przechowuje i wolno uwalnia. Dlatego właśnie rozmawiamy o intencji przed decyzją o metodzie.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobra, ale jak ziemia może wzmocnić pracę ochronną? Myślałam że zakopanie to naturalny koniec, bo ziemia pochłania. Skąd wiadomo kiedy ziemia zakończy a kiedy wzmocni?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Darka.2 To zależy od tego z czym zakopujesz i w jakiej intencji. Ziemia pochłania to co jej ofiarujesz świadomie. Ale jeśli zakopujesz pracę bez intencji zakończenia, to zamiast ofiarowania masz przechowanie. A przechowanie w ziemi przez dłuższy czas to nie to samo co rozwiązanie.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale jak niby ziemia ma wiedzieć że to ma być koniec a nie przechowanie? Ziemia nie myśli chyba.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Antek_52 Ziemia nie myśli, ale intencja praktykującego kształtuje działanie rytuału. To nie jest kwestia tego czy ziemia "rozumie", tylko tego co ty wnosisz do aktu zakopania. Bez słowa, bez intencji, bez formy zamknięcia, akt fizyczny jest pusty energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 969
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

To trochę jak z każdym rytuałem, prawda? Sam gest bez myśli za nim nic nie robi. Albo przynajmniej tak mi wynika z tej rozmowy. Czy to jest zasada ogólna dla całej magii sympatycznej, Rasphul?


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przy runach mówi się że forma i intencja razem tworzą działanie. Sama forma to martwy symbol. Zakopanie włosa bez słów to zakopanie śmiecia a nie zamknięcie rytuału. Darka powinna mieć gotową formułę zanim cokolwiek zrobi z tym pudełkiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Monisia_M A skąd ta formuła ma pochodzić? Czy Darka ma ją ułożyć sama czy szukać gotowej? Bo przy tarocie mówię zawsze że własne słowa mają inną wagę niż przepisane z książki, bo są twoje i połączone z twoją energią od początku.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właśnie tego się bałam, że będę musiała coś powiedzieć na głos. Trochę mi głupio mówić formuły. Czy to musi być na głos czy można w głowie?


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Darka, własne słowa na glos mają siłę ale nie muszą być głośne jak przemowa. Ja często tylko szeptam albo mówię bardzo cicho i działa tak samo. Chodzi o to żebyś te słowa czuła jako prawdziwe a nie recytowała jak wiersz w szkole.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Kazia84 Ale to ciekawe co mówisz o czuciu słów, bo czy Darka w ogóle ma teraz jasne poczucie co chce osiągnąć tym zamknięciem? Bo jeśli nie, to żadna formuła nie zadziała tak jak powinna, głośna czy szeptana.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Czytam całą tę rozmowę i mam pytanie bo mnie to osobiście też dotyczy. Czy przy pracy z cudzymi włosami, czyli nie swoimi, zamknięcie rytuału musi wyglądać inaczej niż przy pracy z własnym materiałem biologicznym? Wydaje mi się że powinno, skoro połączenie jest z kimś innym.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@aldona03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 453

@Tola.2 To bardzo dobre pytanie i myślę że tak, jest różnica. Przy własnym materiale zamykasz połączenie z samą sobą, co jest prostsze bo masz pełen dostęp do tej energii. Przy cudzym materiale masz połączenie z kimś zewnętrznym i zamknięcie wymaga uwolnienia tej osoby ze struktury rytuału, nie tylko zakończenia samej pracy.


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Aldona03 Zgadzam się z Aldoną i to jest właśnie ta subttelna kwestia którą wiele osób pomija. Darka, czy ta osoba której włos masz, jest tego świadoma w jakikolwiek sposób? Czy wiedziała że jej włos trafi do rytuału?


Odpowiedz
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Rasphul No właśnie tu jest problem. Nie wiedziała. Włos wziełam niepostrzeżenie. To był moment gdy bardzo się bałam o nią i działałam impulsywnie, nie myślałam o zgodzie.


Odpowiedz
Wpisy: 2326
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

I tu wracamy do sedna całej rozmowy o etyce. Praca bez wiedzy osoby zainteresowanej, nawet jeśli intencja była dobra, zawiera w sobie element przejęcia sprawczości. Zamknięcie takiej pracy powinno zawierać wyraźne zwolnienie tej osoby, żeby nie zostało żadne niechciane zakotwiczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nie chce być nieuprzejmy ale trochę przeceniacie ten problem ze zgodą przy pracach ochronnych. Ochrona bez wiedzy osoby chronionej to nic nowego, rodzice robią to dla dzieci, babcie dla wnuków. Niekoniecznie trzeba traktować to jako etyczne naruszenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Norbert76 Ale jest różnica między rodzicem chroniącym dziecko a dorosłą osobą która bierze włos innej dorosłej osoby bez jej wiedzy. Wiek i relacja mają tu znaczenie, a poza tym dziecko zazwyczaj nie może wyrazić zgody, co jest inne niż sytuacja gdy ktoś mógłby ją wyrazić ale nie zapytano.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

norbert ma troche racje ze przy czarach ochronnych na bliskich granica jest plynna ale helenka tez ma racje ze kontekst relacji wazy. bardziej chodzi mi o to ze darka powinna teraz skupic sie na zamknieciu a nie na roztrząsaniu przeszłosci bo co bylo to bylo. pytanie do Rasphula, czy zwolnienie tej osoby ze struktury rytualu musi byc jakoś symbolicznie zaznaczone fizycznie, np przez spalenie wlosa?


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Celtyk Spalenie to jedna z opcji i dość skuteczna przy zrywaniu połączeń, bo ogień kończy formę fizyczną i w wielu tradycjach symbolizuje ostateczne uwolnienie. Ale można też użyć wody płynącej, oddać materia ziemi z wyraźną intencją uwolnienia. Pytanie do Darki, czy masz dostęp do płynącej wody, rzeki lub strumienia?


Odpowiedz
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Rasphul Jest niedaleko mnie rzeczka, mogłabym tam pojechać. Ale trochę się boję że to będzie nieodwracalne i że coś złego jej się stanie po zamknięciu. Czy to w ogóle ma sens że się tak boję?


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Darka.2 Ten lęk że coś złego się stanie po zamknięciu to bardzo typowa reakcja i zazwyczaj wynika z nierozróżnienia między rytuałem ochronnym a samą osobą. Zamknięcie pracy nie odbiera ochrony tej osobie jako człowiekowi, ono tylko kończy konkretne magiczne połączenie które stworzyłaś. Ona funkcjonowała zanim zrobiłaś rytuał i będzie funkcjonować po zamknięciu.


Odpowiedz
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Rasphul To mi trochę ulżyło. Ale nadal nie wiem czy rzeczka wystarczy, znaczy czy sama woda wystarczy czy muszę coś powiedzieć przy tym.


Odpowiedz
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Darka.2 Przy wodzie płynącej słowa są ważne ale nie muszą byc długie. Ja kiedyś robiłam podobne zamknięcie i powiedziałam tylko że oddaję tej osobie jej wolność i rezygnuję z wpływania na jej drogę. Prosto i szczerze i czułam że to zadziałało.


Odpowiedz
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 325

@Kazia84 A skąd wiedziałaś że zadziałało? Pytam serio bo zawsze się zastanawiam jak odróżnić że rytuał zamknięcia był skuteczny od tego że po prostu się czujemy lepiej emocjonalnie.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Tola.2 To jest naprawdę dobre pytanie i myślę że częściowo to jest właśnie to samo. Poczucie że coś zostało zakończone, że nie ma już czegoś co ciągnęło, to jest sygnał energetyczny a nie tylko emocjonalny. Problem jest gdy ktoś robi zamknięcie a potem co chwilę wraca do sprawy myślami, bo wtedy zamknięcie było może za płytkie albo intencja nie była czysta.


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Darka.2 Przy tarocie mam podobne doświadczenie z klientkami, które pytają ciągle o tę samą osobę w różnych konsultacjach. Często za tym stoi coś podobnego, jakaś niezamknięta energia. Darka, czy od czasu zrobienia tego rytuału czujesz że twoje myśli o tej osobie zmieniły charakter, są bardziej natrętne niż wcześniej?


Odpowiedz
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Helenka50 Tak, właściwie tak. Zanim zrobiłam ten rytuał martwiłam się o nią normalnie, po ludzku. Po rytuale te myśli są jakby lepkie, trudniej je puścić. Nie wiedziałam że to może być właśnie to o czym mówisz.


Odpowiedz
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Darka.2 To brzmi dość wyraźnie i chyba potwierdza że zamknięcie jest konieczne jak najszybciej. Mam pytanie do Rasphula i Paradoxy, czy taka "lepkość" jak to Darka opisuje, to tylko efekt niezamkniętego połączenia czy może też sygnał że praca w ogóle nie poszła tak jak powinna?


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Ewunia70 Może być i jedno i drugie, trudno to rozdzielić bez znajomości całej pracy. Ale lepkość myśli przy materiale biologicznym cudzej osoby to dla mnie znak że połączenie jest aktywne i silniejsze niż Darka zakładała robiąc rytuał. Co nie znaczy że coś złego się dzieje, tylko że jest aktywna nitka którą trzeba świadomie ciąć.


Odpowiedz
Wpisy: 453
Rozpoczynający temat
(@aldona03)
Połączone: 2 miesiące temu

Darka, ten strach jest zrozumiały, ale zastanów się nad nim chwilę. Czy boisz się że coś złego jej się stanie, czy boisz się że stracisz to połączenie? Bo to są dwie bardzo różne rzeczy i ważne żebyś wiedziała co tak naprawdę czujesz zanim podejmiesz jakiekolwiek działanie.


Odpowiedz
Wpisy: 969
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Czyli wychodzi na to że jak Darka po tym zamknięciu przy rzece będzie cały czas myśleć o tej kobiecie i się martwić, to znaczy że rytuał nie zadziałał? Czy po prostu będzie to ludzkie zamartwianie się i nie ma to związku z magią?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Nibir Właśnie to rozróżnienie jest kluczowe. Zamknięcie rytuału nie eliminuje ludzkich uczuć ani troski o kogoś bliskiego. Ono kończy energetyczne połączenie wytworzone przez konkretną pracę magiczną. Darka może się martwić o tę osobę jako człowiek i to jest normalne, ale jeśli czuje jakby była energetycznie wciągana w jej sprawy, jakby nie mogła oderwać myśli mimo że chce, to może być właśnie efekt niedomkniętego połączenia.


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przy runach jak zostawisz aktywny symbol bez zamknięcia to też działa dalej czy chcesz czy nie. To jest po prostu zasada że magia nie śpi tylko dlatego że ty przestałeś o niej myśleć. Darka powinna to zamknąć zanim to połączenie zacznie ją ciągnąć bardziej.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

monisia ma racje ze praca bez zamkniecia działa dalej ale chetnie bym wiedzial co konkretnie darka robiła bo wlos to tylko skladnik a metoda mogła byc rozna i od tego zalezy czy ta lepkosc jest zwiazana z rytuałem czy to cos innego. darka pisała ze dzialała impulsywnie wiec moze ta praca w ogole nie miala struktury?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Celtyk Właściwie to nie miała żadnej struktury. Wzięłam włos, trzymałam go w dłoniach i bardzo intensywnie myślałam żeby jej nic złego się nie stało, potem schowałam do pudełka. To wszystko. Nie znałam żadnych formuł i działałam z paniki.


Odpowiedz
Wpisy: 453
Rozpoczynający temat
(@aldona03)
Połączone: 2 miesiące temu

Czyli to była praca bardzo intencjonalna ale bez formy. Sama intensywna emocja i materiał biologiczny z silnym połączeniem. To akurat może tworzyć bardzo żywe połączenie energetyczne właśnie dlatego że emocja była czysta i silna, bez rozpraszania przez formę rytuału. Czy Rasphul się ze mną zgadza co do tego mechanizmu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Aldona03 Zgadzam się i to ważna obserwacja. Silna emocja bez formy często działa intensywniej krótkoterminowo, ale jest trudniejsza do kontrolowania i zamykania właśnie dlatego że nie ma wyraźnych granic. Forma rytuału paradoksalnie ogranicza pracę, ale też daje punkt gdzie zaczyna się i kończy. Darka zrobiła pracę bez początku i bez końca, więc koniec musi teraz świadomie stworzyć.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 1 miesiąc temu

No to jak teraz stworzy ten koniec skoro nie ma żadnej formy na której może się oprzeć? Czy musi teraz uczyć się całego rytuału zamknięcia czy wystarczy ta rzeczka i kilka słów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Antek_52 Nie musi sie uczyc calego rytualu. Zamkniecie moze byc proste, woda jest dosta dobra do tego zeby cos oddac i puścić. Ważne zeby intencja była tak samo mocna jak ta co wlożyła w ten poczatkowy moment z wlosem. Moze równie impulsywna ale w druga strone, tzn zeby naprawde chciala to puścić.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

I właśnie tu jest sedno, Darka czy ty naprawdę chcesz to puścić? Nie mówię że nie chcesz, pytam serio bo ta obawa że coś złego jej się stanie po zamknięciu może oznaczać że gdzieś nie ufasz że ona sama sobie poradzi. A to z kolei może blokować samo zamknięcie nawet jeśli fizycznie wejdziesz do rzeki z tym włosem.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Helenka50 To jest pytanie które mnie zatrzymało. Szczerze? Chyba nie do końca ufam że ona sobie poradzi. I może właśnie po to wzięłam ten włos, żeby mieć jakieś złudzenie że mogę nad tym czymś czuwać. Nie wiedziałam że to też ma wpływ na samo zamknięcie.


Odpowiedz
(@aldona03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 453

@Darka.2 I tu wychodzi coś ważniejszego niż sama technika. Darka, bo to co opisujesz to jest sytuacja gdzie materiał biologiczny został wzięty nie żeby coś zrobić tej osobie, ale żeby się do niej "przypiąć" z troski. I to połączenie może być teraz silniejsze właśnie dlatego że karmi je twoje ciągłe czuwanie. Czy nadal patrzysz na to pudełko? Czy wiesz gdzie jest?


Odpowiedz
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Aldona03 Dobre pytanie bo to też może robić różnicę. Jeśli Darka regularnie do tego pudełka wraca myślami albo je sprawdza, to aktywnie podtrzymuje połączenie, nawet bez żadnego rytuału.


Odpowiedz
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Ewunia70 Jest na górnej półce w szafie i... tak, kilka razy go otwierałam. Ostatnio nawet wzięłam ten włos w ręce i znowu bardzo mocno myślałam o niej. Więc to znaczy że sama sobie przedłużałam to połączenie?


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Darka.2 Dokładnie. Za każdym razem kiedy brałaś go w ręce z podobną intencją jak na początku, odnawiałaś ten impuls. To nie jest wina, to po prostu mechanika połączenia energetycznego z materiałem biologicznym. Ale teraz to pudełko powinno zostać zamknięte i niedotykane do czasu zamknięcia przy rzece. Czy dasz radę tego nie otwierać?


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przy runach mam tę samą zasadę, że jak aktywujesz symbol to obsesyjne wracanie do niego to nie medytacja nad nim, to jego dokarmianie. Z włosem jest pewnie podobnie. Darka powinna to pudełko teraz nawet wynieść z sypialni jeśli tam stoi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Monisia_M No tak ale wynosc pudełko to pół sprawy. Mnie bardziej ciekawi jak Darka ma teraz zadbać o siebie zanim dotrze do tej rzeki, bo skoro kilka razy otwierała i trzymała w dłoniach to ta "lepkosc" myśli może teraz być naprawdę spora. Czy jest jakis sposób żeby się chwilowo odciąć od tego co czuje zanim zrobi to zamknięcie?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: