Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby dni w okresie czyszczenia energetycznego domu

Strona 1 / 3

Wpisy: 613
Rozpoczynający temat
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad tym, jak liczyć dni czyszczenia energetycznego domu. Robiłam to zawsze intuicyjnie, ale teraz chcę podejść do tego bardziej świadomie od strony numerologicznej. Czy ktoś oblicza te okresy na podstawie liczby wibracyjnej adresu czy może daty wprowadzenia się? Bo słyszałam, że powinny to być cykle 3, 7 albo 9-dniowe, ale chciałabym wiedzieć jak wyznaczacie ten konkretny okres dla siebie. I jeszcze jedno - czy używacie jakichś dwóch punktów zakotwiczenia, żeby wyznaczyć te bieguny w cyklu? Gdzieś czytałam, że czyszczenie ma dwa szczyty energetyczne i bez świadomego ich wyznaczenia cały rytuał traci równowagę.


Odpowiedz
146 odpowiedzi
Wpisy: 2694
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Dobre pytanie o te dwa punkty, ale zanim odpowiem - powiedz mi, o jakim typie czyszczenia mówimy? Bo jeśli robimy to przy wchodzeniu do nowego miejsca, to liczymy zupełnie inaczej niż przy czyszczeniu po konflikcie czy chorobie kogoś z domowników. Numerologia adresu to jedno, ale data inicjacji rytuału to drugie i te dwie liczby mogą dać zupełnie różny wynik. Cykl mi zawsze dyktuje suma tych dwóch, zredukowana do jednocyfrej.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Też stosuję redukcję do jednocyfrej, ale nie sumę adresu i daty, tylko wyłącznie datę rozpoczęcia. Data adresu jest stała, więc mało elastyczna - dom ma swoją wibrację i ona nie mówi ci kiedy, tylko mówi ci jak. Terminy wyznaczam osobno. Ale wracając do tych dwóch punktów zakotwiczenia - masz na myśli moment wejścia energii i moment zamknięcia? Bo to faktycznie są dwa różne działania i można je traktować jako bieguny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Jarek83 tak, właśnie o to mi chodzi. Ale słyszałam też, że te dwa punkty to nie tylko wejście i zamknięcie, ale że odpowiadają dwóm biegunowym energiom - jedną kojarzą z porządkiem, drugą z tym co wyrzucasz. Czy ty też to rozróżniasz przy wyznaczaniu liczby dni? I jak konkretnie obliczasz datę inicjacji - redukujesz dzień, miesiąc i rok osobno czy razem?


Odpowiedz
Wpisy: 2694
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

to rozróżnienie które opisujesz brzmi sensownie, ale żebyśmy byli precyzyjni - te dwa bieguny to nie to samo co dwa punkty w czasie. Biegunowość jest w samej strukturze rytuału, a punkty zakotwiczenia to kiedy zaczynasz i kiedy zamykasz. Ja redukuję pełną datę - wszystko razem, dzień plus miesiąc plus rok - i wychodzi mi liczba wibracyjna dnia. Potem patrzę, czy ta liczba harmonizuje z wibrację adresu. Jak nie - szukam kolejnego dnia który harmonizuje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 628

@Indaphoros Podczepię się bo mam pytanie do Indaphoros - a co jak wychodzi ci na przykład 4 albo 8 przy wibracji dnia? Bo spotkałem się z opinią, że czyszczenia energetyczne należy unikać w dni o tych wibracji, bo czwórka blokuje przepływ, a ósemka zamknie ci coś czego nie chcesz zamykać. Czy ty też się trzymasz tej zasady czy uważasz że to przesada?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Edek z czwórką się zgadzam, naprawdę spowalnia. Przy ósemce mam inne zdanie - ósemka to cykl i powrót, więc jeśli robisz czyszczenie jako zamknięcie starego etapu, to ósemka może być wręcz wskazana. Wszystko zależy od intencji z którą wchodzisz. Generalnie nie traktuję żadnej liczby jako bezwzględnie zakazanej, bo intencja jest zawsze ważniejsza niż data.


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Trochę mnie bawi to podejście z zakazanymi datami, bo jeśli budujemy na intencji, to data jest wyłącznie sposóbm pomocniczym, nie determinantem. Ale rozumiem że dla niektórych ta rama numerologiczna pomaga skupić uwagę, więc ok. Moje pytanie do całej dyskusji jest inne - skąd w ogóle wziął się ten schemat 3-7-9 dni? Ktoś to skądś wyprowadza czy to po prostu tradycja powtarzana bez źródła?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Seba86 o 7 dniach czytałam że pochodzi z symboliki tygodnia planetarnego - każdy dzień przypisany do innej planety, więc pełny cykl siedmiu dni to zamknięty krąg energetyczny. Trójka wiąże się z trójcą - początek, środek, koniec. Dziewiątka to redukcja do zera i odnowa. Przynajmniej tyle wynika z tego co studiowałam. Ale czy ktoś ma konkretne źródło na ten schemat stosowany właśnie przy czyszczeniu domu, a nie w innych kontekstach?


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Michasia Właśnie - czy te cykle są specyficzne dla czyszczenia przestrzeni czy po prostu adaptacja ogólnych cykli numerologicznych? Bo jeśli to tylko przeniesienie, to może nie ma sensu trzymać się ściśle schematu i liczyć od nowa dla każdej przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chcę dodać coś z własnego doświadczenia, bo czyszczenie robiłam w różnych domach i nigdy nie wychodziło mi to samo. Mam wrażenie, że liczba dni potrzebna do faktycznego oczyszczenia zależy też od tego co tam siedzi energetycznie, a nie tylko od numerologii adresu czy daty. Raz pracowałam z miejscem gdzie przez 5 dni czułam że nic się nie rusza - i dopiero szóstego dnia coś puściło. Liczbowo nie był to ani 3, ani 7, ani 9. Co z tym zrobić w ramach tych cykli?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Mediumka ale to nie musi być sprzeczne - szósty dzień wibracyjnie to sześć, a sześć to harmonia i uzdrowienie przestrzeni. Może sam cykl się resetował zanim dotarłaś do właściwego momentu. Pytanie jest takie - czy zaczynałaś liczenie od dnia pierwszego działania czy od daty wybranej numerologicznie jako punkt zerowy?


Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Indaphoros od pierwszego działania. Nigdy nie wyznaczałam punktu zerowego osobno, to ciekawy trop. Rozumiem że według ciebie te dni mogły się liczyć jako rodzaj preludium do właściwego cyklu, a nie część właściwego cyklu? Czy można tak to rozumieć?


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@grazynka58)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę, bo za bardzo tego nie rozumiem, ale chciałam zapytać - czy to znaczy, że jak czyszczę mieszkanie i liczę dni, to muszę najpierw obliczyć jakąś liczbę z adresu żeby wiedzieć ile dni robić? Jak w ogóle się oblicza tę liczbę adresu? Sumuje się numery ulic czy też nazwę ulicy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Grazynka58 numer mieszkania albo domu redukujesz do jednocyfrej, tak samo jak w numerologii imienia - sumując kolejne cyfry. Na przykład numer 47 to 4 plus 7 równa się 11, potem 1 plus 1 równa się 2. Ale czy dolicza się też numer klatki, piętro - tego akurat nie wiem, może ktoś inny to rozjaśni.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja liczyłem zawsze sam numer mieszkania, bez klatki i piętra. Piętro ma znaczenie ale jako oddzielna informacja - wpływa na typ energii, nie na wibrację adresu jako takiego. Numer mieszkania to podstawa. Ale wracając do pytania które padło wcześniej o te dwa bieguny - mam wrażenie że w tej dyskusji mieszamy dwie rzeczy: rytm czyszczenia i strukturę rytuału wewnątrz jednego dnia. Bieguny to raczej to drugie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Jarek83 masz rację że to może być drugie znaczenie, ale ja czytałam to właśnie w kontekście całego okresu. Że te dwa punkty to jakby dwa szczyty aktywności energetycznej w całym procesie czyszczenia, nie tylko w jednej sesji. Jakby cały cykl miał własną parabolę - wejście, szczyt, drugi szczyt, zamknięcie. Czy tobie to nic nie mówi w kontekście rytmów które znasz?


Odpowiedz
Wpisy: 1259
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Słucham tej rozmowy i mam jedno pytanie do wszystkich - czy ktoś próbował nałożyć te dwa punkty zakotwiczenia na konkretne liczby wibracyjne dni w cyklu? Czyli na przykład cykl siedmiodniowy i sprawdzić, który z tych siedmiu dni ma wibrację wskazującą na naturalny szczyt. Bo to by mogło rozwiązać spór o to czy bieguny są strukturą rytuału czy rytmem całego okresu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@Kobalt to jest już konkretne podejście, ale wymaga żebyśmy ustalili metodę liczenia dni. Czy każdy dzień cyklu dostajesz przez redukcję jego daty kalendarzowej, czy może liczycie je jako dzień 1, dzień 2 i tak dalej i redukujecie samą liczbę kolejną? Bo to daje zupełnie inne wyniki.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@tosia93)
Połączone: 2 tygodnie temu

Słyszę tę rozmowę i trochę mi się kręci w głowie, ale próbuję zrozumieć. Skoro te cykle mają znaczenie energetyczne, to czy miałoby sens łączyć to z pracą z czakrami? Pytam bo zastanawiam się czy czyszczenie domu w konkretnym dniu wpływa też na to, które czakry osoby mieszkającej w tym domu są bardziej otwarte podczas rytuału. Albo odwrotnie - czy stan czakr powinien wpływać na wybór daty czyszczenia?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Tosia93 to ciekawy kierunek, choć może trochę oddalamy się od liczb. Ale odpowiem - wibracja liczby dnia może korespondować z konkretną czakrą, to prawda. Siódemka łączy się z koroną, czwórka z sercem i tak dalej. Jeśli wiesz, że masz zablokowaną konkretną czakrę i dom też niesie blokadę, możesz wybrać datę której wibracja odpowiada tej czakrze żeby wzmocnić przepływ. Czy ktoś z was to praktykuje?


Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1259

@Ametystia to ciekawe co mówisz o czakrze korony i siódemce, ale wróćmy na chwilę do tego co pytałem wcześniej - czy ktoś faktycznie sprawdzał, który dzień z cyklu ma wibrację odpowiadającą naturalnym punktom zakotwiczenia? Bo jeśli cykl siedmiodniowy, to mamy wibracje 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 - i pytanie, czy te dwa bieguny które opisuje Ninka wypadają zawsze na konkretnych pozycjach, czy to zależy od wibracji adresu?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Kobalt robiłem coś podobnego, ale nie metodycznie. Moje obserwacje były takie, że punkty aktywności wypadały na dzień 3 i dzień 6 w cyklu siedmiodniowym, ale nie wiem czy to wynikało z wibracji tych dni, czy z czegoś innego. Nigdy nie nałożyłem na to wibracji adresu jako zmiennej.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Jarek83 dzień 3 i dzień 6 - to dość konkretna obserwacja. Trójka to dynamika i ekspresja, szóstka to harmonia i uzdrowienie, więc energetycznie to ma sens jako punkty kulminacyjne. Ale chcę dopytać - co rozumiesz przez punkt aktywności? Intensywność odczuć podczas sesji, czy coś co widać post factum w tym jak przestrzeń zaczyna działać?


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Kobalt Właśnie o to samo chciałam zapytać, bo moje rozumienie tych dwóch punktów jest trochę inne niż to, co mówi Kobalt. Ja nie szukałam punktów w obrębie jednej sesji, tylko w całym cyklu - więc jeśli cykl trwa 9 dni, to dwa szczyty aktywności wypadają gdzieś w połowie i na końcu, nie codziennie. Czy to ma sens jako oddzielna interpretacja?


Odpowiedz
Wpisy: 628
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam pytanie do Ninki - jak liczyłaś ten punkt w połowie przy nieparzystej liczbie dni? Przy 9 dniach środek to dzień 5, ale przy 7 środek to dzień 4. A czwórka podobno blokuje przepływ, więc czy punkt kulminacyjny nie wypada wtedy w złym miejscu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Edek ale może właśnie blokada w połowie cyklu to nie błąd, tylko naturalne zatrzymanie przed drugim etapem? Coś w rodzaju progu między fazą oczyszczania a fazą domykania. Widziałam podobne rozumowanie w kontekście numerologii miesięcznej, gdzie środkowy tydzień to zawsze czas stabilizacji, nie ruchu.


Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@Michasia to ciekawe, ale chcę się upewnić że rozumiemy to samo - piszesz o progu, ale czy ten próg jest wyznaczony przez wibrację dnia czy przez pozycję w cyklu? Bo to są dwie różne rzeczy i mieszanie ich razem może prowadzić do sprzecznych wyników.


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słucham i mam wrażenie, że szukacie bardzo ścisłego systemu, a praktyka jest bardziej płynna. Robiłam czyszczenia w domach, gdzie cykl się kompletnie nie trzymał żadnych liczb - po prostu czułam kiedy jest ten punkt przełomowy i kiedy można zamykać. Czy naprawdę wibracja dnia jest tu wiodąca, czy może to tylko pomoc dla tych, którzy nie ufają własnej percepcji?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tosia93)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 375

@Mediumka a jak rozpoznajesz ten punkt przełomowy kiedy go czujesz? Pytam serio, bo dopiero zaczynam i nie wiem czy w ogóle potrafiłabym to poczuć. Czy to jest fizyczne odczucie w przestrzeni, w sobie, czy coś innego?


Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Tosia93 dla mnie to zmiana jakości powietrza w dosłownym sensie - przestrzeń zaczyna inaczej brzmieć, jakby cisza była innej gęstości. Ale to jest bardzo indywidualne i nie wiem czy każdy to czuje tak samo. Dlatego właśnie rozumiem sens numerologicznego wyznaczania dni - żeby mieć kotwicę kiedy własna percepcja jeszcze nie działa pewnie.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@grazynka58)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam pytanie bo znowu się zgubiłam - czy to znaczy że można robić czyszczenie bez liczenia dni wcale i wtedy się po prostu czuje kiedy skończyć? Czy jednak te liczby są konieczne żeby w ogóle coś działało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1259

@Grazynka58 liczby nie są konieczne w sensie magicznym, ale dają strukturę. Bez struktury można albo zakończyć za wcześnie, albo ciągnąć cykl w nieskończoność. Numerologia tutaj to jakby rama - trzyma cię w procesie do momentu kiedy coś faktycznie się domknie.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do pytania Indaphorosa sprzed chwili - punkt aktywności to dla mnie moment kiedy rytuał zaczyna dawać wyraźny opór albo wyraźne rozluźnienie. Nie jest to więc tylko odczucie, to jest konkretna zmiana w tym jak przestrzeń odpowiada na działanie. I przy czyszczeniu dziewięciodniowym zawsze miałem to w okolicach trzeciego i szóstego dnia, więc nie w połowie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Jarek83 dobra, to istotna różnica. Jeśli mówisz o trzecim i szóstym w cyklu dziewięciodniowym, to nie chodzi o symetrię geometryczną cyklu, tylko o wibrację samych liczb 3 i 6. Trójka i szóstka to wielokrotności trójki, czyli pewien wewnętrzny rytm. Pytanie czy przy cyklu siedmiodniowym też obserwowałeś coś w okolicach trójki?


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Jarek83 To co mówi Jarek83 o trójce i szóstce robi sens, bo trójka i szóstka to jedyne wielokrotności trójki poniżej dziewiątki. Ale teraz zastanawiam się nad innym wątkiem - te dwa bieguny o których pisałam na początku, czy ktoś łączy je z kierunkami? Bo słyszałam że jeden biegun ma charakter północny, drugi południowy, w sensie energii ziemi. Czy ktoś to stosuje przy wyznaczaniu dni?


Odpowiedz
Wpisy: 405
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ninka porusza coś bardzo konkretnego. Pracuję z kryształami przy czyszczeniach i rzeczywiście kierunki mają znaczenie - ale łączenie ich z numerologią dni to nie jest coś co robiłam świadomie. Czy to jest coś z konkretnej szkoły numerologicznej, czy własna interpretacja?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@Ametystia właśnie o to mi chodzi od początku tej dyskusji - skąd te konkretne przypisania biorą swój rodowód? Bo jeśli to jest eklektyczne łączenie różnych systemów, to każdy będzie miał trochę inny wynik i ciężko to sprawdzić. Mam wrażenie że część tych interpretacji to autorskie koncepcje, nie tradycja.


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Seba86 ale czy eklektyzm musi być problemem? W wielu tradycjach numerologicznych przypisania były modyfikowane pod lokalne warunki. Może to że ktoś łączy kierunki z wibracyjnością dni nie jest błędem systemu, tylko jego rozbudowaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@oraklia)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam tę rozmowę od początku i mam jedno pytanie, może naiwne - jeśli te dwa punkty odpowiadają dwóm biegunowym energiom, to czy jeden z tych punktów zawsze musi być początkiem, a drugi końcem, czy oba mogą wypadać wewnątrz cyklu i cykl sam ma jeszcze osobne otwarcie i zamknięcie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1259

@Oraklia to wcale nie jest naiwne pytanie, bo to jest właśnie ta nierozwiązana kwestia. Jeśli oba bieguny są wewnątrz cyklu, to cykl ma cztery punkty, nie dwa - otwarcie, pierwszy biegun, drugi biegun, zamknięcie. A to by zmieniało sposób liczenia dni, bo szukałbyś wtedy minimalnej liczby dni, która pomieści wszystkie cztery fazy.


Odpowiedz
Wpisy: 613
Rozpoczynający temat
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

To co powiedział Kobalt o czterech punktach cyklu jest dla mnie bardzo ważnym spostrzeżeniem. Bo ja faktycznie myślałam o tym jako otwarcie i zamknięcie plus dwa bieguny wewnątrz - i właśnie dlatego szukałam odpowiedniej liczby dni, która to pomieści. Nie każda liczba ma tyle miejsca. Dziewięć ma, bo 1, 3, 6, 9 - to są cztery naturalne punkty. Ale czy trójka i szóstka to bieguny, czy tylko markery rytmu? Bo to chyba jest kluczowe pytanie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Ninka Właśnie nad tym się zatrzymuję - czy biegun to coś innego niż marker rytmu? W praktyce rytuałowej biegun sugeruje odwrócenie, zmianę kierunku energii. Marker to tylko sygnał że coś się dzieje. To są różne funkcje i jeśli 3 i 6 są markerami, to bieguny mogą wypadać zupełnie gdzie indziej. Ninka, jak ty to czujesz w praktyce? Czy w dniu trzecim coś się odwraca, czy tylko intensyfikuje?


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Indaphoros szczerze? Za każdym razem inaczej. Przy jednym czyszczeniu w dniu trzecim był wyraźny moment jakby zatrzymania, a w dniu szóstym wszystko zaczęło wyglądać jak domykanie. Przy innym cyklu nic takiego nie czułam w trzecim - dopiero szósty był wyraźny. Dlatego właśnie zaczęłam się zastanawiać czy może bieguny nie są stałe, tylko zależą od wibracji danego cyklu, od daty startu albo od przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co opisuje Ninka pokrywa się z moim doświadczeniem. Dlatego nie ufam sztywnym przypisaniom. Trójka i szóstka to potencjalne punkty aktywności, ale czy staną się biegunami - to zależy od samego cyklu. I właśnie dlatego pytałem wcześniej o opór albo rozluźnienie przestrzeni, bo to jest sygnał że biegun faktycznie zaistniał, nie tylko że "minął trzeci dzień".


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 628

@Jarek83 ale to tworzy problem praktyczny. Jeśli bieguny są płynne i zależą od reakcji przestrzeni, to jak wiesz ile dni zaplanować z góry? Czy ustalasz na początku że to będzie dziewięć dni, a potem sprawdzasz czy trzeci i szósty były biegunami - czy raczej czekasz na sygnał z przestrzeni i pod to dopasowujesz długość cyklu?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Edek zawsze planuję z góry i trzymam się planu. Ale odnotowuję co się dzieje w kluczowych dniach. Jeśli biegun faktycznie wypadnie w trzecim i szóstym - cykl działa zgodnie z wibracyjną strukturą dziewiątki. Jeśli wypada w innych dniach, to znaczy że cykl ma swoją własną strukturę i trzeba ją zrozumieć, nie przełamywać.


Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@Jarek83 To jest merytorycznie sensowne co mówi Jarek83, ale chcę wrócić do kwestii którą Ninka wspomniała - kierunki. Czy wibracyjność dnia ma mieć powiązanie z kierunkiem geograficznym przy czyszczeniu? Bo jeśli tak, to mamy już trzy zmienne: numer dnia, wibrację cyklu i orientację przestrzeni. Jak to w ogóle integrować żeby nie dostać sprzecznych sygnałów?


Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Seba86 to jest dobre pytanie i nie mam na nie gotowej odpowiedzi. Przy pracy z kryształami kierunki wchodzą naturalnie - kwarc dymny idzie na północ, cytryn na południe, to jest w miarę ustalone. Ale czy dzień trzeci w cyklu ma "swoją" stronę świata? Nie spotkałam się z takim systemem. Skąd Ninka wzięła ten pomysł z kierunkami? Bo może to otwiera coś, czego ja po prostu nie znam.


Odpowiedz
Wpisy: 613
Rozpoczynający temat
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Słyszałam to z jednego źródła, które opisywało czyszczenie energetyczne domu w systemie opartym na liczbie 4 - cztery strony świata, cztery etapy. I tam bieguny były dosłownie kierunkami: jeden biegun to północ i południe, drugi to wschód i zachód. Ale potem próbowałam to przełożyć na numerologię dziewięciodniową i zaczęłam się gubić, bo dziewięć nie dzieli się na cztery. Może to był błąd że w ogóle te dwa systemy łączyłam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oraklia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 89

@Ninka Słucham tej dyskusji i mam wrażenie że nikt nie odpowiedział wprost na pytanie z tytułu wątku - czy te dwa bieguny naprawdę "buntuństwa" jak napisała Ninka na początku. Rozumiem że to może być literówka, ale może chodziło o buntowność, o opór? Bo jeśli tak, to może bieguny to wcale nie są szczyty aktywności, tylko punkty w których energia się opiera?


Odpowiedz
Wpisy: 1259
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

To jest ważne wyznanie. System czwórkowy i dziewiątkowy mają inną geometrię wewnętrzną i nie należy ich mieszać bez świadomej decyzji o tym jak mają się łączyć. W systemie czwórkowym bieguny są przestrzenne, w dziewiątkowym - wibracyjne i czasowe. Próba nałożenia jednego na drugie to nie jest "rozbudowanie" tylko tworzenie hybrydy, która może nie mieć wewnętrznej spójności.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Kobalt ale hybrydy w numerologii nie są z góry złe, prawda? Kabalistyczna gematria łączy liczby z literami, co też wydaje się z różnych systemów. Pytanie tylko czy ta konkretna hybryda ma jakiś sens energetyczny, czy to przypadkowe nałożenie.


Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1259

@Michasia nie powiedziałem że hybrydy są złe. Powiedziałem że ta konkretna hybryda może nie mieć spójności, bo łączy dwie rzeczy które operują na różnych wymiarach - przestrzennym i czasowym. Gematria łączy liczby i litery, ale obie są na tym samym poziomie, symbolicznym. Tu łączymy czas i przestrzeń, a to wymaga pomostu.


Odpowiedz
Wpisy: 613
Rozpoczynający temat
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Oraklia, masz rację że to była literówka, przepraszam. Chodziło mi o "dwoistości" - napisałam to dziwnie. Dwa bieguny dwoistości, czyli dwa momenty w których przestrzeń pokazuje napięcie między tym co stare a tym co nowe. Nie wiem czy to "opór" w sensie blokady, czy raczej tarcie, które jest potrzebne żeby coś się faktycznie oczyściło.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@tosia93)
Połączone: 2 tygodnie temu

To "tarcie" które opisuje Ninka - czy to jest odczuwalne fizycznie? Pytam bo zupełnie nie wiem jak bym miała je rozpoznać. Czy to jest coś jak napięcie w ciele, zmiana temperatury w pomieszczeniu, czy coś jeszcze innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Tosia93 u mnie to jest zmiana w oddechu - jakby powietrze nagle stawia lekki opór, nie fizycznie, ale w sensie przepływu. Trudno opisać inaczej. Ale słyszałam od innych że to bywa ciepło w dłoniach, albo nagła cisza gdzie przedtem były odgłosy. To jest naprawdę indywidualne.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@grazynka58)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że znowu pytam o podstawy, ale czy to tarcie i te bieguny dotyczą każdego pokoju osobno czy całego domu? Bo mój dom jest duży i zastanawiam się czy robić to pokój po pokoju czy całość na raz.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@Grazynka58 to jest jedno z ważniejszych pytań praktycznych i nie ma jednej odpowiedzi. Jeśli dom ma wyraźnie różne energie w różnych pomieszczeniach - np. jedno jest ciężkie a inne neutralne - to osobne cykle dla każdego mogą mieć sens. Ale wtedy numerologia się komplikuje, bo musisz decydować czy zsynchronizować cykle czy pozwolić im biec niezależnie.


Odpowiedz
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 628

@Seba86 Właśnie - i jeśli bieguny w różnych pokojach wypadają w różnych dniach, to co się dzieje z energią całego domu? Czy te napięcia mogą się nakładać? Czy istnieje coś w numerologii czyszczenia co mówi o harmonizacji cykli wielu przestrzeni?


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Edek to jest bardzo dobre pytanie i myślę że tu właśnie liczba wyjściowa cyklu ma duże znaczenie. Jeśli wychodzisz od liczby domu - czyli numerologicznie sumujesz adres - to teoretycznie masz jedną podstawową wibrację dla całości. Bieguny wewnątrz poszczególnych pokojów byłyby wtedy podharmonikami tej liczby, nie samodzielnymi cyklami. Ale to by oznaczało że nie możesz liczyć każdego pokoju osobno bez odniesienia do liczby całego miejsca.


Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Indaphoros a jak w praktyce wyliczasz wibrację adresu? Czy sumujesz tylko numer domu czy też ulicę? Bo mam znajomą która liczy tylko cyfrę z numeru i wychodzi jej coś zupełnie innego niż kiedy dolicza litery z nazwy ulicy.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Ametystia zazwyczaj biorę sam numer domu i redukuję do jednej cyfry. Nazwa ulicy to już dodatkowa warstwa i nie każdy system ją uwzględnia. Ale jeśli masz dom z bardzo silną nazwą ulicy - historyczną, znaczącą - to może mieć sens żeby ją włączyć. Pytanie czy twoja znajoma robi to konsekwentnie, czy wybiera metodę która daje jej "lepszy" wynik.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@grazynka58)
Połączone: 6 miesięcy temu

Trochę się zgubiłam. Jeśli liczę wibrację domu i wychodzi mi np. szóstka, to znaczy że cykl czyszczenia powinien trwać sześć dni? Czy to jest ta logika?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Grazynka58 nie do końca. Wibracja domu mówi o charakterze przestrzeni, a nie bezpośrednio o długości cyklu. Cykl czyszczenia to zazwyczaj osobna decyzja - trójka, szóstka, dziewiątka albo wielokrotność tych liczb. Wibracja domu może pomóc zdecydować który z tych wariantów wybrać, bo szóstka domu może sugerować że sześciodniowy cykl będzie miał naturalną zgodność z przestrzenią.


Odpowiedz
(@tosia93)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 375

@Jarek83 czyli jeśli dom ma wibrację dziewiątki, to dziewięciodniowy cykl byłby najlepszy? A co jeśli wychodzi liczba która nie jest trójką, szóstką ani dziewiątką - na przykład czwórka albo siódemka?


Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1259

@Tosia93 to jest naprawdę ważne pytanie. Siódemka domu to ciekawa sytuacja, bo siódemka jest liczbą wewnętrzną, refleksyjną - i cykl czyszczenia oparty na siedmiu dniach ma zupełnie inną jakość niż dziewiątkowy. Nie mówiłbym że jest gorszy, tylko że wymaga innego podejścia do biegunów. W siódemce trudniej wskazać dwa wyraźne punkty napięcia, bo energia raczej spiralizuje niż oscyluje.


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Kobalt "spiralizuje" - możesz to rozwinąć? Nie rozumiem jak spirala ma się do biegunów o których rozmawiamy. Czy w cyklu siódemkowym bieguny w ogóle istnieją czy zastępuje je coś innego?


Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1259

@Michasia mam na myśli że w numerologii dziewiątkowej energia ma ruch wahadłowy - między biegunami. W siódemce ruch jest bardziej jak wkręcanie się do środka. Bieguny nie zanikają, ale mogą nie być równoważne. Jeden biegun może być wyraźny, drugi rozproszony. To czyni czyszczenie trudniejszym do odczytania, ale nie niemożliwym.


Odpowiedz
Wpisy: 613
Rozpoczynający temat
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracam do tego co mówił Indaphoros o harmonizacji cykli różnych pomieszczeń. Czy ktokolwiek faktycznie próbował numerologicznie "synchronizować" kilka pokoi? Mam na myśli świadome zaplanowanie tak żeby bieguny wypadały tego samego dnia w całym domu. Brzmi ambitnie, ale zastanawiam się czy to w ogóle wykonalne.


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ninka, a skąd założenie że synchronizacja jest pożądana? Może właśnie rozłożone bieguny w czasie dają domowi możliwość przeprocesowania energii etapami, zamiast jednego dużego uderzenia? Nie twierdzę że masz rację lub nie - po prostu zastanawiam się czy synchronizacja to cel sam w sobie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 628

@Seba86 to jest dobra kontrpropozycja, ale rodzi kolejne pytanie - jeśli bieguny są rozłożone w czasie, to jak decydujesz o kolejności pomieszczeń? Od centrum domu na zewnątrz? Od miejsca o najcięższej energii? Czy numerologia w ogóle coś mówi o kolejności?


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Edek nie spotkałem systemu który wprost podaje kolejność pomieszczeń w oparciu o numerologię. Ale jest logika którą można zastosować - zacznij od pomieszczenia o najniższej wibracji numerologicznej i idź wzwyż. Albo odwrotnie, zależy od intencji. Jeśli chcesz oczyścić stare, zacznij od najcięższego. Jeśli chcesz wzmocnić nowe, zacznij od najlżejszego.


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@oraklia)
Połączone: 2 miesiące temu

Chcę zapytać o coś co chodzi mi po głowie od kilku postów. Jak w ogóle numerologicznie wylicza się wibrację konkretnego pokoju? Dom ma adres, ale pokój już nie. Czy bierze się pod uwagę jego położenie w domu, powierzchnię, czy może przeznaczenie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Oraklia właśnie to mnie też zastanawiało. Słyszałam o jednym podejściu gdzie liczy się kolejność pomieszczeń od wejścia - pierwsze pomieszczenie to jedynka, drugie dwójka i tak dalej. Ale to brzmi bardzo mechanicznie i nie wiem czy ma jakiś głębszy sens wibracyjny, czy to tylko próba narzucenia systemu na coś co systemu nie ma.


Odpowiedz
(@grazynka58)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 190

@Ametystia a co z domem w którym wejście prowadzi od razu do dwóch pomieszczeń jednocześnie, tak jak u mnie? Hol dzieli się na lewo i prawo, dwa korytarze. Jak wtedy liczyć kolejność?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Grazynka58 w takich przypadkach wychodzę od osi - która strona jest bliżej wschodu, która zachodu, i zaczynam od wschodu. Ale to jest moje rozwiązanie, nie żadna ogólna zasada. Inni pewnie zrobiliby inaczej. Ważniejsze żebyś miała jakiś klucz i trzymała się go konsekwentnie przez cały cykl.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: