Zastanawiałam się ostatnio nad czymś, co może brzmieć dziwnie, ale w sumie numerologia przenika wszystko, więc czemu nie i to? Chodzi mi o liczbę tagów kóre dodajemy do postow. Sama zauważyłam, że kiedy dodaję 3 tagi post jakby żyje dłużej, więcej osób go komentuje. Przy 7 tagach mam wrażenie, że temat się rozchodzi zupełnie inaczej niż przy 4 czy 5. Czy to zbieg okoliczności, czy liczba etykiet naprawdę niesie jakąś wibracje, która wpływa na to, kto i kiedy do nas trafia? Ciekawi mnie szczególnie czy ktoś z was robił jakieś własne obserwacje albo próby. bo mnie to chodzi po głowie od jakiegoś czasu.
To ciekawe podejście, ale mam pytanie zanim się wciągnę w dyskusję: mówisz o liczbie tagów jako o liczbie samej w sobie, czy chodzi ci o sumę cyfr tej liczby, czyli wibrację numerologiczną? Bo to spora różnica. Trójka to inaczej niż na przykład dwunastka, ale dwunastka to 1+2=3, więc ta sama wibracja. Jak to rozumiesz?
Słuchajcie,ja to widzę trochę od innej strony. Jestem na tym forum już jakiś czas i obserwuję, że posty z 5 tagami naprawde częściej wracają do góry. Ale nie wiem czy to numerologia czy po prostu algorytm forum reaguje na pewna liczbę tagow. Piątka to wibracja zmiany komunikacji ekspansji. bliznieta zresztą też mają tę piątkę mocno w sobie. Może to jest połączenie?
Przepraszam ale nie rozumiem jednej rzeczy. jak liczba tagów miałaby mieć wibrację skoro to my wybieramy te tagi? Czyli to my wnosimy wibrację swoją intencja, nie sama liczba? Czy wedlug numerologii liczba ma moc niezależnie od tego, kto ją wybrał i dlaczego?
Mnie bardziej zastanawia co innego. Jeśli liczba tagów miałaby relanie wpływać na zasięg, to czy nie chodzi przypadkiem o to, że pewne liczby tagów po prostu lepiej organizują energię posta? W czakrach jest podobna zasada, że pewne konfiguracje energetyczne są bardziej stabilne. Siódemka na przykład to kompletność, zamknięty cykl. Post z siódemką tagów bylby wtedy energetycznie zamknięty i skonczony, a nie otwarty na dalsze dotarcie. Czy to ma sens dla kogoś kto zajmuje się numerologią?
Panowie, a ja przypomnę, że mamy tu w tytule Słońce w Bliznietach. To jest dużo ważniejszy wątek! Bliźnięta to liczba 5, ale też liczba 14 i 41 w różnych systemach. Bliźnięta kochaja różnorodność wiec naturalnie nakładają dużo tagów, bo chcą dotrzeć do wszystkich naraz. Może to jest klucz, że nie liiczy się sama liczba ale to, że Bliznieta nie potrafią się zatrzymać na jednym tagu?
Ale czekajcie, to ile w takim razie tagów dodawać, żeby post mial najlepszy zasieg?? Ktos to konkretnie testowal czy to tylko teoria? Mam jeden temat który chce nagłośnić i zastanawiam się, czy nie powinnam przepisać tagów
Wracając do sedna tematu,bo wątek zaczyna się rozgałęziać. W tradycji pitagorejskiej liczba nie jest tylko symbolem, ona jest strukturą rzeczywistości. Jeśli przyjmiemy to założenie, to liczba tagów tworzy rodzaj numerologicznej ramy dla całej treści posta. Jedynka to skupienie, jedyna wibracja. Dwójka to dialog, dualność, post jest zaproszeniem. Trójka to ekspresja i twórczość, post staje się żywy. Czwórka stabilizuje, ale może też uwięzić temat w jednym miejscu. Pytanie brzmi: czy ktoś z was celowo dobierał liczbę tagów pod konkretny cel posta i co zaobserwował?
Mam pytanie do Nefrytka, bo to, co piszesz, ma sens od strony teorii, ale jak to przełżoyć na praktykę? Runy też mają wibracje liczbowe i przy układaniu reczonu liczy się kolejność i liczba run. 🙂 Czy tutaj jest podobnie, tzn. czy kolejność tagow też ma znaczenie, nie tylko ich liczba?
Obserwuję tę rozmowe i mysle o miejscach mocy. W starych świątyniach liczba wejść, okien, kamieni miała znaczenie rytualne. Ojej ojej, forum internetowe to tez przecież przestrzeń tylko cyfrowa. Może liczba tagów to coś w rodzaju progów wejścia dla różnych energii, które mają dotrzeć do posta? Trzy progi to inne energie niż siedem
Och i jeszcze jedno bo zapomniałam dopisać wcześniej. czy to ma znaczenie, czy afirmacje wpisuję jko jeden tag, czy rozbijam je na kilka słw kluczowych? Bo slyszalam że każde słowo to oosbna jednostka energetyczna i może wtedy liczba tagow realnie rośnie a nie tylko pozornie?
Sluchajcie, wychodzi na to że mamy tu dwie osobne kwestie, ktore trochę się pomieszały. Jedna to liczba tagów jako taka a druga to jakość i poprawność każdego tgau z osobna. jeśli to są dwie różne warstwy energetyczne, to błąd w jednym tagu nie musi niszczyć struktury liczby, ale może osłabiać przekaz konkretnego tagu. Czy ktoś myślał o tym w tych kategoriach wcześniej?
Nie jestem Bliźniętami, mam Słońce w Pannie, ale temat tytułowy o Bliźniętach dodałam, bo czytalam ostatnio o tym, jak znaki wpływają na sposób komunikacji online. Ale wracając do pytania Piolunki, ja też nie myślałam o tym, że liczba tagów i jakość tagów to osobne warstwy. To by trochę zmieniało moje wcześniejsze obserwacje
Zaraz, zaraz. Michasia, jesli masz Slonce w Pannie, to Panna w numerologii odpowiada szostce. i to by tlumaczylo dlaczego instynktownie zastanawiasz się nad strukturą i porządkiem tagów, a nie tylko nad ich liczba panna zawsze szuka systemu w szczegółach. Czy to może oznaczać, że autorzy roznych znakow słoneczznych naturalnie tworza inne struktury tagów?
Hmm dobra ale zatrzymajmy sie na chwile. Czy ktos tu rzeczywiście sprawdzal empirycznie, że jakas konkretna liczba tagów daje wiekszzy zasieg? Rozumiem teorię ale zaczynam gubić sie w tym, co jest obserwacją a co jest interpretacja emilka pisala wccześniej o piatkach, ale to byly jej wlasen obserwacje na jednym forum czy to wystarczy?
Wejdę tu, bo Swietowit dotknął czegoś ważnego. W bioenergoterapii mówimy o tym, że każdy człowiek zostawia odcisk energetyczny na tym, czego dotknął. ^^ Jeśli programiści zakodowali system tagów, to ich wibracje liczbowe rzeczywiście mogły wejść w strukturę algorytmu. To nie jest absurdalne, to jest zgodne z zasadą, że energia podąża za intencją, nawet nieświadomą.
No dobra ja po tej całej rozmowie i tak nie wiem, ile tych tagów dac. Serio pytam, czy ktoś może mi po prostu powiedzieć: zacznij od tylu i tylu i sprawdź? teorii jest tu duzo, ale ja musze coś opublikować.
Serio, a właśnie, skoro Piolunka mówi o dwóch warstwach, to mam pytanie bardziej techniczne. czy tag złożony z dwóch słuw traktujemy jako jedną liczbę, czy liczymy każde słowo osobno? W runach kompozyty mają osobną wartość niż runy składowe. Zastanawiam się, czy tu jest podobna zasada
O rany, zostańmy przy tym co Emilka poruszyła, bo to mnie też zastanawia. Czy ktoś tu kiedykolwiek liczył wartości swoich tagów jako zestaw i sprawdzal jaki wynnik wychodzi po redukji calej sumy? 😀 Pytam konkretnie bo to by dało nam jakiś punkt do rozmowy zamiast samej teorii
Ja to robiłam, ale tylko dla jednego posta i nie wiem czy dobrze liczyłam. Miałam cztery tagi których łączna wartosc fonetyczna wychodziła na dwanaście, a po redukcji na trójkę. I ten poost miał rzeczywiście trochę większe zainteresowanie niż poprzednie, ale nie wiem, czy to nie był zwykły przypadek, bo temat też był inny.
No wlasnie i tu jest moj problem z cala tą rozmowa. Jeden przypadek z jednym postem to za malo zeby cokolwiek z tego wnioskowac. Rozumiem, że numerolgia to nie statystyka ale skąd w ogóle mmy wiedzieć kiedy coś działa a kidey to zbieg okolicznosci? Pytam powaznie nie sarkastycznie.
Ojej, ale właśnie tu wchodzi astrologia, bo wpływ planetu na komunikację trwa przez całe tranzyty, a nie przez jedną chwile. jeśli ktoś ma Merkurego w retrogradzie w czasie publikacji, to liczba tagów może działać inaczej niż podczas bezpośredniego Merkurego. Czy ktoś w ogóle brał pod uwagę aktualną pozycję planet przy testowaniu tagów?
Zatrzymajcie się na chwilę, bo wchodzimy w bardzo ciekawy obszar, ale zarazem zaczynamy mieszać dwa różne systemy energetyczne. Numerologia operuje na stałych wartościach liczbowych, a astrologia na zmiennych ukladach. Połączenie ich wymaga jasno określonego interfejsu między systemami, inaczej każdy argument da się uzasadnić czymkolwiek i przestajemy mieć jakikolwiek ład.
Śledzę tę rozmowę i myślę sobie, że może zamiast szukać jednej metody, warto zapytać co każda osoba chce osiągnąć tagiema. Bo jeśli ktoś chce zasiegu, a ktoś inny chce przyciągnąć konkretny typ czytelnika, to może optymalna liczba i wartość tagów są dla nich rozne, nawet w tym samym systemie?
To mnie uderzyło, bo nigdy nie myślałam o tagach jako zaproszeniu. 🙂 Zawsze traktowałam je jak opis tresci trochę jak spis treści. a jeśli to jest zaproszenie energetyczne, to może właśnie dlatego tagi z błędem, o których pisała Danielka wcześniej mogą działać inaczej niz zamierzone, bo zaproszenie jest skierowane w inąn stronę?
To, co napisala Michasia99 o tagach jako zaproszeniu energetycznym trochę mi w glowie zostało. Ale mam pytanie do całej grupy: jesli tag z bledem dziala jak \"wadliwe zaproszenie\", to co to znaczy w praktyce? Że post nie dotrze do właściwych osób czy że dotrze do... zlych?
Dobra, ale czekajcie, bo ja teraz jestem zdezorientowana. Jeśli błąd zmienia wartosc numeryczną, to teoretycznie mogłabym \"przez przypadek\" trafic na lepszą liczbę z błędem niz bez niego? ^^ To brzmi absurdalnie, ale czy to mozliwe?
