Forum

Asystent AI
Liczby w numerach p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach pogotowia ratunkowego - czy konkretny ambulans przyciąga konkretne przypadki?

Strona 2 / 2

Wpisy: 266
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Czyli teraz mamy: wibrację wozu,wibrację adresu, liczby życia trójki ratowników, liczbę dyspozytora, liczbę pacjenta, godzinę wyjazdu i jeszcze pewnie datę zdarzenia. Przy takiej liczbie zmiennych każdy wynik da się wytłumaczyć. To nie jest siła modelu, to jest jego słabość ;).


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 545

@Nekromanta A w astrologii mamy planetę, znak, dom, aspekty, tranzyt i progresje - i nikt nie mówi, że to słabość. złożoność to nie jest argument przeciwko systemowi.


Odpowiedz
Wpisy: 618
(@tamarka-2)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja tu wejde z boku, bo jestem bardziej astrologiczna niż numerologiczna, ale te dwa systemy sie przenikają. W astrologii jak masz wiele czynnikow to szukasz dominanty - planety, ktora ma największy ciężar w całym układzie. Może w numerologii ambulansu tez jest jakas dominanta? 😉 Moze numer wozu jest dominantą, bo jest stały, a reszta sie zmienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 88

@Tamarka.2 Właśnie tak bym to ujęła. Numer wozu jest oisą, bo jest niezmienny w danym okresie - tworzyw bytowych, jak to nazywam. Ratownicy rotują, dyspozytorzy się zmieniają, pacjenci są jednorazowi. Jedyna stała to pojazd. Dlatego jego wibracja buduje coś trwałego.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@karinka-1)
Połączone: 3 miesiące temu

To ma sens. Ale mam jeszcze jedno pytanie - co z wozami, któer są bardzo stare i miały już wiele ekip przez lata? Czy nagromadzone pole energetyczne z dziesiątek tysięcy wezwań nie przytłaczałoby oryginalnej wibracji numeru?


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@juliusz64)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że wchodzę z takim prostym pytaniem, ale nie do końca rozumiem jednej rzeczy. Mówicie o wibracjach liczb - ale skąd się w ogóle bierze ta wibracja? Ojej ojej, liczba to przecież symbol, abstrakcja. Co sprawia, że czwórka drgała inaczej niż piątka?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 88

@Juliusz64 To dobre pytanie i nie jest wcale takie proste. Liczba nie jest tylko symbolem - ona jest wzorcem drgania, który istnieje niezależnie od tego, jak go zapisujemy. Czwórka i piątka to nie cyfry na papierze, to jakości energetyczne, które Pitagoras opisał, ale nie wynalazł. Jabky ktoś zapytał, skąd bierze się wibracja struny - bo ma określoną długość i napięcie. Liczba ma swoją "długość" w sensie metafizycznym.


Odpowiedz
(@juliusz64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 10

@Alkor90 Ale poczekaj - struna drgała dlatego, że jest fizyczna, ma masę i napięcie. Liczba nie ma masy. Gdzie ta wibracja faktycznie siedzi - w samej liczbie, w przedmiocie, któremu ją przypisujemy, czy w umyśle człowieka, który o niej myśli? Bo to chyba trzy różne rzeczy?


Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 266

@Juliusz64 Trafiłeś dokładnie w sedno tego, co mnie tu od początku uwiera. Nikt w tej rozmowie nie odpowiedział na to pytanie wprost, tylko przeskakujemy do kolejnych warstw modelu - dyspozytor, pacjent, godzina wyjazdu - zamiast ustalić, co w ogóle miałoby drgać w numerze bocznym ambulansu.


Odpowiedz
Wpisy: 92
Rozpoczynający temat
(@chiromantka92)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, ale czy to nie jest trochę tak jak z magnetyzmem? Przez setki lat nikt nie wiedział, co "siedzi" w magnesie, a i tak działał. Może wibracja liczby działa niezależnie od tego, czy potrafimy ją zlokalizować. W numerologii tabelki Pitagorasa dają spójne wyniki w praktyce - to jest jakiś dowód, że coś tam jest, nawet jeśli nie wiemy co doładnie.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@jalowcowa)
Połączone: 4 miesiące temu

A masz jakiś przykład, kiedy tabelka Pitagorasa dała ci wynik, który potem się potwierdził w realu? ^^ pytam, bo sama dopiero zaczęłam się tym interesować i chciałabym zobaczyć jak to wygląda w praktyce, nie tylko w teorii.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karinka-1)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 188

@Jalowcowa Mogę odpowiedzieć ze swojej strony - obliczałam wibrację auta mojego brata i wyszła mi czwórka. Potem miał dwie stłuczki w ciągu kilku miesięcy. Czwórka w numerologii pojazdów to przeciążenie struktury, dosłownie - coś pęka. Może to zbieg okoliczności, ale mnie zatrzymało do myślenia ;).


Odpowiedz
(@jasnowidz96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 140

@Karinka.1 Ale ile aut z czwórką nie miało żadnej stłuczki? Tego już nie liczymy, prawda? Pytam serio, bo sam nie wiem, jak to weryfikować i szukam jakiegoś sposobu, żeby odróżnić przypadek od wzorca :).


Odpowiedz
Wpisy: 618
(@tamarka-2)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracajac do ambulansow - bo troche odeszlismy od tematu. Mnie sie wydaje ze kluczowe jest to co Alkor mówiła o niezmiennosci numeru wozu. Jeśli szukamy dominanty, to numer rejestracyjny to jedno, a numer boczny to drugie - i te dwie liczby moga byc w napiecia ze soba albo wspolbrzmieniu. Czy ktoś w ogóle próbował porownac obie?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: