Forum

Asystent AI
Liczby w kodach QR ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w kodach QR - czy każdy kod nosi swoją vibracją?

Strona 1 / 2

Wpisy: 177
Rozpoczynający temat
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Ostatnio wpadłem na coś, o czym nie mogę przestać myśleć. Skanując różne kody QR przy okazji codziennych zakupów, zacząłem się zastanawiać, czy te czarno-białe wzory niosą ze sobą jakąś numerologiczną wibrację. Kod QR to przecież zapis binarny, zero-jedynkowy, ale za tym stoi konkretna liczba. Każdy adres URL każdy ciąg znaków ma swoją wartość liczbową, którą można redukować do liczby pierwszorzędnej. Czy ktoś w ogóle myślał o tym w kategoriach numerologicznych? Pytam, bo zrobiłem małe doświadczenie: skanowałem kody QR z różnych sklepów i ulic, zapisywałem docelowe URL-e, liczyłem ich wartość cyfrową metodą pitagorejską i wychodziły naprawdę ciekawe zbieżności z charakterem miejsc. Sklep, który mi się zawsze kojarzy z chaosem? Kod sprowadza się do 5. Spokojne miejsce przy parku? 4 albo 6. Może to zbieg okoliczności, ale może nie.


Odpowiedz
71 odpowiedzi
Wpisy: 104
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

To brzmi bardzo ciekawie, ale chciałabym dopytać - jak dokładnie liczysz tę wartość URL-a? Bo URL to nie tylko litery, tam są też ukośniki, kropki, cyfry... liczysz wszystko? Czy to w ogóle ma sens metodologicznie? Zawsze myślałam, że w numerologii liczy się imię albo datę urodzenia, a nie ciąg technicznych znaków.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Werbenka61 Litery zamieniasz na cyfry metodą pitagorejską znaki specjalne jak kropki czy ukośniki pomijasz jako "nośniki struktury", nie tresci. Cyfry już obecne w URL-u wchodzą bezpośrednio. Wiem, że to nieortodoksyjne podejście, ale przecież pierwotnie numerologia pitagorejska też dotyczyła wszystkiego, co da się wyrazić liczbą. A URL to po prostu nowoczesna "nazwa" miejsca w sieci. Nie jest to może klasyczna metoda, ale logika jest spójna.


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Muszę tu wejść z pewnym zastrzeżeniem. Pomijalność znaków specjalnych to decyzja arbitralna i to właśnie psuje całą metodę. Jeśli pomijasz część znaków, dobierasz wynik pod tezę. W tradycyjnej numerologii każdy element nazwy własnej ma znaczenie, nie można wycinać co nie pasuje. Chętnie posłucham więcej o tych zbieżnościach, ale ta metodologia mi zgrzyta.


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@rodochrozyt05)
Połączone: 2 lata temu

Ja podejdę do tego z trochę innej strony. Pracuję z energią przedmiotów i powiem wam, że sam fizyczny wzór kodu QR też coś niesie. Te małe kwadraty tworzą określoną geometrię, a geometria to wibracja. Jak patrzę na niektóre kody QR, czuję coś zupełnie innego niż przy innych. Jeden jest jakby "ciężki", inny prawie przezroczysty energetycznie. Czy to liczby, czy kształt, czy jedno i drugie?


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@zielarz-x)
Połączone: 8 miesięcy temu

Hej, może to głupie pytanie, ale... kod QR to tylko obrazek, nie? Jak obrazek może mieć wibrację? Rozumiem jeszcze kryształy, bo to materia z określoną strukturą, ale pikselowy wzór na ekranie albo papierze? Szczerze pytam, bo nie rozumiem tej logiki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodochrozyt05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 185

@Zielarz.x Nie ma głupich pytań 🙂 Ale pomyśl tak: mandala to też "tylko obrazek", a nikt z praktyków nie powie, że jest bez energii. Geometria sakralna działa na świadomość i pole energetyczne niezależnie od nośnika. Kod QR ma bardzo specyficzny układ czarno-białych pól, trójkowe wzory w rogach, strukturę centralną. To wszystko ma znaczenie geometryczne. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@tereska03)
Połączone: 2 lata temu

No ale mandala jest projektowana z intencją, prawda? a kod QR to generuje algorytm komputerowy bez żadnej intencji. Nie jestem ekspertem w tych sprawach, ale wydaje mi się, że intencja ma tu duże znaczenie. Czy wg was to robi różnicę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Tereska03 To bardzo dobre pytanie i akurat w numerologii mamy na to odpowiedź. Liczba nie potrzebuje intencji, żeby istnieć. Pięć to pięć, niezależnie czy ktoś napisał ją z miłością, czy wygenerował algorytm. Wibracja liczby jest obiektywna, nie zależna od twórcy. Wlaśnie dlatego data urodzenia też "działa", choć nikt nie wybiera jej świadomie.


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@wieslaw)
Połączone: 1 rok temu

Bronek, ale data urodzenia to moment zaistnienia w czasie, zdarzenie kosmiczne w pewnym sensie. A kod QR to ciąg znaków wymyślony przez programistów w Japonii w latach 90. Gdzie tu kosmiczny porządek? Pytam serio, bo widzę różnicę między liczbami wynikajacymi z naturalnych zjawisk a liczbami będącymi wynikiem technicznej konwencji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Wieslaw To jest naprawdę sedno tej dyskusji. Moja odpowiedź byłaby taka: konwencja też jest wyrazem zbiorowej świadomości w określonym momencie historycznym. Japonia lata 90. to konkretna energia czasu i miejsca. System kodowania QR powstał z określonej potrzeby i ta potrzeba miała swoją numerologiczną datę. Nie twierdzę, że to pewnik, ale że warto sprawdzać.


Odpowiedz
Wpisy: 468
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Myślę, że tu wszyscy komplikujecie prostą sprawę. Kod QR to po prostu zakodowany tekst albo link, więc jego wibracja to wibracja tego tekstu lub linku. Nic więcej, nic mniej. Liczysz wibrację samej treści i już. Ten wzór graficzny to tylko opakowanie bez własnej energii.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 327

@Lipka Ale właśnie to nie jest takie proste. Jeśli różne kody QR prowadzą do tej samej strony, to mają tę samą wibrację? A co ze skróconymi linkami, które maskują prawdziwy adres? Jeden ciąg znaków przekieruje cię do czegoś zupełnie innego. Jak wtedy liczyć??


Odpowiedz
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 468

@Diablica No to wtedy liczyłoby się finalny cel, to gdzie faktycznie trafiasz. Skrócony link to pośrednik, energia przechodzi przez niego do właściwego miejsca.


Odpowiedz
Wpisy: 360
(@izoldka69)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę dyskusję i mam wrażenie, że mieszacie dwa zupełnie różne poziomy. Jest poziom numerologiczny, czyli wibracja liczby zakodowanej w treści, i jest poziom geometryczny, czyli wzór wizualny samego kodu. To mogą być dwa niezależne oddziaływania, które się nakładają. Nie muszą być sprzeczne. Pytanie brzmi: który z tych poziomów jest silniejszy i który faktycznie na nas oddziałuje podczas skanowania?


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@czeslawa81)
Połączone: 2 lata temu

Mam pewne własne doświadczenie z tym tematem, choć nigdy tego tak nie nazwałam. Mam zwyczaj, że zanim zeskanuję jakiś nieznany kod QR, chwilę patrzę na niego i "czuję" czy mi odpowiada. Kilka razy miałam złe przeczucie i rzeczywiście kod prowadził do czegoś podejrzanego albo natrętnej reklamy. Mówiłam sobie, że to intuicja, ale może jednak reaguję na tę geometrię kodu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@granacik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 164

@Czeslawa81 To jest bardzo interesujące! Też czasem mam takie odczucie przy kodach, ale myślałam że to zwykła czujność. Czy to przeczucie jest bardziej wizualne, jakbyś czuła coś z samego wzoru, czy raczej ogólne?


Odpowiedz
(@czeslawa81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Granacik Trudno to opisać... bardziej wizualne chyba. Niektóre kody wyglądają dla mnie "gęsto" w złym sensie, jakby za dużo czarnego w centrum. Inne są jakby bardziej otwarte. Nie umiem tego lepiej wyrazić.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@mikolajek)
Połączone: 2 lata temu

Chcę wrzucić tu trochę inny kąt. Mamy tendencję w takich rozmowach do szukania wibracji "w przedmiocie". Ale może kluczowe jest to, co dzieje się w momencie skanowania - koncentracja uwagi, cel z jakim skanujemy, nasza własna energia w tamtej chwili. Kod QR jako punkt skupienia intencji, nie jako niezależny nośnik energii. Co o tym myślicie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Mikolajek Ale to by oznaczało, że ten sam kod zeskanowany przez dwie różne osoby daje zupełnie różne "wyniki" energetyczne. To chyba nie jest do sprawdzenia? Albo raczej - jak byście to sprawdzali?


Odpowiedz
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Mikolajek No właśnie to mnie zastanawia od początku tej dyskusji. Jeśli każdy człowiek wnosi swoją energię do odczytu, to po co w ogóle liczyć wibrację kodu? Równie dobrze można by mówić, że wibracja to tylko projekcja skanującego.


Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Werbenka61 Ale to nie jest sprzeczność. W numerologii data urodzenia też "reaguje" z konkretnym człowiekiem, a mimo to jej wibracja jest obiektywna. Myślę, że tu działa podobna zasada - jest wibracja samego kodu jako faktu numerologicznego, i jest oddziaływanie tej wibracji na konkretną osobę. To dwa różne poziomy.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@mikolajek)
Połączone: 2 lata temu

Bronek, rozumiem co mówisz, ale mam pytanie. Jak odróżnić w praktyce, czy reagujesz na wibrację kodu, czy na własny stan w momencie skanowania? Bo naprawdę nie widzę jak to rozdzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest właśnie ten problem, który mam z całą tą dyskusją. Weryfikowalność. Czeslawa81 napisała, że kilka razy miała złe przeczucie i kod prowadził do czegoś podejrzanego. Ale ile razy miała złe przeczucie i kod był całkowicie neutralny? Tego nie wiemy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeslawa81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Diablica Szczerze? Nie prowadziłam statystyk. Ale nie twierdzę, że to pewna metoda. Opisałam tylko swoje odczucia. Mnie interesuje raczej to, skąd te odczucia w ogóle się biorą, czy to jest coś więcej niż zwykła intuicja.


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@rodochrozyt05)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego co mówiłam o geometrii kodu - chcę doprecyzować, bo czuję, że mój wcześniejszy post był zbyt ogólny. Nie twierdzę, że każdy kod QR to mandala. Ale jest różnica między kodem gęsto wypełnionym czarnym wzorem a takim, który ma dużo "oddechu". To nie musi być ezoteryka, to może być po prostu wpływ wizualny na nasz układ nerwowy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarz-x)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 86

@Rodochrozyt05 Dobra, to brzmi już dla mnie trochę bardziej sensownie. Ale jak to się ma do numerologii? Bo rozumiem wpływ wzoru wizualnego na mózg, ale to chyba nie jest to samo co wibracja liczby, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 360
(@izoldka69)
Połączone: 1 rok temu

Zielarz.x właśnie dotknął sedna. Te dwa podejścia, numerologiczne i geometryczne, nie muszą być tym samym zjawiskiem. Może warto w tej dyskusji zdecydować, o którym właściwie mówimy? Bo mieszamy je ze sobą i stąd chyba część nieporozumień. 🙁


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 468

@Izoldka69 Mnie się wydaje, że w przypadku kodu QR to i tak wychodzi na to samo. Geometria kodu jest bezposrednim wynikiem zakodowanej treści. Zmień jeden znak w URL-u i cały wzór będzie inny. Więc i numerologia treści, i geometria wzoru są ze sobą nierozłącznie związane.


Odpowiedz
(@wieslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 339

@Lipka To jest ciekawe, ale czy na pewno prawda? Mam wrażenie, że różne teksty o tej samej sumie cyfr mogą dawać zupełnie różne wzory QR. Wtedy mielibyśmy tę samą wibrację numerologiczną i inną geometrię. To by obalało Twój argument.


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam tę dyskusję i mam skojarzenie z kryształami. Też jest tam kwestia struktury wewnętrznej, krystalografii, i zewnętrznego kształtu. Jedna z moich nauczycielek mówiła, że to nie to samo, że kryształ z naturalnym zakończeniem działa inaczej niż ten sam minerał po obróbce. Może tu jest podobna zasada?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@granacik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 164

@Paprotka Właśnie o to mi chodziło, kiedy pytałam Czeslawe! To skojarzenie z kryształami jest świetne. Czyli mówisz, że struktura nośnika może modyfikować energię treści? Jak to rozumieć w praktyce przy kodach QR?


Odpowiedz
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 728

@Granacik No własnie nie jestem pewna. Przy kryształach mamy materialną strukturę atomową, coś realnie fizycznego. Przy kodzie QR wzór jest jakby nałożony na nośnik, papier albo ekran, który sam w sobie jest neutralny. Nie wiem czy to analogia czy tylko podobieństwo powierzchowne.


Odpowiedz
Wpisy: 177
Rozpoczynający temat
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wieslaw zadał ważne pytanie o sumę cyfr kontra wzór graficzny. Sprawdziłem kiedyś eksperymentalnie i masz rację, to nie jest jeden do jednego. Dwa URL-e z identyczną wartością numerologiczną dają inne kody QR. To faktycznie komplikuje teorię Lipki.


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Bronek, a jak wyglądał ten eksperyment konkretnie? bo "sprawdziłem eksperymentalnie" to dość szerokie pojęcie. Czy porównywałeś tylko wzór wizualny, czy też próbowałeś jakoś odczytać energię tych kodów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Diablica Tylko wzór wizualny, uczciwie mówię. Wygenerowałem kilka kodów prowadzących do różnych adresów o tej samej wartości numerologicznej i po prostu porównałem graficznie. Żadnego mierzenia energii, bo nie wiem jak to zrobić w sposób, który sam uznam za wiarygodny


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@mikolajek)
Połączone: 2 lata temu

To jest akurat uczciwa odpowiedź i szanuję to. ale właśnie dlatego wracam do swojego wcześniejszego pytania - skoro sami autorzy tej teorii nie wiedzą jak mierzyć energię kodu, to na jakiej podstawie wogóle mówimy o wibracji, a nie tylko o naszych subiektywnych odczuciach wobec wzoru?


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@helga)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę, ale mam pytanie może naiwne. Czy w numerologii w ogóle jest coś o obiektach tworzonych przez maszyny? Rozumiem, że liczby z daty urodzenia są "naturalne", ale kod QR to wytwór algorytmu. Czy numerologia ma jakiś stosunek do takich przypadków?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Helga To bardzo dobre pytanie i chyba nikt tutaj jeszcze tego wprost nie powiedział. Bronek, czy jest jakaś tradycja numerologiczna która by to adresowała? Bo ja w tym co czytałam nie natknęłam się na coś takiego. 🙂


Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Werbenka61 Szczerze, klasyczna numerologia pitagorejska ani kabalistyczna nie przewidywały kodów QR, bo skąd. Ale zasada, że każdy ciąg znaków ma swoją wartość, jest stara. Gematria to robiła z tekstami tysiace lat temu. Algorytm to tylko nowe sposób do tworzenia ciągu, a wartość tego ciągu liczy się tak samo.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@mikolajek)
Połączone: 2 lata temu

Bronek, ok, to uczciwe. Ale właśnie to mnie zatrzymuje w tej całej dyskusji. Mówimy o wibracji kodów QR, a jednocześnie sami przyznajemy, że nie mamy jak jej zmierzyć ani odróżnić od własnego stanu. Gematria przynajmniej miała spójny system przypisywania wartości znakom. Tutaj mamy algorytm kompresji danych. To naprawdę to samo?


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

To co Bronek napisał o gematrii jest ciekawe, ale właśnie tutaj bym się zatrzymała. Gematria działała na konkretnym języku, konkretnym alfabecie, w konkretnej tradycji. Kod QR koduje bajty. Czy zasada przenosi się na zapis binarny tak samo jak na litery hebrajskie? Bo jeśli tak, to na jakiej podstawie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rodochrozyt05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 185

@Diablica Właśnie to mnie też niepokoi, jak o tym myślę. Ale z drugiej strony, w pracy z czakrami też przenosimy zasady z jednej tradycji na drugą i jakoś to działa w praktyce. Nie wiem czy to argument ale czy na pewno brak historycznej ciągłości przekreśla możliwość działania?


Odpowiedz
(@wieslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 339

@Rodochrozyt05 To jest logika, której nie akceptuję. "Działa w praktyce" to za mało, jeśli nie wiesz dlaczego działa i czy w ogóle działa. Możesz przenosić zasady z jednej tradycji na drugą i dostać ładny system, który jest wewnętrznie spójny, ale kompletnie oderwany od czegokolwiek realnego.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@helga)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do swojego poprzedniego pytania, bo nikt mi tak naprawdę nie odpowiedział. Czy w samej numerologii jest jakaś zasada dotycząca tego, czy źródłem liczby jest człowiek, czy maszyna? Bo czuję, że to jest kluczowe dla całej dyskusji i my po prostu omijamy ten punkt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Helga Muszę przyznać, że nie trafiłem na żadne źródło, które by to wprost rozstrzygało. Ale mam własną hipotezę. Intencja twórcy kodu jest pierwotna. Człowiek wpisuje adres, człowiek decyduje o treści. Algorytm to tylko translator. Nie sądzisz, że intencja przechodzi przez sposób?


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@tereska03)
Połączone: 2 lata temu

Czytam od początku i jestem sceptyczna, ale jedno zdanie Bronka mnie zatrzymało. "Intencja przechodzi przez sposób." Jak to się ma do sytuacji, gdzie ktoś generuje kody masowo, automatycznie, bez żadnej intencji przy każdym z osobna? Sklepy robią tak z każdym produktem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lipka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 468

@Tereska03 To jest dobry zarzut, ale w tarot mamy podobnie. Ktoś drukował te karty maszynowo, bez intencji przy każdej karcie, a jednak karty działają. Może energia nie pochodzi z momentu tworzenia, tylko z użycia?


Odpowiedz
(@wieslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 339

@Lipka Ale karty tarota mają symbolikę która ma tysiące lat historii i zbiorowego znaczenia. Kod QR ma historię trzydziestu lat i jest technicznym rozwiązaniem dla logistyki. To nie jest to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@czeslawa81)
Połączone: 2 lata temu

Zostanę przy tym co powiedziała Lipka o momencie użycia, bo to mi się wydaje ważniejsze niż moment tworzenia. Kiedy skanuję kod, jestem w jakimś stanie, mam jakąś intencję, jestem gdzieś fizycznie. Czy to nie jest właśnie moment, w którym następuje odczyt? Nie tworzenia, ale odczytu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mikolajek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Czeslawa81 Tylko że wtedy cała teoria vibracji kodu traci sens. Jeśli odczyt zależy od stanu skanującego, to code QR jest tylko lustrem dla twojej własnej energii w danym momencie. W takim razie po co w ogóle analizować jego strukturę numerologiczną? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 360
(@izoldka69)
Połączone: 1 rok temu

Mikolajek zadał bardzo dobre pytanie i chcę je rozwinąć. W magii mamy pojęcie nośnika. Przedmiot może być neutralny, ale staje się nośnikiem energii poprzez intencję i rytuał. Może kod QR jest dokładnie takim neutralnym nośnikiem, który nie ma własnej wibracji, dopóki ktoś jej tam nie wpisze świadomie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@granacik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 164

@Izoldka69 To brzmi logicznie, ale jak to zrobić przy kodzie QR? Przy krysztale masz fizyczny kontakt, możesz go trzymać w dłoniach medytować z nim. Jak "załadować" intencją ciąg pikseli na ekranie?


Odpowiedz
(@izoldka69)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 360

@Granacik Nie powiedziałam, że to proste. Ale zastanów się - kiedy piszesz URL z intencją, że ten kod ma prowadzić kogoś do konkretnej treści, to czy ta intencja nie jest już w nim zapisana? Słowo jest formą dźwięku, URL jest formą zapisu. Nie sądzę, że to absurd.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@drakona)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, trochę się gubię w tej dyskusji. Paprotka wcześniej mówiła o kryształach i strukturze wewnętrznej. Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, jak to się dokładnie ma do kodów QR? Bo widzę analogię, ale nie wiem czy dobrze ją rozumiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 728

@Drakona Postaram się prosto. Kryształ ma strukturę atomową, która jest fizyczna. Kod QR ma strukturę binarną, która jest informacyjna. Pytanie, czy oba typy struktury mogą być nośnikiem czegoś poza samą informacją. Przy kryształach wiele osób mówi tak. Przy kodach QR nie wiem i to mnie właśnie ciekawi.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: