Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby krawędzi w pokoju - czy prostokątność ma znaczenie?

Strona 1 / 2

Wpisy: 200
Rozpoczynający temat
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Zaczęłam się zastanawiac nad czymśco mnie nurtuje od dłuższego czasu. Mój salon ma osiem krawędzi - nie jest prostokątny, jest w kształcie litery L. I treaz pytanie do was: czy liczba krawędzi w pokoju w ogóle ma znaczenie numerologiczne? Bo czytałam gdzieś, że kazda przestrzeń ma swoją wibrację, ale czy ta wibracja jest związana wlasnie z geometrią? I drugie pytanie, które mnie gnębi - do tematu z opisem kategorii - jeśli liczba krawędzi daje nam jakiś mistyczny numer, to pokoj jedenastokrawędziowy byłby szczegolny? Jak w ogóle liczyć krawedzzie - same ściany, czy też narożniki podłogi i sufitu?


Odpowiedz
89 odpowiedzi
Wpisy: 302
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

To ciekawe pytanie,ale zanim przejdziemy dalej - jak ty w ogóle liczysz te krawędzie? Bo krawedz to przeciecie dwóch płaszczyzn. Normalny prostokątny pokój ma ich dwanaście: cztery pionowe narozniki, cztery gdzie sciany schodza się z podłogą i cztery gdzie ściany schodzą się z sufitem. Czyli standardowy pokój to już wibracja dwunastki. Twój salon w kształcie L mialby ich więcej - ale ile zależy od tego, jak dokładnie jest ukształtowany. Sama liczba ścian to coś innego niż liczba krawędzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ignaś)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 135

@Hortensja53 ale czy tradycja numerologiczna w ogole operuje na krawędziach bryły? Bo mi sie wydaje że czesciej mówi się o liczbie ścian ścianach jako płaszczyznach, a nie przecięciach. Skąd w ogóle ten pomysł z krawędziami wziął sie w ezoteryce? Czy jest jakies zrodlo ktore to opisuje?


Odpowiedz
Wpisy: 669
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

To nie jest klasyczna numerologia - musze to powiedzieć wprost. Klasyczna numerologia operuje na liczbach wywodzonych z dat i imion. Ale jest coś takiego jak geomancja przestrzeni i feng shui numeryczne, gdzie geometria pomieszczenia ma znaczenie. I tu jest sedno: mówi się nie o krawędziach jako takich, tylko o kątach. Każdy ostry kat w pokoju to tzw. \"strzała szatańska\" albo sha chi - czyli energia która bije w określonym kierunku. Pokój w kształcie L ma takich kątów więcej niż prostokąt i to ma realne przełożenie na energetykę przestrzeni. Ale żeby mówić o \"liczbie jedenaście\" w kontekście krawędzi, trzeba by ustalić jakiś konkretny system, bo tak po prostu tego nie ma w żadnej szkole, ktora znam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 200

@Zaklinacz to może źle zadalam pytanie. Chodzi mi o to, że jeśli numerologicznie obliczam wibrację pokoju, to co biorę pod uwagę? Spietnascie krawędzi? Cztery ściany? Proporcje? Bo intuicyjnie czuję, że mój salon jest jakoś energetycznie inny niż sypialnia ktora jest zwykłym prostokątem. I ta sypialniana czwórka albo dwunastka wydaje mi się bardziej \"zamknięta\", stabilna. A w salonie jest jakiś ruch, niepokój.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@pyromantka82)
Połączone: 9 miesięcy temu

Zatrzymajcie się chwilę. W opisie watku jest pytanie o liczbe jedenasta i o to \"kto wchodzi do naszego domu jedenastego\". To brzmi jakby chodziło o coś zupełnie innego - o numer mieszkania albo numer domu? Czy ktoś może wyjaśnić co dokładnie ma być \"jedenaste\"? Bo dyskutujemy teraz o geometrii pokoi, a tamto pytanie jest chyba o czymś innym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 302

@Pyromantka82 mam wrażenie, że wątek łączy dwa zagadnienia - geometrię przestrzeni i numerologię adresu albo liczby związanej z domem. Jedenaście jako liczba mistrzowska w numerologii to bardzo specyficzna wibracja - to liczba intuicji mostu między tym co materialne a tym co duchowe. Jeśli dom albo pokój \"wibruje jedenastką\" to pytanie o to, \"kto wchodzi\" nabiera sensu jako pytanie o jakie energie, jakie byty, jacy ludzie są do tej przestrzeni przyciągani.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja też sie zastanawiałam nad tym \"kto wchodzi\" myślałam że moze chodzi o duchy? Że dom z jedenastka przyciaga jakieś byty? Moja koleżanka mieszka pod jedenastka i mówi, że zawsze cos sie u neij dzieje dziwnego. Ale moze to przypadek...


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ojej, przepraszam, ale ja nie rozumiem jednje rzeczy. Skąd liczba jedenaście ma się wziąć z krawwędzi pokoju? Żaden standardowy pokój nie ma jednastu krawedzi - macie tu prostokąt z dwunastoma albo jakiś nieregularny ksztalt z więcej. Żeby mieć jedenaście musielibyscie miće jakis bardzo dziwny wielościan pytam serio, nie złośliwie - czy chodzi może o inna metode liczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 175

@Wiktor72 właśnie to kluczowe pytanie. Mam notatki z kilku systemów i w zadnym nie natknąłem się na liczenie kraędzi pokoju jako metodę numerologiczną. Natomiast jest coś takiego jak liczenie kątów - i tu jedenaście jest możliwe przy bardzo konkretnym układzie przestrzeni. Ale bardziej prawdopodobne, że chodzi o numerologię adresu, gdzie redukuje się liczbę do cyfry wiodącej albo zostawia się liczby mistrzowskie jak 11, 22, 33 bez redukcji.


Odpowiedz
Wpisy: 200
Rozpoczynający temat
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Dobra chyba powinnam lepiej to wyjaśnić, bo widze, że temat poszedł w kilka stron. Zaczęłam od geometrii, bo to mnie interesuje, ale ten opis watku z \"kto wchodzi jedenastego\" - wydaje mi się, że chodzi o dom/mieszkanie pod numerem 11. Moje pytanie o krawędzie to osobna rzecz, którą chciałam przy okazji omówić. czy ktoś może się wypowiedziec o obu tych rzeczach? Bo numerologia adresu to jedno, a energetyka geometrii to drugie, ale może są powiązane? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

Muszę tu trochę poszerzyć perspektywę. Numerologia adresu i energetyka geometrii to dwa odrebne systemy i nie należy ich mieszac bez wyraźnego uzasadnienia. Dom pod numerem 11 - owszem, jedenaście to liczba mistrzowska, nie redukujemy jej do dwójki, bo traci sie wtedy cale znaczenie. to nuemr o podwójnej wibracji jedynki, co oznacza bardzo silne wejście energii - dosłownie \"portal\" dla tych którzy są na to gotowi. Ale to dotyczy vibracji całego domu i jego mieszkańców. Natomiast geometria pokoju to zupełnie inna rozmowa - wywodzi sie z tradycji, które z klasyczna numerologią mają mało wspólnego.


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@otolia84)
Połączone: 2 lata temu

No dobra a ja mam pytanie moze głupie, ale - jak w ogole oblicza się numerologie adresu? Bierze sie tylko numer domu, czy też ulicę, miasto? No dobra, i co z numerem mieszkania - liczy się osobno? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Otolia84 nie ma głupich pytań 🙂 Podstawowo bierze się numer domu i redukuje do jednej cyfry, chyba że wychodzi 11, 22 albbo 33 - wtedy zostawiamy. Ulicę możnna wziąć pod uwage przez przekształcenie liter na liczby, ale to już bardziej zaawansowane. Numer mieszkania liczy sie osobno i ma wpływ na bezpośrednią przestrzeń życia. Więc jeśli mieszkasz pod numerem 7, ale twoje mieszkanie to numer 4, to masz do czynienia z dwiema nakładającymi się wibracjami :).


Odpowiedz
Wpisy: 669
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do jedenastki i pytania \"kto wchodzi\" - to jest naprawdę istotna kwestia, którą nie należy traktować lekko. Dom jedenasty przyciąga energie transformacyjną. nie zawsze to jest przyjemne. Jedenaście to liczba intuicji, ale też liczba, która \"otwiera zasłonę\" - i to oznacza, że do takiej przestrzeni mogą wchodzić zarowno energie bardzo wysokie, jak i takie, z ktorymi trzeba umieć pracować. Znam osoby w domach jedenastych ktore są bardzo wrażliwe mediumicznie i mają przez to ciężkie noce. Dlatego pytam - czy ktoś zadajacy to pytanie ma konkretne doświadczenia, które go do tego pytania doprowadziły?


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

Ojejku ja mieszkam pod numerem 11 i teraz mi sie robi troche nieswojo po tym co napisal Zaklinacz. Naprawde mam dosc niespokojne noce myslalam że to przez stres. ale czy to znaczy że mój dom \"przyciaga\" cos? I co wtedy zrobic zeby to jakos... zneutralizować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pyromantka82)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 338

@Irenka80 nie wpadaj od razu w panikę. Jedenaście to wibracja, która wymaga pracy z nią, a nie przeciwko niej. niespokojne noce mogą mieć dziesiatki przyczyn. Zanim zaczniesz myśleć o neutralizowaniu, odpowiedz sobie na pytanie: czy te nocne niepokoje mjaą jakiś wzorzec? O jakiej porze, jak długo, co po nich czujesz? To ważne, zeby nie mylić wrażliwości własnej z energetyką przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Mam swoje doswiadczenia z domami o silnych numerach mistrzowskich i mogę powiedziec, że jedenascie robi swoje. Mieszkałem przez kilka lat w mieszkaniu, gzie numer wychodził na 11 i naprawdę mialem poczucie że granica między snem a jawa jest tam bardzo cienka. Nie twierdzę, że to potwierdzenie teorii - może to była sugestia - ale zylem tam inaczej niż w poprzednich miejscach. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

O matko a czy to mozliwe, że prostokatny pokoj \"blokuje\" tę jedenastkową energie bo jest za bardzo zammknięty geometrycznie? Pytam bo coraz bardziej myślę że pokoje o nieregularnych kształtach są bardziej \"otwarte\" na takie rzeczy. Ale to tylko moje odczucie, nie mam na to zadnego oparcia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 302

@Mimoza_85 to interesujący trop, ale trzeba by go rozwinąć. O matko, w tradycji feng shui prostokat to najbardziej \"stabilna\" forma i faktycznie energię trzyma w ryzach. Ale stabilna nie znaczy zamknięta - raczej przewidywalna. Pokój nieregularny tworzy energetyczne turbulencje. Czy to \"otwartość\" na cos wyższego czy po prostu chaos - to już zależy od kontekstu i od tego, kto w tej przestrzeni mieszka. Nie powiedziałabym że prostokąt blokuje jedenastke, ale może ją wyciszać - i to bywa zarówno błogosławieństwem, jak i przeszkodą.


Odpowiedz
(@ignaś)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 135

@Hortensja53 okje, to teraz rozumiem tę logike z turbulencjami w pokoju nieregularnym. Ale wróćmy do sedna - jeśli prostokąt \"trzyma energie w ryzach\", to czy dom pod jedenastką z samymi prostokątnymi pokojami w ogóle może wyrazic tę jedenaście? Czy geometria wnętraz moze tłumić wibracje adresu?


Odpowiedz
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 302

@Ignas Ważne pytanie i szczerze - nie mam pewnej odpowiedzi. Intuicyjnie powiedziałabym, że wibracja jedenastki przejawia się mimo wszystko, ale prostokątne pomieszcenia mogą sprawiać, że jej dzialanie jest bardziej subtelne, mniej gwałtowne. Jakby jedenascie mówiła szeptem zamiast krzyczeć.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

To jest właśnie ten moment, gdzie trzeba być precyzyjnym. wibracja adresu działa na poziomie numerologicznym - jest zakodowana w liczbie i nie da się jej \"zablokować\" geometrią ścian. Geometria wnętrza wpływa na przeppływ energii, ale to inny rejestr oddziaływania. Nie mieszajmy tych warstw bo zaczniemy wyciągać wnioski które nie maja podstaw w żadnym z tych systemów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 239

@Felicjan91 ale skoro to dwa różne rejestry, jak ty to czujesz w praktyce? Czy da się w ogole odczuć różnicę miedzy wibracją adresu a energetyka geometrii czy to wszystko zelwa sie w jedno wrazenie kiedy jestes w danym miejscu? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

E tam, to co Hortensja napisała zgadza się z tym co obserwowałem. W mieszkaniu jedenastkowym z bardzo regularnym ukladem pokojow te doswiadczenia graniczne o których pisałem wcześniej pojawialy się głównie w określonym miejscu - przy scianie od strony północnej. Jakby energia szukala sobie ujścia tam, gdzie czula najmniejszy opor


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 94

@Wieszczbiarz88 a co to znaczy \"przy ścianie od strony polnocnej\"? Skad wiadomo, która sciana ma mniejszy opór? Czy to jest związane z kierunkami świata czy z czyms innym? Pytam bo zaczynam myslec o swiom mieszkaniu i zastanawiam sie czy u mnie tez jest jakies takie miejsce..


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 669

@Irenka80 zatrzymaj się chwilę zanim zaczniesz szukać takich miejsc u siebie. to nie jest zabawa i nie chcę, żebyś się niepotrzebnie nakręcała. Kierunki świata mają znaczenie w kilku systemach, ale zanim ktoś zacznie identyfikowac \"punkty energetyczne\" we własnym domu, powinien wiedziec co z tym potem zrobi. Masz jakiś konkretny problem w tym mieszkaniu, czy to tylko ciekawość?


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

Te niespokojne noce o których pisalam... to jest dosc regularne. Ale nie cce wchodzic za bardzo w szczegoly tutaj,moze to nie jest odpowiednie miejsce. Chociaż te pytania Zaklinacza są sensowne, przyznam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Irenka80 jeśli to regularne i niepokoi cię to może warto najpierw zrobic podstawowe obliczenia dla swojego adresu i zobaczyć co z tego wynika numerologicznie, zanim będziesz szukać czegoś w ścianach. Znasz datę urodzenia i numer domu - to wystarczy na start. serio? Bo mnie to jakoś nie przekonuje


Odpowiedz
Wpisy: 200
Rozpoczynający temat
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do Ignasiowego pytania, bo mysle że jest kluczowe dla całego wątku. Jeżeli geometria wnętrza i wibracja adresu to dwa osobne systemy, to co w ogóle mierzy liczba krawędzi? Bo zaczęłam od tej kwestii i nadal nie mam odpowiedzi. Czy krawędź jako miejsce spotkania dwóch płaszczyzn ma jakieś włłasne znaczenie numerologiczne, nizeależne od adresu?


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Przeglądałem swoej notatki i znalazłem cos ciekawego - w jednym z systemów geomantycznych krawędź jest opisywana jako \"linia napięcia\" miejsce gdzie dwa pola energetyczne stykają się i tworzą trzecia jakość. Ale liczy się tam kąty nie same krawędzie. Dwanaście krawędzi prostokątnego pokoju daje w sumie osiem kątów - cztery po 90 stopni. Ósemka ma swoją numerologię.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ignaś)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 135

@Aleksy96 to jest konkretna poszlaka. Ale skad ten system geomantyczny - możesz podać źródło albo chociaż powiedzieć z jakiej tradycji pochodzi? Bo \"linia napięcia\" brzmi sensownie, ale nie chce budować na tym dalej jesli to luźna interpretacja.


Odpowiedz
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 175

@Ignas to z notatek robionych przy lekturze kilku tekstów o zachodniej geomancji nie pamiętam który był głównym źródłem, to trochę było pomieszane. Dlatego zaznaczam - traktuję to jako wskazówkę do dalszego sprawdzenia, nie jako pewnik.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@pyromantka82)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ósemka z kątów prostokatnego pokoju - to już jest coś z czym można pracować. Ósema to wibracja struktury, materialności ale tez cykli. teraz pytanie do Zywieny: czy twój salon i sypialnia o których pisałaś, że czujesz je energetycznie inaczej - mają ten sam ksztalt, czy różne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 200

@Pyromantka82 salon jest prawie kwadratowy,sypialnia wyraznie prostokątna i węższa. salon wydaje mi się bardziej \"ruchomy\" energetycznie sypialnia spokojniejsza ale też jakos bardziej zamknięta. :> Nie wiem czy to geometria, proporcje, oświetlenie, czy po prostu funkcja pokoju...


Odpowiedz
Wpisy: 196
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

Proporcje mają znacznie niezależnie od kształtu. Kwadrat jest energetycznie zrównoważony bo wszystkie boki równe, prostokąt ma napięcie między osią długą i krótką. To może tłumaczyć tę różnicę ktora czujesz - nie chodzi o liczbę krawędzi tylko o stosunek boków. a to juz jest coś co można obliczyc.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 329

@Astralka06 mozna obliczyć? To znaczy jak? Bierzesz metry i co z nimi robisz? Nigdy o tym nie słyszałam. 🙂


Odpowiedz
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Helenka_F w bioenergoterapii przestrzeni bierze się proporcje boków i redukuje je do liczby przez sumowanie cyfr wymiarow. O rany, na przyklad pokój 4 na 6 metrów - 4+6=10, 1+0=1. To daje wibraację jedynki dla tego pomieszczenia. Nie jest to klasyczna numerologia, ale jako pomocnicze sposób - przepraszam, jako pomocnicza metoda - ma swoją logikę


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale chwila - jak mierzysz pokoj? Do centymetra, do pół metra, do metra? Bo 4,2 na 58 to nie to samo co 4 na 6 i wychodza inne liczby. Skąd pewnosc że te obliczenia są dokładne? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 343

@Wiktor72 to uzasadniona wątpliwość i dobrze że ją podnosisz. W numerologii klasycznej liczy się pełne liczby - cyfry daty urodzenia, litery imienia. Przy wymiarach pokoju wchodzimy w obszar, gdzie precyzja pomiaru wplywa na wynik co czyni tę metodę dość niestabilną. Dlatego powiedziałem wcześniej, zeby nie mieszać systemow bez wyraźnego uzasadnienia


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

Zostawię tę kwestię precyzji pomiaru chwilę z boku, bo Wiktor dobrze ją zaznaczył i nie ma sensu się w to dalej kręcić bez wyraźnej metodologii. Natomiast wróćmy do pytania Zywieny, które moim zdaniem jest sercem tego watku: czym właściwie jest krawędź jako kategoria energetyczna? Bo jeśli nie jest liczbą i nie jest kątem, to może jest wlasnie tym miejscem styku, o którym pisał Aleksy? Styk dwóch płaszczyzn wydaje mi sie bardziej obiecującym tropem niż samo liczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 200
Rozpoczynający temat
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie to mnie nurtuje od początku. Zaczęłam od pytania o liczbę krawędzi, ale im dalej idziemy, tym bardziej mam wrażenie, że liczba to tylko punkt wejścia. Jakby liczenie krawędzi było pretekstem do czegoś głębszego - do zapytania o to, co się dzieje na granicy między dwoma powierzchniami. I teraz pytanie, które mi się nasuwa: jeśli prostokatny pokój ma osiem krawędzi i osiem kątów prostych, to czy ta regularność jest energetycznie neutralna, czy wlasnie ta powtarzalność coś wzmacnia?


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

Regularność nie jest neutralna w żadnym systemie, z którym miałam do czynienia. Neutralność to coś, do czego się dąży, a nie punkt wyjścia. Ale nie jestem pewna, czy regularność kątów ją przybliża czy oddala. W praktyce rytaułów, które prowadzę w zamkniętych pomieszczeniach, regularnosc przestrzeni daje mi poczucie kontroli nad tym co sie dzieje - ale nie wiem, czy to jest kwestia geometrii, czy po prostu psychologii.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ignaś)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 135

@Hortensja53 to rozroznienie ktore robisz miedzy geometria a psychologia jest dla mnie kluczowe. Skąd wiadomo, że to co czujemy w danym pomieszczeniu wynika z jego kształtu a nie z naszego nastawienia przed wejściem? pytam serio bo przy tym watku cały czas mam to z tlu głowy


Odpowiedz
(@pyromantka82)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 338

@Ignas to pytanie pada w każdym wątku o przestrzeń i rozumiem czemu ale ono niestety nie ma łatwej odpowiedzi metodologicznej. To co moę powiedzieć z własnej praktyki - kilka rayz wchodziłam w nieznane mi miejsca bez zadnej wiedzy o ich numerologii czy historii i odczucia były powtarzalne. Czy to geometria? Nie wiem. Czy to coś. No dobra, tak.


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam ale to nie jest odpowiedź na pytanie Ignasia, to jest omijanie go. \"Cos było\" to nie jest argument. Rozumiem że trudno to zmierzyc ale jeśli budujemy na tym caly system interpretacji pokojow, to chyba warto mieć lepszy fundament?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 175

@Wiktor72 masz rację, że to trudne do udowodnienia. ale czy numerologia klasyczna jest inaczej oparta? Też nie ma mierzalnego mechanizmu - mimo to ludzie z niej korzystają i opisują skuteczność. Geometria przestrzeni jako uzupełnienie mi sie wydaje spójne wewnetrznie z tym podejściem.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do Irenki, bo trochę zniknęła z rozmowy. Irenka, napisałaś że niespokojne noce są regularne - czy zrobiłaś te obliczenia o których wspominałam? Bo zanim zaczniemy szukać przyczyn w ścianach, warto wiedzieć jaka jest podstawowa wibracja miejsca.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 94

@Sugilitka51 nie, jeszcze nie robilam. ^^ Szczerze mowiac trochę mnie to przeraziło - co jeśli wibracja wyjdzie jakies zla? Nie wiem czy chcę wiedzieć. Wiem, że to glupie, ale tak to czuję


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 669

@Irenka80 to nie jest głupie, to jest bardzo ludzka reakcja. Ojej ojej, ale powiem ci jedno - wiedza nie pogarsza sytuacji. Ignorowanie nie chroni. Jeśli masz regularne niespokojne noce, to już się cos dzieje niezaleznie od tego czy znasz swoje liczby czy nie. Obliczenie adresu to tylko diagnoza, nie wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

Mogę zapytac coś od siebie? Czytam cala tę rozmowę i wróciłam do tytulu wątku. Kto wchodzi do domu jedenastego - to jest ta część, ktorej kompletnie nie rozumiem. Kto wchodzi doslownie jak obcy czlowiek? Czy chodzi o jakieś byty? Bo jesli o byty to jak geometria pokoju ma zwiazek z tym kto przychodzi przez drzwi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 362

@Helenka_F Ważne pytanie i mysle że wątek trochę o tym zapomnial tytuł sugreuje że jedenastka jako wibracja adresu przyciąga określony rodzaj energii lub istot. geometria wnętrza moze wpływać na to jak ta energia się rozchodzi po mieszkaniu - ale ona przychodzi przez adres nie przez kształt pokoju. Przynajmniej tak to rozumiem.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: