Forum

Asystent AI
Czy coś z tego wyni...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy coś z tego wyniknie, zauroczenie przez internet


Wpisy: 36
Rozpoczynający temat
(@brzask819)
Połączone: 16 lat temu

dobry wieczór 🙂

chciałam zapytać... czy jest szansa że coś z tego wyniknie? chodzi mi o to, czy on jest mną zauroczony i czy w ogóle może być jakiś związek. na razie wszystko odbywa sie przez internet i telefon, jeszcze sie nie spotkalismy. mam strasznie pecha jeśli chodzi o miłość, więc trochę sie boję...

moje dane M 19.09.1989, jego M 03.05.1979.

pierwsza wiadomość którą do niego napisałam na czacie to chyba 14 albo 15.12.2017, a pierwsze telefony mniej więcej 29.12.2017.

z góry dziękuję


Odpowiedz
15 odpowiedzi
Wpisy: 265
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Dobry wieczór 🙂

Hmm... pytanie „Czy ten mężczyzna jest zauroczony?” jest trochę trudne do jednoznacznej odpowiedzi.

Zauroczenie, tak jak ja to rozumiem, niekoniecznie musi teraz w pełni występować...

Bo w dacie urodzenia tego Pana widać pewne tendencje, które są ze sobą powiązane i wzajemnie się wzmacniają...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brzask819)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@renata-89 czyli rozumiem że... powinnam w ogóle przestać o niej myśleć?


Odpowiedz
Wpisy: 36
Rozpoczynający temat
(@brzask819)
Połączone: 16 lat temu

o Panu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@brzask819 chodzi ci o tego Pana?

No właśnie... to że ten związek najprawdopodobniej nie będzie dozgonny, nie znaczy od razu że nie warto go w ogóle bliżej poznać, przyjrzeć się jak żyje, kim jest naprawdę. Nawet jeśli z tego nic trwałego nie wyjdzie, to i tak można zdobyć cenne doświadczenia, które przydadzą się potem przy budowaniu poważniejszej relacji.

Z decyzjami dotyczącymi tej znajomości można sie trochę wstrzymać, np. do czasu kiedy zorientujesz się jak to wygląda w realu... czy te tendencje numerologiczne z punktów A-5 i A-3 faktycznie mają pokrycie w rzeczywistości.

Generalnie chyba lepiej nie rozbudzac w sobie zbyt dużych oczekiwań i marzeń związanych z tym Panem i jego zauroczeniem tobą.

Oczywiście w miarę jak ta znajomość będzie się rozwijać, istnieje ryzyko że zaangażujesz sie za mocno... ale wydaje mi się że to ryzyko nie jest aż tak duże. Twoja data urodzenia wskazuje między innymi na skłonność do szybkich, impulsywnych decyzji i ciągłego szukania nowych początków, wiec myslę że raczej nie ugrzęźniesz w czymś co ci nie służy 🙂

Pozdrawiam


Odpowiedz
(@brzask819)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@renata-89 rozumiem co piszesz... no ale chyba nie do końca tak to trzeba odbierać. Nie wynika z tego, że masz zrezygnować z kontaktu z tym panem czy w ogóle nie podtrzymywac znajomości.

Zależy mi na tym samym co Tobie, żeby znaleźć kogoś porządnego, z kim będzie sie bezpiecznie i na stałe. Ale może to nie jest tak, że to nam nie pisane... może po prostu jeszcze nie teraz i jeszcze nie ta osoba 🙂


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@brzask819 no wiesz, może w dzisiejszych czasach warto trochę poluzować to myślenie o związku „na zawsze”... Chyba lepiej być bardziej elastyczną i dopuścić do siebie myśl, że związki które nie trwają do końca życia też mają swoją wartość. Mogą dać nam naprawdę wiele, szczególnie jeśli zadbamy o to żeby ewentualne rozstanie przebiegło w kulturalny sposób.

Może warto nauczyć się czerpać radość i satysfakcję już z samego budowania tej relacji, z pielęgnowania jej na co dzień, nawet nie wiedząc jak długo potrwa. Bo właśnie takie podejście, cierpliwe i uważne, daje szanse na dobre wspomnienia po obu stronach... niezależnie od tego jak wszystko się potoczy.


Odpowiedz
(@brzask819)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@renata-89 dziekuję ci za tę odpowiedź... masz rację, chyba rzeczywiście nie ma już sensu tego dalej ciągnąć. po prostu tak to widzę teraz.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@wir282)
Połączone: 16 lat temu

No przepraszam, ale jestem ciekawa jednej rzeczy. Chodzi mi o @Tusiak... bo patrze sobie na ten wątek i zastanawiam się, czy po prostu zabrakło tych kilku słów podziękowań tutaj na forum, kiedy ktoś poświęcił swój czas żeby Ci te prognozy zrobić, czy może gdzieś indziej, poza tym miejscem, dałaś znać że doceniasz tę pomoc? Bo to co tu widzę, czyli brak jakiejkolwiek reakcji na tamte wpisy i od razu nowa prośba, no to jakoś niezbyt ładnie wygląda... i może właśnie to trochę tłumaczy ten Twój ciągły „pech” w różnych sprawach.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@brzask819)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@wir282 no właśnie... podziękowałam przecież już w pierwszym poście. jak ktoś ma ochotę się przyczepić to znajdzie do czego, bez względu na wszystko


Odpowiedz
(@wir282)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@brzask819 no dobra, widziałam to podziękowanie z góry, dlatego w ogóle wspomniałam o opisie... ale wiesz, chodzi mi o coś innego. Mam wrażenie, że jesteś tak skupiona na sobie i tak przekonana, że pisząc w taki sposób jak to robisz, bo nie jest to do końca fair, dostaniesz tu wszystko czego potrzebujesz. Inni czekają, a Ty jakoś zawsze sobie radzisz, więc metoda chyba działa. Nie będę cytować konkretnych słów bo nie o to chodzi, ale moim zdaniem nauczyłaś się pisać o sobie jako o tym biednym pępku świata tak, żeby było szybko i dużo. To nie jest desperacja w moim odczuciu, to jest premedytacja.

I rozumiem że ludzie chcą pomagać, wspierać, dzielić się swoją wiedzą, nawet kiedy coś dostrzegają... ale to nie jest kwestia pecha czy złego losu. Skupienie wyłącznie na sobie i takie trochę wygodnictwo po prostu zamykają drogę do czegokolwiek trwałego, zarówno w pracy jak i w uczuciach. Szantaz emocjonalny to jednak za mało żeby coś zbudowac.


Odpowiedz
(@brzask819)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@wir282 no cóż, mimo wszystko jestem wdzięczna tej pani co mi odpisała, że w ogóle poświęciła chwilę.. przykro mi że tak to wygląda z zewnątrz, chyba jednak nie powinnam była się tu odzywać. Skoro ma Pani takie zdanie na mój temat, to chyba naprawdę nie ma sensu żebyśmy obie się stresowały tym dalej


Odpowiedz
(@wir282)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@brzask819 no widzisz, jak chcesz to potrafisz napisać coś od siebie i wyrazić wdzięczność swoimi słowami 🙂 Nie mam do ciebie żadnej awersji, po prostu nie jestem już taka naiwna jak kiedyś... A ten „stres” to żadna z nas tego nie przeżyje jakoś szczególnie, serio, spoko 😉


Odpowiedz
(@brzask819)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@wir282 no właśnie, jakby wszystko było okej to chyba bym tu w ogóle nie pisała i nie miała takich myśli jakie mam... nie chciałam nikogo urazić, naprawdę. Staram sie zawsze dziękować, gdy ktoś pomaga.


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@brzask819 no właśnie, dziewczyny, trochę spokojniej 🙂

przeciez zadawanie takich osobistych pytań publicznie to już samo w sobie spory stres... a potem jeszcze trzeba przyjąć to co się dostaje w odpowiedzi i jakoś się do tego odnieść. to naprawde nie jest łatwe

więc trudno sie dziwić że odpowiedź nie przychodzi od razu i nie jest idealna 😉

pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@brzask819)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@renata-89 no tak, masz rację i chyba wiekszość tu pisze to samo co myślę. Nie mam właściwie nic do dodania. Nie chcę już żadnego kontaktu z nim, po prostu...

Taki mój los widocznie, bede sama. No i może... może to i dobrze tak naprawdę.


Odpowiedz
Udostępnij: