Forum

Asystent AI
Numerologia - 26.04...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia - 26.04.2000, droga życia 5 i karmiczna 14 - proszę o interpretację


Wpisy: 7
Rozpoczynający temat
(@zrodlo338)
Połączone: 16 lat temu

no i tu właśnie jest ten problem z numerologią, że człowiek oblicza, wpisuje tabelki, a potem patrzy na te cyfry i... no i co z tego wynika? Sama to czujesz, skoro piszesz że nic z tego nie wiesz.

Mam pytanie, bo zanim ktoś tutaj zacznie cokolwiek interpretować: skąd masz pewność że te obliczenia wyszły poprawnie? Bo cyfra karmiczna 14 przy tej dacie urodzenia i imionach, to już zależy od tego jakiej metody się używa, różne szkoły liczyły to różnie i wychodzą różne wyniki.

Co do samego numerologicznego „obrazka” to masz tu dość specyficzne zestawienie, droga życia 5 to generalnie tendencja do zmian, niestabilności, poszukiwania, trudno tu mówić o jednej ścieżce kariery na całe życie. Cykl 4 na początku sugeruje że fundament trzeba budować pracowicie, bez skrótów. Cykl 8 to faza, w której mogą się pojawić kwestie ambicji, pieniędzy, władzy, bo 8 jest z naturą mocno ziemską.

Ale szczerze? Nie uważam, że cyfry powiedzą ci co robić z życiem zawodowym. To narzędzie do refleksji, nie instrukcja obsługi. Jeśli szukasz konkretnych wskazówek to raczej warto zastanowić się co ci sprawia satysfakcję, w czym jesteś dobra, a numerologia może być co najwyżej jednym z luster do popatrzenia na siebie.

Masz jakieś konkretne wątpliwości co do konkretnej cyfry? Bo „nic z tego nie wiem” to trochę za szerokie żeby pomóc 🙂


Odpowiedz
4 odpowiedzi
Wpisy: 265
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Dzień dobry, chciałam tylko dopowiedzieć kilka słów w sprawie tej metody, którą ktoś tu wyżej opisywał... chodzi o tą „piramidkę”, tak to się chyba nazywa. No więc żeby być dokładną, to są tam jakieś podstawowe wyliczenia i tak to działa w tej najpopularniejszej wersji.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zrodlo338)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@renata-89 dziękuję za tę rozbudowaną odpowiedź 🙂

No tak, dużo w tym co napisałaś się zgadza z tym co sama o sobie wiem. Problemy z komunikacją, to zaburzone postrzeganie kobiet chyba rzeczywiście wiąże się z tym patriarchalnym klimatem jaki u mnie w domu panował... trudno z tym polemizować. Z emocjami też jest jak jest, jestem porywcza i sama to przyznam wprost. Medytacje i dwupunkt pomagają, naprawdę widać różnicę, więc staram się przy tym trwac. Ile szans przez tą emocjonalność poszło w piach to wole nie liczyć, ale trudno, co było to było.

Co do zawodu to właśnie to najbardziej mnie interesuje. Zastanawiałam sie nad architekturą albo czymś powiązanym z informatyką, czy z tego co wyliczyłaś da sie wyczytać, że coś takiego by mi pasowało? A jeśli nie, to może widzisz jakiś inny kierunek? Wiem że pisałaś głównie o własnej działalności, ale mam wrażenie że chciałabym jednak pracować na etacie, w miarę stabilnie. Na szęście studia mam jeszcze przed sobą więc jest czas na decyzję, i nie zakładam ze zostanę gdzieś na całe życie w jednym miejscu, to byłoby nierealne. Tylko chciałabym mieć jakis konkretny punkt wyjścia


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@zrodlo338 dziękuję za to wyjaśnienie, bo przyznam szczerze że trochę źle zrozumiałam wcześniej Twój wpis i myślałam, że głównie chodziło o własny biznes 🙂

Dobrze rozumiem teraz, że tak naprawdę odpowiednich dziedzin może być dla Ciebie wiele, a architektura czy coś związanego z informatyką jak najbardziej wchodzi w grę. To akurat troche mnie uspokaja, bo wybór naprawdę nie jest łatwy gdy ma się przed sobą tyle możliwości.

To co piszesz o doradcy zawodowym ma bardzo duży sens. Myślę, że warto skorzystać z takiej konsultacji naprawdę jak najszybciej, zwłaszcza jeśli wybór studiów jest jeszcze przed Tobą. Jedna z koleżanek tu wyżej pisała właśnie o tym, jak żałuje że sama skorzystała z takiej pomocy zbyt późno i to chyba jest najlepsza przestroga, żeby nie zwlekać.

Co do tej „stałej pracy”... no tak, rozumiem że to brzmi zachęcajaco, ale może warto naprawdę porozmawiać z kimś fachowym czy to jest właśnie to, co Tobie będzie pasować na dłuższą metę. Skoro są u Ciebie tendencje do potrzeby zmienności i unikania monotonii, to za kilka lat taka „stała i przewidywalna” praca może okazać się po prostu za ciasna.

Trzymam kciuki i życzę dobrego wyboru 🙂


Odpowiedz
(@zrodlo338)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@renata-89 dziekuje bardzo! 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: