no może się wydawać dziwne, ale mam dokładnie to samo od jakiegoś czasu. Patrzę na zegarek i za każdym razem wyskakuje mi ta sama cyfra jako godzina i minuty, np. ćwiczyłam wczoraj wieczorem i spojrzałam na telefon, a tam 22:22. Kładłam się zdrzemnąć w ciągu dnia, budzę się, patrzę 16:16. Mama woła na obiad, myślę sobie że chyba za wcześnie, sprawdzam, a tam 13:13. I tak w kółko, od dłuższego czasu.
Wiem że ktoś powie „no bo specjalnie szukasz tych godzin” ale serio, nie ma tak. Po prostu zerkam odruchowo i za każdym razem to samo. Zastanawiam się czy to znaczy cokolwiek, czy to tylko przypadek i mój mózg po prostu lepiej zapamiętuje te „równe” godziny niż resztę...
Hm, ciekawe pytanie tak naprawdę 🙂
Hmm, rzeczywiście dziwna sprawa...
Jestem po prostu oniemiała...
