Forum

Asystent AI
Liczby w numerach t...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach tras turystycznych - czy konkretna trasa ma określony cel duchowy?

Strona 1 / 2

Wpisy: 101
Rozpoczynający temat
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Chodzę po górach od lat i zawsze mnie zastanawiało, czy numery szlaków to przypadek, czy kryje się za nimi coś więcej. Weźmy np. szlak nr 9 - dziewiątka w numerologii to liczba duchowego wypełnienia, zamknięcia cyklu. Nie jest chyba przypadkiem, że wiele długich, wyczerpujących tras ma właśnie ten numer? Zacząłem też przyglądać się trasie nr 3 w Tatrach - trójka to energia twórcza, ekspresja, ruch. Idealnie pasuje do szlaków, które prowadzą przez otwarte, szerokie przestrzenie. Ktoś z was miał podobne obserwacje? Czy przy wyborze trasy intuicyjnie sięgacie po konkretne numery?


Odpowiedz
57 odpowiedzi
Wpisy: 181
(@mystica)
Połączone: 12 miesięcy temu

Oj, temat mnie wciągnął od razu. Sama od dawna patrzę na numery tras inaczej niż przeciętny turysta. Ale zanim rozwinę - chcę zapytać: czy chodzi ci o sumę cyfr numeru trasy, czy o sam numer jako całość? Bo to robi ogromną różnicę w interpretacji. Szlak nr 18 można odczytać jako 1+8=9, ale też jako połączenie energii jedynki i ósemki, które razem tworzą zupełnie inny przekaz niż sama dziewiątka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 432

@Mystica masz rację, że metoda redukcji robi różnicę, ale ja bym jeszcze dorzuciła kwestię kontekstu geograficznego. Ojej, trasa może mieć numer 7, ale jeśli biegnie przze teren z określoną historią energetyczną - dawne miejsca kultu, węzły leylinii - to sama cyfra jest tylko jednym z warstw odczytu. Sama numerologia trasy to za mało, żeby ocenić jej cel duchowy.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@halinka55)
Połączone: 3 tygodnie temu

Nigdy na to nie wpadłam, a tyle razy chodziłam szlakami! Córka ostatnio zabrała mnie na trasę nr 7 w Bieszczadach i czułam się tam jakoś inaczej niż zwykle - spokojniej, jakby czas zwalniał. Siódemka to podobno liczba kontemplacji i wewnętrznego skupienia, prawda? Może to nie był przypadek, że właśnie tam poczułam ten spokój?


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@swietowit)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przepraszam, ale nie rozumiem jednej rzeczy - te numery szlaków nadają urzędnicy z PTTK albo odpowiedniki zagraniczne. Skąd założenie, że w tym jest jakiś cel duchowy, skoro to czysto administracyjna decyzja? Pytam serio, bo chcę zrozumieć tę logikę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Swietowit to klasyczny argument i rozumiem skąd pochodzi. Ale numerologia nie zakłada, że ktoś świadomie przypisał liczby z myślą ezoteryczną. Zakłada, że Wszechświat działa przez synchroniczność - liczba i trasa spotykają się nieprzypadkowo, niezależnie od intencji urzędnika. Tak samo imię nadane dziecku przez rodziców "przypadkowo" zazwyczaj niesie energię odpowiadającą jego ścieżce życia.


Odpowiedz
Wpisy: 614
(@wrotycz)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale to trochę okrężna logika, nie? Bo jeśli każda liczba ma jakieś znaczenie i każda trasa ma jakiś numer, to zawsze można dopasować interpretację do doświadczenia. Jak to falsyfikować? Pytam z ciekawości, nie złośliwie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystica)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 181

@Wrotycz to uczciwe pytanie. Ja podchodzę do tego tak: nie twierdzę, że numer determinuje doświadczenie, ale może z nim współgrać. Jeśli ktoś szuka medytacyjnej ciszy i wybiera trasę, której numer redukuje się do 7 lub 2, a potem rzeczywiśice czuje ten spokój - to jest dla mnie informacja. Nie dowód, ale wskazówka. Tak samo jak z tarota - karta nie determinuje, ale sygnalizuje.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę w ten temat, bo jest naprawdę nieoczywisty. Chcę dodać perspektywę czakr, bo myślę, że jest tu powiązanie. Jedynka odpowiada czakrze podstawy - trasy z numerem 1 lub redukujące się do jedynki mogą mieć charakter uziemiający, bardzo fizyczny, instynktowny. Czwórka to czakra serca - trasy-czwórki bywają miejscami emocjonalnych przełomów. Ktoś z was to testował świadomie? Czyli szedł na trasę z konkretną intencją i patrzył, co się wydarzy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozanaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Marowit78 o, to jest coś czego w ogóle nie brałam pod uwagę! Dziękuję za to powiązanie z czakrami, teraz chcę sprawdzić trasę nr 4 u siebie w okolicy. Ale mam pytanie - czy liczy się numer trasy według znaku (kolor szlaku), czy faktyczny numer administracyjny? Bo u nas w Karpatach zdarzają się trasy bez numerów, tylko z kolorami.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

To ciekawy watek z kolorami, bo kolory też mają swoją wibrację. Czerwony szlak to energia Marsa, aktywność, przebijanie się przez przeszkody - zupełnie inne doświadczenie niż zielony, który niesie energię spokoju i wzrostu, Wenus. Ale wracając do numerów - zgadzam się z Marowit78 co do czakr, jednak uważam, że trzeba patrzeć też na sumę wszystkich cyfr w pełnym oznaczeniu trasy. Jeśli trasa ma symbol regionalny plus numer, to wchodzi w to cała kombinacja.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@wahadelka74)
Połączone: 1 rok temu

Czytam i nic nie rozumiem z tej redukcji cyfr. Jak to właściwie działa? Mam trasę nr 35 - co z nią robię? Dodaje 3+5 i wychodzi mi 8? I ta ósemka coś mi mówi o trasie :)?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystica)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 181

@Wahadelka74 dokładnie tak. 3+5=8, a ósemka w numerologii to liczba mocy, materialnej siły, równowagi między tym co górne i dolne - symbolizuje ją znak nieskończoności obrócony pionowo. Trasa z energią ósemki może być miejscem, gdzie uziemiamy się, odzyskujemy siłę życiową, pracujemy z energią przetrwania i zasobności. Jeśli po tej trasie czujesz się naładowana fizycznie i masz przypływ energii do działania - to właśnie ósemka.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@karmelia08)
Połączone: 2 lata temu

A co jeśli numer trasy ma w sobie 0? Np. trasa nr 10 albo 20? Zero chyba nie jest "zwykłą" liczbą w numerologii, więc czy zeruje całość, czy wzmacnia, czy co?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Karmelia08 zero to bardzo dobre pytanie, bo to faktycznie nie jest neutralna cyfra. Zero w numerologii traktowane jest jako amplifikator - wzmacnia energię cyfry, przy której stoi. Trasa nr 10 to jedynka wzmocniona, z mocniejszym akcentem na nowe początki, przełomy, wyprawy w nieznane. Dwudziestka to dwójka wzmocniona - głębsza refleksja, silniejsza intuicja, bardziej wyraźna dwoistość doświadczenia na szlaku. Co ciekawe, 1+0=1 i tak wychodzi jeydnka, więc finalnie energia i tak się spójna.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Mnie bardziej interesuje aspekt, o którym Czarownica wspomniała - leylinie i historia miejsca. Czy jest jakaś znana trasa w Polsce, co do której macie przekonanie, że przebiega przez miejsca o szczególnej energii i jednocześnie jej numer to potwierdza? Szukam konkretnych przykładów, nie teorii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 432

@Szeptacz Łysogóry. Niebieski szlak główny który biegnie przez Świętokrzyskie - numer szlaku w systemie regionalnym redukuje się do piątki, a piątka to zmiana, przejście, brama między światami. I do tego mamy Łysą Górę, jedno z najstarszych miejsc kultowych w Polsce. Zbieżność? Może. Ale kiedy tam byłam, poczułam coś wyraźnie. Nie wiem jak to opisać inaczej niż: to miejsce działa.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@astral00)
Połączone: 2 lata temu

Chcę trochę ostudzie emocje,bo lubię podchodzić do takich rzeczy z dystansem. Miejsca mają energię, to fakt. Numery mogą tę energię sygnalizować, to możliwe. Ale bardzo łatwo wpaść w pułapkę potwierdzania - idziesz na trasę z etykietką "duchowa siódemka" i już jesteś nastawiony na przeżycie. Jak odróżniacie autentyczne doświadczenie od autosugestii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 45

@Astral00 to ważne pytanie ale ja bym je odwróciła: czy autosugestia w kontekście duchowym jest problemem? Jeśli nastawienie na cisze i skupienie faktycznie sprawia, że je przeżywam - to czy różni się to jakościowo od "prawdziwego" doświadczenia? W medytacji też intencja kształtuje doświadczenie. Ale rozumiem, że chodzi ci o weryfikowalność, więc - masz rację, że tu jest pole do nadinterpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@nirvana66)
Połączone: 3 lata temu

Czytam tę rozmowę i mam mieszane uczucia. Z jednej strony - ciekawe, z drugiej - martwi mnie, że ktoś mógłby wybierać trasę górską tylko na podstawie numerologii i zignorować poziom trudności albo warunki pogodowe. Trasa nr 9 jako "duchowe wypełnienie" brzmi pięknie, ale jeśli to eksponowana granią bez asekuracji, to duchowe wypełnienie może nastąpić szybciej niż planowano.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Nirvana66 to słuszna uwaga i nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek tutaj twierdził, że numerologia zastępuje mapę i zdrowy rozsądek. To dwie osobne warstwy - praktyczna i duchowa. Można iść na bezpieczną trasę nr 9 i jednocześnie być świadomym jej energetycznego charakteru. Jedno drugiego nie wyklucza.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Łysogóry to świetny przykład Czarownica ale mam pytanie - czy ta piątka to wynik redukcji numeru regionalnego, czy ogólnopolskiego? 🙂 Bo widziałem, że te same szlaki mają różne numery w zależności od systemu ewidencji. I który system liczyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 432

@Szeptacz dobrze pytasz, bo to rzeczywiście jest problem techniczny. Ja liczyłam regionalny, bo uważam, że system lokalny lepiej odzwierciedla energię konkretnego terenu. Ogólnopolskie numery to bardziej biurokracja, regionalny wyrasta z miejsca.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymajmy się chwilę przy tym podziale, bo to ważne. Czy ktoś w ogóle próbował porównać te dwa systemy dla tej samej trasy i zobaczyć, czy redukują się do tej samej cyfry? Bo jeśli tak - to byłoby coś. 😀 Jeśli nie - to który wybrać i dlaczego?


Odpowiedz
Wpisy: 101
Rozpoczynający temat
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

To pytanie, które zadaję sobie od dawna. Moja praktyka jest taka, że biorę oba numery i patrzę na ich wzajemne relacje. Jeśli redukują się do tej samej cyfry - sygnał jest wyraźny. Jeśli do różnych - trasa ma niejako dwie warstwy energetyczne, które mogą ze sobą dialogować albo tworzyć napięcie.


Odpowiedz
Wpisy: 614
(@wrotycz)
Połączone: 4 miesiące temu

ale jak rozstrzygasz co to napięcie między warstwami oznacza w praktyce? Bo to brzmi jakbyś zawsze miał jakąś interpretację bez względu na wynik - albo zgodność, albo ciekawe napięcie. Pytam serio.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@halinka55)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ja się w tym wszystkim trochę gubię z tymi systemami, ale mam konkretne pytanie życiowe. Chodzę na jedną trasę od lat, numerek 16, i zawsze wracam z niej z ciężkim sercem mimo że krajobraz piękny. Czy to może być ta liczba?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mystica)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 181

@Halinka55 szesnastka to bardzo konkretna liczba w tradycji - w tarota to Wieża, przewrót, nagłe obnażenie czegoś co chowałaś. Ale zanim powiem coś więcej - czy ta trasa ma dla ciebie jakieś szczególne wspomnienia? Albo czy zaczęłaś ją chodzić w jakimś trudnym czasie?


Odpowiedz
(@halinka55)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 240

@Mystica faktycznie zaczęłam tam chodzić po śmierci mamy. Nigdy tego tak nie zestawiałam. to może rzeczywiście coś znaczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

To jets dokładnie ten moment o którym mówiłam wcześniej - czy to liczba, czy skojarzenie, czy obie warstwy działają razem? Halinka55 to ważne co czujesz, niezależnie od odpowiedzi na to pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@astral00)
Połączone: 2 lata temu

Przy całym szacunku dla emocji - właśnie tu widzę ryzyko tej metody. Każdemu można dopasować interpretację szesnastki po fakcie. Wieża brzmi poważnie, ale co by było gdyby ta trasa miała numer 17? Gwiazda, nadzieja - też by pasowało do powrotu z bólem, bo nadzieja boli.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarownica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 432

@Astral00 to uczciwy zarzut, ale ty zakładasz, że celem jest dowód przyczynowy. A ja twierdzę, że numerologia to język symboli, nie mechanika. Symbol nie musi być falsyfikowalny żeby był użyteczny. Mity też nie są falsyfikowalne.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@swietowit)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobra, ale właśnie o to mi chodziło od początku - jeśli to język symboli, to jak odróżnić użyteczny symbol od projekcji własnych lęków na losowo wybraną liczbę? Naprawdę chcę to zrozumieć, nie podważam całości.


Odpowiedz
Wpisy: 363
(@glozka56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Myślę, że kluczem jest intencja z jaką się do tego podchodzi. Jak używam tarota, karta nie determinuje - otwiera pytanie. Tak samo numer trasy może otwierać pytanie o to, czego szukasz idąc w dane miejsce. Nie mówi co znajdziesz, sugeruje w jakim trybie wewnętrznym iść :).


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karmelia08)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 21

@Glozka56 to mi się podoba, to bardzo praktyczne ujęcie. Ale mam pytanie - czy w takim razie numer trasy działa bardziej jak intencja którą sobie ustawiasz przed wyjściem, niż jak opis miejsca samego w sobie?


Odpowiedz
(@glozka56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 363

@Karmelia08 tak to właśnie rozumiem. Numer to klucz do nastroju wewnętrznego, a miejsce odpowiada jeśli jesteś na odpowiedniej częstotliwości. Trasa z energią 3 - kreatywność, ekspresja, radość - nie objawi ci się jeśli idziesz w zamknięciu i strachu.


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Ej ale mi sie wydaje że zapomnielismy o jednej rzeczy - o porze roku i porze dnia. Taraz numer trasy 9 latem to co innego niż ta sama trasa w listopadzie. Numerologia nie istnieje w próżni, prawda? Sam szłem raz na jedną trasę (numer 3 po redukcji) w pełni księżyca i było totalnie inne niż za dnia.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Oskar to badrzo ważna uwaga, bo tu właśnie wchodzi cały kontekst astrologiczny. Księżyc w Koziorożcu - a to jest temat mocno powiązany z tym wątkiem - nadaje każdemu doświadczeniu bardziej chłodny, strukturalny charakter. Ta sama trasa w Księżycu w Koziorożcu będzie doświadczana inaczej niż w Księżycu w Raku. Cyfra trasy to jakby szkielet, a tranzyt księżycowy to ciało, które go obleka.


Odpowiedz
(@rozanaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Halineczkaa właśnie chciałam zapytać o to połączenie z Księżycem! Mam Księżyc w Koziorożcu w swoim natalu i zawsze słyszałam że to czyni mnie chłodną emocjonalnie, ale na trasach w górach czuję dokładnie odwrotnie - jestem bardzo otwarta. Może dlatego że chodzę latem gdy tranzyt jest gdzie indziej?


Odpowiedz
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Rozanaa to bardzo ciekawe spostrzeżenie i chcę się przy nim zatrzymać, bo dotyczy czegoś istotnego. Księżyc w Koziorożcu w natalu to jedno, a aktualne przejście Księżyca przez Koziorożca to drugie. czy przypadkiem twoje górskie wyjścia nie przypadają na momenty gdy tranzytujący Księżyc jest w znakach wodnych albo ziemi?


Odpowiedz
(@rozanaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Marowit78 szczerze to nigdy nie sprawdzałam, po prostu chodziłam kiedy miałam wolne! Teraz bardzo chcę to zestawić. ale wracając do numerologii - czy to znaczy, że żeby w pełni zrozumieć energię trasy, trzeba brać pod uwagę i numer i aktualny układ księżyca jednocześnie :)?


Odpowiedz
Wpisy: 101
Rozpoczynający temat
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Hmm, myślę, że właśnie tak to działa najgłębiej - numer trasy to jej stały charakter, jej tożsamość energetyczna. Ale każde przejście przez nią odbywa się w konkretnym momencie astralnym i to moment moduluje jak ta tożsamość się przejawi. Trasa z energią 9 przejdzie inaczej w Księżycu w Koziorożcu - bardziej ascetycznie, surowiej, bez sentymentów. I może to jest właśnie klucz do tego co Rozanaa czuje na górach - zależy kiedy wychodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@mystica)
Połączone: 12 miesięcy temu

To co napisał Bronek.pl o modulowaniu energii przez moment astralny jest bardzo bliskie temu, co widzę w praktyce. Ale chcę dorzucić jedno pytanie, bo mi to chodzi po głowie od kilku postów - czy ktoś z was w ogóle sprawdzał numer trasy w kontekście swojej liczby osobistej? Bo jeśli trasa ma energię 9, a ty jesteś dziewiątką urodzeniową, to jest zupełnie inna sytuacja niż kiedy chodzi tam ktoś z energią 1. Czy to wzmocnienie, czy przytłoczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 101
Rozpoczynający temat
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to jest jedno z pierwszych pytań jakie sobie zadaję przy konkretnej trasie. Moja liczba urodzeniowa to 4, i kiedy szłem na trasę o energii 4, miałem wrażenie jakby krajobraz dosłownie mówił moim językiem. Nie ma słowa lepszego - po prostu wszystko było na swoim miejscu. Ale uwaga - nie mówię, że to udowodnia cokolwiek, mówię że doświadczenie było inne niż na trasie 7.


Odpowiedz
Wpisy: 614
(@wrotycz)
Połączone: 4 miesiące temu

ale skąd wiesz że to była energia liczby, a nie po prostu to, że tamta trasa była fizycznie lepiej dopasowana do twoich preferencji? O rany, pytam szczerze, bo ty jako ktoś kto to głęboko praktykuje pewnie masz jakiś sposób na odróżnienie tych dwóch rzeczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Wrotycz szczera odpowiedź - nie mam pewności i nie twierdzę że mam. Ale właśnie dlatego chodzę na te same trasy wielokrotnie, w rużnych momentach astralnych i różnych stanach wewnętrznych. To co porównuję to wzorce, nie jednostkowe odczucia. I te wzorce się układają.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@swietowit)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobra, rozumiem tę logikę z wzorcami, ale mam pytanie które mnie nurtuje już od dawna w tym wątku - jeśli numer trasy to jej stały charakter energetyczny, to co z trasami, które zmieniały numerację? Szlaki są renumerowane, oznaczenia się zmieniają. Czy energia idzie za numerem czy za miejscem :)?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@glozka56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 363

@Swietowit to jest naprawdę dobre pytanie i chyba nie ma na nie jednej odpowiedzi. Moja intuicja mówi, że miejsce ma swoją energię niezależnie od numeru - ale numer to jak intencja jaką wnosimy. Zmiana numeru może więc faktycznie zmienić jakie pytania zadajemy przychodząc na tę trasę, nawet jeśli ziemia jest ta sama.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Swietowit to jest kwestia, która w astrologii i geomancji pojawia się przy podobnych problemach - energia miesjca jest zakodowana w terenie, w jego ukształtowaniu, w kierunkach kardynalnych, w tym co tam rosło i co się tam działo. Numer to warstwa ludzka, konwencjonalna. Ale właśnie Księżyc w Koziorożcu jako archetyp - a wróćmy na chwilę do tego wątku pobocznego - mówi dokładnie o tym napięciu między formą a treścią. koziorożec to struktura, hierarchia, granice. Czy numer trasy to forma narzucona na głębszą treść? Myślę że tak właśnie.


Odpowiedz
(@rozanaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Halineczkaa o, właśnie to zdanie o Księżycu w Koziorożcu i napięciu między formą a treścią dużo mi wyjaśniło! Zawsze myślałam o sobie przez pryzmat tej "chłodności" natalu, a tu wychodzi że może to raczej jest u mnie kwestia tego że szukam struktury, nie że nie czuję. O matko, czy dobrze rozumiem? Przepraszam jeśli odchodzę od tematu tras, ale to się jakoś łączy.


Odpowiedz
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Rozanaa dobrze rozumiesz i nie odchodzisz za daleko - to się łączy przez pojęcie intencji. Księżyc w Koziorożcu w natalu często oznacza że emocje są przeżywane przez działanie, przez ruch, przez konkretne wykonanie czegoś - stąd może właśnie w górach jesteś bardziej otwarta niż przy stole. Ale wróćmy do tras bo chcę zapytać - czy ktoś kiedyś celowo wybrał trasę pod konkretny tranzyt księżycowy? Czyli nie "pójdę kiedy mam czas" ale "pójdę na tę trasę w Księżycu w Koziorożcu bo chcę pracować z tą energią"? serio w to wierzycie? bo ja nie za bardzo.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: