Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby stronic w dzienniku magicznym - kiedy zmienić notatnik?

Strona 2 / 2

Wpisy: 384
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

No to odpowiem sama sobie - chyba zaczynam teraz, bo Słońce w Baranie nie będzie czekać. Mam notes 144 strony, czyli 9, i to mi wystarczy za dobry znak. Czy ktoś może tylko powiedzieć, czy sam akt kupienia notesu też ma jakąś wibrację, czy to już przesada?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 169

@Wera_K a 144 to nie jest 9, bo 1+4+4=9, tak, ale sama liczba 144 to też jest 12 do kwadratu i nie wiem czy to coś zmienia. Czy liczymy samą sumę, czy też patrzymy na strukturę liczby przed redukcją?


Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Klimcia_A to dobre pytanie i zależy od podejścia. W klasycznej numerologii redukujesz do jednej cyfry, ale niektóre szkoły zostawiają liczby mistrzowskie i liczby karmiczne nieredukowalne. 144 nie jest ani jedną ani drugą, więc leci do 9. Ale mam inne pytanie - Wera, skąd 144-stronicowy notes? To konkretna, nieprzypadkowa wartość, bo 144 to też liczba Fibonacci. Czy notes był kupiony z myślą o tym, czy przypadek?


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Mistral szczerze? Kupiłam go bo był ładny. Nie wiedziałam o Fibonaccim. To teraz się cieszę podwójnie, ale zastanawiam się, czy przypadkowy wybór też ma jakąś numerologiczną wartość, czy tylko świadomy?


Odpowiedz
Wpisy: 277
Rozpoczynający temat
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

To jest właśnie to, o czym myślę od początku tego wątku - granica między przypadkiem a synchronicznością. Ja wybrałam swój poprzedni notes też przypadkowo i dopiero potem policzyłam strony. Wyszła mi siódemka i miałam poczucie, że to jednak nie był przypadek. Ale nie wiem, czy to retrospektywne racjonalizowanie, czy naprawdę coś jest w tym wyborze.


Odpowiedz
Wpisy: 758
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

to jest bardzo uczciwe pytanie i myślę, że każdy kto serio pracuje z numerologią w końcu się z nim mierzy. Moje podejście jest takie, że jeśli efekt pracy w danym dzienniku był zauważalny - jeśli rytm pisania się utrzymał, jeśli intuicja działała - to liczba stron zrobiła swoje, niezależnie od tego czy wybór był świadomy. Efekt jest weryfikacją. Ale żeby odpowiedzieć na pytanie Wery o kupowanie notesu - sama intencja zakupu też jest aktem. Jeśli szłaś kupić notes do dziennika magicznego, to ten zakup miał już swoją intencję, nawet jeśli nie myślałaś o liczbie stron.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 209

@Nocnica Dobra ale ja nie rozumiem jednej rzeczy - skoro efekt jest weryfikacją jak mówi Nocnica, to po czym właściwie poznać, że dziennik działa? Bo jak mam pisać przez rok i potem oceniać, to może już dawno powinnam zmienić notes.


Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Otylka86 po tym mniej więcej, jak się czujesz przy otwieraniu kolejnej strony. To brzmi nieprecyzyjnie, ale to serio wystarczający sygnał. Kiedy notes zaczyna być ciężki, kiedy pisanie staje się przymusem zamiast praktyką, kiedy nie chcesz do niego wracać - to są znaki. Liczba stron daje ci ramy, ale ciało i intuicja mówią kiedy naprawdę.


Odpowiedz
(@begonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Azalia to co mówisz o ciele jako sygnale zmęczenia dziennika to ma sens w kontekście czakr, ale zastanawiam się - czy to znaczy, że można zmienić notes przed wypełnieniem, jeśli ta niechęć przyjdzie wcześniej? Czy numerologia stron mówi coś o minimalnej liczbie zapisanych stron przed domknięciem?


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

W systemach opartych na dziewiątkach mówi się czasem o wypełnieniu przynajmniej jednego cyklu, czyli dziewięciu stron. Ale to naprawdę jest dolna granica, nie norma. Domknięcie przed wypełnieniem jest możliwe, ale wtedy wibarcja zostaje niedokończona i może przenosić się na nowy notes jako nierozwiązany motyw.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 256

@Kminek a jak ta wibracja przenosi sie do nowego notesu to mamy jakis sposoby żeby ją tam nie zabrać? Chodzi mi o to, czy rytuał zamknięcia starego dziennika to wystarczy żeby ją zostawić, czy jeszcze coś trzeba zrobić z nowym?


Odpowiedz
Wpisy: 714
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja bym do rytuału zamknięcia dodała wyraźne podziękowanie dla starego notesu, nawet jak był niedokończony. Coś prostego, mozna rypowac reka na ostatniej stronie: to co mialo zostać tu, zostaje. To jest jak zamknięcie drzwi żeby nie ciągnać energii dalej. Nie wymaga ceremonii, tylko intencji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irenka05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Kryska57 czy takie zapisanie na ostatniej stronie działa tak samo jak gest runiczny? Pytam bo przy runach zamknięcia też są konkretne znaki, ale nie wiem czy w numerologii jest coś odpowiadającego temu wizualnemu zamknięciu.


Odpowiedz
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 800

@Irenka05 w runach Othala lub Perth mogłyby pełnić funkcję pieczęci domknięcia, ale to jest już mieszanie systemów. W czystej numerologii zamknięcie jest przez liczbę, nie przez symbol - albo przez pełne wypełnienie stron, albo przez świadomy wpis na koniec. Zapis słowny jak u Kryski robi robotę jeśli jest intencjonalny.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@malwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chcę wrócić do wątku o planetach, bo Mistral wspominał o Słońcu w Baranie i Wadze i do tej pory nie padła konkretna odpowiedź. Czy chodzi o to, że otwieranie dziennika gdy Słońce transytuje przez Barana wzmacnia wibrację liczby 9, bo Baran to inicjacja, nowe? A co z Wagą - ona zamyka, czy otwiera?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Malwinka Waga zamyka cykl w sensie równoważenia, więc bardziej pasuje do domknięcia starego dziennika niż do otwierania nowego. Baran to start, impuls, w astrologii pierwsze miejsce zodiaku. Jeśli liczba stron dziennika to 1 lub 9, to Baran daje tym liczbom dodatkowy kontekst inicjacji. Ale powiem szczerze - nie wiem, czy to jest wzmocnienie wibracji, czy po prostu wygodna zbieżność, którą lubimy interpretować. Czy ktoś tu miał doświadczenie otwierania dziennika w pełnym tranzycie Słońca przez Barana i czuł realną różnicę?


Odpowiedz
Wpisy: 277
Rozpoczynający temat
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Ja zaczęłam jeden dziennik na samym początku Barana, nie z premedytacją, wyszło z kalendarza. I rzeczywiście ten notatnik miał dla mnie inną jakość - pisanie szło szybciej, miałam mniej bloków. Ale nie potrafię ocenić, czy to był Baran, liczba stron, mój stan w tamtym czasie, czy po prostu nowy notes zawsze trochę napędza.


Odpowiedz
Wpisy: 534
(@centa)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam pytanie bardziej praktyczne - czy jak ktoś pracuje też z kartami i prowadzi dziennik równolegle, to numerologia stron powinna jakoś korelować z cyklem pracy z kartami? Znaczy - czy kończyć notatnik przy jakimś konkretnym układzie lub cyklu tarota, czy to już za dużo łączenia systemów?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Centa to jest już zdecydowanie łączenie systemów i mam mieszane odczucia. Z jednej strony spójność praktyki jest dobra. Z drugiej - jak zaczniesz czekać aż zbiegnie się koniec notesu, dobry dzień astrologiczny i jeszcze odpowiedni cykl tarota, to możesz czekać długo. I to czekanie samo w sobie staje się problemem, bo blokuje pracę.


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Azalia No właśnie, dlatego ja zaczynam teraz, bez czekania. Mam swoje 144 strony, mam Słońce w Baranie, i mam intencję. Czy ktoś może mi jeszcze powiedzieć - czy rytuał otwarcia musi być złożony, czy wystarczy jeden świadomy wpis na pierwszej stronie?


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Azalia No właśnie, dlatego ja zaczynam teraz, bez czekania. Mam swoje 144 strony, mam Słońce w Baranie, i mam intencję. Czy ktoś może mi jeszcze powiedzieć - czy rytuał otwarcia musi być złożony, czy wystarczy jeden świadomy wpis na pierwszej stronie?


Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Wera_K Jeden świadomy wpis wystarczy, jeśli jest naprawdę świadomy. Przez to rozumiem: wiesz po co otwierasz ten dziennik, wiesz jaką intencję mu nadajesz i piszesz to explicite, nie w domyśle. Złożoność rytuału nie jest miarą jego skuteczności. Pytanie do Ciebie, Wera - co chcesz, żeby ten dziennik trzymał? Jaką konkretną pracę w nim planujesz?


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Nocnica no właśnie tu mam problem, bo nie mam jednej pracy. Chcę pisać sny, obserwacje, czasem afirmacje. Czy wtedy lepsza jest ogólna intencja, czy może powinam zapisać każdy z tych obszarów osobno na pierwszej stronie?


Odpowiedz
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 169

@Wera_K mam to samo pytanie! Bo mój poprzedni dziennik był przez to trochę chaotyczny - raz sny, raz coś astrologicznego, raz zwykłe myśli. I nie wiem czy to osłabiało jego wibrację, czy to nie ma znaczenia, że jest mieszany.


Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Klimcia_A to zależy od tego, jak podchodzisz do samego notesu. Jeśli traktujesz go jako jedno naczynie na praktykę, to mieszanie jest w porządku - intencja jest jedna, czyli praca ze sobą. Jeśli chcesz, żeby każdy obszar miał swoją czystą wibrację, to potrzebujesz osobnych dzienników. Ale wtedy masz też osobne liczby stron do pilnowania i robi się z tego projekt logistyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, ale wracając do tej liczby stron - ktoś tu wspominał 144 jako Fibonacci, 9 po redukcji. Mam notatnik 192 strony. Co to daje po redukcji? 1+9+2=12, potem 1+2=3. I co, trójka jest do czegoś? Bo brzmi trochę jak losowa liczba.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Otylka86 trójka to nie jest losowa liczba - w numerologii to twórczość, ekspresja, komunikacja. Jeśli prowadzisz dziennik stricte jako sposób do pisania i pracy ze słowem, trójka jest całkiem spójna. Gorzej jeśli chcesz go używać do głębokiej introspekcji - trójka jest bardziej ekstrawertyczna w swoim działaniu.


Odpowiedz
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 277

@Mistral To ciekawe co mówi Mistral o trójce jako ekstrawertycznej. Ja nigdy nie myślałam o liczbach stron w kategoriach introspecja kontra ekspresja. Czy to znaczy, że do pracy z cieniem lepszy byłby notatnik z liczbą redukującą się do siódemki? Bo siódemka jest jednak bardziej wewnętrzna.


Odpowiedz
Wpisy: 256
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

a co z dwójką? Mój nastepny notes ma 216 stron, liczyłam ostatnio - 2+1+6=9. Ale czytałam gdzies że dwójka to równowaga i relacje. Czy to działa tylko jeśli redukujesz do niej, czy też gdy po drodze przez nią przechodzisz przy redukcji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 800

@Salomea93 liczby pośrednie w redukcji to odrębny temat i nie ma tu jednej odpowiedzi. Część szkół bierze pod uwagę tylko wynik końcowy. Inne analizują całą ścieżkę redukcji jako dodatkową informację o charakterze liczby wyjściowej. Twoje 216 redukuje się przez 9, więc ścieżka jest prosta. Czy czujesz, że ten notes ma mieć jakiś konkretny cel?


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@begonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracam do pytania Pelagii o siódemkę i pracę z cieniem, bo mnie to uderzyło. W tarota siódemka to Rydwan - to jest raczej wola i kontrola niż introspekcja. Skąd założenie, że siódemka jest wewnętrzna? W numerologii to działa inaczej niż w tarota?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@malwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 260

@Begonia dobre pytanie, bo to właśnie punkt, gdzie systemy się rozchodzą. W numerologii siódemka jest tradycyjnie łączona z introspektywnym, analitycznym podejściem, duchowością i odosobnieniem. W tarota Rydwan to siódma karta, ale jej znaczenie jest inne. Nie da się tych dwóch po prostu zsumować.


Odpowiedz
(@irenka05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Malwinka a jak to jest z runami? Pytam bo Gebo to sióstka i ma w sobie dużo równowagi i wymiany, a Sowulo to siódma runa w niektórych układach i tam jest wola, słońce. Więc chyba każdy system ma swoje liczby i nie można porównywać jeden do jeden?


Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Irenka05 dokładnie - i dlatego przy wyborze notesu do konkretnej pracy warto zdecydować z jakiego systemu interpretujemy liczbę stron. Mieszanie kluczy z różnych tradycji może dawać chaotyczny obraz. Jeśli pracujesz w numerologii, trzymaj się jej znaczeń, nie zapożyczaj od ran ani tarota, bo wtedy nie wiadomo co właściwie mierzysz.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: