Forum

Asystent AI
Przedmioty darowane...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przedmioty darowane z zaklęciem - czy obdarowany o tym wie?

Strona 2 / 2

Wpisy: 313
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

szczerze, ta rozmowa doprowadzila mnie do wniosku ze moze nie chodzi o to czy mowic, tylko o to z jakiego miejsca sie daje. bo ta osoba o ktorej pisalem dala mi przedmiot z miejsca gdzie naprawde chciala mi pomoc. i to czulem, nawet nie wiedzac o niczym. czy to cos zmienia w tej etyce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodor53)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 571

@Lucia_62 zmienia kontekst emocjonalny, ale czy zmienia pytanie o zgodę? Dobra intencja i respektowanie czyjejś autonomii to dwie różne rzeczy które mogą iść razem, ale nie muszą.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@otyla95)
Połączone: 2 lata temu

No ale autonomia brzmi tu bardzo prawniczo. W relacjach ludzkich non stop robimy rzeczy dla innych bez pytania - gotujemy, mówimy komuś coś dobrego, nosimy przy sobie wspomnienie. Gdzie w ogóle stawiamy granicę między troską a naruszeniem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 281

@Otyla95 granica przebiega tam gdzie zaczyna sie cos co ma na celu wplynac na te osobe lub jej sytuacje w sposob ktorego ona nie zainicjowala i o ktorym nie wie. gotowanie obiadu to nie to samo co zakodowanie czegos w przedmiocie ktory ma zmieniac jej okolicznosci.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@aether89)
Połączone: 2 lata temu

ale skad pewnosc ze ten przedmiot "ma zmieniac jej okolicznosci"? to jest ta sama petla co wczesniej. jesli skutecznosc jest niepewna, to czy obowiazek informowania jest proporcjonalny do tej niepewnosci? im mniej wiadomo ze cos dziala, tym mniej jest do ujawnienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Aether89 to by znaczyło że im mniej wierzysz w skuteczność, tym mniej musisz mówić. Wygodna logika dla kogoś kto nie chce mówić i jednocześnie praktykuje. Nie sądzę żeby to była spójna etyka.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@glozka)
Połączone: 2 lata temu

Aether zadała dobre pytanie, ale Boleslaw ma rację że ta odpowiedź jest zbyt wygodna. Liczy się chyba intencja darczyńcy w momencie działania, a nie późniejszy sceptycyzm. Jeśli robiłaś coś z przekonaniem że to działa, to to przekonanie obowiązuje też przy pytaniu o informowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 58
Rozpoczynający temat
(@azalia51)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Jedno i drugie. Bardziej rozumiem dlaczego to jest trudne, ale gotowej odpowiedzi nie mam. Chyba jedyne co mi zostaje to tyle - przy kolejnym darowanym przedmiocie powiem przynajmniej że coś przy nim robiłam. Nie muszę tłumaczyć jak i po co. Ale całkowita cisza coraz bardziej mi nie odpowiada.


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

i to chyba uczciwa pozycja z ktorej mozna wychodzic. nie regula, tylko kierunek. ciekawi mnie, czy ktos tu faktycznie mial sytuacje ze powiedzial i wyszlo dobrze - bo do tej pory mamy glownie przypadki gdzie sie nie powiedzalo, albo rozważania co by bylo. jest tu ktos z doswiadczeniem w druga strone?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: