@oddech120 dobra, to patrzę co tu mamy 🙂
Jesteś teraz na przejściu ze szczytu wibracji 4/13 do szczytu o wibracji 5. Do końca 2015 roku masz rok osobisty o wartości 9, choc już od października możesz pewnie czuć oddech tego nowego roku jedynki, który niesie ze sobą świeże energie i możliwości. Ten kończący się rok mógł przynieść całkiem sporo zmian, różne zakończenia, może jakoś relacje się posypały albo inne sprawy dobiegły końca. Dziewiątka właśnie tak działa, każe wyrzucać z życia to co już swoje odslużyło. Jeśli coś takiego miało miejsce, to najprawdopodobniej jest to ostateczne i w dłuższej perspektywie wyjdzie Ci na dobre. Wchodzisz też w nowy cykl o wartości 6, który zostanie z Tobą do 56. roku życia.
Sama zmiana cyklu nie powinna być jakimś dramatycznym wstrząsem, bo dotąd byłaś od urodzenia w wibracji 4. To pragnienie stabilizacji, stałego związku, rodziny i pracy zawodowej zostanie z Tobą nadal jako główna motywacja. Dobry czas na budowanie, naukę i pracę.
Natomiast zmiana szczytu to już inna historia. Wibracja 5 to spore ożywienie, dużo dziania się, nowych znajomości, zmian, mobilności. Nudzic się nie będziesz. Poprzedni szczyt 4/13 mógł Cię przygniatać obowiązkami, ograniczeniami, opóźnieniami, trudnościami w związkach. Nawet przy dużym wysiłku nie zawsze dało sie osiągnąć to czego się chciało. Teraz przed Tobą coś jakby powiew świeżego powietrza. Stabilizacji to ten szczyt nie gwarantuje, ale zmian i nowych możliwości owszem. Ponieważ jesteś już właściwie w cyklu 6, te zmiany mogą wywoływać pewne wewnętrzne napięcie, bo to nie jest to czego teraz szukasz. Warto będzie nad tym panować, nie reagowac impulsywnie. Może się też pojawić spora mobilność i podróże, ewentualnie jakieś kontakty z zagranicą.
Czarny szczyt zostaje bez zmian, wciąż wibracja 1, czyli tendencje do takiego „chcę ale się boję”, zaczynania bez kończenia, może trochę egoizmu czy autorytarności.
Krótko mówiąc: pojawi się sporo nowego, nowi ludzie, nowe drogi, prawdopodobnie też zmiany w pracy. Ze stabilnością uczuciową może być różnie, piątka tego nie ułatwia.