Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad czymś, co może brzmieć dziwnie, ale w numerologii chyba wszystko ma sens. Mam takie przekonanie, że kiedy loguję się na konto i kilka razy wpiszę złe hasło, to jkaoś inaczej potem "czuję" to konto. Jakby energia była inna. Liczba prób ma znaczenie? Trójka nieudanych logowań to co innego niż siedem? Ktoś się nad tym zastanawiał?
To ceikawy trop, ale chciałabym się upewnić, że dobrze rozumiem pytanie. Chodzi ci o to, że sama liczba niepowodzeń "zapisuje się" jakoś w energii konta jako przedmiotu cyfrowego, czy raczej o to, co ta liczba mówi o tobie jako osobie, która te próby wykonuje?
Słyszę, że mówisz o energii konta jako o obiekcie, który może ją "przyjmować". w runach mamy coś podobnego - przedmiot, który był w rękach, nosi ślad intencji. Ale konto cyfrowe... nie jestem pewna, czy tu działa ta sama zasada. A może właśnie działa, bo my wnosimy energię przez intencję, niekoniecznie przez dotyk?
Ja to widzę trochę inaczej. Sama liczba prób mnie nie dziwi, bo w numerologii liczy się też suma. Jak masz 3 nieudane próby i 1 udaną, to masz łącznie 4. Czwórka to stabilność, fundament, ale też blokada. Może to sygnał, że coś na tym koncie wymaga oczyszczenia, zanim naprawdę do niego "wejdziesz"?
Oj, wchodze tutaj bo mam podobne przeczucie od jakiegoś czasu 🙂 Czy to nie jest tak że jak cos nie wychodzi kilka razy z rzędu to Wszechświat daje znak żeby sie zatrzymac? Miałam tak ostatnio z jednym kontem bankowym że aż 5 razy wpisałam zły pin i potem się zastanawiałam czy to jakis znak żeby nie robić tego przelewu co planowałam
Ja mam z tym osobiste doświadczenie. Przez długi czas nie mogłem zalogować się na jedno konto mailowe i robiłem to w kółko. Liczyłem z ciekawości - osiem prób zanim się udało. Ósemka to nieskończoność obrócona, wieczność, wielkie cykle. Zastanawiam się, czy ta skrzynka mailowa nie miała ze mną jakiegoś karmicznego związku.
Przepraszam, że się wtrącę, bo dopiero zaczynam zgłębiać numerologię. Nie rozumiem jednego - jeśli liczymy nieudane próby logowania, to czy ta liczba ma znaczenie sama w sobie, czy musimy ją redutkować do liczby jednocyfrowej tak jak w normalnej numerloogii? Bo jakby ktoś miał 11 prób to co, to jest liczba mistrzowska?
No właśnie, no dobra, powiem szczerze że nie do końca wiem jak to działa, ale mam pytanie z innej strony. Jak to możliwe, że konto na przykład na jakims portalu ma energię? To jest serwer gdzieś, zerojedynkowe dane. Gdzie tu jest miejsce na energię? Pytam serio, bo nie chcę być sceptyczny, po prostu nie rozumiem.
Patrzę na ten wątek i chcę dodać coś z perspektywy astrologicznej, bo moim zdaniem to się łączy. Księżyc w Strzelcu, który teraz gości na niebie, sprzyja pewnej emocjonalnej swobodzie, ale też niecierpliwości. Ile z tych problemów z logowaniem dzieje się właśnie teraz, kiedy Księżyc jest w Strzelcu? Bo ta pozycja może powodować, że wchodzimy gdzieś z nadmiernym impulsem zamiast skupienia, stąd błędy.
Raczej na obie, ale przede wszystkim na samą skłonność do impulsywnego działania. Strzelec pod Księżycem to emocjonalna wolność, tak, ale też brak cierpliwości do drobiazgów. Więc możemy być bardziej skłonni do wpisania hasła "na szybko" i się mylić. Ale potem ta liczba błędów staje się materiałem numerologicznym, który możemy odczytać.
Wracając do liczb - chcę zapytać, czy ktoś próbował sprawdzić, czy istnieje jakaś korelacja międyz własną liczbą życiową a liczbą prób logowania, które zdarzają się najczęściej? Moja liczba życiowa to 7 i faktycznie często muszę coś powtarzać właśnie siedem razy zanim wyjdzie. Może to nie przypadek, że "moja" liczba pojawia się nawet w takich drobiazgach.
Mam jeszcze jedno pytanie do Wrzosianka76 - co jeśli konto zostało zablokowane po za dużej liczbie prób? Blokada to jakaś konkretna liczba z góry narzucona przez system, nie moja intencja. czy ta narzucona liczba też ma znaczenie energetyczne, czy tylko te próby które faktycznie wykonałem?
Czytam to i mam wrażenie, że trochę mi w głowie się miesza. Czy rozmawiamy o liczbie prób logowania jako znaku, który pojawia się sam z siebie, czy o tym, że my intencjonalnie możemy tę liczbę kształtować? Bo to chyba dwa różne podejścia, nie?
Dla mnie to nie są wykluczające sie rzeczy. Intencja i zdarzenie mogą się przeplatać. jak coś mi się przytrafia trzykrotnie, to może moja własna energia podświadomie to wyciąga. Numerologia nie zakłada chyba że wszystko jest przypadkiem albo wszystko jest kontrolowane?
Dokładnie, i tu wracam do tego Księżyca w Strzelcu. Strzelec energetycznie działa impulsywnie, więc te "przypadkowe" błędy przy logowaniu mogą być po prostu pospiesznymi decyzjami, które potem interpretujemy jako znaki. Nie mówię, że znaki nie istnieją, ale zastanawiam się, ile z tych liczb powstaje z nieuwagi, a ile ma głębszy kontekst.
W runach nie rozróżniamy "powodu" pojawienia się znaku. Znak się pojawia i tyle. Może tu podobnie? Liczba prób logowania jest, cokolwiek ją wywołało. Pozostaje pytanie, czy cyfar ma znaczenie niezależnie od intencji, czy bez intencji to tylko liczba.
Ale ja mam takie poczucie że jak jestem spokojna i skupiona to wpisuję hasło od razu 🙂 A jak mam bałagan w glowie to sie myle. Wiec moje błędy przy logowanu to jakby lustro mojego stanu wewnętrznego? I liczba tych błędów pokazuje jak glęboko ten bałagan siedzi?
Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i chcę zapytać o coś praktycznego. Czy jest jakiś sposób, żeby świadomie "oczyścić" konto po takiej serii nieudanych prób? Mam na myśli coś na wzór czyszczenia czakr albo intencji prezd medytacją. Czy ktoś próbował czegoś takiego?
Powiem szczerze, dalej nie do końca rozumiem jak konto ma energię ale ta rozmowa o stanie emocjonalnym i liczbie błędów to już brzmi dla mnie bardziej konkretnie. Czyli liczba prób to właściwie miernik mojego rozproszenia w danej chwili? Tak to rozumiecie?
Mam pytanie bo dopiero wchodzę w temat numerologii. 😉 Czy jeśli na różnych kontach mam różne liczby nieudanych prób,to każde konto ma osobne znaczenie? Czy powinnam je jakoś zsumować, żeby zobaczyć ogólny wzorzec? Bo mam jedno konto, do którego nigdy nie mam problemów, i jedno, przy którym zawsze coś nie wychodzi.
To bardzo wymowne, co napisałaś. Impulsywne zakupy, impulsywne logowanie, a Księżyc w Strzelcu sprzyja właśnie temu rodzajowi impulsów. zastanawiam się, czy tu numerologia wskazuje na problem z tym konkretnym kontem, czy raczej z tym obszarem życia w ogóle.
Chcę wrócić do pytania, które pojawiło się wcześniej w wątku, bo myślę, że nie zostało dokończone. Ktoś zapytał, czy liczby mistrzowskie moga się pojawiać w liczbie prób logowania. Jeśli ktoś ma 11 prób, to jest liczba napięcia duchowego, przebudzenia. Ciekawe, czy ktoś tu miał kiedyś dokładnie 11 prób i co z tym zrobił?
Wracam do tego pytania o liczby mistrzowskie, bo zostawiłam je trochę w zawieszeniu. Jeśli ktoś ma 11 prób logowania, to w numerologii 11 to liczba przebudzenia, napięcia między tym, co duchowe, a tym, co ziemskie. Ale zastanawiam się, czy ta sama reguła działa przy liczbach prób, co przy liczbach życiowych. Bo liczba życiowa pochodzi z daty urodzenia, ma zakorzenienie. A tu mamy zdarzenie, które może się powtórzyć jutro w zupełnie innej liczbie. Czy mistrzowskość liczby nie wymaga jakiegos zakorzenienia?
Właśnie to jets chyba sedno. Mechaniczność działania nie wyklucza znaczenia. Odruchy też mają swoje źródło - tylko głębiej. Jak śpię i przez sen mówię coś konkretnego, to nie powiem, że to bez znaczenia, bo byłam nieprzytomna. Może te mechaniczne błędy przy logowaniu mówią więcej niz świadome działanie.
Czytam od dłuższego czasu i chcę się upewnić, że dobrze rozumiem. Czyli liczymy tylko te próby nieudane, tak? Bo mnie się ostatnio zdarzyło, że weszłam od razu za pierwszym razem, ale wcześniej czułam jakiś opór przed wejściem i przez chwilę siedziałam z kursorem na przycisku. Czy ten opór też coś znaczy, nawet jeśli nie popełniłam błędu?
To co opisuje Karia.0 to klasyczne zachowanie Księżyca w silnej pozycji emocjonalnej - ciało reaguje przed głową. i tu wracamy do tego Strzelca,bo Strzelec z Księżycem daje impuls do działania, ale nie zawsze daje czas na przetworzenie tej wewnętrznej sygnalizacji. Stąd może tyle błędów przy logowaniu właśnie w takich osobach - one działają szybciej niż czują.
A ja mam pytanko bo sie trochę zgubiłam. Mówimy o energi konta jako takiego czy o energi osoby która sie loguje? Bo jak by to było konto to powinno mieć jakis stały numerologicznie profil, a jak osoby to za każdym razem inna liczba prób znaczy co innego i konto jest tylko lustrem. Jak to jest naprawde?
