Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby klatek w filmie - czy fps determinuje energię nagrania?

Strona 3 / 3

Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale w psychologii głębi masz jednak przewidywania, które można testować pośrednio - zachowania, reakcje, wzorce. Jakie byłyby przewidywania modelu fps-wibracja, które dałoby się testować choćby pośrednio? Pytam, bo naprawdę szukam czegoś konkretnego, na czym można by się oprzeć.


Odpowiedz
Wpisy: 396
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wchodzę tu z boku, bo czytam od dłuższego czasu i mam proste pytanie do Rafalka. Ty zacząłeś ten temat - czy sam robiłeś jakiś test, choćby nieformalny? Oglądałeś coś świadomie w różnych fps i porównałeś odczucia? Bo wszystko to teoria, a ciekawi mnie, od czego w ogóle wyszedłeś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Janusz96 tak, to właśnie był punkt wyjścia. Oglądałem ten sam krótki dokument w 25fps i w 50fps - ten sam materiał, zeksportowany przeze mnie specjalnie. Przy 25fps miałem wyraźniejsze poczucie skupienia, prawie medytacyjnego. Przy 50fps było bardziej powierzchowne, szybkie. Teraz nie wiem, ile to było suggestia, ile wizualne różnice w płynności, a ile wibracja liczby. Ale to doświadczenie mnie wciągnęło.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest w końcu coś konkretnego i cieszę się, że to powiedziałeś. Mam jedno pytanie - wiedziałeś, który plik jest który, zanim zacząłeś oglądać? Bo jeśli tak, to efekt oczekiwania mógł wpłynąć na odczucia, i to nie jest zarzut, to po prostu coś, co warto wziąć pod uwagę planując kolejne doświadczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Romcia03 tak, wiedziałem który jest który - nie ukrywam tego. Zrobiłem to po prostu, żeby sprawdzić własne odczucia, nie żeby przeprowadzić laboratoryjny test. Ale twoje pytanie jest uczciwe i faktycznie to zmienia sposób, w jaki powinienem o tym mówić. To nie był dowód, to był punkt wyjścia do pytania. Czy ktoś miał podobne odczucia w warunkach, gdzie nie wiedział, co ogląda?


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

to właściwie sedno całej tej dyskusji, prawda? Bo jeśli nie wiedziałeś, który jest który, a mimo to konsekwentnie wybierałbyś ten sam jako "spokojniejszy" - to byłoby coś. A tak mamy piękną teorię i jedno doświadczenie z luką. Nie mówię złośliwie, bo sam opis tego co czułeś przy 25fps brzmi... no, rozpoznawalnie. Podobnie opisuję pewne stany podczas medytacji z konkretnym rytmem bębna.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymuję się przy tym co napisała Kalinowa, bo to jest ciekawe połączenie - rytm bębna i fps. W bioenergoterapii częstotliwość uderzenia bębna szamańskiego jest nieprzypadkowa, mówi się o 4-7 Hz jako progu wejścia w trans. Czy ktoś wie, jaka częstotliwość wynika z klatek na sekundę, jeśli potraktować zmianę klatki jako impuls? Bo 24fps to 24 impulsy na sekundę, a 25fps to 25 - i pytanie czy to w ogóle ma biologiczny odpowiednik.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 625

@Mocarnaa to nie działa tak fizycznie, bo oko nie przetwarza klatek jako osobnych impulsów powyżej około 16fps - powyżej tego progu widzimy płynny ruch. Więc częstotliwość klatek nie przekłada się na częstotliwość impulsów nerwowych w takim prostym sensie. Ale - i to jest ciekawe - różnica między 24 a 25fps wpływa na to, jak mózg przetwarza rytm narracji. Nie energetycznie, tylko percepcyjnie. Choć rozumiem, że tu szukacie czegoś innego.


Odpowiedz
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Jasiek98 ale właśnie, skoro mózg przetwarza inaczej - to może to jest właśnie kanał? Nie że oko "widzi" klatki jak impulsy, tylko że inny rytm montażu, inny przepływ narracyjny zmienia stan, w którym jesteś. Przy gotowaniu energii też przecież nie chodzi o to, że cząsteczka z intencją leci do żołądka - chodzi o stan, w jakim jest osoba przyjmująca. To może być analogia, nie metafora. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@pelargonia80)
Połączone: 2 lata temu

Wandka napisała coś, przy czym zatrzymałam się - że nie chodzi o bezpośredni mechanizm, tylko o wywołany stan. To jest dla mnie bardziej do przyjęcia niż wibracja zakodowana w pliku cyfrowym. Ale to też zmienia cały model, bo wtedy fps działa przez psychofizjologię, nie przez numerologię. Rafalku, jak ty to widzisz - czy twoja koncepcja zakłada wpływ przez stan widza, czy przez coś, co jest w samym nagraniu niezależnie od widza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Pelargonia80 to jest właśnie pytanie, które rozbija ten temat na dwie zupełnie różne dyskusje. Jeśli przez stan widza - to numerologia jest tu skrótem myślowym dla czegoś psychologicznego. Jeśli przez nagranie niezależnie od widza - to musimy założyć, że plik cyfrowy może przechowywać coś więcej niż dane. I obie opcje są legitymizowane, ale prowadzą w zupełnie inne miejsca. Ciekawi mnie, którą ścieżką chce iść Rafalek, bo temat zaczął od liczby klatek, a dotknęliśmy już chyba ze czterech różnych modeli.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: