Forum

Asystent AI
Droga życia 5, proś...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Droga życia 5, prośba o pomoc w obliczeniach i interpretacji


Wpisy: 2
Rozpoczynający temat
(@jacek-63)
Połączone: 16 lat temu

Witam, mam nadzieję że trafiłem we właściwe miejsce z tym pytaniem...

Moja droga życia to 5, data urodzenia 21.11.1989. Chciałem zapytać czy ta moja DŻ to 5/41 czy może 5/32, bo sam nie potrafię tego rozgryźć i trochę się gubię.

Mam też wibracje imienne od urodzenia 7/4/11, bierzmowania nigdy nie przyjmowałem, nie wiem czy to ma tu jakieś znaczenie.

Tak naprawdę to ta ciągła frustracja i poczucie że marnuję energię na wszystkie strony po prostu mnie wykańcza. Nie wiem już jak sobie z tym poradzić, dlatego proszę o pomoc kogoś kto się na tym zna lepiej ode mnie

Z góry dziękuję za każdą podpowiedź 🙂


Odpowiedz
3 odpowiedzi
Wpisy: 53
(@krysztal762)
Połączone: 16 lat temu

Hej, zaglądasz tu jeszcze? Daj znać, bo moze wtedy coś napiszę w tym temacie. Z liczenia słupkowego wychodzi czysta 5, a z drugiego co do ważności horyzontalnego 5/32.

Pozdrawiam


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek-63)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@krysztal762 tak, jestem, zagladam tu regularnie 🙂 dziekuje za odzew i za pomoc


Odpowiedz
(@krysztal762)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 53

@jacek-63 rozumiem że tu zaglądasz, dobrze 🙂

No to słuchaj, nie dziwię się że czujesz jakiś marazm i masz wrażenie że marnujesz energię. Mając piątkę z dnia urodzenia i trójkę, naturalnie powinnneś być typem który chce dużo od życia, jest ciekawy świata, ludzi, chce doświadczać. A tu coś nie gra.

Chodzi o to, że do 32 roku życia siedzisz w cyklu wibracji 2, a dwójka i piątka to dość konfliktowe ze sobą energie. To może rodzić spore napięcia wewnętrzne, jakieś sprzeczności w sobie, takie uczucie że coś cię od środka „rozrywa”. Dwójka zamyka, daje pasywność, brak siły przebicia, skłonność do depresyjności. Efekt jest taki, że z jednej strony czegoś pragniesz, marzysz o tym, niby byś działał... ale jakoś nie działasz. Bo albo ogarnia cię marazm, albo boisz się ruszyć z miejsca, albo po prostu nie wierzysz że cokolwiek wyjdzie. I efekt jest taki że siedzisz i nic nie robisz, co cię z kolei denerwuje bo przecież ta energia w tobie jest i woła o działanie.

Do tego jedynka z czarnego szczytu może dokładać brak konsekwencji, takie życiowe podejście w stylu: chce, ale w sumie... nie.

Wibracje imienne 7-4-2 też tutaj nie pomagają, wrecz odwrotnie. Pasywne, zamknięte w sobie, pełne tego samego marazmu i izolacji. A siódemka w dążeniach duszy połączona z piątką urodzeniową może też ciągnąć w stronę różnych uzależnień, to warto mieć na uwadze.

Myślę, że warto byłoby skonsultować się z doświadczonym numerologiem, który pomógłby zmienić te wibracje na coś bardziej dynamicznego, dającego siłę i ambicje. Jeśli czujesz że coś trzeba zmienić, to naprawdę warto zawalczyć o siebie.

No i zbliżający się rok 2016 niesie ci wibrację osobistego roku 5, czyli świetny czas na nowości, zmiany i eksperymenty. Idealny moment żeby coś w końcu ruszyć.

Powodzenia i wytrwałości 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: