Forum

Asystent AI
Ciągłe widzenie tyc...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ciągłe widzenie tych samych cyfr na zegarku, co to oznacza?


Wpisy: 48
Rozpoczynający temat
(@anna-48)
Połączone: 16 lat temu

Hej, przychodzę z takim tematem bo ostatnio naprawdę często mi się to zdarza i nie wiem co o tym mysleć 🙂 Od kilku tygodni jak spoglądam na zegarek, to regularnie trafia mi się na same powtarzające się cyferki. I wcale tego nie robię specjalnie, po prostu tak jakoś wychodzi, że akurat wtedy patrzę. Co ciekawe, w nocy też tak bywa, że się budzę zupełnie nie wiadomo po co, patrzę na godzinę i znowu... same powtórzenia.

Zaczęłam grzebać w necie żeby znaleźć jakieś wytłumaczenie i znalazłam w kilku miejscach, że to niby znak, iż myśli zmierzają w dobrym kierunku. Trafiłam tez na informacje że to może oznaczać, że ktoś o nas myśli, tęskni, kocha... Ale to wszystko brzmi dość ogólnie i jakoś mało satysfakcjonująco 🙂

Może ktoś z was wie coś więcej na ten temat? Bardzo jestem ciekawa różnych doświadczeń i interpretacji, bo czuję że za tym kryje się coś głębszego niż tylko przypadek.


Odpowiedz
26 odpowiedzi
Wpisy: 865
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

ja tez sie tym interesuje i chciałabym wiedziec konkretnie co oznaczają poszczegolne liczby 🙂 np. jak widzisz 21:21 na zegarku to co to znaczy? czy kazda kombinacja cyfr ma inne znaczenie, np. 21:12 to juz cos innego? bo czytałam rozne rzeczy na ten temat ale nie ma nigdzie dokladnego objaśnienia co do kazdej liczby z osobna...


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@anna-48)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 48

@anna-50 u mnie to wygląda tak: 09:09, 10:10, 11:11, 12:12, 12:21... i różne inne kombinacje podobnego typu 🙂


Odpowiedz
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 865

@anna-48 hehe no ale często zerkasz na ten zegarek 😉 żeby to miało znaczenie to chyba musi być tak, że widzisz te liczby jakby przypadkowo i czujesz przy tym coś dziwnego, wiesz, takie jakby uderzenie gorąca albo coś w stylu krótkiej hipnozy... że coś cię po prostu zmusza żeby zatrzymać wzrok właśnie na tym. to wtedy siły wyższe próbują ci coś powiedziec 🙂 ale jeśli sam sprawdzasz godzinę albo siedzisz i czekasz na coś z nudów to już nie to samo, to nie liczy się jako znak


Odpowiedz
(@anna-48)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 48

@anna-50 ano właśnie, ja nie siedzę i nie gapię się co chwila w zegarek 🙂 to przychodzi samo, zupełnie niespodziewanie. Jak robię to świadomie, żeby sprawdzić godzinę, to nic takiego nie czuję i nic się nie dzieje. Ale przeważnie te powtarzające się cyfry pojawiają się kiedy myślę o moim byłym chłopaku... czekam na niego, czy wróci, czy spróbujemy jeszcze raz, i właśnie wtedy wzrok mi tak samoistnie wędruje na zegarek. Albo włączam tak po prostu telefon bez żadnego konkretnego powodu. I to nie jest jakieś nagminne, mówię o 2-3 razach dziennie max.

Raz w nocy zapaliłam 4 świeczki i nagle się przebudziłam, a mój wzrok od razu padł na nie. Jeden płomień skakał. Spojrzałam na godzinę i było 12:12. Innym razem wstałam i zerkam, a tam 01:01, i ten jeden płomyk jakby raz rozjaśniał, raz gasł... to chyba nie moga być przypadki


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@srebrna-pole)
Połączone: 16 lat temu

Te tłumaczenia, że powtarzające się cyfry oznaczają iż ktoś cię kocha i tęskni, to czyste przesądy... takie rzeczy krążą po internecie i najczęściej trafiają do nastolatek, które tego szukają. Mówi się też, że takie liczby mogą być sygnałami od aniołów, i to jest już zupełnie inna rozmowa.

Ja sama kiedyś prosiłam o znak w bardzo ważnej dla mnie sprawie i dostałam go w taki sposób, że nie miałam najmniejszej wątpliwości. Po prostu wiedziałam. Nikt z zewnątrz ci nie powie co dane zjawisko dla ciebie znaczy, to trzeba poczuć samemu, w środku. Znaki są zawsze bardzo indywidualną sprawą i żaden portal ani żadna lista symboli tego nie zastąpi.

Jest też coś jeszcze, co warto wiedzieć. Czasem dostajesz znak, ale jego sens staje się jasny dopiero po czasie, kiedy rzeczy się ułożą. Mnie też tak się zdarzyło i dopiero z perspektywy zrozumiałam, czego tamte znaki dotyczyły.


Odpowiedz
15 Odpowiedzi
(@anna-48)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 48

@srebrna-pole właśnie dlatego założyłam ten wątek, bo gdziekolwiek szukałam, nie trafiałam na nic co by mnie naprawdę przekonało. Żadnych konkretów, żadnego sensownego wytłumaczenia... no i sama nie wiedziałam co o tym myslec. Czy to zwykły przypadek, czy może coś więcej, coś „głębszego”. I tak zostałam z tym pytaniem.


Odpowiedz
(@srebrna-pole)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 16

@anna-48 no właśnie, coś głębszego za tym stac może, kto wie. Trzymam kciuki 🙂


Odpowiedz
(@anna-48)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 48

@srebrna-pole właśnie i właśnie o tym pisałam w tym komentarzu wyżej 🙂 że u mnie te powtarzające się cyfry pojawiają się wtedy, kiedy myślę o moim byłym, o tym czekaniu aż może się zastanowi i da nam drugą szansę... no więc chyba to jednak są jakieś znaki w tej sprawie


Odpowiedz
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 865

@anna-48 dokładnie, rozumiem co masz na myśli 🙂 nie wiem jak to nazwac, anioły, przesądy, podświadomość, wyższe Ja... tak naprawde nieważne jak to zowiemy. ważne że wiem z doświadczenia, że jak wejdziesz w odpowiedni stan i zadasz pytanie siłom które są po prostu na wyższym poziomie rozwoju niż my (nie chodzi mi o jakieś niebo nad głową ;)), to można dostac odpowiedź właśnie w postaci znaków. te cyferki to jeden ze sposobów, mnie na przykład zdarza się dostawac takie ostrzeżenia zanim wyjdę z domu, np. żeby uważac na drodze albo na kieszonkowcow. więc jeśli spróbujesz wyciszyc myśli i przestaniesz się przez chwilę kręcić wokół tego byłego, a potem znowu zaczną ci sie pojawiać jakieś konkretne kombinacje cyfr, to napisz tutaj, chętnie wytłumaczę co mogą oznaczac 🙂


Odpowiedz
(@pole96)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@anna-50 czytam ten wątek od jakiegoś czasu i bardzo chciałabym się zapytać, co może oznaczać to, co sama obserwuję od dłuższego czasu.

Bo ja również to mam...

prawie codziennie, albo co drugi dzień, widzę 12:21, 14:14, 13:31. te trzy kombinacje pojawiają się najczęściej, wlasciwie regularnie. są i inne, ale nie będę tu wymieniać wszystkich po kolei, bo to długa lista. skupiam sie na tych górnych trzech, bo to one wracają niemal każdego dnia.


Odpowiedz
(@cisza568)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 53

@pole96 oj, i ja muszę się poprawić bo wcześniej napisałam 13:31 a miałam na myśli 15:51... przepraszam, pisałam w pośpiechu i mi umknęło 🙂


Odpowiedz
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 865

@cisza568 oj to świetnie!! 15:51 to naprawde dobry znak, oznacza że twoje marzenia sie spelnia i cel który sobie wyznaczyłaś wkrótce osiągniesz 😀 nie martw sie o tego literówke heh, ważne że wiemy o co chodzi 😉


Odpowiedz
(@pole96)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@anna-50 dziękuję Ci za te słowa... oby tak było, naprawdę oby. Mam teraz w sercu pewne bardzo silne marzenie i mocno w nie wierzę 🙂


Odpowiedz
(@anna-48)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 48

@pole96 hej, mam do Ciebie pytanie bo też mnie to zastanawia... te cyfry widujesz tylko w momentach kiedy myślisz o nim i o tym, że może wróci? Bo to ciekawe, że tak się to łączy. i właśnie chciałam zapytać czy każdy układ liczb, które się powtarzają, niesie za sobą jakieś inne przesłanie? Bo podobno tak jest, ale chętnie posłucham co Ty o tym sądzisz 🙂


Odpowiedz
(@anna-50)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 865

@anna-48 wiesz, to że cały czas myślisz tylko o nim i o jego powrocie sprawia, że po prostu zaburzasz swoją własną rzeczywistość 🙂 tworzysz takie pole życzeniowe wokół siebie i w takim stanie żadna wróżba nie będzie obiektywna, bo nie moze być!

Każdy człowiek żyje na kilku płaszczyznach jednocześnie, jest ta realna, życzeniowa i wyimaginowana. Ty teraz skaczesz między wyimaginowaną (gdzie wszystko jest ok, kochacie sie i jesteście razem) a życzeniową (żeby zadzwonił, żeby wrócił itd.). I właśnie dlatego wynik wróżby też wychodzi życzeniowy, a nie realny.

Jak uda ci sie troche uspokoić i przestać tak natarczywie myśleć tylko o tym jednym, to dopiero wtedy wróżba będzie miała jakiś sens 🙂 trzymam kciuki!


Odpowiedz
(@anna-48)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 48

@anna-50 wiesz co, nie jest aż tak źle z tymi moimi myślami 🙂 owszem, trochę latają w różne strony, ale to raczej z tęsknoty niż z jakiegoś prawdziwego wariowania. i tak, masz rację, to jest właśnie ten czas oczekiwania. raz mam nadzieję że wszystko będzie okej, raz znowu przychodzi ten czarny pesymizm i człowiek sam nie wie co myśleć...

Właśnie dlatego pomyślałam, że te powtarzające się cyfry mogą być jakimś znakiem, żeby się nie poddawać i utrzymać pozytywne nastawienie. podobno to jak myślimy, tak przyciągamy do siebie rzeczywistość, przynajmniej tak słyszałam. Ale szczerze mówiąc nie znam się na tym zbyt dobrze, wiec nie bede udawać że wiem wszystko 🙂

Tak czy siak dziękuje za odpowiedzi, naprawdę!


Odpowiedz
(@pole96)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@anna-48 wiem co czujesz, serio... sama przez to przechodzę i doskonale znam ten ból. jestem z Tobą myślami i sercem w tej chwili. musisz gdzieś w sobie odnaleźć siłę żeby iść dalej, żyć bez niego. ja też próbuję każdego dnia... nie zawsze mi to wychodzi ale walczę i ciągle szukam w sobie tej siły


Odpowiedz
(@anna-48)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 48

@pole96 wiesz, mi też jest strasznie przykro czytając co piszesz... sama przez to przechodzę i nie ma co ukrywać, że ciężko. ta tęsknota to coś co po prostu przygnębia i nie odpuszcza, dobrze wiem co masz na myśli. a powiedz mi, pytałaś w tej sprawie tarota? bo sama się zastanawiam czy warto, moze by coś rozjaśniło...


Odpowiedz
(@pole96)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@anna-48 tak, postawiłam... tarot nie ma litości, jest bezwzglednie szczery. Wyciągnęłam trzy karty i wyszło co wyszło. Paź mieczy, Wieża, Trójka Mieczy. Sama rozumiesz co to znaczy, to jakby umieralnia miłości w jednym rozłożeniu...


Odpowiedz
(@anna-48)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 48

@pole96 ojej, no to mi przykro 🙁 te karty faktycznie brzmią poważnie... u mnie było inaczej, zamawiałam dwa razy w jakimś tam odstępie czasu i za każdym razem wychodziło pozytywnie, więc teraz siedzę i czekam co bedzie dalej...


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@magda-36)
Połączone: 16 lat temu

szczerze mówiąc, to bardziej sprawa psychologiczna niż cokolwiek mistycznego. Nasza podświadomość potrafi nam „serwować” pewne rzeczy i to nie jest żaden sekret, ale nie znaczy to od razu, że to jakaś nadprzyrodzona siła. Możesz np. sprawdzić historię wiadomości na telefonie z ważnymi dla ciebie osobami, bo może się okazac, że te konkretne godziny kojarzą ci się z konkretnymi rozmowami czy zdarzeniami. To częstsze niż myślisz.

Co do tych układów „kocha, tęskni, czeka” i podobnych, to imo jest to czysty przykład manipulacji podswiadomoscią. Ktoś wiele lat temu wymyślił taki schemat i on po prostu działa, bo człowiek który nie jest na to odporny, zaczyna szukać tych „znaków” wszędzie dookoła i... co ciekawsze, sam zaczyna je niejako tworzyć. Trochę jak samospełniająca się przepowiednia. Nie mówię że twoje doświadczenia są bez znaczenia, ale zanim pójdziemy w kierunku mistycznym, warto najpierw wykluczyć te prostsze wyjaśnienia 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@anna-48)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 48

@magda-36 dziękuję za odpowiedź 🙂 to co opisujesz z tą podświadomością bardzo mnie zainteresowało, bo sama zastanawiałam się nad tym co mi się przydarza...

Znaczy chodzi o to że owszem, normalnie zerkam na zegarek i zero wrażenia, nic szczególnego. Ale jak jestem zamyślona i myślę o moim byłym chłopaku, o tym żeby go odzyskać, to moje oczy jakby same wędrują gdzieś w przestrzeń, taki trans prawie... i potem jakby bez mojej woli lądują na zegarku i wyrywa mnie to z tego zamyślenia. I wtedy właśnie widzę te powtarzajace sie cyfry, za każdym razem. to mnie trochę zaskakuje.

A do tego był jeszcze taki moment w nocy, obudziłam się nagle, totalnie z otwartymi oczami i od razu spojrzenie poszło mi prosto na płomień jednej ze świeczek... a paliły się cztery. I ten jeden płomień skakał dziwnie, jakby ktoś otworzył okno i wiał wiatr, a pozostałe trzy stały spokojnie bez ruchu. Godzina była 12:12. Innym razem znowu ta świeczka raz rozjaśniała, raz gasła prawie...

No i teraz siedzę i myślę co to może znaczyć, bo chyba to nie jest zwykły przypadek, prawda?


Odpowiedz
(@magda-36)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 64

@anna-48 hmm, słuchaj, jedno mnie tu niepokoi bardziej niż te cyfry. zasypiasz przy zapalonych świecach? to naprawdę niebezpieczne, chyba sama o tym wiesz. nie będę się rozpisywać bo to chyba oczywiste.

Co do samych cyfr na zegarku, to moim zdaniem twoja podswiadomość po prostu gada i tyle, może coś próbuje ci sygnalizować jeśli chodzi o tego byłego. Ale zanim w ogóle pójdziemy dalej, chciałabym się dowiedzieć czy palisz te świece celowo, tzn. czy robisz jakieś rytuały na własną rękę? Bo jeśli tak, to to by zmieniało obraz sytuacji.


Odpowiedz
(@anna-48)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 48

@magda-36 nie, to nie jest żaden rytuał ani nic takiego 🙂 po prostu mam taki dziwny nawyk od lat, że lubię sobie zapalić swieczki i... no i zasypiają przy nich. Wiem wiem, niebezpieczne, sama sobie to powtarzam, ale jakoś tak samo wychodzi. To nie ma żadnego związku z żadnymi rytuałami, po prostu lubię ten klimat ze świecami i tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@zielony-sciezka)
Połączone: 16 lat temu

Hej! 🙂 to zjawisko, o którym mówisz, ma swoją nazwę i jest dość powszechnie znane wśród ludzi zainteresowanych ezoteryką. Mówi się na to „godziny lustrzane” i chodzi właśnie o te momenty, kiedy cyfry na zegarku tworzą symetrię albo powtarzają się, np. 11:11, 14:14, 12:21 i tak dalej. Sporo osób to zauważa i zadaje sobie dokładnie to samo pytanie co ty.

Interpretacji jest naprawdę kilka. Jedni mówią że to po prostu ciekawostka, przypadek, nic więcej. Inni traktują to jako sygnał od wszechświata albo od aniołów stróżów. A w numerologii każda taka kombinacja cyfr może mieć swoje konkretne znaczenie, więc warto też popatrzeć na to od tej strony.

Warto wiedzieć, że psychologia ma na to swoje wyjaśnienie. Jest coś takiego jak efekt Baadera-Meinhofa, czyli zjawisko polegające na tym, że jak raz zaczniesz coś zauważać, to nagle zaczynasz to widzieć wszędzie. Twój mózg po prostu zaczyna aktywnie szukac tego wzorca, bo wcześniej „nauczył się” że to jest ważne.

Jung z kolei pisał o synchroniczności, czyli o zbiegach okolicznosci, które wydają się znaczące, nawet jeśli nie ma między nimi prostej przyczyny i skutku. To nie musi byc mistyczne, ale nie musi też byc banalne.

No i jest jeszcze aspekt numerologiczny, dla kogo te liczby mają głębszy sens. Każda kombinacja ma inne znaczenie i jezeli otwierasz sie na taką perspektywę, to godziny lustrzane mogą nieść dla ciebie jakies przesłanie.

Moim zdaniem nawet jeśli ktoś w to nie wierzy, można potraktować taką chwilę jako sygnał do zatrzymania się i refleksji, co teraz robisz, co czujesz, czy jesteś na dobrej drodze. Takie małe przypomnienie od samego siebie 🙂

W końcu to ty decydujesz co to dla ciebie znaczy. Słuchaj siebie i swojej intuicji, a odpowiedź przyjdzie sama!


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@darek-29)
Połączone: 16 lat temu

Lustrzane godziny to po prostu takie godziny gdzie cyfry się odbijają jak w lustrze, np. 12:21 albo 13:31. sporo osób uważa ze niosą jakieś znaczenie, no i że to nie przypadek kiedy człowiek patrzy na zegarek akurat w takim momencie


Odpowiedz
Udostępnij: