Forum

Asystent AI
Liczby w numerach b...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach bibliotek cyfrowych - czy konkretna biblioteka przyciąga konkretnego czytelnika?


Wpisy: 139
Rozpoczynający temat
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Siedziałam wczoraj i tak mnie naszło - coś co chyba w tej kategorii jeszcze nie było. Korzystam z kilku bibliotek cyfrowych i zaczęłam się zastanawiać, czy numery katalogowe przypisane do zbiorów są naprawdę przypadkowe. Nie mówię o klasyfikacji Deweya - chodzi mi o coś innego. O to, że sama liczba identyfikatora biblioteki cyfrowej może przyciągać konkretny typ czytelnika. Polona ma w swoim numerze identyfikacyjnym sporo czwórek i siódemek, Cyfrowa Biblioteka Narodowa trochę inaczej. Ktoś w ogóle próbował to analizować pod kątem numerologicznym? Bo mnie ta myśl nie daje spokoju od jakiegoś czasu.


Odpowiedz
48 odpowiedzi
Wpisy: 38
(@okultysta94)
Połączone: 2 lata temu

Nigdy bym na to nie wpadl ale jak czytam to mam takie poczucie ze cos w tym jest. Sam korzystam glownie z jednej biblioteki i zawsze mi sie wydawalo ze tam "trafia" pewien typ ludzi - tacy co szukaja glebszych tresci. Ale jak ty wlasciwie wyznaczasz te liczbe biblioteki? dodajesz cyfry z adresu URL czy z jakiegos oficjalnego numeru rejestracyjnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 139

@Okultysta94 Właśnie to jest pytanie ktore sama sobie zadaje. Próbowalam kilku podejść - raz redukowałam numer ISBN wydawcy, innym razem brałam NIP instytucji. Wychodza różne liczby zaleznie od metody i nie wiem która jest "właściwa". Ty jak byś do tego podszedł?


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

No to jest prosta sprawa - liczy sie przede wszystkim data zaloenia instytucji nie zaden NIP. NIP to twor administracyjny, nie ma zadnej energetycznej nosnosci. data zaloenia to jest zywa liczba ona niesie charakter calej organizacji. Zrobilem kiedys podobne obliczenia dla kilku instytucji kulturalnych i wychodzi bardzo spojna calosc.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@edek_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 610

@Donatek.pl Chwila, bo nie jestem pewna czy data założenia to jedyna możliwa sciezka. W klasycznej numerologii mamy różne warstwy - liczba życia instytucji z daty, ale też liczba wyrażeniowa z nazwy. Jeśli mowimy o tym co przyciąga czytelnika to może właśnie liczba z nazwy jest ważniejsza? Nazwa to przeciez to z czym czytelnik ma pierwszy kontakt. Skąd ta pewność że data jest tutaj kluczem?


Odpowiedz
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 162

@Edek_60 No dobra nazwa tez ma znaczenie, ale data zakodowuje energię powstania - to jest fundament i nie ma co do tego dyskusji. Nazwa moze byc zmieniona, data nigdy. Poza tym przy nazwie mozemy sie spierac czy liczymy polskie czy fonetyczne odpowiedniki liter - to otwiera puszke Pandory i wiemy jak to sie konczy.


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@wodniczka)
Połączone: 7 dni temu

Wtrącę się od strony astrologicznej, bo mi się to łączy z pytaniem o Słońce w Byku. Byk jest znakiem przywiązanym do konkretów, do tego co dotykalne - a biblioteka cyfrowa jest w jakimś sensie sprzeczna z naturą Byka. Właśnie dlatego mnie ciekawi, czy Byk szuka w takich miejscach czegoś materialnie użytecznego - wiedzy która przełoży się na zarobek. Ktoś ze Słońcem w Byku ma doświadczenie z tym tematem?


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@melania71)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam Słońce w Byku i czytam w bibliotekach cyfrowych głównie rzeczy praktyczne - finanse, ogrodnictwo, rzemiosło. Nigdy nie pomyślałam że to może być coś więcej niż przypadek. Ale co to ma wspólnego z numerem biblioteki? Czy chodzi o to, że Byk jest przyciągany do bibliotek o konkretnej liczbie wibracyjnej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 139

@Melania71 Dokładnie o to mi chodzi! Twój przykład jest świetny. Zastanawiam się czy Byki skupiają się w bibliotekach których liczba wibracyjna odpowiada czwórce albo szóstce - to są liczby mocno związane z materialnością i porządkiem. A jaką konkretnie bibliotekę używasz najczęściej?


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że może głupie pytanie, ale jak w ogole oblicza się tę liczbę wibracyjna dla biblioteki cyfrowej? Probowałam coś poszukac i wychodzi ze każda metoda daje inny wynik. Czy jest jakis ustalony sposob na to?


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@jadwisia62)
Połączone: 2 lata temu

Nie ma jednej ustalonej metody i chyba właśnie to jest serce tej dyskusji. Ja do różnych instytucji podchodzę różnie - dla miejsc fizycznych biorę adres dla cyfrowych bardziej skłaniam sie ku nazwie. Ale przyznam szczerze że nigdy nie robiłam tego dla bibliotek. A co jeśli biblioteka cyfrowa przeszła przez kilka nazw albo fuzji? Polona zmieniała strukturę, więc która data czy nazwa jest tak naprawdę "prawdziwa"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 610

@Jadwisia62 To jest bardzo dobre pytanie i myślę że odpowiedź jest podobna jak przy człowieku który zmienia imię - dawna wibracja nie znika całkowicie tylko nakłada się nowa. Instytucja niesie historię wszystkich swoich wcieleń. Przy analizie powinno się to uwzgledniać, inaczej obraz jest niepełny.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@krolewa)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ale czy to nie jest tak troche jak z kartami tarota, gdzie karta nie jest sama w sobie jednoznaczna tylko zalezy od układu i innych kart obok? Bo moze jedna liczba biblioteki ma sens tylko razem z data urodzenia czytelnika i bez tego kontekstu nic nam nie mowi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 139

@Krolewa Bardzo ciekawe porównanie! Sama myślałam o czymś podobnym - że może nie chodzi o to że biblioteka o liczbie 7 przyciąga wszystkich, tylko że przyciąga konkretnie osoby których liczba życia ma z siódemką jakiś rezonans. Czy ktoś próbował zestawiać swoją własną liczbę życia z numerem jakiejś platformy?


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@okultysta94)
Połączone: 2 lata temu

Mam liczbe zycia 4 i rzeczywiscie najczesciej korzystam z Polony. Własnie policzylem z nazwy metoda pitagorejska i wychodzi mi 7, z daty zaloenia 3. Zadna czworka, wiec moze to jednak nie tak prosto dziala. Albo robie blad w obliczeniach bo nie jestem pewien czy dobrze przypisuje litery.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 162

@Okultysta94 Możliwe że liczysz tylko "Polona" jako słowo, ale pełna nazwa instytucji jest inna - i to robi całą różnicę. Numerologia zawsze wymaga pełnej nazwy oficjalnej, nie potocznej. Przelicz od nowa z pełną nazwą to zobaczysz że wynik będzie inny.


Odpowiedz
(@okultysta94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 38

@Donatek.pl Dobra poszukalem - pelna nazwa to Biblioteka Narodowa Polona. Po przeliczeniu metoda pitagorejska wychodzi mi 8. osemka jest znacznie blizej mojej czworki niz siodemka. ale nadal nie czuje zebym tam spedzal wiecej czasu niz w innych miejscach. Moze po prostu nie zwracalem uwagi na to?


Odpowiedz
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 162

@Okultysta94 No właśnie, uwaga jest kluczowa. Większość z nas korzysta z czegoś z przyzwyczajenia i nie zastanawia sie dlaczego tam trafia. Jak zaczniesz świadomie obserwować przez kilka tygodni to pewnie zobaczysz wzorzec. Czwórka i ósemka mają wspólny mianownik - obie związane z pracą i strukturą. Ten "rezonans" może działać nawet jeśli go nie czujesz.


Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 610

@Donatek.pl Zaraz zaraz, skąd ta pewność że czwórka i ósemka mają "wspólny mianownik" w sensie w jakim to opisujesz? Bo 8 to też liczba cykli i nieskończoności niekoniecznie struktura. Nie chce burzyc teorii ale to ważne żeby nie upraszczac, bo jak każdy wynik pasuje do każdego to po co w ogole ta analiza?


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zaintrygowało mnie to podejście z datą i nazwą łącznie. W runach jest coś podobnego - każda runa ma swój dźwięk i znaczenie ale w połączeniu z innymi zmienia przekaz. Może biblioteki cyfrowe mają coś w rodzaju "runicznego zestawu" liczb które razem tworzą pełny obraz tego co przyciągają?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 357

@Monisia_M To piękne ujęcie, ale jak to praktycznie zastosowac? Skad wiadomo które liczby wchodza do tego zestawu i od czego sie zaczyna?


Odpowiedz
Wpisy: 187
(@tolcia)
Połączone: 2 lata temu

Wracajac do pytania o Byki i zarabianie - moja starsza siostra ma Słońce w Byku i korzysta z bibliotek cyfrowych głównie do nauki umiejętnosci zawodowych, kursy poradniki branżowe. Moze Byk naprawde szuka tam wiedzy ktora mozna przelożyc na pieniądze? Choc nie wiem czy to znak czy po prostu jej osobowosc.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wodniczka)
Połączone: 7 dni temu

Wpisy: 220

@Tolcia Właśnie to pytanie mnie nurtuje - gdzie kończy się znak zodiaku a zaczyna osobowość? Ale jeśli wrócimy do numerologii, mam wrażenie że nie odpowiedzieliśmy na to od czego Zywiena73 zaczęła. Czy konkretna liczba wibracyjna biblioteki rzeczywiście coś przyciąga, czy może czytelnik ze swoją liczbą życia "wybiera" odpowiednie miejsce nieświadomie?


Odpowiedz
Wpisy: 139
Rozpoczynający temat
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, bo trochę odpłynęłyśmy od sedna. Wodniczka zadała dokładnie to pytanie które mnie trapi - czy liczba wibracyjna biblioteki rzeczywiście przyciąga czytelnika. Mam wrażenie że część z nas mówi tak, część nie, ale nikt jeszcze nie podał konkretnego przykładu z własnego doświadczenia. Ktoś kiedyś świadomie sprawdzał gdzie najchętniej czyta i potem policzył wibrację tej biblioteki?


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@melania71)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie wróciłam po przerwie i widzę że dyskusja poszła w ciekawym kierunku. Sprawdziłam w międzyczasie z jakich bibliotek korzystam najczęściej. Poza Poloną używam Legimi i WolneLektury. Ciekawa jestem jak policzyć WolneLektury - dwa słowa, liczyć razem czy osobno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jadwisia62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 78

@Melania71 Zawsze liczymy pełną oficjalną nazwe jako całość, bez rozdzielania. Ale tu pojawia się inny problem - WolneLektury to nazwa z domeną, czy bez? Bo strona nazywa się wolnelektury.pl a projekt chyba ma nieco inną oficjalną nazwe. Ktoś zna pełną oficjalną?


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@krolewa)
Połączone: 11 miesięcy temu

A mi się wydaje że tu jest więcej pytań niż odpowiedzi i trochę kręcimy się w kółko 🙂 Może zacznijmy od podstaw - czy ktokolwiek NAPRAWDĘ sprawdzał tę teorię na sobie? Liczymy bibliotekę, liczymy siebie i patrzymy czy się zgadza. Bo tak na sucho możemy gadać długo.


Odpowiedz
Wpisy: 139
Rozpoczynający temat
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Krolewa ma rację i właśnie to mnie mobilizuje żeby powiedzieć wprost - ja sprawdzałam. Moja liczba życia to 7. Najchętniej korzystam z Cyfrowej Biblioteki Narodowej policzyłam z nazwy i wychodzi mi też 7. Uznałam że to zbieżność ale... może nie? Właśnie dlatego założyłam ten temat, chciałam sprawdzić czy inni mają podobnie ^^


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Zywiena, to jest niesamowite! Ale powiedz jak przeliczałaś, bo wcześniej pisałas że próbowałas różnych metod. Która dała ten wynik 7 dla Cyfrowej Biblioteki Narodowej? I czy próbowałas tej samej metody dla Polony żeby zobaczyc co tam wychodzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 139

@Celestyna03 Używałam metody pitagorejskiej, pełna nazwa "Cyfrowa Biblioteka Narodowa". Dla Polony tą samą metodą wychodzi mi 6, ale jak biorę pełną nazwę "Biblioteka Narodowa Polona" to wychodzi coś innego - muszę sprawdzić jeszcze raz bo miałam kilka obliczeń i trochę mi się pomieszało. To też pokazuje jak bardzo metoda jest wrażliwa na dokładność nazwy.


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@wodniczka)
Połączone: 7 dni temu

Słuchajcie, tu mi się pojawia wątek astrologiczny który może coś wnosić. Siódemka jest tradycyjnie związana z Neptunem albo Księżycem zależnie od systemu. Czytelnik o liczbie życia 7 szuka głębi, kontemplacji, wiedzy dla samej wiedzy. Cyfrowa Biblioteka Narodowa z siódemką byłaby więc miejscem dla poszukiwaczy, nie praktyków. Zywiena, to pasuje do tego co tam czytasz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 139

@Wodniczka Zdecydowanie tak - tam głównie szukam starych tekstów, archiwów, rzeczy rzadkich. Nigdy nie myślałam o tym przez pryzmat siódemki ale faktycznie ma sens. A wracając do Słońca w Byku - Byk szuka raczej konkretów i użyteczności, więc może powinien lepiej "czuć się" w bibliotece o liczbie 4 albo 8?


Odpowiedz
Wpisy: 187
(@tolcia)
Połączone: 2 lata temu

Mogę powiedzieć ze swojego przykładu. Mam czwórkę życia i sprawdziłam właśnie Legimi z pełnej nazwy - Legimi sp. z o.o. Ale zaraz, czy liczyć nazwę handlową Legimi czy pełną prawną? Bo to chyba zmienia wynik kompletnie. Która nazwa jest energetycznie "prawdziwsza"?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@edek_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 610

@Tolcia To jest właśnie ten problem który sygnalizowałam wcześniej. Dla instytucji o złożonej strukturze prawnej mamy kilka nazw i żadna metoda numerologiczna nie daje jednoznacznej odpowiedzi którą wybrać. Ja skłaniam sie ku nazwie pod jaką instytucja jest znana użytkownikom, bo ta nazwa buduje energetyczną tożsamość w świadomości zbiorowej. Ale to moja interpretacja, nie dogmat.


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 481

@Edek_60 To co mówisz o "świadomości zbiorowej" bardzo mi pasuje do podejścia runowego - runa działa tam gdzie jest używana i rozpoznawana, nie gdzie jest formalnie zapisana. Może nazwa którą czytelnicy wpisują w wyszukiwarkę ma większą moc niż ta z KRS?


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@pogoda)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę od jakiegoś czasu i mam wrażenie że mieszamy dwie różne rzeczy. Jedno to czy biblioteka przyciąga czytelnika przez swój numer wibracyjny, a drugie to czy czytelnik o danym znaku czy liczbie życia po prostu wybiera treści zgodne ze swoją naturą. Te dwie rzeczy mogą dawać ten sam skutek ale przez zupełnie różne mechanizmy. Może warto by najpierw ustalić o który mechanizm pytamy, bo inaczej kręcimy się w kółko.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@hydromanta)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam ze wchodze bo jestem tu raczej z ciekawosci i mało rozumiem z numerologii. ale mam pytanie ktore moze byc gluipe - skoro biblioteka cyfrowa nie ma fizycznego adresu jak zwykła biblioteka to czy jej "energia" w ogole ma sie gdzie zlokalizowac? czy to nie jest jak liczenie wibracji e-maila?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 162

@Hydromanta Dobre pytanie i wcale nie głupie. Biblioteka cyfrowa ma serwery, ma domenę, ma siedzibę prawną - to są jej fizyczne kotwice. Poza tym energia nazwy nie potrzebuje fizycznego miejsca bo działa przez intencję i powtórzenie. Miliony ludzi wpisujących tę samą nazwę tworzą cos jak pole myslowe.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@rozyczka77)
Połączone: 1 rok temu

Muszę napisać bo czytam ten wątek od początku i jedno mi nie daje spokoju. Jeśli każda metoda liczenia daje inny wynik to jak kiedykolwiek potwierdzimy albo obalimy teorię Zywiony? 🙂 Mam wrażenie że numerologia tu jest tak elastyczna że zawsze można dopasowac wynik do tezy i to trochę niepokojące.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 139

@Rozyczka77 To jest uczciwy zarzut i szczerze mnie mobilizuje do myślenia. Może trzeba by umówić się na jedną konkretną metodę, jeden konkretny sposób wyznaczania nazwy i dopiero wtedy zbierać dane od wielu osób? Inaczej każda liczy inaczej i nie da się porównać. Czy ktoś chciałby zaproponować taką wspólną metodę do przetestowania?


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@jadwisia62)
Połączone: 2 lata temu

Dobry pomysł z ustandaryzowaniem metody ale to rodzi kolejne pytanie - czy ustalamy pitagorejską jako tę wiodącą dla całego wątku, czy jakoś głosujemy? Bo znam osoby które pracują wyłącznie na chaldejskiej i twierdzą że pitagorejska dla nazw instytucji po prostu nie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 610
(@edek_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właśnie - i to jest sedno problemu. Metoda pitagorejska i chaldejska mogą dać zupełnie różne wyniki dla tej samej nazwy. Zanim zbierzemy dane od innych osób naprawdę musimy ustalić co liczymy. Ja bym zaproponowała jeszcze jedno kryterium - liczymy nazwę pod jaką biblioteka pojawia się w pasku przeglądarki czyli tytuł strony głównej. To jest powtarzalne i weryfikowalne 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melania71)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 317

@Edek_60 O to jest naprawdę sprytne rozwiązanie. Sprawdziłam właśnie - WolneLektury.pl w tytule strony ma po prostu "Wolne Lektury". Bez pl, bez żadnych dodatkowych słów. Czy to zmienia wynik w porównaniu do tego co wcześniej liczyłyśmy? Zywiena, czy próbowałaś już tej samej zasady dla Cyfrowej Biblioteki Narodowej?


Odpowiedz
Wpisy: 139
Rozpoczynający temat
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Sprawdziłam teraz - tytuł strony Cyfrowej Biblioteki Narodowej to dokładnie "Polona". Sama nazwa, nic więcej. Więc cała moja wcześniejsza analiza z pełną nazwą mogła być nieaktualna jeśli przyjmiemy metodę Edek. Muszę to przeliczać od nowa. Ale właśnie - "Polona" jako skrót wibracyjny daje zupełnie inny wynik niż długa forma. Czy to nie jest przypadkiem argument za tym, że marki cyfrowe rządzą się inną logiką niż tradycyjne instytucje?


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@okultysta94)
Połączone: 2 lata temu

Czekajcie, bo zgubilem watek. skoro tytul strony Cyfrowej Biblioteki Narodowej to "Polona" to znaczy ze to ta sama wibracja co biblioteka Polona rozumiana jako odrebna marka? tzn czy one sa energetycznie ta sama jednostka, tylko inaczej nazwane formalnie? bo jesli tak to cala dyskusja o tym czy liczyc nazwe prawna czy potoczna moze sie tu zamknac sama z siebie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wodniczka)
Połączone: 7 dni temu

Wpisy: 220

@Okultysta94 Mnie się wydaje że to jest właśnie klucz do całej dyskusji i łączy się ze Słońcem w Byku które Zywiena wspomniała wcześniej. Byk buduje na tym co trwałe i rozpoznawalne - a nazwa pod którą coś jest powszechnie znane to właśnie ta trwała forma. Z astrologicznego punktu widzenia Słońce w Byku szuka gruntu pod nogami, nie abstrakcji. Więc może dla energetyki biblioteki "prawdziwa" jest nazwa pod którą czytelnicy ją pamiętają, a nie ta z dokumentów.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@krolewa)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hej, a wracając do samego Słońca w Byku - bo to drugi wątek który tu gdzieś zginął. Chodzi o tę zdolność zarabiania. Czy ktoś z was ma Słońce w Byku i faktycznie to u siebie widzi? Bo mi się wydaje że to trochę stereotyp, że Byk równa się pieniądze, i nie każda osoba z takim słońcem jest jakoś szczególnie dobra w zarabianiu 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pogoda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Krolewa Mam Słońce w Byku i mogę powiedzieć że u mnie to nie tyle zdolność zarabiania ile wytrwałość przy budowaniu czegoś przez długi czas. Pieniądze pojawiają się jako efekt tej wytrwałości, nie jako osobny talent. Ale tu też jest pytanie - czy liczba życia u osoby z Bykiem jakoś modyfikuje ten potencjał? Ktoś z Bykiem i szóstką życia ma inny układ energetyczny niż Byk z czwórką?


Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 357

@Pogoda Właśnie to mnie interesuje! Czy liczba życia nadpisuje znak Słońca, czy odwrotnie? Bo jeśli chodzi o biblioteki - wyobraź sobie kogoś z Bykiem i trójką życia, która jest twórcza i nieuporządkowana. Taka osoba będzie szukała tej samej biblioteki co Byk z czwórką który jest systematyczny? A może wibracja biblioteki przyciągnie ich do różnych zasobów w tym samym miejscu, tylko że to się jakoś nie trzyma kupy jak o tym myślę.


Odpowiedz
Udostępnij: