Forum

Asystent AI
Kości do wróżb - cz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kości do wróżb - czytanie, interpretacja i tradycje

Strona 1 / 2

Wpisy: 432
Rozpoczynający temat
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Kości to jedna z najstarszych form wróżbiarstwa jakie znam, dużo starsza niż tarot. Używałam przez jakiś czas zestawu kości z symbolami, ale wróciłam do tradycyjniejszego podejścia - zwykłe kości zwierzęce rzucane na matę z narysowanymi sektorami. Zastanawia mnie jedno: czy ktoś z was robi rozróżnienie między kostkami do gry a prawdziwymi kośćmi jako materiałem? Bo to chyba nie jest bez znaczenia.


Odpowiedz
101 odpowiedzi
Wpisy: 645
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Rozróżnienie jest kluczowe. Kostki do gry to plastik albo kość słoniowa zastępcza, bez żadnego ładunku energetycznego. Kości zwierzęce mają własną historię i energię - inaczej czyta się kość z kury, inaczej z dzika. W tradycji słowiańskiej, na której się opieram, preferuje się kości zdobyte samemu albo od kogoś bliskiego. Wiąże się je z intencją już na etapie pozyskania. Jak twoja mata wygląda, Pogodnico? Jakie sektory na niej masz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Jarylo Mata podzielona na trzy pierścienie - środkowy to teraźniejszość, środkowy pierścień to najbliższe tygodnie, zewnętrzny to dalsza perspektywa. Plus cztery kierunki świata. Ale kości mam z różnych źródeł - niektóre znalezione, jedna od babci. I właśnie ta jedna od babci zachowuje się inaczej - częściej wypada blisko środka. Przypadek? Nie sądzę.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@onyksa)
Połączone: 1 tydzień temu

Ta od babci mogła zostać naładowana przez lata użytkowania. Jak długo babcia ją miała? Pytam bo podobnie jest z kamieniami - im dłuższa historia przedmiotu, tym wyraźniejsza energia. Czy wyczyściłaś ją kiedyś czy zostawiłaś tę energię nietkniętą?


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Chciałem zapytać od podstaw - jak w ogóle zacząć z kośćmi? Mam na myśli, skąd brać te kości, ile ich powinno być w zestawie i co oznaczają jak wypadną? Przepraszam za naiwne pytanie, ale gdzieś trzeba zacząć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Rysiek Nie ma naiwnych pytań w tej dziedzinie. Liczba kości zależy od systemu - niektórzy pracują z trzema, inni z dwunastoma albo więcej. Na start polecam zestawy dostępne w sklepach ezoterycznych, z symbolami wyrytymi albo namalowanymi. Każdy symbol ma przypisane znaczenie i czyta się je w kontekście miejsca upadku i sąsiedztwa innych kości. Ale zanim zaczniesz czytać, musisz wyczyścić zestaw i go "zaakceptować" - trzymać przy sobie przez jakiś czas, spać blisko niego.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

A można kupić gotowy zestaw i czy on "działa" tak samo jak samemu zebrane kości? Bo Jarylo pisze o energii pozyskiwania, ale w sklepach są całe zestawy. Jak to rozróżnić co lepsze na start?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Bolek50 Gotowe zestawy są okej na start, nie dramatyzujmy. Pytanie tylko czy to jest żywica, plastik czy prawdziwa kość - to robi różnicę. Spójrz na opis produktu. Ale energia zależy od osoby, nie tylko od materiału. Widziałem ludzi robiących cud z plastikowym zestawem i widziałem takich, którym autentyczne kości dawały zupełnie płaskie odczyty, bo nie potrafili się nastroić.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słyszałam że w wróżbach z kości ważna jest też pora roku albo faza księżyca kiedy się rzuca. Czy to jest coś czego wy pilnujecie? U mnie z horoskopami zawsze liczę się z układem planet, ale nie wiem jak to przekłada się na kości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Hortensja_66 Przy kościach faza księżyca ma znaczenie, tak. Pełnia daje najbardziej wyraziste odczyty według mojego doświadczenia - kości jakby wypadają pewniej, interpretacja przychodzi łatwiej. Nów jest dobry do pytań o początki. Natomiast nie wiązałabym tego z horoskopem konkretnie - to są dwa różne systemy i mieszanie może zamącić odczyt.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Dodam swoje trzy grosze - w numerologii data rzutu ma znaczenie. Jeśli data redukuje się do 7 albo 11, sesja z kośćmi jest szczególnie czytelna, bo to liczby związane z intuicją i komunikacją z wyższymi wibracjami. Zastanawiam się czy ktoś z was kiedyś sprawdzał czy data rzutu wpływa na dokładność odczytu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Wibracja22 Ciekawe podejście, ale czy nie ryzykujemy tu nakładania zbyt wielu systemów? Kości mają swoją logikę, numerologia swoją. Czytałem o takiej metodzie łączonej, ale osoby które ją stosowały mówiły że trudno potem stwierdzić skąd pochodzi dana wskazówka z odczytu. Co ty na to?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 353

@Jarylo Masz rację że ryzyko nakładania jest realne. Ja nie łączę systemów podczas odczytu, tylko wybieram moment. To tak jak z pogodą - nie mieszasz jej z rozmową, ale widzisz że w słoneczny dzień inaczej ci idzie. Data to warunek zewnętrzny, nie element interpretacji samej w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Próbowałam ostatnio rzucać kośćmi ze sklepu i kompletnie nie wiedziałam jak interpretować kiedy dwie wylądowały poza matą. Czy to znaczy że pytanie nie ma odpowiedzi czy że coś zrobiłam źle? Denerwuje mnie że nie ma jednej jasnej wykładni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Rozalinka Kości poza matą to w większości tradycji znak że albo pytanie jest źle postawione, albo nie nadszedł czas żeby na nie odpowiedzieć. Nie musi to być błąd z twojej strony. Jak brzmiało pytanie? Bo forma pytania przy kościach ma ogromne znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Pytałam o to czy zmiana pracy będzie dla mnie dobra. Może za ogólnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Rozalinka Pytanie jest trochę za szerokie, bo "dobra" to co znaczy - finansowo, emocjonalnie, długoterminowo? Kości reagują lepiej na pytania z konkretnym aspektem. Spróbuj zadać je inaczej przy następnym rzucie. Ale nie rób tego samego dnia - zostaw kilka dni odstępu.


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ciekawi mnie czy kości da się jakoś połączyć z runami. Widziałem zestawy kości z wyrytymi runami i zastanawiałem się czy to ma sens ezoteryczny czy to tylko gadżet. Jarylo, Pogodnica - co wy na to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Olgierd Runy na kościach to stara tradycja germańska i skandynawska, więc jak najbardziej ma sens - pod warunkiem że rozumiesz oba systemy. Problem z gotowymi zestawami runiczno-kostnymi jest taki, że runy mają własny alfabet znaczeń i nakładanie ich na logikę rzutu kostkowego może być mylące. Jeśli chcesz pracować z runami, polecam najpierw osobno - drewniane lub kamienne. Potem można łączyć jak już czujesz obie warstwy.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@czarek00)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tej rozmowy od początku i mam jedno pytanie - czy kości mogą przyciągać złe energie? Pytam bo interesuję się też duchami i zjawiskami i zastanawiam się czy wróżby z kości nie otwierają jakichś niepożądanych kanałów.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Czarek00 Każda forma wróżbiarstwa teoretycznie otwiera coś. Kości same w sobie nie są niebezpieczne bardziej niż tarot czy runy. Kluczowe jest intencja i zamknięcie sesji. Zawsze kończę pracę z kośćmi jakimś gestem zamknięcia - zebranie kości do woreczka z intencją zakończenia, albo coś prostego jak powiedzenie na głos że sesja się skończyła. Bez zamknięcia zostawiasz kanał uchylony.


Odpowiedz
(@czarek00)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 281

@Donat55 A ten gest zamknięcia - co dokładnie robisz? Bo słyszałem różne wersje i nie wiem czy to kwestia tradycji czy osobistego wyboru.


Odpowiedz
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Czarek00 U mnie to zebranie kości do woreczka, trzykrotne okrążenie dłonią maty zgodnie z ruchem wskazówek zegara i zgaszenie świecy jeśli paliłem. Ale nie ma jednej obowiązującej formy. Ktoś inny robi to inaczej i też działa. Liczy się intencja zamknięcia, nie konkretny gest.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Bardzo wam dziękuję za tę rozmowę, naprawdę dużo się dowiedziałem. Mam jeszcze jedno pytanie - jak długo trwa zanim kości zaczną "pracować" z nową osobą? Czy jest jakiś okres oswajania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Rysiek To zależy od tego jak podchodzisz do kalibracji. Ja pracowałam ze swoim pierwszym zestawem intensywnie przez dwa tygodnie, rzucając codziennie i notując wyniki bez interpretacji, żeby zobaczyć wzorce. Dopiero potem zaczęłam łączyć wyniki z pytaniami. Ale znam osoby którym kości "odpowiedziały" już przy pierwszym rzucie. Czy masz już jakiś zestaw?


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie mam jeszcze nic, jestem na etapie szukania. Ta metoda z notowaniem bez interpretacji brzmi bardzo sensownie, nie spodziewałem się takiego systematycznego podejścia w tej dziedzinie. Bardzo dziękuję za wskazówkę!


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Do kwestii zamknięcia sesji którą poruszył Czarek - warto dodać że w tradycji słowiańskiej kości chowano często do woreczka z ziołami, nie tylko z intencją ale też z konkretnym zabezpieczeniem. Bylica i dziurawiec były najczęstsze. Czy ktoś tu pracuje z takim woreczkiem czy to już za daleko idące?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@onyksa)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 194

@Jarylo Ja mam woreczek z bylicą i kawałkiem obsydianu razem z kośćmi. Kombinacja przypadkowa na początku, bo obsydian miałam przy sobie, ale zostało. Obsydian chroni przed nieproszonymi energiami, więc chyba logiczne zestawienie. A jakie zioła wymieniasz - to z jakiegoś konkretnego źródła czy ogólna słowiańska praktyka?


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Onyksa Z kilku źródeł, nie tylko jednego - Moszyński pisał o ziołach ochronnych przy przedmiotach wróżebnych, ale część mojej wiedzy pochodzi z rozmów z osobami praktykującymi w tradycji rodzimowierczej. Bylica jest chyba najszerzej wspomniana, dziurawiec przy ochronie przed złymi snami i widzeniami. Obsydian to już bardziej współczesna nakładka, ale rozumiem logikę.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słucham o tej bylicy i zastanawiam się - czy to nie wchodzi w konflikt z energią samych kości? U mnie przy kamieniach unikam mieszania energii bez wcześniejszego sprawdzenia zgodności. Może to nadmiar ostrożności, ale worek to dość bliski kontakt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Hortensja_66 Kamienie to trochę inna bajka niż kości, bo kamienie mają własną energię mineralną i faktycznie bywają wybredne w towarzystwie. Kości według mnie są bardziej neutralne w tym sensie - ich energia to bardziej kanał niż własny przekaz. Ale nie testowałem każdej kombinacji, więc nie twierdzę że mam rację absolutną.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wracam do mojego wcześniejszego pytania, ale nikt nie odpowiedział mi do końca - jeśli kupię zestaw z żywicy w sklepie, to czy powinienem go jakoś specjalnie aktywować? Słyszałem coś o oddychaniu na kości albo trzymaniu ich przy ciele przez kilka dni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Bolek50 Trzymanie przy ciele przez kilka dni to dobra praktyka i ma sens - kości przejmują twoją energię przez kontakt. Oddychanie na nie też stosuje się, ale tu bardziej chodzi o świadome tchnięcie intencji niż sam fakt wydechu. Żywica nie jest idealna, ale nie dyskwalifikuje zestawu. Co cię skłoniło akurat w stronę żywicy, cena czy dostępność?


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Głównie dostępność, szczerze. W moim mieście nie ma sklepu ezoterycznego, więc kupuję przez internet i żywica to co najczęściej widzę w opisach. Prawdziwa kość jest droższa i rzadziej opisana z jakim zwierzęciem. To ma znaczenie jakie to zwierzę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Bolek50 Tak, ma znaczenie i to duże. Kość jelenia niesie inną symbolikę niż kość wieprzowa czy ptasia. W różnych tradycjach różne zwierzęta są przypisane do różnych typów pytań - jelenie do kwestii duchowych i przejść, ptaki do komunikacji i przyszłości, świnia ironicznie do spraw przyziemnych i dostatku. Jeśli sprzedawca nie podaje gatunku, zapytaj wprost.


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

To co mówi Jarylo o zwierzęciu jest dla mnie nowe. A co ze znalezionymi kośćmi, bo wcześniej pisałam że zbierałam w lesie - tam się nie wie z jakiego zwierzęcia. Czy to jest problem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Olgierd Znalezione kości mają tę zaletę że przyszły same, co w tradycji wróżebnej jest traktowane jako znak. Brak wiedzy o gatunku można obejść przez intuicyjną pracę - kiedy bierzesz kość po raz pierwszy, jaki masz obraz, jakie skojarzenie? To może być twoja wskazówka do jej znaczenia w zestawie. Nie musisz znać gatunku z metryczki, możesz go "odczytać".


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Znowu jestem - po kilku dniach próbowałam drugi raz z bardziej konkretnym pytaniem jak radził Donat55 i kości wypadły inaczej, wszystkie na macie. Nadal nie jestem pewna interpretacji ale przynajmniej miałam z czym pracować. Zapytałam o to czy w pracy powinnam zawalczyć o podwyżkę w tym kwartale i wypadły trzy kości, dwie blisko siebie i jedna z boku. Co to może znaczyć?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Rozalinka Dobry krok naprzód. Dwie blisko siebie sugerują zazwyczaj połączenie dwóch sił lub osób w danej sprawie, a ta z boku to element zewnętrzny lub warunek. Ale to ogólna heurystyka, bo dużo zależy od tego jakie symbole masz wyryte na kościach i jak wylądowały - stroną ku górze, przewróconymi symbolami i tak dalej. Jakie masz kości, z symbolami czy czyste?


Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Donat55 Mam z symbolami, są to chyba runy ale nie znam się na tym. Jedna wypadła stroną z symbolem do góry, dwie leżały symbolem do dołu. Czy to jest ta para blisko siebie czy ta osobna?


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Rozalinka Symbol do góry to głos aktywny, widoczny - to co jest obecne i wyraźne. Do dołu to co ukryte lub jeszcze niezamanifestowane. Jeśli dobrze rozumiem układ - masz jedną aktywną siłę i dwie ukryte, a do tego geografię blisko i z boku. Które symbole to były? Nawet jeśli nie znasz run, opisz kształt - spróbuję pomóc zidentyfikować.


Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Jarylo To jedna wypadła stroną z runą do góry, a te dwie leżą obok siebie symbolami w dół. Na tej aktywnej jest coś jakby strzałka albo błyskawica, na jednej z ukrytych coś co wygląda jak dwie równoległe linie. Trzecia ukryta jest po boku maty i jej symbolu nie widać bo leży odwrócona. Nie wiem czy to ma jakiś sens jako całość.


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Rozalinka Strzałka lub błyskawica to najprawdopodobniej Sowulo albo Teiwaz - jeśli Sowulo to masz tu energię działania i kierunku, siłę napędową sprawy. Dwie równoległe linie mogą być Hagalaz - i to już jest ciekawe połączenie, bo Hagalaz to nie jest prosta runa. W kontekście pytania o zmianę pracy może oznaczać nieuniknioną zmianę, niekoniecznie złą. Ta po boku odwrócona symbolem do dołu - to jest ważna informacja którą pomijasz. Czy możesz ją obrócić i sprawdzić co tam jest?


Odpowiedz
Wpisy: 432
Rozpoczynający temat
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Muszę tu dopowiedzieć jedno - jeśli Rozalinka pyta o pracę, to runy na kościach i same kości to dwa różne poziomy odczytu. Kości jako kleromaancja to jedno, a system run to drugie. Czasem nakładanie obu metodologii na siebie bez wyraźnej intencji może zaciemniać odczyt zamiast go pogłębiać. Przy czym nie mówię że to błąd - mówię żeby mieć świadomość że interpretujesz jednocześnie ułożenie I symbol. To wymaga decyzji co jest nadrzędne.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To teraz jeszcze mniej wiem jak to czytać. Czyli powinnam skupić się tylko na ułożeniu i ignorować runy, czy na runach ignorując ułożenie? Bo kupiłam ten zestaw właśnie dlatego że miał symbole i myślałam że to pomoże.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Rozalinka Nie musisz ignorować ani jednego ani drugiego, ale zacznij od zdecydowania który system jest dla ciebie główny zanim rzucisz kości z pytaniem. Ułożenie jako struktura, symbole jako treść - to jeden ze sposobów łączenia. Ale Pogodnica ma rację że bez intencji przed rzutem możesz potem dopasowywać interpretację do wyniku zamiast czytać wynik. Masz te kości przy sobie teraz?


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

To co mówi Pogodnica o dwóch poziomach odczytu trochę mnie przeraża szczerze. Jak dla kogoś takiego jak ja co dopiero szuka zestawu - to znaczy że same kości bez symboli byłyby łatwiejsze na start? Bo widziałem też zestawy bez żadnych znaków, tylko kształty kości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Bolek50 Szczerze? Tak, dla kogoś kto zaczyna, kości bez symboli albo z prostym systemem własnym mogą być łatwiejsze. Wtedy uczysz się czytać ułożenie, odległości, pozycje, a nie decyfrować system run których jeszcze nie znasz. Symbol nadaje treść, ale zanim wiesz co naczynie mówi, naucz się najpierw jak stoi.


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

A jak jest z kośćmi znalezionymi - bo moje nie mają żadnych symboli i chyba to dobrze po tym co właśnie piszecie. Ale zastanawiam się czy mogę samemu wyrysować na nich jakiś znak, czy to ingeruje w ich naturę? Pytam bo mam jedną ładną kość i chciałbym ją jakoś oznaczyć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Olgierd Rycie symbolu na kości to poważna decyzja, bo nadajesz jej konkretną funkcję i energię tego symbolu. Nie jest to zabronione, ale wymaga wcześniejszego oczyszczenia i świadomej intencji. Pytanie jest inne - co chcesz tym symbolem wyrazić? Oznaczyć jako swoją, czy nadać jej konkretną rolę w zestawie?


Odpowiedz
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 139

@Jarylo Bardziej oznaczyć jako swoją, bo mam kilka kości i ta jest wyjątkowa kształtem. Coś prostego, może mój inicjał albo prostą linię. To by miało znaczenie czy to czysto praktyczne?


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przy kościach znalezionych w lesie mam jedno pytanie do bardziej doświadczonych - jak rozróżniacie czy kość "sama przyszła" w sensie znaku, czy po prostu ją znalazłaś bo chodziłaś po lesie? Bo to brzmi pięknie jako interpretacja ale zastanawiam się jak to rozpoznać w praktyce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pogodnica)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 432

@Hortensja_66 To jest bardzo dobre pytanie i nie ma na nie odpowiedzi zero-jedynkowej. Ja to rozpoznaję po tym że kość zwraca na siebie uwagę w sposób nieproporcjonalny do sytuacji - nie "oh, kość", ale zatrzymujesz się, patrzysz, coś cię wciąga. Albo kość pojawia się w momencie kiedy myślałaś o czymś konkretnym. Ale to subiektywne. Masz jakiś przykład co cię skłoniło do pytania?


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie mam kości w swoim zestawie, ale ostatnio na spacerze zatrzymałam się przy jednej i nie wiedziałam dlaczego. Wzięłam ją ze sobą trochę odruchowo. Nie wiedziałam co z tym zrobić więc to leży u mnie na parapecie przy kryształach. I teraz czytam ten wątek.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@onyksa)
Połączone: 1 tydzień temu

To co mówi Hortensja to znany mechanizm - czasem przedmiot wybiera zanim ty podejmujesz decyzję świadomą. Parapet przy kryształach to dobra lokalizacja na oswajanie. A co to za kość, wiesz w ogóle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Onyksa Nie wiem, mała, trochę zakrzywiona, myślę że ptasia. Mam ją w małej miseczce z kilkoma kamykami kwarc dymny i karneol. Nie planowałam tego jako zestawu, po prostu tak wylądowała.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@donat55)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ptasia kość przy kwarcu dymnym i karneolu - to brzmi jak dość spójne zestawienie energetyczne, choć przypadkowe. Karneol dodaje energii działania, kwarc dymny uziemia. Ptasia kość przy tym wszystkim to element komunikacji i przejścia. Hortensja, a czego dotyczyło to czym się zajmowałaś gdy ją znalazłaś? Bo kontekst znalezienia może dużo powiedzieć.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: