Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby stronic w dzienniku magicznym - kiedy zmienić notatnik?

Strona 1 / 2

Wpisy: 277
Rozpoczynający temat
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Zastanawiam się nad czymś, o czym chyba mało kto myśli przy prowadzeniu dziennika magicznego - a mianowicie ile stron powinien mieć notatnik, żeby liczba ta była numerologicznie spójna z intencją praktyki. Mam teraz dziennik 192 strony, ale zaczynam się zastanawiać, czy to w ogóle dobra liczba. 1+9+2 = 12, a 1+2 = 3. Trójka to ekspresja, twórczość, Jowisz... ale czy to właściwe dla dziennika, który ma być raczej introspekcyjny? Czy ktoś w ogóle bierze to pod uwagę przy wyborze notatnika?


Odpowiedz
115 odpowiedzi
Wpisy: 169
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

O, świetny temat! Sama niedawno kupowałam nowy notatnik i w ogóle o tym nie pomyślałam. Skąd w ogóle wiadomo, że liczba stron wpływa na energię dziennika? Czy to jest tak samo liczone jak liczba urodzenia, czy jakoś inaczej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Klimcia_A Liczba stron to jedno, ale jest jeszcze kwestia momentu, w którym kończysz i zaczynasz nowy dziennik. Nie chodzi wyłącznie o to, żeby dobić do ostatniej strony - chodzi o to, żeby zamknięcie jednego notatnika i otwarcie drugiego zbiegło się z właściwym przejściem energetycznym. Ja zawsze patrzę, przy jakiej wibracji dobiję do końca - i to jest dla mnie ważniejsze niż sama liczba stron w momencie zakupu. Kupujesz notatnik z konkretną liczbą stron, ale piszesz na konkretną liczbę stron dziennie, więc i tak nie wiesz z góry, kiedy skończysz. Czy sprawdzałaś, kiedy numerologicznie wypada Twój obecny rok osobisty?


Odpowiedz
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 277

@Nocnica no właśnie, rok osobisty mam teraz 7, czyli introspekcja i szukanie głębszego sensu - i właśnie dlatego ta trójka ze stron dziennika trochę mi zgrzyta. Ale pytasz o czas zakończenia - to mnie ciekawi. Jak obliczasz ten właściwy moment? Patrzysz na daty, tranzyt, co dokładnie?


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wchodzę, bo zaciekawił mnie wątek z tranzytami. Jeśli chodzi o zmianę notatnika w kontekście planet - Słońce w Baranie lub Wadze to dwa bardzo różne impulsy. Baran to inicjacja, czyste zaczęcie od zera. Waga to zamknięcie cyklu i balans. Pytanie do Was: czy dziennik magiczny to raczej inicjacja czy zamknięcie? Bo od odpowiedzi zależy, którą pozycję Słońca wybrać na zmianę notatnika.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 169

@Mistral przepraszam, ale nie rozumiem - chodzi o to, żeby zacząć nowy notatnik kiedy Słońce jest w Baranie, czy kiedy jest w Wadze? Czy to w ogóle ma znaczenie, jeśli moja liczba urodzenia jest zupełnie inna?


Odpowiedz
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 714

@Klimcia_A Ja zawsze zaczynam nowy dziennik na nowiu i jakoś nigdy nie myślałam o liczbie stron. Ale teraz jak piszesz o tej trójce i siódemce, to się zastanawiam - może dlatego moje notatki są takie chaotyczne, że notatniki kupuję bez żadnego klucza 🙂 Pelagio, a jak Ty w ogóle wybrałaś te 192 strony, celowo czy przypadkowo?


Odpowiedz
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 277

@Kryska57 szczerze? Przypadkowo. Miałam w ręku kilka notatników w sklepie i dopiero w domu zliczyłam strony. I wtedy zaczęłam myśleć. A Ty piszesz, że zaczynasz na nowiu - ale czy wtedy notatnik ma tyle stron, że kończy się mniej więcej na następnym nowiu, czy to zupełny przypadek?


Odpowiedz
Wpisy: 714
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ha, nigdy tak nie liczyłam. Piszę różnie, czasem mało, czasem dużo, więc notatnik może mi starczyć na miesiąc albo na trzy. Chyba powinnam zacząć od małych, żeby chociaż zamknąć cykl w jednym miesiącu księżycowym. Dobry pomysł?


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@zenobia95)
Połączone: 4 miesiące temu

Wchodzę w to, bo mnie bardzo ciekawi właśnie ta kwestia stron. Mam pytanie do Pelagii - czy obliczasz też datę zakupu notatnika, czy tylko liczbę stron? Bo mi się wydaje, że data zakupu i data pierwszego wpisu to dwie różne wibracje i obie mogą zabarwiać dziennik. Ja prowadzę coś w rodzaju dziennika intencji i ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy powinnam zaczynać nowy na 9 stronie, bo 9 to zamknięcie cyklu... ale to chyba nielogiczne, skoro dopiero zaczynam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Zenobia95 data zakupu to ciekawy trop, ale ja traktuję ją raczej jako tło, nie jako główną wibrację. Ważniejsza jest data pierwszego wpisu - to jest moment, w którym dziennik zostaje aktywowany. Co do liczby stron: 9 to nie tylko zamknięcie, to też liczba służby i mądrości zebranej przez doświadczenie. Nie musisz zaczynać na stronie 9 - możesz wybrać notatnik, którego suma stron redukuje się do 9. To zupełnie inny zabieg.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@irenka05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam, że wchodzę z boku, ale mnie zastanawia jedno - czy to w ogóle działa tak samo dla każdego, czy liczba urodzenia albo coś związanego z daną osobą zmienia interpretację? Bo czytałam coś o runach, że każda runa znaczy inaczej dla różnych ludzi w zależności od ich energii, i myślę, że może z tymi stronami jest podobnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 277

@Irenka05 to naprawdę dobre pytanie. W numerologii imię i data urodzenia tworzą coś w rodzaju matrycy, przez którą filtrujemy wszystkie inne liczby. Czyli ta sama liczba stron teoretycznie inaczej działa na osobę z liczbą drogi życiowej 3, a inaczej na osobę z 7. Ale przyznam szczerze, że nie widziałam konkretnego systemu, który by to łączył - może ktoś tu wie więcej?


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wracając do Barana i Wagi - te znaki to dwa końce osi, czyli każde pełne wejście Słońca w Barana to równonoc wiosenna, punkt zero w astrologii. Baran to nowa karta, dosłownie. Waga to równoważenie, zbieranie plonów. Dla dziennika magicznego, który ma 7 jako wynik redukcji stron - Waga wydaje się bardziej pasować, bo 7 lubi spokój i refleksję, a nie dynamikę Barana. Ale to moje spojrzenie od strony astrologicznej, nie stricte numerologicznej.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, ale mam konkretne pytanie - jeśli chcę zamienić notatnik teraz, to czy muszę czekać aż Słońce wejdzie w Barana albo Wagę, czy mogę zacząć przy jakimkolwiek ważnym numerologicznie dniu? Bo nie chcę czekać miesięcami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Wera_K nie musisz czekać na Barana ani Wagę, to nie jest jedyny dobry moment. Możesz zacząć nowy notatnik przy każdym dniu, którego suma daty redukuje się do Twojej liczby drogi życiowej lub do 1 (czyste otwarcie). Ważne, żeby ten moment był dla Ciebie świadomy, nie przypadkowy. Jeśli zaczniesz mechanicznie, to żaden tranzyt nie pomoże.


Odpowiedz
Wpisy: 256
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

A czy ktos liczy też licbe liter tytułu który pisze na okładce dziennika? Bo ja piszę zawsze jakis tytuł i teraz sie zastanawiam czy to tez ma wagę numerologiczną czy to tylko taka estetyka


Odpowiedz
Wpisy: 549
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ciekawe podejście z tym tytułem, ale zanim pójdziemy w tytuły i okładki - chciałam się zatrzymać przy wcześniejszym wątku. Nocnica wspomniała o dniu aktywacji dziennika, i to jest coś, z czym się zgadzam, ale z pewnym zastrzeżeniem. Sama liczba stron to w moim odczuciu bardziej intencja niż mechanizm. Czy ktoś z Was faktycznie doświadczył czegoś konkretnego po tym, jak zaczął świadomie dobierać notatnik numerologicznie? Interesuje mnie praktyczna strona, nie teoria.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 277

@Azalia u mnie to bardziej kwestia skupienia - kiedy wiem, że notatnik ma konkretną wibrację, to piszę inaczej. Trudno mi powiedzieć, czy to numerologia działa, czy to po prostu efekt intencji. Ale dziennik z trójką faktycznie był bardziej twórczy, chaotyczny i pełen skoków myślowych, a poprzedni, który miał sumę 8 ze stron, był bardziej konkretny i strukturalny. Może to zbieg okoliczności.


Odpowiedz
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 169

@Pelagia To co Pelagia mówi o tej ósemce i strukturze - to mnie bardzo ciekawi. Szukam notatnika do numerologicznego dziennika i chyba powinnam się kierować właśnie liczbą drogi życiowej. Mam 6. Jaki notatnik by pasował do szóstki, ktoś wie?


Odpowiedz
(@zenobia95)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 183

@Klimcia_A szóstka to harmonia, relacje, odpowiedzialność i troska. Notatnik ze stroną sumującą się do 6 mógłby Ci dobrze służyć, ale też 33 strony jako liczba mistrzowska powiązana z 6 - chociaż to bardzo mały dziennik. Możesz też szukać 96 stron (9+6=15, 1+5=6) albo 222 (2+2+2=6). Sprawdź, który format fizycznie Ci leży, żebyś nie porzuciła go po tygodniu.


Odpowiedz
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 169

@Zenobia95 o, 96 stron to ciekawe, ale skąd wziąć notatnik dokładnie z 96 stronami? Zwykłe mają 48, 64, 96, 128... to chyba zależy od producenta? Nie wiem jak sprawdzić przed zakupem, bo zwykle nie ma tego na opakowaniu.


Odpowiedz
(@zenobia95)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 183

@Klimcia_A liczyłam sama strony w sklepie, dosłownie. Trochę głupio wygląda, ale po co kupować notatnik, który nie pasuje numerologicznie? Zazwyczaj na opakowaniu jest liczba kartek, a strony to dwa razy tyle - pamiętaj o tej różnicy, bo to zmienia rachunki.


Odpowiedz
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 277

@Zenobia95 O tej różnicy kartki kontra strony - to naprawdę ważne. Ja też to pominęłam na początku i liczyłam kartki, a nie strony, przez co moje obliczenia były przez długi czas zupełnie błędne. Zenobia dobrze mówi, że trzeba to sprawdzać.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wracam do kwestii Barana i Wagi, bo chcę zapytać konkretnie - czy ktoś z Was rzeczywiście zaczął nowy dziennik przy wejściu Słońca w Barana i zauważył jakąś różnicę w porównaniu do dziennika zaczętego losowo? Bo to ciekawe, czy ta różnica jest wyraźna, czy to bardziej kwestia nastawienia.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 714

@Mistral ja zaczełam jeden dziennik przy nowiu w Baranie kilka lat temu i ten notatnik byl chyba najbardziej regularny ze wszytkich. Ale nie wiem, czy to przez Barana, czy dlatego że byłam wtedy po prostu bardziej zmotywowana. Trudno oddzielić jedno od drugiego.


Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Mistral to jest właśnie kluczowe pytanie. Sama nie rozdzielam intencji od astrologii, bo uważam, że Baran jako archetyp aktywuje inicjację niezależnie od tego, czy wierzysz w mechanizm. Ale żeby odpowiedzieć konkretnie - tak, miałam dwa dzienniki zaczęte przy tym tranzycie i oba były bardziej zdyscyplinowane w zapisach niż te zaczęte w środku roku. Pytanie, które ja sobie zadaję, to czy liczba stron tych dzienników też grała rolę, czy sam moment wystarczył.


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Nocnica a masz jeszcze te dzienniki? Możesz sprawdzić ile stron miały? Bo to by było coś konkretnego do porównania.


Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Wera_K mam. Jeden miał 144 strony - 1+4+4=9, drugi 192 - 1+9+2=12, 1+2=3. Czyli zupełnie różne wibracje, a oba działały podobnie. Co sugeruje, że moment otwarcia jednak ma tu dużą wagę.


Odpowiedz
Wpisy: 256
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

9 i 3 to takie zupełnie inne energie - 9 to zamkniecie a 3 to ekspresja i ruch. Że oba byłu podobnie zdyscyplinowane to mnie trochu dziwi. Nocnica a co pisałas w tych dziennikach - rytuały, codzienne zapiski, coś innego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Salomea93 rytuały i tranzyty, głównie. Może dlatego dyscyplina była podobna - tematyka sama w sobie narzuca pewien rytm. Ale to dobry trop, bo dziennik twórczy pewnie zachowałby się inaczej.


Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Nocnica Właśnie to mnie zatrzymuje w tej całej rozmowie. Czy jeśli treść dziennika ma swój własny rytm - powiedzmy, że piszesz głównie o rytuałach, które same mają strukturę - to liczba stron i moment otwarcia mogą w ogóle dać się odróżnić od tej treści? Trzy zmienne naraz to trudno prześledzić.


Odpowiedz
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 277

@Azalia dokładnie o to chodzi i trochę dlatego zaczęłam ten wątek. Mam poczucie, że te zmienne się nakładają i nie wiem, co faktycznie ma znaczenie. Mój dziennik z trójką był twórczy, ale pisałam w nim dużo o relacjach, co samo w sobie jest tematem trójkowym. Więc skąd wiem, czy to strony, czy treść, czy mój rok osobisty 7 kontra poprzedni rok 6?


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@irenka05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam, że wchodzę z pytaniem pobocznym, ale czy w runach jest coś podobnego - że sposób, w którym je zapisujesz, ma swoją wibrację? Bo zaczęłam spisywać runy w zwykłym zeszycie i teraz się zastanawiam, czy to w ogóle ma sens.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 800

@Irenka05 przy runach tradycyjnie ważniejszy jest materiał niż liczba - drewno, kamień, skóra. Ale jeśli piszesz notatki o runach, a nie same runy jako znaki, to już bardziej wchodzi numerologia notatnika. To dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
(@irenka05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Kminek rozumiem, to przy runach samych materiał, a przy zapiskach już liczby stron mogą grać. A co z kolorem okładki, to też coś znaczy numerologicznie czy to już aura?


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@begonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Kolor okładki to raczej działka chromoterapii albo czakr, nie numerologii stricte. Chociaż można przypisać kolory do liczb przez kabałę, ale to już dosyć skomplikowane połączenie systemów. Irenka05 czy Ty szukasz czegoś, co połączy runy i numerologię, czy to dwa osobne tory?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Begonia chyba dwa osobne, po prostu się zgubiłam w tym wątku i zaczęłam myśleć o swoim zeszycie. Ale faktycznie, nie chcę mieszać wszystkiego naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracając do głównego pytania - bo mnie to najbardziej interesuje praktycznie - jeśli mam liczbę drogi życia 4 i chcę teraz zacząć nowy dziennik, to szukam notatnika z liczbą stron sumującą się do 4? Czy 8 też wchodzi w grę jako podwójne 4?


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 277

@Wera_K 8 to nie podwójne 4, to inna wibracja, chociaż powiązana. Czwórka to fundament, stabilność, praca. Ósemka to siła i materializacja. Jeśli chcesz dziennik do codziennych zapisków i struktury - szukaj 4. Jeśli chcesz czegoś, co wspiera realizację planów, celów - 8 może być trafniejsza. Co chcesz w tym dzienniku robić?


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Pelagia no właśnie nie jestem pewna. Bardziej chodzi mi o śledzenie tego, co się dzieje - tranzyty, daty, może jakieś rytuały. Więc chyba bardziej struktura niż realizacja. To 4 chyba lepiej.


Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Wera_K Przy śledzeniu tranzytów naprawdę warto wziąć pod uwagę też moment otwarcia dziennika, o którym mówiła Nocnica. Jeśli zaczynasz przy Słońcu w Baranie, masz naturalny punkt zerowy dla całego roku astrologicznego. Przy Wadze - połowę roku. Czy Twoja czwórka drogi życia koreluje z którymś z tych momentów, Wera?


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Mistral no właśnie, data urodzenia 4, ale kiedy zacząć? Nie mogę czekać w nieskończoność na jakiś idealny moment astrologiczny, mam notatnik gotowy od tygodnia i chce mi się już pisać.


Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Wera_K rozumiem, ale zapytam inaczej - czy Twoja czwórka to wynik z pełnej daty, czy tylko dzień urodzenia? Bo to zmienia ocenę, który tranzyt by pasował.


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Mistral pełna data, 13.04.1987, wychodzi mi 4 po sprowadzeniu. Ale ile stron ma mój notatnik to nawet nie sprawdzałam, dopiero teraz mi to przyszło do głowy przez ten wątek.


Odpowiedz
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 277

@Wera_K sprawdź koniecznie, bo to może być ciekawe. Jeśli masz czwórkę drogi życia i notatnik też da czwórkę - to jest spójność. Ale jeśli da coś innego, to nie wyrzucaj go od razu, tylko zastanów się, co ta liczba wnosi.


Odpowiedz
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 169

@Pelagia Właśnie zliczyłam strony w swoim nowym notesie - 160 stron. 1+6+0 daje 7. Mam liczbę drogi życia 3. Czy to w ogóle ma sens razem, czy to jest złe połączenie?


Odpowiedz
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 256

@Klimcia_A siódemka i trójka to nie złe połączenie, mi się wydaje że to całkiem ciekawe - trójka jest ekspresją, a siódemka to zgłębianie, introspekcia. Ale nie jestem pewna czy nie zależy też od tego co planujesz w tym dzienniku pisać?


Odpowiedz
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 277

@Klimcia_A złe połączenie to chyba przesada, ale na pewno inne niż gdybyś miała też trójkę w dzienniku. Siódemka to bardziej analiza i głębia niż swobodna twórczość. Jeśli chcesz dziennik do refleksji - może nawet lepszy wybór niż trójka na trójkę.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

chcę pisać głównie codzienne obserwacje, nie za głębokie. To siódemka mi będzie odpowiadać czy raczej szukać czegoś z trójką?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Klimcia_A nie ma jednej odpowiedzi, bo to zależy od tego, czy chcesz, żeby dziennik Cię prowadził w kierunku głębi, czy żeby tylko odzwierciedlał to, co już robisz. Siódemka może Cię nieoczekiwanie pchnąć w stronę głębszych obserwacji, nawet jeśli zaczniesz od prostych notatek. To nie jest coś, czego trzeba unikać, ale warto wiedzieć, że ta energia może się pojawić.


Odpowiedz
Wpisy: 549
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zastanawiam się przy tej rozmowie o Wera_K i jej czwórce - czy data urodzenia 13.04 to nie jest przypadkiem data, gdzie samo 13 redukuje do 4? Bo wtedy czwórka pojawia się podwójnie, raz w dniu urodzenia i raz w pełnej sumie. Czy ktoś z Was uwzględnia takie wewnętrzne powtórzenia przy doborze dziennika?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Azalia tak, właśnie 1+3=4, czyli mam czwórkę w dniu i czwórkę w całości. To znaczy, że mam szukać notatnika z czwórką jeszcze mocniej, czy to nic nie zmienia?


Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Wera_K a kiedy jest twój najbliższy urodziny? Pytam, bo jeśli Słońce wejdzie w Barana zanim je obchodzisz, masz ciekawe okno - punkt inicjacji roku astrologicznego zbieżny z Twoją czwórkową energią. Jeśli po urodzinach, to może warto zaczekać na nów po 13 kwietnia.


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Mistral urodziny mam właśnie 13 kwietnia, więc Słońce w Baranie to zawsze chwilę przed. To znaczy, że jak zaczynam dziennik przy wejściu Słońca w Barana, to niemal idealnie przed moją datą. To brzmi jak coś sensownego.


Odpowiedz
Wpisy: 714
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest naprawde ciekawe z tą Wera_K bo ma urodziny w Baranie i czworke - jak chce śledzić tranzyty, to chyba trudno o lepszy moment na nowy dziennik. Ale mam pytanie do Pelagii - ona na poczatku pytała o zmiane notatnika w ogóle, i gdzieś to sie zatarło. Kiedy TY w końcu zmieniasz, czekasz na jakis konkretny moment?


Odpowiedz
Wpisy: 277
Rozpoczynający temat
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Dobry powrót do tematu. Ja wciąż nie zmieniłam i to trochę dlatego, że skończyłam ten stary dziennik w połowie nie wiadomo czego - ani przy nowiu, ani przy żadnym ważnym tranzycie. Mam poczucie, że jakikolwiek nowy zacznę teraz, będzie jakby urwany bez kontekstu. Czekam na Słońce w Wadze, bo to mój znak solarny i wydaje mi się to spójne.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Pelagia A właśnie - Waga jako punkt otwarcia dziennika to dla mnie coś innego niż Baran. Baran daje inicjację, pęd, zero przeszłości. Waga wnosi ważenie, szukanie równowagi między tym, co było i co będzie. Dla dziennika do analizy to może być nawet lepsze niż Baran, zwłaszcza jeśli piszesz dużo o relacjach, jak wspomniałaś wcześniej.


Odpowiedz
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 256

@Nocnica a co z energia Wagi w kontekście liczb? Bo mi się wydaje że Waga to taka Wenus wibracja, bardziej dwójka albo szóstka. Czy to znaczy że dziennik zaczety przy Wadze powinien miec taką liczbę stron, żeby sie zgadzało?


Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Salomea93 tu zaczynam mieć wątpliwości co do łączenia systemów. Waga jako znak to jedno, wibracja planety rządzącej to drugie, a liczba stron dziennika to trzecia, oddzielna warstwa. Czy ktoś z Was rzeczywiście pracuje z tymi trzema razem i to jakoś spójnie wychodzi, czy to już jest zbyt wiele zmiennych na raz?


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Przy runach też masz ten problem - symbol, materiał i kontekst rytuału to trzy różne warstwy i każda ma swoją logikę. Zazwyczaj jedna z nich dominuje. Myślę, że przy dzienniku dominuje albo moment otwarcia albo liczba stron, nie oba naraz z równą siłą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@begonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Kminek a skąd wiadomo, która z nich dominuje? Pytam serio, bo to nie jest oczywiste - czy to zależy od intencji osoby, która zaczyna dziennik, czy od jakiegoś zewnętrznego kryterium?


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

To zależy od intencji, ale nie tylko. Przy runach zauważyłam, że jeśli rytuał otwarcia był silny, to on narzuca dominantę całej pracy. Przy dzienniku magicznym podobnie - jeśli moment otwarcia był świadomy i zamarkowany, to on trzyma ramę. Jeśli otworzyłaś notatnik byle kiedy, to liczba stron może zacząć działać bardziej. Pytanie do Ciebie, Begonio - jak otwierałaś swój ostatni dziennik?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@begonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Kminek szczerze? Wzięłam go z szafy i zaczęłam pisać. Żadnego rytuału, żadnego świadomego momentu. I teraz zastanawiam się, czy to znaczy, że przez cały czas pisania dominowała liczba stron, a nie intencja, bo intencji właściwie nie było.


Odpowiedz
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 277

@Begonia To co mówi Begonia o nieotwartym rytualnie dzienniku jest właśnie moim problemem - też zaczęłam poprzedni bez żadnego zamarkowania i teraz, zamykając go, nie wiem jak to ocenić. Czy liczba stron w takim przypadku w ogóle coś znaczyła, czy po prostu płynęłam bez kotwicy przez te miesiące?


Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Begonia myślę, że brak rytuału otwarcia to nie to samo co brak intencji. Mogłaś mieć bardzo wyraźną intencję pisania dziennika, tylko nie ubierałaś jej w formę. Ale masz rację, że wtedy dominanta przenosi się na coś innego - albo na liczbę stron, albo na datę pierwszego wpisu. Sprawdziłaś kiedyś, jaka to była data?


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czekajcie, to ja w takim razie też powinnam sprawdzić datę pierwszego wpisu w moim starym dzienniku, nie tylko to ile miał stron? Bo jeśli data wpisu też cos mówi numerologicznie, to może mam podwójną informację, dlaczego ten dziennik działał albo nie działał.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 256

@Wera_K tak, data pierwszego wpisu to chyba osobna liczba do policzenia. Ale mam pytanie - czy liczymy datę według tej samej metody co droge zycia, czyli sumujemy dzień, miesiąc i rok? Czy jakoś inaczej dla jednorazowej daty?


Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Salomea93 data wpisu to nie droga życia, to raczej wibracja dnia, więc zazwyczaj liczy się tylko sumę dnia i miesiąca, bez roku, albo pełną datę do jednej cyfry. Zależy od szkoły. Mnie bardziej ciekawi aspekt astrologiczny - bo data pierwszego wpisu to też pozycja Słońca, Księżyca, ewentualnie który dom aktywny. Czy ktoś z Was w ogóle łączy te dwie informacje przy ocenie dziennika?


Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Mistral Właśnie o to pytałam kilka postów wyżej i nie dostałam odpowiedzi, więc cieszę się, że Mistral to podnosi. Łączenie numerologii daty z pozycją Słońca to jest już naprawdę osobny system i zastanawiam się, czy ktoś to robi konsekwentnie, czy bardziej intuicyjnie. Bo intuicja to jedno, ale jeśli mamy trzy różne warstwy - data wpisu, liczba stron i tranzyt - to bez spójnej metody można wyciągnąć z tego cokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@klimcia_a)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja chyba nie jestem jeszcze na poziomie łączenia tych wszystkich warstw. Ale to co powiedzieliście o dacie pierwszego wpisu mnie zastanawia - bo jak kupię nowy notes, to czy mam czekać na odpowiedni dzień, żeby zacząć? I jak długo mogę czekać, zanim to przestaje mieć sens?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 714

@Klimcia_A to dobre pytanie bo czekanie tez ma swoja energię i jak sie za dlugo czeka to albo zapomnisz albo moment minie. Ja bym mówiła: ustal co jest dla Ciebie ważniejsze, dobra liczba stron czy dobry dzień na otwarcie, i jedno zrób świadomie a drugie niech bedzie jak bedzie. Lepiej zacząć w niedoskonałym momencie niż nie zacząć wcale.


Odpowiedz
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 209

@Kryska57 Szczerze, to czytam ten wątek od dłuższego czasu i trochę mnie to przerasta - tyle warstw, dat, liczb, tranzytów. Czy nie jest tak, że w praktyce kupujesz notes, siadasz i piszesz? Albo to działa, albo nie, bez względu na liczenie stron.


Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 758

@Otylka86 może i działa bez liczenia, ale pytanie brzmi - czy działa tak samo, czy inaczej. Nikt tu nie twierdzi, że bez tych kalkulacji dziennik jest bezużyteczny. Chodzi o to, żeby świadome otwarcie dawało mocniejszy punkt startowy. Rytuał nie tworzy mocy z niczego, ale ją ukierunkowuje.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@irenka05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam może głupie pytanie, bo dopiero się uczę - czy przy runach jest coś podobnego do tej liczby stron? Znaczy, czy jak rozkładasz runy, to ilość użytych w rozrzucie też ma jakieś znaczenie numerologiczne? Bo wydaje mi się, że to może być podobna zasada.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 800

@Irenka05 przy runach liczba symboli w danym zestawie ma znaczenie, ale to nie to samo co strony dziennika, bo runy mają swój własny system numeryczny oparty na trzech aettach po osiem. To zamknięty system, nie redukujesz sumy do jednej cyfry tak jak w numerologii. Trochę inna logika.


Odpowiedz
Wpisy: 277
Rozpoczynający temat
(@pelagia)
Połączone: 6 dni temu

Wracając do sedna - bo mam poczucie że odchodzimy od głównego pytania - kiedy właściwie warto zmienić notatnik? Czy czekamy na konkretny tranzyt, nów, urodziny, czy po prostu na ostatnią stronę? Bo ja skończyłam strony, ale nie skończyłam żadnego cyklu astrologicznego i trochę wiszę.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Pelagio, to jest dobre pytanie. Jak masz Słońce w Wadze lub Baranie jako ważne punkty w natalu, to te okresy mogą być naturalnym momentem domknięcia. Waga - to równonoć jesienna, Baran - wiosenna. Oba to punkty przełomu roku astrologicznego. Jeśli skończyłaś strony między nimi, możesz potraktować ten czas jako interwał i zacząć nowy przy najbliższej równonocy. Kiedy mniej więcej skończyłaś ten stary dziennik?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@begonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Mistral To co Mistral mówi o interwale między równonocami wydaje mi się sensowne jako sposób myślenia, ale mam pytanie - czy taki interwał bez dziennika nie przerywa ciągłości pracy? Znaczy, czy przerwa numerologicznie lub astrologicznie zamknięta to coś innego niż przerwa przypadkowa?


Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Begonia to jest dokładnie właściwe pytanie. Przerwa z intencją to nie to samo co przerwa z zaniedbania. Jeśli wiesz, że czekasz na konkretny moment, to ta przerwa ma swoją funkcję - jest jak odstęp między rozdziałami. Sama miałam kiedyś kilka tygodni bez pisania, świadomie, między dwoma ważnymi tranzytami, i czułam, że to nie jest pauza tylko gapiostwo, ale właśnie oddechu.


Odpowiedz
Wpisy: 256
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

A czy w czasie takiej przerwy nie powinno sie jednak gdzieś notować, chocby krotko? Bo jak sie duzo dzieje energetycznie - planety w Baranie to przeciez sporo dynamiki - to chyba szkoda tracic te obserwacje przez formalne czekanie na odpowiedni moment?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Salomea93 właśnie to czuję - że nie chcę czekać zbyt długo bo Słońce w Baranie jest teraz i to jest ten mój moment. Czy mogę zacząć nowy dziennik teraz, nawet jeśli nie mam jeszcze idealnego notatnika pod względem liczby stron? Czy lepszy jest czas niż liczba?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: