Forum

Asystent AI
Papier czarny, biał...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Papier czarny, biały, czerwony - właściwy papier do określonego zaklęcia

Strona 1 / 2

Wpisy: 191
Rozpoczynający temat
(@albinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu, czy kolor papieru, na którym piszemy zaklęcia albo afirmacje, naprawdę robi różnicę. Słyszałam różne rzeczy - że do miłości czerwony, do ochrony czarny, biały do oczyszczeń. Ale skąd się to w ogóle wzięło? Czy to jakaś starsza tradycja, czy bardziej umowne? Sama używałam do tej pory białego do wszystkiego i zastanawiam się, czy nie powinnam była dobierać koloru do intencji.


Odpowiedz
78 odpowiedzi
Wpisy: 904
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

To pytanie wcale nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Kolor papieru to tak naprawdę rozszerzenie całej symboliki kolorystycznej, która przewija się przez dziesiątki tradycji magicznych - od hoodoo, przez wicca, po starszą magię ludową. Ale zanim odpiszę więcej - co konkretnie robiłaś na tym białym papierze? Pisałaś zaklęcia, afirmacje, może petycje? Bo to trochę zmienia kontekst.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 191

@Pustelnik głównie pisałam petycje i intencje, które potem składałam albo paliłam. Raz próbowałam czegoś do przyciągania - napisałam na białej kartce i schowałam pod świecą. Ale teraz czytam, że do przyciągania powinien być zielony albo złoty, a biały to bardziej oczyszczenia. Trochę się pogubiłam.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Moim zdaniem biały papier jest po prostu neutralny - nie wzmacnia, ale też nie przeszkadza. W tarocie analogia byłaby taka jak karta Głupca na początku drogi - czysta, bez załadowanej energii. Natomiast faktycznie, jeśli ktoś chce świadomie pracować z kolorem, to dobór ma sens. Mnie ciekawi inne pytanie - czy ktoś z was pracował z czarnym papierze i białym tuszem? Bo to już jest zupełnie inne działanie niż tylko "ciemny kolor".


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Helenka50 a to ciekawe, bo właśnie widziałem gdzieś wzmiankę o pisaniu białym atramentem na czarnym papierze jako coś związanego z pracą z ciemnością albo cienką zasłoną. Ale nie bardzo rozumiałem, na czym to polega. Czy to coś z konkretnej tradycji, czy bardziej współczesna praktyka?


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Stasiek biały atrament na czarnym papierze to praktyka znana przede wszystkim w magii księżycowej i niektórych nurtach magii ceremonialnej. Czerń papieru symbolizuje przestrzeń przed stworzeniem, niemanifestację - coś, co jeszcze nie zostało wypowiedziane. Biały atrament to akt wypisywania intencji z ciemności ku jasności. Nie jest to praktyka dla każdego i zdecydowanie nie polecałbym jej jako "pierwszego kroku". Ale wracając do sedna - kolor papieru działa na kilku poziomach jednocześnie: psychologicznym, symbolicznym i energetycznym. Nie zawsze te trzy warstwy muszą być zgodne.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@dodola)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja mam pytanie bardziej praktyczne - czy jeśli chcę napisać intencję do rytuału przyciągania miłości, to czerwony papier zawsze będzie lepszy od białego? Czy może zależy od tego, jakiego rodzaju miłości szukam? Bo czytałam, że czerwony to bardziej namiętność, a różowy to czułość i trwały związek.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Dodola to akurat zgadza się z tym, co ja znam - czerwony jest mocniejszy, bardziej "naładowany" jeśli chodzi o pożądanie i przyciąganie energii Wenus w jej ognistym aspekcie. Różowy to ciepło, stabilność uczuciowa. Ale chciałam zapytać o coś innego - czy kolor papieru jest ważniejszy od koloru atramentu, którym piszemy? Bo to chyba dwa różne sygnały?


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Wera80 dobre pytanie. Praktycznie w większości tradycji, z którymi miałem do czynienia, atrament traktuje się jako "głos" intencji, a papier jako "przestrzeń", w której ta intencja żyje. Jeśli oba kolory są spójne z celem, wzmacniają się nawzajem. Jeśli są w konflikcie symbolicznym - na przykład czarny atrament na czerwonym papierze - to może to działać, ale wymaga świadomości, co się robi. Nie powiedziałbym, że jedno jest ważniejsze od drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przyznam szczerze, że jestem sceptyczna wobec samej idei, że kolor papieru cokolwiek zmienia w sensie energetycznym. Ale ciekawi mnie coś innego - czy jeśli ktoś głęboko wierzy w ten system kolorów i świadomie go stosuje, to nie jest tak naprawdę bardziej kwestia psychologii i skupienia niż jakiejś obiektywnej właściwości kartki? Pustelnik, jak ty na to patrzysz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Obsydiana powiem tak - ta granica między "to działa przez psychologię" a "to działa przez energię" jest w magii bardzo płynna i wielu praktyków w ogóle jej nie rozdziela. Sam uważam, że kolor papieru działa przynajmniej na poziomie intencji i skupienia - bo kiedy sięgasz po czerwoną kartkę z pełną świadomością jej symboliki, twoja intencja jest ostrzejsza. Czy coś jeszcze się dzieje poza tym? Mam swoje zdanie, ale nie powiem, że jest jedyne słuszne.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja w ogóle nie wiedziałam, że papier ma takie znaczenie. Myślałam, że liczy się tylko to, co się napisze. Czy są jakieś ogólne zasady, które łatwo zapamiętać dla kogoś, kto zaczyna? Chodzi mi o takie minimum - który kolor do czego.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Rozalinka upraszczając bardzo: czarny do ochrony i odpychania, biały do oczyszczeń i nowych początków, czerwony do miłości i energii, zielony do pieniędzy i wzrostu, niebieski do spokoju i komunikacji, żółty do jasności umysłu. Ale uwaga - to jest naprawdę duże uproszczenie. Różne tradycje przypisują tym kolorom inne znaczenia i nikt ci nie powie, że istnieje jeden słuszny system.


Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Helenka50 a co z brązowym albo szarym? Czy to w ogóle jest używane? Nigdy nie widziałam o tym wzmianki.


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Joasia96 szary pojawia się - na przykład w pewnych rytuałach neutralizacji, kiedy chcemy "wyciszyć" sytuację bez jej całkowitego zakończenia. Brązowy kojarzony jest z ziemią, stabilizacją, domem - rzadziej używany, ale jak najbardziej funkcjonuje w tradycji. Natomiast faktycznie o tych kolorach mówi się znacznie mniej niż o podstawowej trójce biały-czarny-czerwony.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@krysia_58)
Połączone: 2 tygodnie temu

Moja mama, która zajmowała się ziołolecznictwem i trochę magią ludową, nigdy nie myślała o kolorze papieru - pisała zawsze na czymkolwiek było pod ręką. Zastanawiam się, czy ta cała kolorystyka to może być coś nowszego, może zaczerpniętego z Zachodu, a nie z naszej słowiańskiej tradycji? Bo u nas chyba bardziej liczyły się materiały naturalne - kora brzozy, liście?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Krysia_58 bardzo słuszna obserwacja. W tradycji słowiańskiej papier w ogóle był produktem dość późnym - wcześniej rzeczywiście pisało się na korze, używało kości, kamieni, lnu. Kolorystyczna symbolika papieru, jaką znamy dziś, jest w dużej mierze wpływem synkretycznej magii zachodniej, hoodoo i praktyk wicca z XX wieku. Ale to nie znaczy, że jest mniej wartościowa - to po prostu inny system. Pytanie, z którą tradycją ktoś chce pracować.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie tego mi brakowało w tej rozmowie - ktoś w końcu powiedział wprost, że systemy mogą być różne. Bo czytałam kilka książek i każda podaje inne przyporządkowania kolorów. W jednej czarny to ochrona, w innej czarny to praca z cieniem i nie powinien być używany do "ochrony w zwykłym sensie". Jak się w tym nie pogubić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 306

@Filomena85 myślę, że kluczem jest wybranie jednego systemu i trzymanie się go konsekwentnie, przynajmniej na początku. Mieszanie kilku tradycji na raz, zanim dobrze pozna się choć jedną, to częsty błąd. Ja sama patrzę na to trochę jak na astrologię - jest kilka szkół, są różne podejścia, i każda może działać, o ile jest stosowana spójnie.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@mateo90)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wracając do czerwonego papieru i miłości - czy ktoś miał praktyczne doświadczenie z petycją pisaną na czerwonym papierze? Zastanawiam się, czy warto spróbować, ale nie chcę robić czegoś bez sensu. Czy chodzi o to, żeby papier był naturalny, czy zwykła kartka z bloku technicznego też zadziała?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dodola)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 170

@Mateo90 ja robiłam na zwykłym papierze z bloku i szczerze nie wiem, czy miało to wpływ na efekt. Pustelnik, czy naturalność papieru w ogóle ma znaczenie, czy to już przesada?


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Dodola naturalność papieru to temat, który sam sobie zadaję od dawna. Moja odpowiedź jest taka: zależy, w jakiej tradycji pracujesz i jak bardzo zależy ci na spójności materiałów. Papier bawełniany albo czerpany rzeczywiście inaczej "trzyma" atrament i inaczej reaguje na ogień, jeśli spala się petycję. Zwykła kartka z bloku działa, jeśli intencja jest czysta - ale jeśli chcesz budować rytuał bardziej świadomie, materiał też ma swoją rolę. To nie jest przesada, raczej kwestia tego, jak głęboko chcesz wchodzić.


Odpowiedz
(@mateo90)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 44

@Pustelnik okej, czyli rozumiem, że nie muszę od razu szukać jakiegoś specjalnego papieru. A co z tym spalaniem - czy zawsze się spala petycję, czy to zależy od rodzaju rytuału? Bo gdzieś czytałem, że przy rytuałach miłosnych czasem się zakopuje albo chowa, a nie spala.


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Mateo90 dobrze to uchwyciłeś. Spalanie to jedno z kilku możliwych zakończeń - symbolizuje przekazanie intencji do eteru, szybkie uwolnienie. Zakopywanie to praca z ziemią, powolne dojrzewanie - bardziej odpowiednie właśnie do rytuałów, które mają przyciągać coś stopniowo. Chowanie przy sobie to z kolei utrzymywanie energii aktywnej. Co ciekawe, wybór metody wpływa też na dobór papieru - papier czerpany źle gnije, więc jeśli zakopujesz, lepiej coś bardziej naturalnego.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

A to w ogóle nie przyszło mi do głowy, że zakopanie i spalenie to różne energie. Wydawało mi się, że ważne jest samo napisanie. Ale skoro już o papierze - czy przy zakopywaniu kolor też gra rolę, czy ziemia sama "resetuje" energię koloru?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Wera80 moim zdaniem ziemia nie resetuje - raczej wzmacnia to, co jej dasz. Zielony papier zakopany w ziemi to jak podwójny sygnał wzrostu. Czarny zakopany - to już bardziej praca z odpuszczaniem czegoś na dobre. Tylko że tutaj właśnie widać, jak ważne jest, żeby wiedzieć, czego się chce, bo te kombinacje potrafią być bardzo konkretne.


Odpowiedz
Wpisy: 369
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

To znaczy, że trzeba planować cały rytuał z góry, żeby dobierać kolor papieru do metody zakończenia? Brzmi jak dużo zmiennych naraz dla kogoś, kto zaczyna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 306

@Stasiek rozumiem, że to może przytłaczać, ale szczerze - na początku naprawdę wystarczy jedno: wybrać kolor zgodny z intencją i metoda zakończenia przyjdzie intuicyjnie. Nie trzeba od razu układać całego systemu. Wielu praktyków przez lata pracuje z jednym kolorem papieru i jedną metodą, i osiąga dobre efekty. Złożoność to nie warunek skuteczności.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie chciałam zapytać o coś podobnego - czy jak się dopiero zaczyna i nie ma pewności co do koloru, to lepiej wybrać biały i po prostu skupić się na intencji? Czy to takie uproszczenie jest w ogóle sensowne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Rozalinka to bardzo sensowne podejście, szczególnie na początku. Biały papier jest dokładnie tym, czym jest czyste płótno - nie masz skojarzenia kolorystycznego, które mogłoby wejść w konflikt z intencją. Jedyne, o czym bym pamiętał, to to, żeby nie pisać intencji ochronnej na białym papierze kredowym, który ma bardzo syntetyczny skład - tu materiał naprawdę może mieć znaczenie. Zwykły papier do drukarki albo notes zupełnie wystarczą.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@krysia_58)
Połączone: 2 tygodnie temu

Słucham tej rozmowy i myślę sobie, że moja mama robiła to instynktownie - brała co miała pod ręką, ale zawsze to był papier z czegoś naturalnego, z notesu albo wyrwany z zeszytu. Nigdy nie widziałam, żeby używała czegoś kredowego albo błyszczącego. Może to intuicja była, a nie system?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Krysia_58 myślę, że właśnie o to chodzi - starsza tradycja działała na wyczuciu i materialnym kontakcie z rzeczą, a nie na kolorystycznych systemach z książek. I może dlatego te intuicyjne wybory były trafne. Tylko że dziś mamy te wszystkie skodyfikowane systemy i trudno nie zadawać pytania, który jest właściwy.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale właśnie - skoro starsza tradycja obywała się bez tych wszystkich przyporządkowań kolorów i działała, to co to mówi o kolorze papieru jako takim? Czy nie jest to przypadkiem po prostu dodatkowa warstwa, którą sami nakładamy, bo ludzki umysł lubi porządkować rzeczy wizualnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Obsydiana to jest pytanie, na które szczerze nie ma jednej odpowiedzi. Ale powiem tak - kolor od zawsze był nośnikiem znaczenia w ludzkiej kulturze, niezależnie od tradycji magicznych. Czerwone ochronne sznurki, czarne szaty żałobne, białe do ślubu - to nie jest wynalazek nowoczesnej ezoteryki. Natomiast masz rację, że skodyfikowany system "tego koloru użyj do tego" to już nowszy twór. Te dwie warstwy współistnieją.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy ktoś próbował pisać na papierze kolorowym, który sam zabarwił? Mam na myśli takie herbaciane barwienie albo mokka. Czy to w ogóle ma sens, czy wtedy kolor jest "przypadkowy" i nie niesie żadnej intencji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Joasia96 och, to ciekawe pytanie. Samodzielne barwienie papieru to de facto rytuał sam w sobie - ty wnosisz intencję już na etapie przygotowania. W tarocie powiedzielibyśmy, że karta jest już "naładowana" zanim jeszcze ciągniesz - tu podobnie. Herbata daje papierowi ziemistą, ciepłą energię, ale też łączy go z twoją pracą rąk. To może być mocniejsze niż kupiony gotowy kolor.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@dodola)
Połączone: 3 miesiące temu

Nigdy bym na to nie wpadła - że robienie papieru samemu to już jest część rytuału. To zmienia trochę perspektywę. Ale mam pytanie do Helenki - czy jak się barwi papier, to trzeba mieć jakąś intencję podczas barwienia, czy wystarczy ogólne skupienie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Dodola myślę, że ogólne skupienie to minimum, ale jeśli masz już konkretny cel rytuału w głowie podczas barwienia, to tym lepiej. To jak rozgrzewanie się przed czymś ważnym - możesz to zrobić mechanicznie albo z pełną uwagą. Efekt bywa różny.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Przeczytałam cały wątek od początku i mam takie pytanie trochę z boku - czy kolor papieru ma znaczenie, jeśli piszemy odręcznie, czy też wtedy, kiedy drukujemy intencję? Bo widziałam opisy rytuałów, gdzie ktoś drukował tekst. Czy to nie zaburza całej tej energii, którą papier ma nieść?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Sylwunia98 to pytanie, które słyszę rzadko, a jest naprawdę na miejscu. Drukowanie wyklucza energię ręki i kontaktu fizycznego z papierem, co dla wielu tradycji jest istotne - intencja przepływa też przez dotyk. Ale jeśli ktoś ma np. problemy z pisaniem odręcznym i drukowanie pozwala mu się skupić na słowach, to ta świadoma uwaga może zrekompensować brak ręcznego pisma. Tu nie ma jednej reguły.


Odpowiedz
Wpisy: 756
(@goris)
Połączone: 1 rok temu

A co jeśli zamiast pisać, ktoś po prostu rysuje symbol albo znak na papierze? Czy kolor ma wtedy takie samo znaczenie co przy pisaniu słów, czy to działa inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Goris dobre pytanie i wcale nie takie oczywiste. Symbol czy znak to inna ścieżka niż słowo - słowo angażuje świadomą intencję, bo najpierw myślisz, potem piszesz. Symbol może działać bardziej bezpośrednio, z pominięciem tej warstwy. Kolor papieru ma znaczenie w obu przypadkach, ale powiedziałbym, że przy symbolu jest nawet ważniejszy, bo masz mniej "treści" na papierze - tło bardziej dominuje nad przekazem.


Odpowiedz
Wpisy: 369
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

A jak to wygląda w praktyce? Znaczy - jeśli rysuję sigil na czarnym papierze, to czarny papier "przebija" intencję sigilową, czy one współpracują? Bo trochę nie wyobrażam sobie, żeby papier był silniejszy niż sam znak.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Stasiek nie chodzi o to, co jest silniejsze. Raczej o to, że papier ustawia kontekst dla znaku. Tak jak w tarocie - ta sama karta wyciągnięta w pozycji dotyczącej miłości znaczy co innego niż ta sama karta w pozycji finansowej. Sam symbol nie mówi wszystkiego bez kontekstu.


Odpowiedz
Wpisy: 756
(@goris)
Połączone: 1 rok temu

Okej, rozumiem tę analogię. Ale wracając do sigilów konkretnie - czy jest jakaś tradycja, która mówi wprost, co pasuje do czego? Czy to bardziej jest zona intuicji?


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zastanawiam się, czy przypadkiem nie wchodzimy tutaj w zbyt wiele zmiennych naraz. Kolor papieru, metoda zakończenia, rodzaj zapisu - słowo albo symbol - barwienie własne. To brzmi jak przepis na paraliż analityczny, nie jak magia. Czy ktoś naprawdę kontroluje wszystkie te rzeczy jednocześnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@edytka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 306

@Obsydiana rozumiem ten sceptycyzm, ale myślę, że to kwestia perspektywy. Kiedy pieczesz ciasto, też nie myślisz o każdym składniku osobno - po prostu wiesz, co do czego pasuje. Tu jest podobnie po pewnym czasie. Pytanie do ciebie: czy masz jakieś konkretne doświadczenie z rytuałami, czy to czysto teoretyczna wątpliwość?


Odpowiedz
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Edytka.ka szczerze? Czysto teoretyczna. Dlatego właśnie pytam, bo z zewnątrz to wygląda jak nakładanie coraz więcej warstw na coś, co może być prostsze.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale czy prostsze zawsze znaczy lepsze w tym kontekście? Mam wrażenie, że w magii te warstwy są czymś w rodzaju budowania nastroju i skupienia - nie ma ich dla komplikacji, ale po to, żeby umysł był bardziej zaangażowany w to, co robi.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Filomena85 Zgadzam się z Filomeną, chociaż mam inne pytanie. Wróćmy do koloru - czy jest jakiś kolor papieru, który jest absolutnie nieodpowiedni do czegokolwiek? Bo czytałam coś o tym, że niektóre kolory są "neutralizujące" i mogą osłabiać intencję zamiast ją wzmacniać.


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Wera80 nie powiedziałbym, że istnieje kolor absolutnie nieodpowiedni - raczej nieodpowiedni do konkretnej intencji w konkretnym kontekście. Szary bywa uznawany za neutralny aż do granic bezużyteczności - ani nie wzmacnia, ani nie kieruje energii. Ale nawet to nie jest reguła bezwzględna. Skąd pochodzi ta informacja o neutralizowaniu? Bo to mnie ciekawi.


Odpowiedz
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Pustelnik z jakiegoś bloga o magii kuchennej, ale nie pamiętam już nawet tytułu. Nie byłam pewna, czy to wiarygodne źródło, dlatego pytam tutaj. Bo jeśli szary neutralizuje, to mam w domu dużo szarego papieru i trochę się teraz zastanawiam.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@krysia_58)
Połączone: 2 tygodnie temu

Przy szarym papierze - moja mama miała takie stare szare koperty i właśnie w nich trzymała różne zapiski, które miały "działać". Nie wiem, czy to coś znaczy, ale nigdy nie wyrzucała tych kopert. Może szary właśnie po to - żeby schować, wyciszyć, nie wystawiać na widok?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Krysia_58 to bardzo ciekawe skojarzenie. Szary jako kolor osłony, nie neutralizacji. To ma sens - szary nie przyciąga uwagi, jest niewidoczny. Może nie chodzi o osłabienie intencji, ale o jej ukrycie przed tym, co mogłoby jej przeszkodzić. Zupełnie inne podejście niż to, co opisuje Wera.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@dodola)
Połączone: 3 miesiące temu

Czyli ten sam kolor może działać inaczej w zależności od tego, jaką nadamy mu rolę? To trochę wywraca to, co rozumiałam z tej rozmowy. Myślałam, że każdy kolor ma jedno znaczenie, a tu nagle szary może być i bezużyteczny, i ochronny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Dodola właśnie. I to jest chyba najważniejsza rzecz w tej całej rozmowie o kolorze papieru - kolory mają znaczenia kulturowe i tradycyjne, ale to nie jest słownik, w którym każde słowo ma jedną definicję. Barwa współdziała z intencją praktykującego. Dlatego możesz mieć papier szary i pracować z nim skutecznie, jeśli wiesz, co chcesz nim osiągnąć.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

A co z papierem brązowym? Pytam, bo kupuję ekologiczny papier pakowy i często mam go pod ręką. Czy brąz ma jakieś tradycyjne przypisanie, czy to kolejny "szary" - nieokreślony?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Joasia96 brąz jest blisko ziemi, to trafne skojarzenie i nie ma w nim nic nadmiernie uproszczonego. W wielu tradycjach kolor ziemi idzie z praktykami zakorzenienia, stabilizacji, ochrony domostwa. Papier kraft ma też tę właściwość, że jest chropowaty i przyjmuje atrament w specyficzny sposób - pisanie na nim angażuje rękę inaczej. Czy próbowałaś kiedyś coś na nim zapisywać w kontekście rytualnym?


Odpowiedz
Wpisy: 369
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobre pytanie, sam mam dużo takiego papieru kraft. Zawsze myślałem, że to kolor ziemi, ale nie wiem, czy to nie jest zbyt proste skojarzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 191
Rozpoczynający temat
(@albinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wchodzę tu po dłuższej chwili, bo czytałam całą tę dyskusję o szarym i brązowym i mam wrażenie, że zgubiliśmy trochę czerwony. A to kolor, który mnie najbardziej interesował od początku - bo jest taki jednoznaczny, kojarzony z miłością, z gniewem, z ochroną. Ale właśnie - skoro jest takie szerokie spektrum, to czy czerwony nie jest po prostu za mocny do subtelnych rzeczy?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: