Forum

Asystent AI
Fragmenty ognia - j...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Fragmenty ognia - jak bezpiecznie przechowywać popiół i węgiel z ogniska?

Strona 2 / 2

Wpisy: 134
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam takie pytanie, które może być głupie - czy popiół z ogniska, który nie był rytualny, w ogóle warto zbierać? Czy on ma jakiś ładunek, skoro nie było intencji?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Lyra To nie jest głupie pytanie, to jedno z centralnych pytań tego wątku. Ładunek jest niezależnie od intencji, bo intencja to tylko jeden ze sposobów jego tworzenia. Wspólnota przy ogniu, emocje, czas spędzony razem - to też go buduje. Ale czy warto zbierać - to zależy co chcesz z nim zrobić.


Odpowiedz
(@bozenka63)
Połączone: 4 dni temu

Wpisy: 527

@Pajeczyna To może właśnie ten mój popiół z grillowania z rodziną coś znaczy? Znaczy, mam go jeszcze w grilu... nie wyrzuciłam. Nie wiem czemu.


Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Bozenka63 A co czujesz kiedy myślisz o wyrzuceniu? Nie pytam filozoficznie, naprawdę pytam - czy jest jakiś opór, jakieś "nie teraz", czy to po prostu lenistwo? Bo to rozróżnienie ma znaczenie.


Odpowiedz
(@bozenka63)
Połączone: 4 dni temu

Wpisy: 527

@Pelagiusza_J Hmm. Jak tak piszesz to chyba jest jakiś opór. Nie umiem tego nazwać lepiej. Jakby to byłoby nieodpowiednie wyrzucić do kosza z resztkami.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ten opór, o którym Bozenka pisze, to bardzo ciekawy sygnał. W pracy z runami też uczę się słuchać takich rzeczy - kiedy coś nie chce "odejść", to zwykle znaczy, że nie zostało zamknięte. Nie twierdzę, że tak jest w twoim przypadku, ale warto się zastanowić co z tego lata zostało niezałatwione.


Odpowiedz
Wpisy: 625
Rozpoczynający temat
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do pytania o długość przechowywania, bo Celestyna pytała o mój stary pojemnik - on dotyczy projektu, który się rozmył. Nie zakończył się sukcesem, ale też nie zakończył się wyraźną porażką. Jest w zawieszeniu. I chyba właśnie to zawieszenie powoduje, że nie wiem co z nim zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 393
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zawieszenie to Saturn w kwadracie do punktu wyjścia. Nie skończyło się, ale też nie ruszyło dalej. W takiej sytuacji czekanie nie pomaga - właśnie dlatego, że Saturn nie "czeka", on naciska. Czy cokolwiek się w tym projekcie ruszyło przez ostatnie pół roku?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Celestyna.ka Nie. Nic. I jak tak piszesz, to zaczynam rozumieć, że może trzymanie tego popiołu nie pomaga temu projektowi - może wręcz go zamraża?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Gienia98 To jest bardzo dobre pytanie, które sama sobie zadałaś. Czy przechowywanie popiołu "czeka" na projekt, czy może zakorzenioną energię w nim sprawia, że projekt nie może się zamknąć? Nie twierdzę, że tak jest, ale warto to sprawdzić przez intencjonalne zamknięcie i obserwację.


Odpowiedz
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 360

@Gienia98 Przepraszam że wchodzę w środek, ale mam pytanie do Gieni - wspomniałaś na początku o osobnych pojemnikach na różne projekty. Jak fizycznie je opisujesz żeby wiedzieć co jest co? Bo wydaje mi się, że mogę mieć popiół z kilku różnych ognisk i teraz nie pamiętam który skąd.


Odpowiedz
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Anusia Dobre pytanie, bo sama miałam z tym problem na początku. Używam małych kartek przyczepnych do słoiczka i piszę datę ogniska, miejsce i jedno słowo-klucz - np. "projekt X", "sierpniowe", "pożegnanie". Nie opisuję szczegółów, bo to nie jest dziennik, ale muszę wiedzieć co jest co kiedy sięgam po pojemnik po kilku miesiącach.


Odpowiedz
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 360

@Gienia98 A słowo-klucz jest wystarczające? Nie boisz się, że zapomnisz co znaczyło po roku? Bo "sierpniowe" za dwa lata to może nic nie mówić.


Odpowiedz
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Anusia Szczerze? Tak się bałam i dlatego zaczęłam też prowadzić osobny zeszyt z notatkami do każdego pojemnika. Numer pojemnika w zeszycie, numer na karteczce. Może brzmi jak biurokracja, ale mi to pomaga.


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja miałam podobnie z pewnym rytuałem miłosnym, trzymałam popiól i inne resztki ponad rok. Kiedy w końcu zakopałam, poczułam dosłownie ulgę fizyczną. Jakby coś puściło. Nie wiem czy to było "magiczne" czy psychologiczne, ale nie ma to znaczenia - efekt był.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Majka.ka Właśnie to jest coś, o co chciałam zapytać - czy wy rozróżniacie efekt psychologiczny od energetycznego? Bo ja jestem sceptyczna co do energii jako takiej, ale efekt psychologiczny rozumiem. Czy to musi być jedno albo drugie?


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Mistika Nie musi. Część tradycji mówi, że efekt psychologiczny i energetyczny to jest opis tego samego zjawiska z dwóch poziomów. Ale to jest temat na osobny wątek. Tutaj praktycznie: jeśli zamknięcie popiołu przez zakopanie przynosi ulgę i zmianę - to działa, niezależnie od etykietki.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

A wracająć do mojego popiołu z nieudanego rytuału - jak głęboko zakopywac? Czy to ma znaczenie? Bałam się żeby pies z parku nie wykopał.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Rgielka Głębokość symboliczna to minimum dłoń w ziemię, ale jeśli boisz się o wykopanie - możesz to zrobić pod korzeniem drzewa, tam jest trudniej i ma dodatkowe znaczenie jeśli chodzi o głębię. Drzewo jako pośrednik między ziemią a niebem to bardzo stary motyw.


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Właściwie ten system Gieni to dobry pomysł, ale mam pytanie do tej numeracji - czy przypisujesz pojemnikom jakieś znaczenie przez numerowanie, czy to jest czysto porządkowe? Bo część tradycji przypisuje licznom własny ładunek i wtedy numerowanie nie jest neutralne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Kornelia93 O, to ciekawy trop. Czy chodzi o numerologię w sensie: pojemnik numer 9 to domknięcie, a numer 1 to początki? Czy masz na myśli coś bardziej konkretnego?


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Pajeczyna Tak, mniej więcej o to mi chodziło. Choć nie nakładałabym tego na siłę. Jeśli ktoś numeruje czysto porządkowo i nie myśli o tym w kategoriach numerologicznych, to prawdopodobnie nie ma to znaczenia. Ale jeśli ktoś świadomie zaczyna od 1, a w pewnym momencie ma 9 pojemników... warto wiedzieć, co się ma na stole.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Trochę zgubiłem się w tym wątku z tą numerologią. Wracając do podstaw: czy w ogóle ktoś opisuje jak przechowuje węgiel, nie popiół? Bo z tego co czytam, to węgiel chyba rzadziej się pojawia, a przecież to zupełnie inny materiał - twardszy, bardziej stabilny. Czy jego przechowywanie jest inne?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Sylwester75 Dobry punkt. Węgiel faktycznie jest w tym wątku trochę pominięty. Jest fizycznie stabilniejszy niż popiół, ale energetycznie - to zależy od tradycji. Część mówi, że węgiel zatrzymuje energię ognia bardziej "skondensowaną", bo nie przeszedł pełnej przemiany w popiół. Ale to nie znaczy, że jest "silniejszy" - to po prostu inny stan.


Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Stefcia04 "Nie przeszedł pełnej przemiany" - to jest coś, co mnie zatrzymuje. Czy w takim razie węgiel jest materiałem "niedokończonym" i czy to wpływa na jego użycie? Bo przy pracy ze snami i przejściami używam materiałów, które reprezentują stan po zakończeniu procesu, nie w trakcie.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Pelagiusza_J Właśnie tak to rozumiem. Węgiel jest zatrzymany w procesie. To może być cenne jeśli zależy ci na zatrzymaniu energii, zahamowaniu czegoś - ale jeśli potrzebujesz domknięcia, to popiół jest lepszy, bo jest końcem procesu spalania, nie jego środkiem.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

To rozróżnienie między węglem a popiołem bardzo mi odpowiada. Przy runach Isa - zatrzymanie, zamarznięcie - węgiel jako materialny odpowiednik tego stanu robi sens. Ale nigdy nie próbowałam łączyć tych rzeczy. Czy ktoś miał praktyczne doświadczenie z węglem jako nośnikiem intencji zahamowania?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Andromeda Nie myślałam o tym tak, ale mam taką sytuacjie że raz zachowałam węgiel po tym jak pewna relacja "utknęła" - nie skończyła się, nie rozwinęła. Nie wiedziałam co z nim robić i ostatecznie wyrzuciłam do śmietnika. Teraz czytam i myślę, że to może nie był najlepszy pomysł?


Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Majka.ka A co się stało z tą relacją po wyrzuceniu? Pytam serio, nie złośliwie. Czasem takie "nieświadome" działania mają efekt, bo intencja i tak była.


Odpowiedz
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Pelagiusza_J No... ruszyła w końcu. Chociaż nie wiem czy to było powiązane. Ale faktycznie coś się przesunęło jakiś czas potem.


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@bozenka63)
Połączone: 4 dni temu

Ja nadal siedzę z tym moim popiołem z grilla i nie wiem co robić. Czytam cały ten wątek i mam wrażenie, że nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Czy mogę po prostu... zapytać bezpośrednio - co byście zrobiły na moim miejscu? Z popiołem po rodzinnym grillu, który czuję, że nie powinien iść do kosza.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Bozenka63 Szczerze? Zakopałabym go pod rośliną w ogrodzie albo doniczce, z prostą intencją - żeby to co było razem zakorzenić i dać mu spokój. Nie musisz robić z tego ceremonii. Ale na pytanie "co zrobić" nie ma jednej odpowiedzi bo zależy od tego co ty chcesz żeby się stało.


Odpowiedz
(@leokadia72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 344

@Pajeczyna Dziękuję Pajeczyna, bo właśnie tego szukałam dla siebie też. Mam podobny dylemat z popiołem ze świeczki, którą paliłam przy snach i nie wiedziałam co zrobić z pozostałościami. Czy zakopanie pod doniczką to tak samo jak pod drzewem na dworze?


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Leokadia72 To trochę zależy. Doniczka jest zamkniętą przestrzenią, ziemia nie łączy się z szerszym gruntem. Część tradycji uważa, że działa tak samo symbolicznie, ale jeśli chcesz żeby energia "poszła dalej", to otwarta ziemia daje jej więcej miejsca. Przy intencji domknięcia snu - doniczka może być nawet lepsza, bo to bardziej kontrolowane środowisko.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

A co z popiołem ze swieczki zapalanej przy rytuałe miłosnym - czy on ma inne zasady przechowywania niż popiół z ogniska? Bo wydaje mi się że to inny rodzaj ognia i inny cel więc może inne zasady?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Rgielka To bardzo słuszne rozróżnienie. Świeczka to ogień intencyjny i skupiony, ognisko to ogień wspólnotowy i rozległy. Pod względem astrologicznym - świeczka to Słońce lub Wenus, zależy od koloru i celu, ognisko to bardziej Jowisz albo Mars. Ich pozostałości mają inny "podpis" i tak, można argumentować, że zasady powinny być inne.


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Rgielka No i właśnie - to rozróżnienie między ogniem intencyjnym a wspólnotowym jest kluczowe przy przechowywaniu. Ale chcę dopytać Rgielka - czy ten rytuał miłosny był skierowany na konkretną osobę, czy bardziej na przyciągnięcie? Bo to zmienia nie tylko to, co zrobić z popiołem, ale w ogóle czy go trzymać.


Odpowiedz
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 330

@Celestyna.ka Na przyciągnięcie ogólnie, nie na osobę konkretną. A czemu to ma znaczenie dla przechowywania?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Rgielka Bo popiół z rytuału skierowanego na konkretną osobę zawiera energię tej relacji - i to jest coś, czego możesz nie chcieć trzymać przy sobie, jeśli ta relacja nie wyszła albo jest toksyczna. Przy intencji ogólnej jest lżej, bo to bardziej twoja własna energia.


Odpowiedz
Wpisy: 2122
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Właściwie to jest dobry wątek do rozwinięcia, bo mam wrażenie że przez cały ten wątek rozmawiamy głównie o przechowywaniu jako kwestii praktycznej - pojemnik, oznaczenie, zakopanie - a nie za bardzo o tym, DLACZEGO w ogóle trzymamy. Czy ktoś zdecydował się wyrzucić i było to świadome?


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Pajeczyna Ja właśnie wyrzuciłam ten węgiel nieświadomie i pisałam o tym wyżej. Ale teraz myślę, że gdyby to był popiół z rytuału celowego to bym go nie wyrzuciła do śmietnika tak po prostu. Chyba że właśnie chciałabym żeby coś się skończyło?


Odpowiedz
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Majka.ka Przy Isa, której używam do zatrzymywania, węgiel wydaje mi się bardziej odpowiedni właśnie dlatego, że energia nie domknęła się. Ale nie wiem jak to się ma do rytuałów miłosnych. Stefcia, ty pracujesz z rytuałami - czy tam też rozróżniasz czy ogień dobiegł końca czy nie?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Andromeda Tak, i to jest jeden z pierwszych rzeczy, które sprawdzam. Jeśli świeczka zgasła sama przed końcem - to zupełnie inny popiół niż ta, która dogorze. Niedomknięty ogień to często niedomknięta intencja, i taki popiół przechowuję oddzielnie, z adnotacją.


Odpowiedz
(@bozenka63)
Połączone: 4 dni temu

Wpisy: 527

@Stefcia04 Okej, ale ja mam ten popiół z grilla i on po prostu dogorał bo skończyły się węgle, nie było żadnej intencji. Czy to oznacza że nie muszę się w ogóle przejmować tym co z nim zrobię?


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Bozenka63 Nie do końca. Grzyby nie rosną z intencji, ale i tak mają właściwości. Popiół z ogniska familijnego niesie energię tych, którzy przy nim siedzieli, nawet bez rytuału. Pytanie brzmi: czy chcesz tę energię zachować czy ją odpuścić?


Odpowiedz
(@leokadia72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 344

@Kornelia93 Bardzo dziękuję za to rozróżnienie Kornelia93, bo sama się nad tym głowiłam. Mam popiół ze świeczki zapalonej przy snach i nigdy nie myślałam o tym, czy intencja była "domknięta". Skończyła się sama, zgasła rano przy oknie. Czy to jest dobry znak?


Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Leokadia72 Przy pracy ze snami świeczka, która dogasa sama rano, to dla mnie zawsze pozytywny znak - przeszła przez noc razem z intencją. Ale co konkretnie chciałaś osiągnąć tą świeczką? Bo to zmienia interpretację tego, co zostało.


Odpowiedz
(@leokadia72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 344

@Pelagiusza_J Chciałam mieć jaśniejsze sny, bardziej świadome. I faktycznie kilka razy coś się przyśniło ciekawego, ale nie wiem czy to powiązane. A popiół trzymam w małej filiżance i nie wiedziałam co dalej. Teraz już wiem że może go zakopię.


Odpowiedz
Wpisy: 625
Rozpoczynający temat
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Właśnie o to mi chodziło kiedy zaczynałam ten wątek - że to, co zostaje po ogniu, nie jest neutralnym śmiecikiem. Ale czy ktoś trzyma popiół ze snów inaczej niż popiół z rytuału dziennego? Zastanawiam się czy pora rytuału powinna wpływać na sposób przechowania.


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam może głupie pytanie, ale czy do przechowywania popiołu ze snu powinno się używać ciemnego pojemnika? Gdzieś czytałam że materiały związane ze snem i nocą nie lubią światła, ale nie wiem czy to dotyczy też popiołu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Nikita To nie jest głupie pytanie. Są tradycje, które rzeczywiście chronią materiały lunarne przed bezpośrednim światłem słonecznym. Nie dlatego że "się psują" w sensie fizycznym, tylko że wchodzi konflikt energii słonecznej z lunarną. Ciemne szkło albo szuflada to wystarczy.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale chwila - czy to znaczy że węgiel z nocnego ogniska i węgiel z dziennego powinny być przechowywane inaczej? Bo jeśli pora ma znaczenie, to to całkowicie komplikuje ten temat. Jak to w praktyce rozróżniasz Pajeczyna?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Sylwester75 W praktyce rzadko kiedy mam ognisko stricte nocne albo stricte dzienne, więc zazwyczaj sprawdzam kiedy rozpalono a nie kiedy dogasło. Ale nie, nie tworzę osobnych kategorii pojemników dla nocy i dnia - to poziom szczegółowości, który nie jest mi potrzebny. Ty czujesz, że to ważne?


Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Pajeczyna Szczerze mówiąc zastanawiam się czy te wszystkie rozróżnienia - pora, intencja, domkniecie - nie są już trochę na wyrost. Popiół to popiół. Nie chcę być nieuprzejma, bo rozumiem że dla was ma to znaczenie, ale skąd wiadomo że nie po prostu projektujemy?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Mistika Rozumiem sceptycyzm, ale "projektowanie" jest też działaniem. Jeśli ładujesz popiół znaczeniem i traktujesz go zgodnie z tym znaczeniem, to ta spójność sama w sobie ma wartość praktyczną w rytuale. Nie musisz wierzyć że popiół "wie" - wystarczy że ty wiesz.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

I właśnie to mi odpowiada w tej rozmowie - że nie musimy rozstrzygać czy materia "naprawdę" coś pamięta. Wracając do przechowywania: czy ktoś miał sytuację, w której popiół zaczął się zachowywać dziwnie fizycznie - wilgoć, zapach - i co z tym zrobił?


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam właśnie taki przypadek. Popiół z jednego rytuału zaczął po kilku tygodniach wydzielać lekki zapach dymu, chociaż był w zamkniętym słoiku. Nie wiem czy to wilgoć, czy coś innego. Nie ruszałam go, ale zastanawiam się czy to sygnał, żeby go odpuścić zamiast dalej trzymać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Andromeda Zapach dymu po kilku tygodniach to dla mnie zawsze sygnał, że coś jest niedokończone w tej energii. Nie tyle że "się psuje", ile że coś próbuje zwrócić uwagę. Czy to był rytuał, który miał konkretny cel - i czy ten cel się spełnił?


Odpowiedz
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Kornelia93 Cel był na Isa - zatrzymanie pewnej sytuacji. Sytuacja faktycznie się zatrzymała, ale nie wiem czy "domknęła". To może być właśnie ten problem, o którym Stefcia pisała wyżej - niedomknięta intencja.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Andromeda Jeśli sytuacja się zatrzymała, ale nie zakończyła, to popiół może rzeczywiście wciąż być aktywny. Zapach to dla mnie fizyczny sygnał takiego stanu. Pytanie: czy chcesz żeby ta sytuacja pozostała zatrzymana, czy ją teraz całkowicie zamknąć? Bo od odpowiedzi zależy co z tym popiołem zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@bozenka63)
Połączone: 4 dni temu

Przepraszam że wchodzę z czymś innym, ale czy wilgoć to też taki sygnał? Bo mój popiół z grilla, o którym pisałam, zbrył się po kilku dniach, chociaż słoik był suchy. I nie wiem czy to tylko kwestia fizyki czy coś więcej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Bozenka63 Popiół zbrywa się od wilgoci z powietrza, to jest normalna fizyka - jest bardzo higroskopijny. Ale jeśli pytasz z ezoterycznej strony: zbrycie może oznaczać że energia "skupiła się" albo że popiół wchłonął coś z otoczenia. Skąd wzięłaś ten słoik i gdzie go trzymałaś?


Odpowiedz
(@bozenka63)
Połączone: 4 dni temu

Wpisy: 527

@Pajeczyna Słoik był po dżemie, umyty, stał na półce w kuchni. Nie myślałam żeby to było ważne. Czyli powinnam była użyć czegoś szczelniejszego?


Odpowiedz
Wpisy: 625
Rozpoczynający temat
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Właśnie dlatego przy moich notatkach o przechowywaniu zawsze zapisuję też co to był za pojemnik i skąd. Słoik po dżemie może mieć resztkowe zapachy i energie od poprzedniej zawartości - nie mówię że to dużo, ale jak chcesz trzymać coś konkretnego, to czysty pojemnik robi różnicę. Czy ktoś czyści pojemniki przed użyciem i czym?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leokadia72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 344

@Gienia98 Och, ja w ogóle nie pomyślałam o czyszczeniu filiżanki, w której trzymam popiół ze świeczki sennej. Ona była z szafki, używana wcześniej do herbaty. Czy to mogło coś zmienić w tym, co przechowuję? Teraz trochę się niepokoje.


Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Leokadia72 Nie martw się za bardzo, herbata to niewinny poprzednik. Gorzej jakby to była filiżanka z mocno emocjonalnie naładowanego momentu. Ale jeśli chcesz mieć pewność - czy możesz przenieść ten popiół do czegoś, co najpierw wyczyszczysz dymem lub solą?


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

A jak się czyści pojemnik solą przed przechowywaniem popiołu? Sól wsypać do środka i zostawić? I ile czasu trzymać? Przepraszam za takie podstawowe pytanie, ale wolę dopytać niż zrobić coś źle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Nikita Sól zostawiam na kilka godzin, czasem przez noc, potem wysypuję precz - nie do zlewu, najlepiej do ziemi albo śmietnika zewnętrznego. Ważne żeby po soli nie zostawił się żaden resztek, bo sól sama w sobie jest aktywna i może wejść w konflikt z tym, co będziesz przechowywać. Czy masz dostęp do soli morskiej czy masz tylko kuchenną?


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja używałam soli kuchennej i nie zauważyłam żeby było coś nie tak, ale może właśnie dlatego mój popiół z ruytuału miłosnego nie działa? Serio pytam, bo teraz nie wiem czy to kwestia soli czy czegoś innego. Andromeda, a te rytuały miłosne to inaczej trzymasz niż inne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Rgielka Nie wiem czy to kwestia soli, bo sól kuchenna też działa, po prostu morska jest "czystsza" energetycznie według niektórych tradycji. Ale jak pytasz o rytuały miłosne to ja bym się bardziej zastanowiła nad tym gdzie ten popiół trzymasz - blisko siebie, czy dalej od sypialni?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: