Forum

Asystent AI
Magia przy świetle ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Magia przy świetle dziennym - jak pracować bez mroku i tajemniczości

Strona 2 / 2

Wpisy: 219
(@rysiek82)
Połączone: 6 miesięcy temu

dobra ale mam inne pytanie bo myślę o tym od kilku wpisów - czy ktoś z was w ogóle pyta weta o takie rzeczy? bo wyobrażam sobie tę rozmowę i nie wiem jak by to wyglądało. "przepraszam, czy kadzidło szkodzi kotu podczas rytuałów"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 405

@Rysiek82 haha to brzmi absurdalnie ale właściwie pytanie jest sensowne - po prostu bez kontekstu rytualnego. czy dym z określonych ziół jest szkodliwy dla kota. wet pewnie by odpowiedział rzeczowo bo to pytanie o toksykologię a nie o magię 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 348
(@talizman)
Połączone: 4 miesiące temu

ja pytalem weta o olejki eteryczne przy psie i sie zdziwil ze pytam, ale odpowiedzial. powiedzial zeby uwazac na citrus i kilka innych. moze te pytania sa dziwne ale lepiej spytac niz nie spytac


Odpowiedz
Wpisy: 1024
Rozpoczynający temat
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

a to mi przypomina jeszcze jeden kąt tej rozmowy który pominęliśmy - czy samo skupienie człowieka podczas rytuału zmienia jego zachowanie wobec zwierzęcia? bo kot czy pies reaguje na nas, na nasz oddech, tempo ruchów. i może właśnie to jest to "uczestnictwo" o którym rozmawialiśmy - nie że zwierzę coś "czuje magicznie", tylko że czuje spokojniejszego człowieka


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@fiolka)
Połączone: 4 miesiące temu

to jest chyba najbardziej sensowne wyjaśnienie z całego wątku. i nie odbiera niczego z tej praktyki - zmiana w tobie jest realna, reakcja zwierzęcia jest realna. nie trzeba tego więcej tłumaczyć


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Fiolka a czy to znaczy że zwierzę mogłoby w jakiś sposób "sprawdzać" czy rzeczywiście osiągasz ten spokój? bo pies który zaczyna się wiercić może sygnalizować że nie jesteś tak skupiony jak ci się wydaje?


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

to by było przewrotne - że zwierzę jest lepszym wskaźnikiem twojego stanu niż twoje własne przekonanie. ale nie wiem czy to nie jest za daleko idące. pies może się wiercić bo chce jeść albo bo coś usłyszał za oknem. jak to odróżnić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Madzialena90 ale to jest właśnie problem z interpretacją zachowania zwierzęcia - nie wiesz czy pies reaguje na ciebie czy na coś zupełnie innego. myślę że nie możesz tego rozdzielić w kontrolowany sposób, chyba że siedzisz bez ruchu i nic nie robisz, i porównujesz co się dzieje kiedy jesteś skupiony a kiedy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 1024
Rozpoczynający temat
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

i tu wracamy do sedna całego wątku - bo to jest właśnie pytanie o pracę w dzień. w dzień masz więcej bodźców, więcej zakłóceń, pies słyszy sąsiadów, coś się dzieje za oknem. więc może o wiele trudniej wychwycić tę subtelną zmianę w jego zachowaniu kiedy ty się skupiasz.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

albo wlasnie latwiej, bo masz punkt odniesienia. w nocy jest cisza i pies spi, nie ma po co niczego obserwowac. w dzien pies jest aktywny, reaguje na srodowisko, i mozesz zobaczyc czy cos sie w tym zmienia kiedy siadasz do rytualu. przynajmniej w teorii


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@rysiek82)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 219

@Tamarka.2 to ciekawe podejście, nie myślałem o tym w ten sposób. czyli traktujesz aktywność psa jako pewnego rodzaju linię bazową i szukasz odchyleń? tylko że zwierzę ciągle robi różne rzeczy niezależnie od ciebie, jak to odróżnić?


Odpowiedz
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Tamarka.2 ale wrócę do kwestii bezpieczeństwa bo jeszcze nie skończyłam myśleć o tym co pisała Tamarka - jeśli kadzidło może być toksyczne dla kota, to czy to dotyczy też psów? bo słyszałam że psy są trochę bardziej odporne na różne rzeczy niż koty ale nie wiem czy to prawda w kontekście dymu


Odpowiedz
(@talizman)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 348

@Madzialena90 psy tez maja wrazliwosc na dym, choc mniej niz koty. czytalem ze olejki eteryczne sa generalnie bezpieczniejsze dla psow niz dla kotow ale to tez zalezy od konkretnych substancji. wet mi mowil ze eukaliptus to np nie dla psa


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 410

@Talizman o eukaliptusie nie wiedziałam, dziękuję że napisałeś. mam psa i używam czasem olejku eukaliptusowego w dyfuzorze i teraz się zastanawiam czy powinnam go wynosić z pokoju kiedy to włączam. to trochę zmienia myślenie o całym tym środowisku domowym podczas rytuałów.


Odpowiedz
Wpisy: 405
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

właściwie to nie musimy tego rozdzielać żeby praktyka miała sens. bo jeśli pies podchodzi i kładzie się obok kiedy siedzę spokojnie - nieważne czy to przez mój oddech, ciepło ciała czy cokolwiek innego - to ten moment jest czymś. i to wystarczy chyba?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Celestyna03 ale czy nie chcesz wiedzieć co to jest? dla mnie byłoby ważne czy to jest mój stan wewnętrzny który go przyciąga, czy po prostu ciepłe miejsce. bo to zmienia to co myślę o sobie podczas rytuału


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@fiolka)
Połączone: 4 miesiące temu

może to brzmi przyziemnie ale nie wiem czy to musi być jedno albo drugie. ciepłe miejsce i twój spokój mogą działać jednocześnie. i nawet jeśli on przychodzi po ciepło, to i tak leży obok i ten kontakt jest realny.


Odpowiedz
Wpisy: 1024
Rozpoczynający temat
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

i to jest właśnie ta praktyczna strona pracy w dzień o której mało się mówi - wszystko jest bardziej widoczne, otwarte okno ma sens wentylacyjny, a nie tylko "energetyczny". w nocy często zostawiamy okna zamknięte, kotarę zasuniętą, i nie myślimy o tym że powietrze się nie wymienia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Larkis czyli praca w dzień jest po prostu zdrowsza? nie tylko dla zwierzęcia ale i dla praktykującego? nigdy o tym nie myślałem serio, bo większość opisów rytuałów jakie czytałem to zawsze mrok, świeczki, cisza nocna - jakby dzień był z definicji nieodpowiedni


Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 405

@Gerwazy00 a skąd w ogóle wzięło się to przekonanie że noc jest lepsza? pytam serio bo mi się wydaje że to jest jakiś kulturowy automatyzm a nie coś wynikającego z konkretnej tradycji. czy ktoś wie skąd to pochodzi?


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@rysiek82)
Połączone: 6 miesięcy temu

myślę że w dużej części z estetyki i popkultury. filmy, książki fantasy, Halloween - to wszystko koduje nam że magia = noc, ogień, czerń. ale jak sięgam pamięcią do opisu dawnych praktyk to np zbiory ziół w tradycji słowiańskiej były często o świcie albo w południe, nie w nocy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Rysiek82 dokladnie, noc w wielu tradycjach byla niebezpieczna a nie sprzyjajaca rytualom. praca o swicie, przy pelni w ciagu dnia, w okolicach poludnia kiedy slonce jest najwyzej - to sie pojawia w roznych kulturach. noc kojarzona z magią to bardziej romantyzm XIX-wieczny niz stara tradycja


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

to jest dla mnie nowe - że to może być XIX-wieczny mit a nie coś starszego. masz jakieś przykłady tej dziennej pracy bo chętnie poczytam? albo skąd o tym wiesz?


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

a ja się zastanawiam czy zwierzęta też mają swoje "pory". bo mój kot jest aktywny o świcie i o zmierzchu, w dzień śpi. czy to znaczy że moje rytuały o świcie mogłyby być dla niego bardziej angażujące niż te w południe kiedy on jest w trybie snu?


Odpowiedz
Wpisy: 1024
Rozpoczynający temat
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

to jest naprawdę dobre pytanie i nie mam pojęcia jak to sprawdzić w praktyce. ale mi się to podoba - że może dostosowanie pory rytuału do rytmu dobowego zwierzęcia w domu to jeden z tych pomysłów który nie musi mieć żadnego ezoterycznego uzasadnienia żeby być sensowny


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 192

@Larkis właśnie. i to znowu wraca do tego co mówiłaś wcześniej - że zmiana w tobie wpływa na zwierzę. jeśli pracujesz kiedy twój kot jest naturalnie aktywny i uważny, jest szansa że rzeczywiście coś zaobserwujesz. a nie kiedy on śpi bo jest mu ciepło i spokojnie.


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

to jest trochę jak z obserwacją gwiazd - musisz być w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze żeby w ogóle cokolwiek zobaczyć. może te "warunki" do rytuału to nie jest kwestia mroku i tajemniczości ale po prostu tego czy wszystko wokół sprzyja skupieniu. i przy otwartym oknie w dzień, z kotem który akurat jest przytomny - może to jest ta konfiguracja której szukasz.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Gerwazy00 o tej obserwacji gwiazd to dobre porównanie, serio. bo może cały ten mit o mroku i świeczkach to właśnie kwestia warunków, a nie samej nocy jako takiej? jak masz ciszę i skupienie w dzień, bo wszyscy w pracy i pies śpi po spacerze, to co tu robi różnica?


Odpowiedz
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Gerwazy00 wróciłam do tego co pisał Gerwazy i trochę mi to nie daje spokoju - on mówi o warunkach do skupienia, a ja ciągle myślę o tym rytmie dobowym kota. bo jeśli mój kot jest aktywny o świcie i ja wtedy pracuję, to czy on nie będzie mi przeszkadzał zamiast "uczestniczyć"? nie wiem jak to rozróżnić


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Madzialena90 to zalezy od kota 🙂 moj jak jest aktywny to sie krecil po calym mieszkaniu i w sumie nic nie ruszal, ale jak przyszedl i usiadl obok to juz bylo inaczej. przeszkadzanie i obecnosc to co innego. choc rozumiem ze z aktywnym zwierzakiem ciezko utrzymac skupienie


Odpowiedz
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1024

@Tamarka.2 no właśnie i tu znowu wracamy do tej dziennej pracy - w nocy pies śpi, więc jest "spokój", ale czy to naprawdę jest obecność czy po prostu brak zakłóceń? może to co czujemy w nocy jako sprzyjające to jest tylko brak bodźców, a nie coś głębszego


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@rysiek82)
Połączone: 6 miesięcy temu

to ciekawe bo nigdy tak tego nie postawiłem - że nocna "energia" to może być po prostu mózg w trybie wyciszonym bo nie ma dźwięków, świateł, ruchu. pytanie czy to w ogóle zmienia cokolwiek w samej praktyce czy tylko w tym jak ją odbieramy


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: