hej, mam pytanie do pana Bartosza w sprawie korekty portretu numerologicznego.
byłam niedawno u numerolożki i poleciła mi konfigurację 8-3-2, a najlepiej 7(34)-3-1. planuję dodać drugi człon do nazwiska (z różnych powodów osobistych), więc to będzie dość duże działanie w portrecie i właśnie dlatego chciałabym poznać pana opinię zanim cokolwiek zrobię.
moja data urodzenia to 7.4.1972, czyli 3 (30). Aktualnie moje wibracje wynoszą 6-2(11)-8 z imienia i nazwiska używanego na co dzień, i 7-2(11)-9 z wszystkich imion i nazwisk. Ilość liter kształtuje się tak:
1-9
2-1, 11(K) - 2
3-1
4-5
5-3
6-2
7-1
8-brak
9-4
mam za sobą naprawdę ciężki okres, prawie wpadłam w depresję... nie pomaga mi też ta cała moda na publiczne wyznania w mediach, bo jakoś nie ułatwia to przepracowania rzeczy z dzieciństwa. efekt jest taki, że totalnie tkwię w miejscu. miałam projekt własnej firmy i stoję z nim od jakiegoś czasu. a podobno trójki to szczęściary, nie?
chciałabym więc zapytać: czy zmiana którą wyżej opisałam rzeczywiście mi pomoże? czy doda jakiejś odwagi i pozwoli wreszcie normalnie zarabiać i rozwijac się zawodowo? i jeszcze jedno, do czego dobierać nowe wibracje, do wszystkich imion i nazwisk razem, czy tylko do tych z dowodu osobistego?
Pozwolę sobie wtrącić trzy grosze, bo pan Bartosz najwyraźniej jeszcze nie odpowiedział. Masz drogę życia 3, to fakt, ale te wibracje imienne 7-2/11-9 według mnie mocno tej trójce przeszkadzają, nie pozwalają jej się normalnie rozwinąć. Do tego urodzeniowa 7, cykl 7 i dążenie duszy 7 w jednym miejscu to już może powodować spore zamknięcie się w sobie, pasywność, doły psychiczne, brak siły przebicia i ogólny zastój. Twoje wibracje hamują ekspresję, i to dość skutecznie.
A szkoda, bo jesteś teraz w szczycie 1, który wymaga aktywności, pewności siebie, samodzielnego działania i sporej dozy indywidualizmu. Czarny szczyt 3 dokłada do tego ryzyko trwonienia czasu i energii. Jesteś właśnie w przejściu z roku osobistego 1 do roku 2, a ten rok 2 pewnie już zaczynasz czuć, co w połączeniu z tymi wszystkimi siódemkami może jeszcze bardziej dołować i hamować.
Piszesz że zatrzymałaś się na projekcie własnej firmy... no to właśnie moim zdaniem błąd. Własna firma w Twoim przypadku brzmi sensownie, cykl 7 i szczyt 1 wskazują na samodzielność i niezależność. Ale nie stawiałbym na pierwszym miejscu zysku, raczej realizowanie się, rozwijanie, doświadczanie niezależności, a przy okazji dbanie o finanse. Zarobek nie powinien być tu celem samym w sobie.
Co do wibracji imiennych, nie chcę się nadto wtrącać, ale szczerze mówiąc żadna z tych proponowanych kombinacji nie wydaje mi się szczególnie trafna. Potrzeba Ci czegoś silniejszego, żeby uwierzyć w siebie i mieć energię do działania, no i uzupełnić ten brak 8. Wibracje dobiera się zresztą do wszystkich imion i nazwisk, nie tylko tych z dowodu.
Tyle ode mnie, poczekajmy co powie pan Bartosz.
hmm, jestem ciekaw jak u energia994 z tym wyszło w końcu... co wybrałaś jeśli chodzi o te wibracje? bo widzę że i ja mam chyba podobny dylemat i nie bardzo wiem jak do tego podejść
Szczerze mówiąc, w ogóle nie rozumiem tej propozycji numerologa co do zamykających wibracji 7-3-1. To wibracje, które kierują nas w stronę życia naukowego i analitycznego, więc nie polecałabym ich, szczególnie jeśli ktoś ma w swoich danych dzień urodzenia z siódemką.
Przy siódemce w dniu urodzenia masz naturalny dar do głębokiej analizy, ale nie możesz sobie pozwolić na spekulacje i zgadywanie, twoja praca powinna być znana ci od podszewki. Rady sprzeczne z własną intuicją lepiej odłożyć na bok. Na plus: lubisz się uczyć, cenisz porządek i stabilizację, świetnie radzisz sobie z rozwiazywaniem problemów nawet na wysokim poziomie abstrakcji. Na minus: potrzebujesz relaksu i medytacji więcej niż przeciętna osoba, a z empatią warto by było popracować, rozłożyć ją sobie na czynniki pierwsze.
Ważna uwaga, w numerologii pitagorejskiej nie analizujemy wibracji z imion i nazwisk używanych na co dzień, to bardziej sposób kabbalistów. Twoja lekcja karmiczna to 8, co oznacza brak pewnych liter w imieniu i nazwisku (konkretnie H, Q, Z), a ten brak wskazuje obszary, nad którymi trzeba popracować w tym życiu: wartości materialne, pieniądze, władza, mistycyzm i zrozumienie właściwej roli pieniądza. Pozostałe wibracje masz rozłożone dość równomiernie.
Szczyty wyglądają tak: pierwszy z wibracją 11/2 trwał od urodzenia do 33 roku życia, drugi z wibracją 8 od 33 do 42, trzeci z wibracją 19/1 od 42 do 51, i czwarty z wibracją 5 od 51 roku do końca życia.
Obecny trzeci szczyt bez większych problemów do opanowania, chodzi głównie o naukę gospodarowania energią. Trzeba unikać rozpraszania się, nie ślizgać po powierzchni, zadbać o porozumienie z innymi. Mogą się pojawiac kłopoty z komunikacją, albo nadmierne gadulstwo, albo odwrotnie, zamknięcie w sobie. Masz mało wibracji 3 w swoich danych, więc warto otaczać się kolorem żółtym który tej wibracji odpowiada, radością, energią, optymizmem. Można dobrac coś do domu czy garderoby w tym kolorze.
Problem polega też na tym, że twoje aktualne wibracje imienne 7-2-9 nie pasują do drogi życia o wibracji 3. Trójka to wibracja radosna, ekstrawertyczna, towarzyska i takie są twoje prawdziwe potrzeby, a siódemka jest introwertyczna, co tworzy pewne napięcie. Dlatego wibracje 8-3-11 byłyby moim zdaniem znacznie lepszym wyborem dla twojej drogi życia, oczywiście pod warunkiem że uzupełniają wibrację 8.
I jeszcze jedno: w obecnym szczycie (42-51) masz dług karmiczny 19/1. Kluczowe tutaj jest służenie innym i odpowiedzialność, bo jedynka stoi na czele ludzkości symbolizowanej przez dziewiatke i powinna się dla niej poświęcać. Liczba 19 symbolizuje też coś w rodzaju komornika, który upomni się o swoje jeśli nie wykorzystamy właściwie swojej energii. Powodzenia 🙂
lata pustki wypadają u Ciebie w okolicach 2012-2014, a potem kolejne to 2024-2026. Warto wiedzieć, że te okresy trwają od 1 lutego roku pierwszego aż do ostatniego dnia lutego roku, którym się kończą.
Pamiętaj też że jesteś z rocznika karmicznego 19/1. Trzeci cykl życia z wibracją 1/19 to aktywne życie, rzadko kiedy chwile prawdziwego odpoczynku. Pojawia się możliwość wybrania nowego kierunku, czy to w sprawach osobistych czy zawodowych. Spóźniony awans, niezależność... to charakterystyczne cechy tego cyklu.
Od strony negatywnej natomiast może się pojawić dużo wysiłku, a mało konkretnych efektów. Brak wsparcia ze strony innych, samotność znoszona bardzo źle. Ale jest i dobra strona, może nie będziesz się nudzic na emeryturze, bo ten okres żniwny zapowiada się dość dynamicznie 🙂
Jest jeszcze jedna ważna rzecz, podliczba karmiczna 19 oznacza że przyjdzie Ci się zmierzyć ze strukturami społecznymi. Możesz odczuwać potrzebę kontrolowania innych, rządzenia, dyrygowania i to jest właśnie coś, co trzeba w sobie opanować. Powodzenia!
