Forum

Asystent AI
Liczby w magii - cz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w magii - czemu jedni wierzą w numerologię a inni nie

Strona 4 / 4

Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Ciekaw jestem czy ktoś tu kiedykolwiek dostał z obu systemów zupełnie sprzeczne wyniki dla tego samego pytania. Bo to byłby dosyć konkretny test tego czy w ogóle można ufać jednej metodzie bardziej niż drugiej, czy to po prostu losowe.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Lubon sprzeczne wyniki są normalną rzeczą i chyba dlatego część praktyków mówi że to nie powinny być odpowiedzi na pytania, tylko opis tendencji. Jak dwie mapy tego samego miasta w różnych skalach - obie są "prawdziwe" ale nie możesz ich nałożyć na siebie jeden do jednego.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@henia)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale ta metafora z mapami działa dla mnie tylko do pewnego momentu, bo mapy można zweryfikować. Możesz pojechać i sprawdzić czy ulica jest tam gdzie jest na mapie. Numerologii nie możesz tak zweryfikować i to jest chyba ta podstawowa różnica. Jak podchodzisz do tej kwestii u siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia_j)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 872

@Henia to jest dobre pytanie, ale zastanawiam się czy to naprawdę jest warunek konieczny żeby coś było przydatne. Psychologia też nie jest w stu procentach weryfikowalna w tym sensie że nie możesz sprawdzić "czy to co mi powiedział terapeuta jest prawdą". Możesz tylko zobaczyć czy twoje życie się zmieniło.


Odpowiedz
Wpisy: 379
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hmm ale psychologia ma przynajmniej badania grup, statystyki, coś. Numerologia nie ma nawet tego. Nie mówię tego złośliwie bo sama czasem zaglądam do numerologicznych opisów, ale uczciwie - to jest inna kategoria.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 487

@Mistika to że numerologia nie ma badań to wiem, ale właściwie dlaczego ich nie ma? Ktoś kiedyś próbował to sprawdzić rzetelnie, czy po prostu nauka nie jest tym zainteresowana? Bo to są dwa różne powody.


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Były próby - Dean Radin i inni parapsychologowie robili różne testy na podobnych systemach, nie stricte numerologii ale na przykład astrologii. Wyniki były albo nieistotne statystycznie albo niemożliwe do powtórzenia. Ale masz rację że to inna rozmowa niż "czy to mi pomaga myśleć o sobie".


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

tak, to jest arbitralne w pewnym sensie. Ale chyba każdy wybór systemu jest trochę arbitralny na początku. Wybierasz tarot a nie runy nie dlatego że masz dowód że tarot działa lepiej - tylko z jakiegoś powodu jeden przemówił do ciebie bardziej. Z numerologią jest podobnie, przynajmniej u mnie tak było.


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Ale to otwiera inne pytanie - czy skoro wybór jest arbitralny, to wyniki też są trochę arbitralne? Bo jak system jest dobry bo go wybrałam, a nie z innych powodów, to może to ja nadaję mu znaczenie, a nie on mi je pokazuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Jolanta_M a czy to koniecznie problem? Jeśli system pomaga ci coś zobaczyć - nawet jeśli to "ty nadajesz znaczenie" - to może sam mechanizm jest mniej istotny od tego co z tym robisz. Choć przyznam że sama też nie mam na to prostej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest trochę ten sam argument co z placebo - że skoro pomaga, to nieważne dlaczego. Tylko że z placebo przynajmniej wiemy że działa, a z numerologią nawet to jest niesprecyzowane. Komu pomaga i w czym dokładnie?


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

Mnie pomogła numerologia roczna przy jednej konkretnej sytuacji - rok temu byłam w dziewiątce i opis mówił o zamykaniu pewnych etapów, o tym że to nie jest czas na nowe inicjatywy. I faktycznie kilka rzeczy wtedy zakończyłam, nie wiem czy dlatego czy po prostu zbiegło się. Ale miałam jakiś kontekst do patrzenia na to co się dzieje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 190

@Marcysia86 właśnie takie konkretne przykłady są dla mnie bardziej pomocne niż całe dyskusje o tym czy to działa czy nie. Tylko że zawsze zostaje pytanie - czy to numerologia ci pokazała, czy po prostu miałaś gotowość do zamknięcia tych rzeczy i numerologia dała ci na to pozwolenie albo język.


Odpowiedz
Wpisy: 487
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To rozróżnienie między "numerologia pokazała" a "dała język na to co i tak było" wydaje mi się kluczowe dla całego tematu. Bo może właśnie dlatego jedni wierzą a inni nie - wierzący czują że to coś odkrywa, sceptycy widzą że to tylko opisuje.


Odpowiedz
Wpisy: 872
(@ewunia_j)
Połączone: 4 miesiące temu

I oboje mogą mieć rację jednocześnie, zależy od tego co rozumiesz przez "wierzyć". Jak ktoś mówi "wierzę w numerologię" to może znaczyć coś zupełnie innego dla osoby która traktuje ją kabalistycznie i dla osoby która używa jej jako notatnika do samoobserwacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Ewunia_J to jest chyba sedno dlaczego te dyskusje się kręcą w kółko - używamy tego samego słowa "wiara" do zupełnie różnych rzeczy. Jedna osoba mówi że wierzy i ma na myśli że cyfry mają obiektywne znaczenie we wszechświecie, inna że to system który jej pomaga myśleć. Sceptyk atakuje pierwszą wersję, a zwolennik broni drugiej i nie ma zderzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 388
Rozpoczynający temat
(@stokrotunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

No i może właśnie tu jest odpowiedź na pytanie z tematu. Nie chodzi o to że jedni są racjonalni a drudzy nie, tylko że rozmawiamy o czymś innym używając tych samych słów. Choć to mnie nie całkiem satysfakcjonuje, bo nadal nie wiem w co ja właściwie wierzę kiedy sprawdzam swój rok numerologiczny.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 576

@Stokrotunia To co Stokrotunia napisała na końcu jest chyba najszczerszą rzeczą w całym wątku. Że nie wiemy w co właściwie wierzymy gdy mówimy że wierzymy w numerologię. Ja też przez długi czas używałam słowa "wierzę" i dopiero jak ktoś mnie zapytał co przez to rozumiem, to się zatrzymałam. Bo okazuje się że mogę rozumieć przez to: że cyfry mają znaczenie kosmiczne, że system jest spójny wewnętrznie i przez to użyteczny, że to pomaga mi myśleć, albo po prostu że lubię to robić. I to są cztery zupełnie różne rzeczy.


Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Rumianek79 i które z tych czterech jest twoje? Bo to ciekawe że wymieniłaś je wszystkie jakby równorzędnie.


Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 576

@Jolanta_M szczerze? Chyba to trzecie. Pomaga mi myśleć. Ale nie jestem z tego w stu procentach zadowolona, bo część mnie chciałaby żeby to było to pierwsze.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

A czy te dwa - pomaga myśleć i ma kosmiczne znaczenie - muszą się wykluczać? Może mogą działać jednocześnie nawet jeśli nie możemy tego sprawdzić?


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Problem z tym pytaniem jest taki że jak cokolwiek możemy opisać jako "działa i nie możemy sprawdzić dlaczego", to nie ma sposobu żeby odróżnić to od "działa tylko dlatego że myślimy że działa". A to ma znaczenie, bo w pierwszym przypadku cyfry coś mówią o świecie, w drugim - tylko o nas.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 487

@Lubon ale czy to drugie jest gorsze? Serio pytam, bo nie jestem pewna. Jak coś mówi coś o mnie to też jest informacja, nie?


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Macierzanka nie mówię że gorsze, mówię że inne. I że warto wiedzieć czego szukamy zanim zaczniemy. Bo jak szukasz informacji o sobie to numerologia może działać tak samo jak dziennik albo rozmowa z przyjacielem. Jak szukasz informacji o świecie, to masz problem.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@henia)
Połączone: 4 miesiące temu

To mnie trochę zatrzymało - dziennik albo rozmowa z przyjacielem. Bo te rzeczy też są subiektywne, też mogą się mylić, i nikt nie mówi że są bezużyteczne. Może po prostu numerologia jest po prostu kolejnym sposobem na to samo, a my ją oceniamy surowiej bo ma bardziej egzotyczną otoczkę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 379

@Henia oceniamy ją surowiej bo sama się przedstawia jako coś więcej. Jak ktoś mówi że rozmawia z przyjacielem żeby poukładać myśli, to nikt nie twierdzi że ta rozmowa ma kosmiczne znaczenie. Numerologia jednak często tak siebie opisuje i stąd wyższe oczekiwania.


Odpowiedz
Wpisy: 872
(@ewunia_j)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest dobry punkt i jednocześnie myślę że to zależy od tego kto i jak ją opisuje. Są środowiska gdzie numerologia jest przedstawiana bardzo spirytualnie, są takie gdzie to czysto psychologiczne i symboliczne. Problem jest chyba w tym że mówimy "numerologia" jakby to był jeden spójny system, a to nie jest. Pitagorejska, kabalistyczna, chaldejska - to są naprawdę różne rzeczy z różnymi założeniami.


Odpowiedz
Wpisy: 388
Rozpoczynający temat
(@stokrotunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czekaj, bo to mnie skłoniło do myślenia. Jak już rozmawiamy o tym że to różne systemy - to jak ktoś na przykład mówi że "testował numerologię i nie działa", to co właściwie testował? Bo może testował jeden system i wyciągnął wnioski o wszystkich?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Stokrotunia Dokładnie ten problem miałam gdy pierwszy raz liczyłam ścieżkę życia z dwóch różnych źródeł i wyszły mi dwie różne liczby. Jeden system sumował inaczej daty, drugi inaczej. I nie wiedziałam nawet który wynik sprawdzać. To trochę komplikuje całą dyskusję o tym czy to działa.


Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Marcysia86 to jest jeden z tych momentów gdy widać że te systemy nie mają między sobą porozumienia nawet w podstawach. I to chyba jest uczciwa obserwacja - nie ma jednej "numerologii", jest kilka szkół które używają tej nazwy. Przez to każda dyskusja o tym czy "numerologia działa" jest trochę nieprecyzyjna od początku.


Odpowiedz
Wpisy: 487
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

No dobra ale czy ta różnorodność systemów to argument za tym że nie działa, czy po prostu że jest ich za dużo żeby wybrać? Bo różne systemy astrologiczne też się różnią i nikt nie mówi z tego powodu że astrologia jest bez sensu.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@teodozja_m)
Połączone: 1 miesiąc temu

Weszłam do wątku w połowie ale to zdanie z astrologia mnie złapało. Bo faktycznie - zachodnia i wedyjska astrologia potrafią dać kompletnie różne wyniki dla tej samej osoby. I jakoś ludzie to przyjmują, a przy numerologii nagle staje się problemem. Skąd ta różnica w podejściu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Teodozja_M może dlatego że astrologia ma dłuższą historię i jakoś zdążyła się zakorzenić kulturowo, a numerologia jest traktowana bardziej jak hobby niż tradycja? Albo że gwiazdy są realne i widoczne, a cyfry wydają się bardziej abstrakcyjne?


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Albo po prostu astrologia ma lepszy marketing od setek lat 🙂 Serio - horoskopy są w każdej gazecie, numerologia raczej nie. Może to kwestia ekspozycji a nie merytoryki.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@henia)
Połączone: 4 miesiące temu

I teraz znów wracam do pytania Stokrotuni z początku wątku - czy wierzymy dlatego że coś nas przekonało, czy dlatego że byliśmy na to wystawieni wystarczająco długo. Dla mnie to nadal otwarte.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: