Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby szpaltów tekstu - czy tekst o konkretnej liczbie kolumn ma lepszą moc?

Strona 2 / 2

Wpisy: 383
(@wioletka_z)
Połączone: 1 rok temu

To bardzo dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. W tradycji run też nie wszystko pochodzi z jednego źródła, część znaczeń narosła przez wieki praktyki zbiorowej. Kiedy wiele osób niezależnie od siebie obserwuje podobny efekt i podobnie go opisuje, to zaczyna tworzyć się coś w rodzaju zbiorowego klucza interpretacyjnego. Numerologia formy tekstu jest za młoda, żeby taki klucz mieć. Ale pytanie Bogumiły jest uczciwe: skąd wiemy, że nasze skojarzenia są trafne, a nie tylko projekcją tego, co już znamy z klasycznej numerologii?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylwek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 72

@Wioletka_Z To trochę jak z tarotem chyba? karty też mają warstwy znaczeń, które narosły przez wieki i rozne szkoły interpretują je inaczej. Czy można powiedzieć, że w numerologii formy tekstu po prostu jesteśmy na wcześniejszym etapie tej samej drogi? 😉


Odpowiedz
(@wioletka_z)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 383

@Sylwek Tak, ale z jedną ważną różnicą. Tarot miał konkretnych twórców, szkoły, pisemne przekazy. Tu zaczynamy od zera i w dodatku w internecie, gdzie każdy moze dodać swoją warstwę bez żadnej weryfikacji. To nie jest argument przeciwko szukaniu, ale warto być świadomym, że budujemy coś nowego i nie wolno nam udawać, że opieramy się na czymś starym.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawie to Wioletka ujela. Ale jak się nie mylę, to numerologia sama w sobie też nie ma jednej stodołej szkoły chyba? Różne szkoły liczą rużne rzeczy i mają różne tablice. To może nie jest tak wyjątkowe ze się tu tez różnimy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

@Mieszko59 Racja i to dobra obserwacja. Numerologia kabbalistyczna, chaldejska, pitagorejska, każda liczy inaczej. Może to, co robimy w tym wątku, to zalążek jakiejś czwartej ścieżki, typograficznej. Żartuję trochę, ale tylko trochę. Interesuje mnie, czy ktokolwiek z was trafił gdziekolwiek na coś, co choćby zahaczało o wibracje formy zapisanej.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja trafiłam kiedyś na wzmiankę w jednej anglojęzycznej książce o geometrii sakralnej, że proporcje kolumny tekstu w starożytnych rękopisach nie były przypadkowe i miały odpowiadać określonym harmonicznym stosunkom. To nie była stricte numerologia, ale blisko. Nie pamiętam tytułu, szukałam go ostatnio i nie mogę znaleźć. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 525
(@nikodem71)
Połączone: 2 miesiące temu

To co mówi Petronelka jest spójne z tym, co wiem o czakrach i proporcjach ciała. Złoty podział, liczba phi, to wszystko pojawia się i w ludzkim ciele, i w architekturze sakralnej. Jeśli starożytni projektowali świątynie pod konkretne wibracje energetyczne, to rękopisy mogły działać podobnie. Szerokość kolumny to przecież proporcja, a proporcja ma swoją częstotliwość.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@przemek79)
Połączone: 4 miesiące temu

To co Nikodem powiedział o proporcjach w architekturze sakralnej mnie uderzyło. bo teraz pytanie: jeśli starożytni budowniczowie liczyli proporcje kolumn świątyni pod kątem energetycznym, to czy 'kolumna' w tekście i kolumna architektoniczna to przypadkowa zbieżność nazwy? Może to jest głębsze?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dagmarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Przemek79 Ojej, o tym nie myślałam. Ale chwila, kolumna tekstu to chyba po prostu latynskie slowo od 'columna' czyli filar? To może nie przypadek że obie rzeczy tak samo się nazywają. Może ta zbieżność coś znaczy numerologicznie albo etymologicznie?


Odpowiedz
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Dagmarka.pl Etymologia to bardzo ciekawy trop i nie zrzucałabym tego na zbieg okoliczności. W numerologii kabbalistycznej każde słowo ma swoją wartość gematryczną i jeśli dwa pojęcia mają wspólny rdzeń, to współdzielą część wibracji. Chętnie bym to sprawdziła. Ale najpierw chcę wrócić do pytania Runomiry o osoby, które nie znają swojego Merkurego. Mam wrażenie, że ten wątek zostawiliśmy bez odpowiedzi. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 222
Rozpoczynający temat
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie, Unakitka, dziekuje że wróciłaś do tego. bo dla mnie to kluczowe pytanie praktyczne. Jeśli ktoś chce po prostu przetestować czy tekst w trzech kolumnach inaczej na niego działa niż w jednej, to czy brak wiedzy astrologicznej blokuje cały eksperyment, czy nie?


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

Moim zdaniem nie blokuje, ale zmienia poziom świadomości odbioru. Sama wibracja działa, ale osoba bez kontekstu astrologicznego nie będzie wiedzieć dlaczego czuje co czuje. Będzie to przypisywać czemuś innemu, może zmęczeniu, może nastrojowi. Nie odczyta sygnału. 🙁


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 189

@Wieszczbiarka84 Ale skąd wiadomo, że to 'sygnał' a nie po prostu ergonomia? Tekst w jednej szerokiej kolumnie jest po prostu trudniejszy do czytania fizycznie, oko musi dalej skakać. Nie potrzeba do tego Merkurego. Jak odróżnić efekt energetyczny od czysto wizualnego?


Odpowiedz
(@glozka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Strzaska96 I to jest dokładnie to, co chciałam zapisywać w swoich obserwacjach. Właśnie ten problem. Bo ja na przykład przy szerokim tekście bez podziału na kolumny czuję coś, co mogłabym opisać jako rozproszenie. Tylko czy to oczy czy coś głębszego, nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale czy to rozróżnienie w ogóle musi mieć znaczenie? mam na myśli że w pracy z afirmacjami tez nie zawsze wiem, czy efekt bierze się z wiary, z powtórzenia, z zapisu czy z czegoś innego. Działa albo nie działa. Może z kolumnami jest tak samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylwek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 72

@Rumianek79 W tarocie mam podobny dylemat. Nie wiem czy karta 'działa' bo naprawdę coś pokazuje, czy bo skupia moją uwagę i zmusza do refleksji. Ale ciekawi mnie czy tutaj też jest ta nierozstrzygalność, czy może numerologia daje jakieś sposób do odróżnienia.


Odpowiedz
Wpisy: 320
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właściwie to ta nierozstrzygalność jest wpisana w większość praktyk ezoterycznych i nie uważam żeby to był problem. Ale wróćmy na chwilę do sedna tego wątku, bo trochę odpłynęliśmy. Czy ktoś w ogóle próbował przypisać konkretne znaczenia numerologiczne do liczby kolumn? Trójka jako ekspresja to padło, ale co z dwójką i czwórką? 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Almandynka.pl Dwójka to dualność, równowaga, dialog. Tekst w dwóch kolumnach mógłby sprzyjać przyswajaniu treści wymagających zestawienia, porównania, decyzji. Czwórka to stabilność i struktura, więc może do treści instruktażowych, podręcznikowych. To oczywiście analogia, nie cytat z żadnej tradycji.


Odpowiedz
(@nikodem71)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 525

@Petronelka_54 To spójne z tym, co wiem o czakrach i liczbach. Czwórka odpowiada czakrze serca w niektórych układach, czyli też równowadze, ale między materią a duchem. Tekst w czterech kolumnach jako most? Trochę kombinuję, ale może warto to rozwinąć. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@bogumiła91)
Połączone: 2 lata temu

A co z jedną kolumną? Bo przecież jeden to jedność, ale też samotność albo ego. Czy tekst w jednej kolumnie byłby przez to gorszy energetycznie, czy po prostu inny? Pytam, bo prawie wszystko co czytam jest w jednej kolumnie i teraz się zastanawiam.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: