Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby śrubek w meblach - czy ilość ma znaczenie dla stabilności?

Strona 2 / 2

Wpisy: 77
Rozpoczynający temat
(@kastor)
Połączone: 2 lata temu

Hej, wróciłam do wątku 🙂 Tak, jest lepiej. Siadam tam bez tego dziwnego uczucia które opisyawłam. Nie wiem czy to srubka, czy intencja, czy po prostu szafka już nie chybocze i mozg sie przestał denerwować podświadomie. Ale pytanie o kołki mnie zastanawia - mam też starą komodę z kołkami i teraz się zastanawiam co to za wibracja. Jak mam to policzyć?


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Kastor, to co opisujesz - że nie wiesz czy zmiana jest fizyczna czy energetyczna - jest według mnie zupełnie poprawnym stanem. nie trzeba teog rozdzielać. Ciało reaguje na przestrzeń, a przestrzeń reaguje na porządek - i numerologiczny, i fizyczny. Ważne że ci się żyje lepiej w tym miejscu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Lonia75 Dokładnie, ale chciałabym jednak dopytać Kastor o jedną rzecz. Mówiłaś wcześniej że unikałaś tej strony łóżka od kiedy pojawiła się szafka. Teraz jest lepiej. Czy masz jakieś inne meble w pokoju o których nie wiesz jaka jest ich numerologia? Pytam bo zastanawiam się czy ta jedna zmiana mogła wpłynąć na odczucie całej przestrzeni, czy to naprawdę szafka.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@dziedzilia_c)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że się wtrącam ale czytam ten wątek od początku i mam pytane - czy numerologię mebli można jakoś połączyć z astrologią? No nie, bo mam teraz wenus w dobrej pozycji i zastanawia mnie czy to dobry momet na przestawianie mebli i może dosatwianie elementów? Czy te systemy jakoś współpracują?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Dziedzilia_C Astrologia i numerologia moga się uzupełniać, ale działają na różnych warstwach. Wenus faktycznie sprzyja harmonii przestrzeni, relacjom, estetyce. ale tu mam pytanie do ciebie - czy zależy ci na konkretnym efekcie przy przestawianiu tych mebli? Bo to by zmieniło odpowiedź.


Odpowiedz
(@dziedzilia_c)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 143

@Mystica Tak, chce żeby sypialnia bardziej sprzyjała relaksowi i może trochę tej energi partnerskiej. mam tam łóżko i komodę i zastanawiałam się czy dosatawić jakiś stolik albo coś i właśnie chodzi o te połaczenia, srubki żeby nie popsuc układu.


Odpowiedz
(@welaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 263

@Dziedzilia_C To ciekawe bo wychodzi tu zupełnie nowy aspekt - nie tylko ile tych śrub jest w meblu, ale czy numerologia mebli w przestrzeni też jakoś ze sobą współgra. Czy szafka nocna Kastor zmienia wibrację pokoju razem z resztą mebli, czy działa osobno? Nigdy o tym tak nie myślałam.


Odpowiedz
Wpisy: 230
 Olaf
(@olaf)
Połączone: 3 miesiące temu

No właśnie, to już jest numerologia przestrzeni a nie samego mebla. Czy te liczby mają się do siebie dodawac? Łóżko plus komoda plus stolik - i suma tych wszystkich punktów połączeń daje jedną vibrację pomieszczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Olaf Pitagoreizm zna pojęcie "harmonii sfer" - każdy element ma swoją liczbę, ale razem tworzą akord. Nie ma jednej ustalonej metody jak to liczyć dla przestrzeni. Sama pracuję z liczbą dominującą - czyli tym co jest najsilniej reprezentowane. ale to już moja interpretacja, nie kanon.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Mnie zastanawia co Kastor czuje tearz kiedy wie tę liczby. Czy to zmienia jak odbierasz ten pokój, ten kąt? Pytam serio bo czasem sama wiedza zmienia naszą energię w stosunku do przestrzeni - i nie wiem czy to dobrze czy niekoniecznie.


Odpowiedz
Wpisy: 77
Rozpoczynający temat
(@kastor)
Połączone: 2 lata temu

Oj, hm, szczerze? Trochę tak. Myślę o tej ósemce jak wchodzę do sypialni i w sumie to mi pomaga sie uspokoic. Ale martwię sie teraz o te inne meble o których wspominała Obserwatorka. Szafa jest duza, stara, nawet nie wiem jak sie do niej zabrać - czy mam ją rozkrecać żeby policzyć?


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Nie musisz jej rozkręcać. Możesz spróbować liczyć zewnętrzne widoczne elementy złączne. Ale mam ważniejsze pytanie - skąd ta szafa? Kupiłaś nową,odziedziczona, z second handu? To zmienia podejście do sprawy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kastor)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 77

@Obserwatorka Kupiona nowa ze sklepu jakies 5 lat temu, sama składałam. Ale szczerze to nie pamiętam w jakim byłam stanie kiedy ją składałam, mogło być różnie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 279
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

No to masz przynajmniej pewność że nikt obcy nie wkładał w nią swojej energii przy montażu. Sama składałaś, więc nawet jeśli nastrój nie był idealny, to była twoja energia. To jakościowo zupełnie inne niz meble Mirtowej po babci.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mirtowa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 94

@Leontynka To ciekawe rozróżnienie. Czyli moje biurko po babci jest energetycznie bardziej "zagadkowe" nawet jeśli babcia była dobrym człowiekiem? Bo nie mam dostępu do jej intencji przy montażu, tylko do jej ogólnej energii jako osoby?


Odpowiedz
(@lutoslaw84)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 106

@Mirtowa Ja bym tu rozróżnił dwie rzeczy - energia osoby a energia intencji w konkretnym działaniu. Babcia mogła być dobrym człowiekiem ale składać szafę zestresowana, zmęczona, w kłótni. I ta szafa to pamięta. To jak z kamieniami - nie ważne skąd pochodzi, ważne co przeżył. to się kupy nie trzyma moim zdaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@betelgeza58)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że się wtrącam bo to może głupie pytanie, ale skąd wiemy że meble w ogóle coś "pamiętają"? Chodzi mi o to, czy są jakieś przypadki gdzie ktoś miał mebel i się okazało że ta energia była faktycznie z dawnego właściciela? Dopytuje bo chcę zrozumiec.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 297

@Betelgeza58 To nie jest głupie pytanie. Psychometria - czyli czytanie energii z przedmiotów - jest jedną z metod dowodzenia pamięci materii. Sama pracowałam z osobami które bez wiedzy o historii przedmiotu opisywały trafnie jego poprzednich właścicieli. numerologia idzie dalej - mówi że struktura liczby jest zakodowana niezależnie od osoby.


Odpowiedz
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 281

@Betelgeza58 Mam podobne wątpliwości i cieszę się że to zadałaś. Bo rozumiem że coś możemy "czuć" przy przedmiotach, ale czy to jest naprawdę energia mebla czy my sami to projektujemy? O matko, kastor czuła się lepiej po tej śrubce - ale może dlatego że po prostu szafka przestała się chybotać?


Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Szamanka Wracamy do tego co już było - pytanie albo-albo. Ale chcę dodac coś praktycznego: nawet jeśli efekt jset fizyczny, to numerolog zapyta dlaczego akurat ta liczba, dlaczego osiem a nie siedem poprawiło sytuacje. Przypadek czy nie przypadek ze to jest liczba stabilności?


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@sennica63)
Połączone: 2 lata temu

Ósemka to stabilność, tak. Ale teraz ciekawi mnie czy gdyby Kastor wkręciła dziewiątą śrubkę zamiast ósmej, to byłoby gorzej? To by był dobry test. Oczywiście nie namawiam do rozkręcania 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@welaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 263

@Sennica63 Dziewiątka to zakończenie cyklu, transformacja. Eee, przy łóżku mogłaby dawać energię zmian, nie stabilności. Teoretycznie mogłaby być odczuwalna inaczej - ale czy Kastor czułaby faktyczną różnicę czy wiedzę o różnicy? To trudne do oddzielenia.


Odpowiedz
Wpisy: 77
Rozpoczynający temat
(@kastor)
Połączone: 2 lata temu

A wie cie, to jest ciekawe pytanie bo sama nie wiem jak bym to rozrózniła. Jak wiem ze ósemka to stabilnosc to pewnie intrepretuję uczucie przez tę wiedzę. Czy da sie w ogóle zrobić takie doswiadczenie nie wiedząc jaką ma sie liczbę :|?


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Kastor zadała właśnie jedno z kluczowych pytań tej dyskusji. Czy wibracja liczby działa obiektywnie, niezależnie od wiedzy, czy potrzebuje świadomego odbioru żeby zaistnieć? Sama nie mam na to zamkniętej odpowiedzi. Ktos ma własne obserwacje z tym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Olaf
(@olaf)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 230

@Mystica Właśnie to pytanie mnie też nie daje spokoju. Eee, bo jeśli wibracja działa obiektywnie, to mamy do czynienia z czymś w rodzaju prawa natury. A jeśli potrzebuje świadomego odbioru - to bardziej przypomina afirmację czy placebo. I oba te przypadki mają zupełnie inne implikacje dla numerologii mebli :D.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Myślę że to nie jest zero-jedynkowe. Liczba może mieć obiektywną wibrację, a świadomość moze ją wzmacniać albo osłabiać. Jak z kamieniem - ametyst działa na spokój niezależnie od tego czy wiesz o tym, ale jeśli pracujesz z nim świadomie, efekt jest głębszy. Może śrubki działają podobnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@betelgeza58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 90

@Lonia75 Ale skąd wiemy że kamień działa niezależnie od wiedzy? Czy ktoś to jakoś sprawdzał, np. dawał komuś ametyst bez mówienia co to jest i obserwował efekt? Pytam serio bo to by była właśnie ta obiektywna część.


Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Betelgeza58 Sama robiłam coś podobnego z córką - dałam jej różne kamienie bez tłumaczenia i pytałam co czuje przy każdym. O matko, przy ametyście powiedziała że jest "spokojniejszy" niż reszta. Ale to wciąż jeden przypadek i nie wiem czy da się to oderwać od przypadku. Chociaż nie jestem do końca przekonana.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@mirtowa)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do śrubek - czy można by zrobić podobny eksperyment z meblami? Tzn. nie mówić komuś ile śrub ma dany mebel,posadzić go w pokoju i zapytać jak się czuje? Bo to by odpowiedziało trochę na pytanie Kastor.


Odpowiedz
Wpisy: 77
Rozpoczynający temat
(@kastor)
Połączone: 2 lata temu

Oo to ciekawy pomysł Mirtowa! Tylko jak by to wyglądało w praktyce - ktoś wchodzi do sypialni i ma powiedzieć co czuje, a potem ja liczyłabym śrubki i sprawdzałam czy się zgadza? To brzmi jak coś co mogłabym spróbować z kimś bliskim 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@welaa)
Połączone: 2 lata temu

Problem jest taki że nawet jeśli ktoś "trafi" w wibrację bez wiedzy o liczbie, to nie mamy jak stwierdzić czy to była odpowiedź na liczbę śrub czy na całą energię mebla, pokoju, dnia. Za dużo zmiennych. Ale Kastor, samo sprawdzenie byłoby ciekawe jako obserwacja - nie jako dowód.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Welaa Dokładnie. I tu jest sedno - numerologia nie jest nauką eksperymentalną w tym sensie. Pytanie o obiektywność wibracji to pytanie filozoficzne, nie empiryczne. Choć rozumiem potrzebę jakiegoś potwierdzenia, szczególnie na początku drogi.


Odpowiedz
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Mystica Ale wałśnie to mnie trochę uwiera. No właśnie, jeśli nie możemy tego sprawdzic, to skąd wiemy że ósemka to akurat stabilnosc a nie np. zmiana? kto to ustalił i na jakiej podstawie? To nie jest atak, naprawde sie pytam.


Odpowiedz
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Celtyk Tradycja pitagorejska, Kabała, obserwacje pokoleń praktyków - to są źródła. Nie jeden człowiek to wymyślił. Ale rozumiem sceptycyzm. Sama zadawałam to pytanie dawno temu. Odpowiedź którą przyjęłam to: sprawdź na własnym życiu. Nie ma innej drogi.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@sennica63)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Mystica ma sens - każdy w końcu sam weryfikuje przez doświadczenie. Ale mam pytanie do Kastor - jak długo masz tę szafkę nocną i czy zauważyłaś jakąś różnicę w spaniu zanim zaczęłaś liczyć śrubki? Chodzi mi o to czy coś było inaczej już wcześniej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kastor)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 77

@Sennica63 Hmm szczerze to nie pamiętam żebym miała z nią jakiś problem przed liczeniem. Ale też nigdy na to nie zwracałam uwagi. Może po prostu byłam ślepa na to co było 🙂 Tak naprawde zaczeła mi sie wydawac bardziej "swojska" po tym odkryciu niż przed.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Właśnie o to mi chodziło wcześniej - ta "swojskość" mogła być efektem samego liczenia i odkrycia, a nie śrubek jako takich. Kastor sama to mówi że wcześniej nie była świadoma. Ale czy to źle? Jeśli efekt jest pozytywny...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 297

@Szamanka No i tu jest bardzo ważne pytanie. Bo jeśli sama świadomość liczby daje spokój i lepszy sen, to czy to coś złego? Placebo w medycynie też działa. Oj, pytanie czy w ezoteryce chcemy pracować z mechanizmem czy z efektem.


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam inne pytanie do tej dyskusji. Czy emocje z którymi liczymy śrubki też mają znaczenie? Bo Kastor liczyła ze skupieniem i pewnie z jakimś oczekiwaniem. Gdyby liczyła znudzona albo zła - czy ósemka "zadziałałaby" tak samo :)?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@welaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 263

@Obserwatorka To jest bardzo celne pytanie i wraca właśnie do tematu intencji przy montażu. Jeśli intencja przy skręcaniu ma znaczenie, to intencja przy liczeniu pewnie też. Numerologia nie działa w próżni od emocji osoby która z nią pracuje.


Odpowiedz
Wpisy: 279
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Z własnych obserwacji - kiedy robiłam rytuały w złym nastroju, wyniki były słabsze albo inne niż planowałam. Więc z mojego doświadczenia emocje bardzo wpływają na to co pracuje z energią. O rany, czy ktoś ma inaczej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Olaf
(@olaf)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 230

@Leontynka To bardzo interesujące że mówisz o słabszych wynikach - bo jak to mierzysz? Czy chodzi o subiektywne ocdzucie czy o coś konkretnego co się nie wydarzyło tak jak chciałaś?


Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Olaf Konkretne sytuacje. Raz robiłam rytuał ochronny kiedy byłam bardzo zdenerwowana i przez kilka dni potem miałam wrażenie że coś jest nie tak w przestrzeni, jakiś niepokój. Powtórzyłam w spokoju i to minęło. Nie mogę udowodnić związku przyczynowego, ale mam swoje obserwacje.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@mirtowa)
Połączone: 1 rok temu

Czyli wychodzi że do numerologii mebli też powinno się podchodzić w spokojnym stanie? Że jeśli Kastor policzyłaby śrubki w stresie, to mogłaby inaczej "odczytać" tę ósemkę? To zmienia całe podejście do tej praktyki, przynajmniej dla mnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kastor)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 77

@Mirtowa A wiesz co, to mnie zatrzymało przy tej myśli - bo właśnie sobie przypomniałam że jak liczyłam te śrubki to blyo już późno, byłam zmęczona ale spokojna. 🙂 Może to akurat sprzyjało? Zastanawiam sie teraz czy gdybym liczyła w środku dnia w pośpiechu to by "wyszło" tak samo... i czy ósemka miałaby tę sama "wagę" gdybym ją odkryła przy okazji a nie świadomie 🙂


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: