Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby klatek w filmie - czy fps determinuje energię nagrania?

Strona 1 / 3

Wpisy: 310
Rozpoczynający temat
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Siedzę ostatnio nad jednym tematem, który nie daje mi spokoju. Wiadomo, że w numerologii liczy się wszystko - data urodzenia, imię, adres. Ale zacząłem się zastanawiać nad czymś, co chyba mało kto rozważał: czy liczba klatek na sekundę w nagraniu wideo ma własną wibrację? Mam na myśli konkretnie fps - 24, 25, 30, 60. Każda z tych liczb ma przecież swój numerologiczny odpowiednik. 24 redukuje się do 6, 25 do 7, 30 do 3, a 60 znowu do 6. Czy to może wpływać na energię samego nagrania i na osoby, które je oglądają? Pytam, bo nagrywam ostatnio pewne medytacje i zastanawiam się, czy ustawienie 25fps (siódemka!) nie byłoby lepsze niż standardowe 24.


Odpowiedz
128 odpowiedzi
Wpisy: 517
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

To ciekawy trop. 25fps to faktycznie siódemka - liczba duchowa, intuicyjna, powiązana z wewnętrznym poznaniem. Jak nagrywasz medytacje, to ma to sens, żeby iść w tę stronę. Ja bym nawet powiedział, że 24fps - ta szóstka - to bardziej energia harmonii i relacji, czyli dobra do nagrań terapeutycznych albo rytuałów miłosnych. Ale siódemka przy medytacji to moim zdaniem strzał w dziesiątkę.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Nie wiem, czy dobrze rozumiem. Czyli twierdzi, że ta konkretna liczba techniczna w pliku wideo jakoś oddziałuje na widza? Jak to miałoby w ogóle działać? Widz przecież nie wie, ile jest tych klatek na sekundę. Czy energia działa mimo tej nieświadomości?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Kalinowa dobre pytanie i właśnie to mnie zastanawia najbardziej. W numerologii nie chodzi o to, czy wiemy o liczbie, prawda? Data urodzenia działa niezależnie od tego, czy ją znamy. Może analogicznie - fps jako liczba zakodowana w nagraniu niesie wibrację, która oddziałuje subtelnie, poza świadomością odbiorcy. Trochę jak zamiar zakodowany w jedzeniu - nie smakujesz zamiaru, ale podobno go czujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

To co piszesz o jedzeniu i zamiarze to zupełnie inny temat, ale akurat w niego wierzę mocno. Robiłam eksperyment z wodą - dwa słoiki, do jednego mowiłam słowa miłości, do drugiego nic. Potem podlewałam tym rośliny. Różnica była wyraźna. Ale fps w filmie to jednak coś innego - tam nie ma człowieka, który by intencję wnosił w trakcie nagrywania. Albo jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Henryka59 a właśnie! Bo jak nagrywasz z intencją, to ta intencja wchodzi w nagranie niezależnie od technikaliów. Sama robiłam nagrania przed rytuałami i zawsze nagrywałam ze świadomością tego, co chcę przekazać. Nigdy nie myślałam o fps, ale teraz zaczynam się zastanawiać, czy przypadkiem nie wzmacniałam tej energii przez liczbę klatek, nie wiedząc o tym.


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zaraz, zaraz. Intencja w nagraniu to jedno, ale mieszanie tego z numerologią technicznego parametru pliku to już trochę naciąganie. Fps to decyzja kamery i standardu nadawania nie człowieka. W Europie 25fps to standard telewizyjny wynikający z częstotliwości prądu - 50Hz. Czy naprawdę chcemy twierdzić, że komisja ustalająca standardy PAL nieświadomie zakodowała energię siódemki w każdym europejskim nagraniu przez ostatnie kilkadziesiąt lat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Jasiek98 to jest uczciwy zarzut i nie mam na to gotowej odpowiedzi. Ale powiem tak - w numerologii liczba działa, nawet jeśli nikt jej świadomie nie wybrał. Numer domu, który dostałeś losowo, i tak na ciebie wpływa. Może te 25fps w europejskim standardzie faktycznie niosło coś przez dekady, tylko nikt tego nie badał pod tym kątem?


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 4 tygodnie temu

Myślę, że tutaj kluczowe jest rozrożnienie między wibracją liczby a jej technicznym zastosowaniem. Liczba 25 ma wibrację niezależnie od kontekstu. Ale żeby ta wibracja była aktywna w nagraniu, ktoś musiałby ją świadomie aktywować - inaczej to tylko liczba na papierze. Dlatego sam fps bez intencji nagrywającego to za mało. Intencja + odpowiedni fps = synergia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Tomir ale skąd taki wniosek? Jesli liczby działają same z siebie, to intencja jest zbędna. Jeśli potrzebna jest intencja, to sama liczba nic nie robi. Nie można mieć obu tych rzeczy jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Właściwie można, tylko trzeba to precyzyjniej ująć. Liczba to jak kontener - ma określoną pojemność energetyczną. Intencja to treść, którą do niego wkładasz. Pusty kontener czegoś ma kształt, ale jest lekki. Wypełniony - niesie ładunek. Więc fps jako siódemka daje pole do działania, ale to nagrywający decyduje, czy to pole zostanie aktywowane. Takie moje rozumienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 489

@Kminek okej, to brzmi logicznie wewnętrznie. Ale mam pytanie - czy to znaczy, że dwa filmy nagrane w 25fps, jeden z intencją a drugi bez, mają różną energię dla widza? I jak widz miałby to w ogóle poczuć?


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@cesarzowna62)
Połączone: 2 lata temu

Ja nie wiem nic o fps, ale wiem jedno - oglądam czasem te same nagrania medytacyjne i jedne mi odpowiadają, a inne nie. Kompletnie nie wiem dlaczego. Może właśnie o to chodzi? Że coś w samym nagraniu działa na mnie, tylko nie umiałam tego nazwać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Cesarzowna62 a sprawdzałaś kiedyś, który to kanał albo kto nagrywa? Bo może chodzi o energię osoby, nie o parametry techniczne. Znam kilka osób nagrywających medytacje i u jednych od razu czuję spokój, u innych mam wrażenie jakiegoś niepokoju mimo pięknych obrazów.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@pelargonia80)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do sedna - czy ktoś próbował porównać te same nagrania w różnych fps i sprawdzić subiektywny odbiór? Bo to byłoby przynajmniej jakieś doświadczenie do omówienia. Sama teoria bez praktyki tu nie wystarczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Pelargonia80 właśnie to zamierzam zrobić. Mam zaplanowane nagranie tej samej medytacji w 24 i 25fps i chcę puścić obie wersje małej grupie bez mówienia, która jest która, i zebrać opinie. Może to da jakiś punkt odniesienia. Ale minęło trochę czasu od kiedy zacząłem to planować i jeszcze nie zdążyłem nagrać.


Odpowiedz
Wpisy: 517
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

A co z 30fps? To trójka - liczba ekspresji, komunikacji, kreatywności. Czy ktoś z was wie, czy na przykład YouTube domyślnie coś zmienia z fps przy uploadzie? Bo jeśli platforma przetwarza nagranie i zmienia liczbę klatek, to czy numerologia tego nagrania ulega zmianie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tomir)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Wiktor to bardzo konkretne pytanie. Według mnie tak - jeśli platforma zmienia fps, to zmienia wibrację liczby. Intencja nagrywającego zostaje, ale kontener, o którym mówiła Kminek, zostaje podmieniony. To może być powód, dlaczego niektóre nagrania tracą "coś" po wrzuceniu do internetu 😉


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Tomir YouTube nie zmienia fps - zachowuje oryginalne. ale rozumiem, że do tej teorii można by wciągnąć prawie wszystko co się dzieje z plikiem po nagraniu. Kompresja? Zmiana energii. Edycja? Ingerencja w wibrację. W pewnym momencie teoria staje się niefalsyfikowalna i można nią wyjaśnić wszystko, co z kolei sprawia, że niczego nie wyjaśnia.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@zaneczka73)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, nie przekreślam tego tematu, bo pytanie o fps i energię nagrania jest ciekawe samo w sobie. Ale myślę, że warto go połączyć z czymś, co jest bliższe praktyce - zamiar przy nagrywaniu. Bo czy 24fps czy 25fps, jeśli nagrywasz w pośpiechu i stresie, to co to daje? Może zamiast szukać idealnej liczby klatek, warto najpierw zadbać o stan przed nagraniem.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

To co pisze Zaneczka73 o zamiarze przy nagrywaniu trafia w sedno, bo właśnie o to mi chodziło w poprzednim poście. Ale teraz mam pytanie do Rafalka - jak planujesz zmierzyć ten zamiar w swoim eksperymencie z medytacją? Czy osoby oglądające będą opisywać odczucia słowami, czy jakoś inaczej?


Odpowiedz
Wpisy: 310
Rozpoczynający temat
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Myślałem o prostej ankiecie - kilka pytań o to, co czuli podczas oglądania, czy coś ich przyciągnęło albo odpychało, jak głęboko weszli w stan relaksu. Bez żadnych podpowiedzi, która wersja jest która. Ale przyznam, że metodologicznie to jest słabe. Nie wiem jak wyizolować sam fps od reszty zmiennych.


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

a czy rozważałeś nagranie w absolutnie identycznych warunkach - ta sama pora, ta sama intencja, to samo oświetlenie, różnica tylko w ustawieniu kamery? Bo jeśli nie, wyniki nic ci nie powiedzą o fps - powiedzą tylko o różnicach między sesjami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Kminek masz rację i to jest właśnie problem. Mogę nagrać dwie wersje jedna po drugiej, ale już sam fakt, że nagrywam drugi raz zmienia moją energię - jestem bardziej zmęczony albo bardziej skupiony. trudno to kontrolować.


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest akurat dobry argument za tym, że taki eksperyment nic nie udowodni w żadną stronę. Ale skoro już jesteśmy przy metodologii - czy ktoś w ogóle słyszał o kimś, kto to badał? Nie mówię o akademiku, mówię o kimś w społeczności, kto podszedł do tego choć trochę systematycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@cesarzowna62)
Połączone: 2 lata temu

Ja takiego kogoś nie spotkałam, ale właśnie to mnie zatrzymuje w tej dyskusji. Rozmawiamy o tym, czy fps działa, ale nikt z nas nie sprawdził. Może zamiast teorii powinniśmy najpierw zebrać doświadczenia - czy ktoś kiedykolwiek poczuł różnicę między nagraniami, które potem okazały się mieć różne fps?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Cesarzowna62 właśnie! To byłoby dużo cenniejsze niż teoria. Ja sama nie wiem, jakie fps mają nagrania, które lubię lub nie lubię. Nigdy nie sprawdzałam. Może to dobry punkt wyjścia - każdy z nas sprawdza kilka ulubionych i znienawidzonych nagrań i porównujemy?


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@pelargonia80)
Połączone: 2 lata temu

Tylko jak sprawdzić fps nagrania, które ktoś już obejrzał? Trzeba by wrócić do tych filmów i gdzieś zobaczyć te dane. Na YouTube można kliknąć "Statystyki dla maniaków" w menu - tam jest fps. Ale czy ktoś w ogóle pamięta konkretne nagrania przy których miał wyraźne odczucia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 517

@Pelargonia80 ja pamiętam jedno - nagranie z dźwiekami natury, przy którym zawsze zasypiam błyskawicznie. Sprawdziłem właśnie - 30fps. Trójka, jak wspomniałem wcześniej. Liczba płynności i przepływu. Może to nie przypadek?


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Wiktor ale to może być po prostu kwestia dźwięku, długości nagrania albo pory, w której je oglądam. Trójka jako liczba przepływu to interpretacja po fakcie, bo najpierw wybrałeś nagranie, a potem dopasowaleś numerologię.


Odpowiedz
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 517

@Tomir no dobra, ale to samo można powiedzieć o każdym numerologicznym odkryciu. Zawsze poznajemy liczbę po fakcie, bo data urodzenia była przed nami. Numerologia zawsze działa retrospektywnie - czemu akurat tu miałoby to być argumentem przeciwko?


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wiktor ma tu punkt, który mnie trochę zatrzymuje. Czy numerologia w ogóle ma przewidywać, czy raczej tłumaczyć? Bo jeśli tłumaczy, to rzeczywiście argument o dopasowaniu po fakcie jest słabszy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zaneczka73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 229

@Kalinowa to dobre rozróżnienie. Numerologia jest częściej używana jako klucz do rozumienia niż jako przepowiednia. Ale jeśli chodzi o fps - tu pytanie jest inne. Chodzi o to, czy liczba klatek aktywnie wpływa na widza, a nie tylko opisuje nagranie. To jest twierdzenie o skutku, nie o interpretacji.


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Zaneczka73 i to jest clou całego tematu, które od początku próbuję wyartykułować. Jeśli fps ma wpływać na widza to jest twierdzenie o mechanizmie przyczynowym. A wtedy można zapytać: jak? Przez co? Via jaki nośnik ta wibracja przechodzi z pliku wideo do człowieka?


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Czy ktoś myślał o tym w kategoriach częstotliwości? Nie metaforycznej, ale dosłownej - 24 klatki na sekundę to rytm. Mózg odczytuje rytm nawet jeśli nie jesteśmy go świadomi. Może to nie jest kwestia numerologiczna w sensie "liczba 24 ma wibrację", ale w sensie że 24 impulsy na sekundę działają inaczej na układ nerwowy niż 25. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Kminek to brzmi już bardziej jak biofizyka niż numerologia. Ale właściwie - czy jedno wyklucza drugie? Może liczby mają wibrację właśnie dlatego, że wibracja jest czymś realnym, a numerologia to system jej nazywania?


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wchodzę tu po raz pierwszy w tym wątku, bo akurat czakry i energie to mój temat. Mam pytanie do Kminek - jeśli 24fps to rytm, który działa na układ nerwowy, to czy różne fps mogłyby wpływać na różne czakry? Bo częstotliwości w pracy z czakrami są kluczowe i tu widzę możliwe połączenie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 800

@Romcia03 to jest kierunek, który mnie samej nie przyszedł do głowy, a jest ciekawy. Nie odpowiem ci jednak pochopnie, bo nie wiem, czy rytm klatek wideo i rytm dźwiękowy używany w pracy z czakrami działają na ten sam mechanizm. Jakie masz intuicje z własnej praktyki?


Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Kminek w pracy z czakrami używam dźwięków mis i widzę wyraźną różnicę między częstotliwościami. Mózg naprawdę reaguje inaczej. jeśli klatki też są jakimś rytmem - nawet wizualnym - to może coś podobnego dzieje się przy oglądaniu. Ale przyznam, że to tylko hipoteza, nie mam na to doświadczenia. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 310
Rozpoczynający temat
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi Romcia03 i Kminek otwiera całkiem nowy kąt. Bo do tej pory myślałem o fps czysto numerologicznie - jako liczbie z wibracja symboliczną. Ale jeśli to jest też rytm neurologiczny to te dwa poziomy mogą się nakładać. Liczba 24 jako symbol i 24 impulsy na sekundę jako fizyczny rytm mogą działać razem.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

I może właśnie dlatego twórcy filmowi intuicyjnie czuli, że 24fps daje "cieplejszy" obraz, a wyższe fps wygląda "sztucznie"? Może to jest ta różnica w odbiorze, którą wszyscy czują, ale nikt nie umiał dobrze nazwać?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Wandka_61 ja też o tym pomyślałam i powiem szczerze, że to mnie przekonuje bardziej niż czysto symboliczne podejście do liczb. jeśli twórcy intuicyjnie wracali do 24fps, to może ta intuicja była odpowiedzią na coś, co czuli widząc efekty - właśnie ten spokój, zanurzenie. Pytanie: czy ktoś z was próbował świadomie oglądać film przy wyższym fps i obserwować, co czuje w ciele?


Odpowiedz
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Romcia03 ja raz oglądałam coś w 60fps na nowym telewizorze syna i miałam wrażenie, że oglądam reportaż, nie film. Byłam bardziej pobudzona, nie mogłam się wciągnąć w historię. Ale szczerze - nie wiem, czy to był fps, czy po prostu stres że byłam w obcym miejscu. Jak ty rozróżniasz w pracy z czakrami, że to właśnie częstotliwość robi różnicę, a nie coś innego?


Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Henryka59 to jest trudne pytanie i nie mam na nie dobrej odpowiedzi, bo w pracy z czakrami staram się izolować zmienne - ta sama pozycja, ta sama pora, ten sam oddech, zmieniam tylko dźwięk. Ale przy filmach jest tyle innych czynników, że nie wiem jak to oddzielić. To co opisujesz z reportażowym odczuciem - to jest akurat bardzo charakterystyczne dla wysokiego fps. Wielu ludzi to zglasza.


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wandka_61 dotknęła czegoś, o czym myślę od jakiegoś czasu. To "cieplejsze" i "sztuczne" to są sformułowania, które słyszę od lat przy dyskusjach o fps, ale nikt nie próbuje ich rozłożyć na czynniki. Skąd w ogóle wzięło się to odczucie? Czy to jest kulturowe - po prostu przyzwyczailiśmy się do 24fps w kinematografii - czy jest w tym coś głębszego?


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Henryka opisuje z "reportażowością" 60fps - to jest znany efekt, który w produkcji filmowej nazywają soap opera effect. Mózg jest oswojony z wysokim fps z telewizji i wideokonferencji, więc automatycznie koduje to jako "rzeczywistość", a nie "sztukę". To nie jest interpretacja, to jest obserwowalna reakcja. Teraz pytanie: czy ta reakcja ma jakiś wymiar energetyczny czy czysto neurologiczny?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tomir)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Kminek ale to co właśnie powiedziałaś to jest argument za tym, że różnica w odbiorze fps jest wyuczona kulturowo, nie energetyczna. Mózg nauczył się kodować 24fps jako film, bo przez sto lat właśnie tyle miały filmy. Nie ma tu numerologii, jest nawyk. 😛


Odpowiedz
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 800

@Tomir nie powiedziałam, że jedna wersja wyklucza drugą. Pytam, czy te dwie warstwy - kulturowa i energetyczna - mogą współistnieć. Nawyk jest w ciele, nie tylko w głowie. Czy ciało przechowuje wzorce energetyczne? W tradycjach, z którymi pracuję - tak.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@zaneczka73)
Połączone: 3 lata temu

Wychodząc od tego, co mówi Kminek - jeśli ciało przechowuje wzorce, to może długie lata oglądania 24fps naprawdę wytworzyły pewien rodzaj zbiorowego wzorca energetycznego w kulturze? Coś na kształt pola morficznego Sheldrakea? Wtedy liczba klatek działałaby nie przez swoją wibrację symboliczną, ale przez zakorzeniony w zbiorowości wzorzec.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 517

@Zaneczka73 pole morficzne to jest właśnie to, o czym myślałem, ale nie umiałem nazwać. Jeśli miliony ludzi przez dekady reagowały na 24fps jako na coś "wyjątkowego", to czy ta reakcja nie zostawiła śladu w jakimś wspólnym polu? Coś jak zbiorowa pamięć wibracyjna tego rytmu.


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Wiktor pamiętaj tylko, że Sheldrake jest bardzo kontrowersyjny nawet w środowiskach alternatywnych. Pole morficzne to hipoteza, nie teoria potwierdzona. Chętnie ją przyjmę jako metaforę myślową, ale jako mechanizm wyjaśniający działanie fps? Musielibyśmy najpierw udowodnić że takie pole w ogóle istnieje.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Czy ja dobrze rozumiem tę dyskusję? Mamy teraz trzy różne wyjaśnienia działania fps na człowieka: numerologiczne, neurologiczne i morficzne. Które z nich jest w ogóle testowalne? Bo jeśli żadne, to czy rozmawiamy o tym samym zjawisku opisanym różnymi językami? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Kalinowa to jest trafne pytanie i właśnie to mnie w tej dyskusji trzyma. Myślę, że wszystkie trzy mogą opisywać to samo od innej strony. Numerologia daje symboliczny klucz do rozumienia, neurologia mówi o mechanizmie w ciele, morfika o zjawisku zbiorowym. To nie muszą być sprzeczne odpowiedzi


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mam takie doświadczenie z rytuałami - kiedy robię coś pierwszy raz, jest inaczej niż kiedy robie to setny raz. Z czasem ciało "pamięta" i wchodzi głębiej. Może z 24fps jest podobnie - tyle pokoleń tak oglądało, że samo wejście w ten rytm otwiera coś w odbiorcy. Nie wiem czy to morficzne czy neurologiczne, ale efekt może być realny.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cesarzowna62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Wandka_61 to co mówisz o ciele pamięci przy rytuale - czy to znaczy, że pierwsze zetknięcie z jakimś fps miałoby inny efekt niż późniejsze? Jak u kogoś, kto w ogóle nie oglądał filmów i nie ma tego wzorca - czy on reagowałby inaczej na 24fps?


Odpowiedz
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Cesarzowna62 mam wrażenie, że tak. Dzieci reagują na obrazy inaczej niż dorośli, prawda? Może właśnie dlatego, że wzorzec nie jest jeszcze wbudowany. Ale to tylko moje przypuszczenie, nie mam jak tego sprawdzić.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: