Forum

Asystent AI
Róże w magii - susz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Róże w magii - suszenie, preparowanie i zastosowanie w zaklęciach

Strona 4 / 4

Wpisy: 148
(@klimcia_p)
Połączone: 6 miesięcy temu

A jak poznaję że płatki już straciły siłę? Chodzi o coś wizualnego, zapach, czy to bardziej wyczucie? Pytam bo nie wiem czy ufać sobie w takich rzeczach jeszcze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Klimcia_P zapach to dla mnie pierwszy sygnał. Kiedy suszony płatek traci własny zapach i zaczyna pachnieć tylko staryzną albo zupełnie niczym, to znak że energia jest wyczerpana. Ale to nie jedyne kryterium, bo nie wszystkie róże mocno pachną po suszeniu. Jeśli nie ufasz jeszcze intuicji, możesz po prostu przyjąć cykl księżycowy jako orientacyjny rytm wymiany.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@rojnik)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam wrażenie że ten wątek cały czas krąży wokół jednego, a nikt nie powiedział nic konkretnego o różach w zaklęciach miłosnych od strony technicznej. Teodozja zaczęła temat od miłości, ochrony i uzdrawiania, a my od kilku stron rozmawiamy o sakiewkach przy progu i intencjach. Może wróćmy do tego? Chciałabym wiedzieć jak fizycznie przygotować płatki pod rytuał miłosny, nie ochronny.


Odpowiedz
Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Rojnik ma rację, trochę odpłynęłyśmy. Ja jak zakładałam temat, to myślałam właśnie o tym jak suszyć pod konkretny cel, bo słyszałam że czas zbioru i suszenia może mieć znaczenie. Czy zbieranie w piątek pod Wenus to coś co stosujecie, czy to już przekombinowanie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Teodozja_W Piątek pod Wenus to nie przekombinowanie, to całkiem klasyczne podejście planetarne. Ale pytanie jest czy masz dostęp do róż w odpowiednim momencie. Bo teoria jest spójna, praktyka różnie wychodzi. Co ważniejsze według mnie, to godzina Wenus w danym dniu, nie tylko sam dzień. Czy brałaś to pod uwagę?


Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 244

@Froen nie, szczerze mówiąc nie. Wiem że istnieje coś takiego jak godziny planetarne, ale nigdy tego nie liczyłam. Masz jakiś sposób żeby to ustalić bez specjalistycznej wiedzy astrologicznej?


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Są kalkulatory godzin planetarnych w internecie, to nie jest żadna tajemna wiedza. Ale wracając do Rojnik i pytania o rytuał miłosny, mnie bardziej interesuje czy kolor róży w tym kontekście ma inne znaczenie niż w ochronie. Bo przy ochronie mówiłyśmy o czerwonej z rozmarynem, ale w miłości czy to ten sam kolor?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Halny77 w miłości różowa jest chyba bardziej klasyczna niż czerwona. Czerwona kojarzy się z pożądaniem i pasją, różowa z uczuciem, przywiązaniem, czymś głębszym. Ale to nie są sztywne reguły, znam osoby które pracują tylko z czerwoną niezależnie od celu. Jaką miałeś w głowie?


Odpowiedz
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 829

@Madzialena_F nie miałem konkretnej, po prostu zastanawiałem się czy to nie jest kolejny element gdzie każdy robi po swojemu i nie ma żadnej spójnej logiki. Nie mówię że to źle, ale czy jest jakaś tradycja która to porządkuje? Bo inaczej to chyba każdy wybiera co mu pasuje i tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@dodola)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja chciałam zapytać o coś innego bo to mnie nurtuje od jakiegoś czasu. Suszone płatki w rytuałach miłosnych, to się po rytuiale zostawia, zakopuje, spala? Co się robi z resztkami i czy to też ma znaczenie? Nikt o tym nie pisał a chyba jest ważne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bozenka63)
Połączone: 4 dni temu

Wpisy: 527

@Dodola ja słyszałam że zakopanie przy progu albo pod krzewem wzmacnia związanie z miejscem, a spalenie uwalnia energię w świat. Ale sama nigdy nie próbowałam z różami konkretnie, tylko z innymi ziołami. Ciekawe czy Froen albo Astralna mają zdanie w tej kwestii, bo to brzmi jakby mogło zależeć od intencji całego rytuału.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: