Forum

Asystent AI
Pyryt do odbudowy w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Pyryt do odbudowy wiary w siebie

Strona 3 / 3

Wpisy: 54
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

Ale to w takim razie jak powinnam formułować intencję przy pracy z kamieniem? Bo do tej pory myślałam że trzeba powiedzieć konkretnie czego chcę, a teraz z tej rozmowy wynika że to może być błąd.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blazenka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 99

@Hazel_L Myślę że zależy od etapu. Na początku, kiedy nie wiesz jeszcze co ci dolega, lepsza jest otwarta obserwacja. Kiedy już masz jakiś obraz sytuacji, konkretna intencja może pomóc skupić pracę. Problem pojawia się gdy intencja jest tak wąska że zamyka inne możliwe odczucia.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@trzygłow06)
Połączone: 2 lata temu

Hazel_L trafnie pyta. W pracy z kamieniem intencja to nie jest życzenie do spelnienia. To bardziej kierunek niz cel. Jak idziesz na polnoc to wiesz ze dazyss na polnoc, ale nie wiesz co po drodze napotkasz. Pyryt przy odbudowie wiary w siebie dziala podobnie, pokazuje kierunek a nie gwarantuje wynik.


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@klimcia_s)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ta metafora z kierunkiem to rozumiem, ale czy ktoś może mi powiedzieć jak to wygląda w praktyce? Znaczy, siedzisz z kamieniem i co właściwie robisz? Bo mam wrażenie że wszyscy mówią co czują ale mało kto opisał co konkretnie robi podczas takiej sesji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 85

@Klimcia_S Różnie to wygląda. Ja zwykle zaczynam od kilku spokojnych oddechów, kamień trzymam w lewej dłoni, i przez kilka minut po prostu jestem. Nie wizualizuję, nie powtarzam afirmacji jeśli nie chcę, tylko zostawiam sobie czas na obserwację. Co pojawiło się w ciele, w myślach. Potem zapisuję. Ale to nie jest jedyna metoda. Jak ty pracujesz Andromedka92, bo pamiętam że wcześniej pisałaś o innym podejściu?


Odpowiedz
(@andromedka92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 123

@Pucharka57 Ja nie trzymam stale w dłoni, raczej kładę na brzuchu przy Solar Plexus jeśli pracuję z tym obszarem i oddycham kierując uwagę w to miejsce. Ale przy pirycie specjalnie nie robiłam długich sesji, bardziej nosiłam go przy sobie w kieszeni i to chyba wystarczyło.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@marylka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Czytam i zastanawia mnie jedno. Kilka osób wspomniało że nosiło pyryt w kieszeni. Czy ma znaczenie w której kieszeni, czyli po której stronie ciała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 419

@Marylka77 Jest takie podejście że lewa strona to strona przyjmowania energii, prawa to wysyłanie. Więc lewa kieszeń przy pracy z przyjmowaniem czegoś do siebie, prawa przy intencji działania na zewnątrz. Ale nie każda szkoła to rozróżnia. Przy pyrycie i odbudowie wiary w siebie mogłoby mieć sens noszenie po lewej, bo to praca do wewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@hydromantka)
Połączone: 2 lata temu

Kupiłam. Taki nieduży, trochę chropowaty z jednej strony. Sprzedawczyni powiedziała że jest z Peru. Czy to ma jakieś znaczenie skąd pochodzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@idalka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 77

@Hydromantka Niektórzy przywiązują wagę do pochodzenia, szczególnie jeśli chodzi o energię miejsca wydobycia. Ale ja szczerze nie potrafię powiedzieć że to robi dużą różnicę w praktyce. Ważniejsze będzie jak się z nim poczujesz po pierwszych kilku dniach. Daj znać co zauważysz.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@hydromantka)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, minęło już kilka dni z tym pyrytem. Trzymałam go głównie w prawej kieszeni, bo nie wiedziałam o tej zasadzie z lewą i prawą stroną. Czy powinnam zacząć od nowa, czy to bez znaczenia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@majka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 419

@Hydromantka Nie musisz zaczynać od nowa, to nie jest przepis do którego trzeba się ściśle stosować. Ale jeśli chcesz świadomiej pracować z odbudową wiary w siebie, to spróbuj przenieść do lewej i poobserwuj czy coś się zmienia w samym odczuciu noszenia. Co konkretnie czujesz teraz, po tych kilku dniach?


Odpowiedz
(@hydromantka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 43

@Majka01 Ciężko powiedzieć. Nic spektakularnego. Chociaż właściwie kilka razy w pracy coś powiedziałam głośno zamiast tylko myśleć. Nie wiem czy to kamień czy przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 452
Rozpoczynający temat
(@gienia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dokładnie tak to u mnie wyglądało na początku. Małe rzeczy, które normalnie byś pominęła, bo nie wyglądają jak wielka zmiana. Ale to jest właśnie ten moment wart uwagi.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@zdzichu-x)
Połączone: 8 miesięcy temu

a moze po prostu sama bylas gotowa zeby cos powiedziec i to sie zdarzyloi niezaleznie od kamienia? pytam szczerze bo sam sie z tym zmagam, nie wiem jak odroznic wplyw kamienia od normalnego zycia


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@blazenka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 99

@Zdzichu.x To jedno z ważniejszych pytań w całej litoterapii i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Część osób mówi, że kamień działa jak kotwica dla uwagi, nie robi czegoś za ciebie, ale przypomina ci że coś chcesz zmienić. Czy to wystarczy żeby nazwać to jego działaniem? Zależy co rozumiesz przez działanie.


Odpowiedz
(@idalka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 77

@Blazenka63 Właśnie to mnie zawsze zastanawia. Bo jeśli kamień tylko przypomina, to czy nie wystarczyłby zwykły notes albo kolorowa gumka na nadgarstku? Co jest w krysztale specyficznego poza tym że go lubimy?


Odpowiedz
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 85

@Idalka95 Myślę że to jest uczciwe pytanie i nie ma co go omijać. Moim zdaniem pyryt przy Solar Plexus robi coś więcej niż gumka, bo angażuje też ciało i oddech, dotyk, ciężar, temperaturę. Ale rozumiem sceptycyzm. Co sprawiło że sama sięgnęłaś po kamienie, a nie po notes?


Odpowiedz
(@idalka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 77

@Pucharka57 Szczerze? Notes próbowałam. Nie działał na mnie tak samo. Ale właśnie dlatego pytam, bo chcę rozumieć dlaczego, a nie tylko stwierdzać że tak jest.


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@klimcia_s)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja też przez długo czas myślałam że to wszystko jest kwestią skupienia uwagi i że kamień to tylko pretekst. Ale po kilku miesiącach z różnymi kamieniami zaczęłam zauważać że różne kamienie dają różne odczucia nawet kiedy nie wiem z góry jakie mają właściwości. Raz kupiłam coś bez pytania o nazwę i dopiero po tygodniu sprawdziłam co to jest.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zdzichu-x)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 128

@Klimcia_S i co to bylo? i zgadzaly sie te wlasciwosci z tym co czulas?


Odpowiedz
(@klimcia_s)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 528

@Zdzichu.x Był to amazonit. I zgadzało się akurat przy kwestii komunikacji, bo przez ten tydzień kilka razy powiedziałam rzeczy które normalnie trzymałabym dla siebie. Trochę jak Hydromantka opisuje. Mogło być zbieżne, ale mnie zaskoczyło.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@trzygłow06)
Połączone: 2 lata temu

To co Klimcia_S opisuje to sie zdarza czesciej niz myslicie. Kamien bez etykietki to jakby test ślepy, bo nie ma efektu placebo nakierowanego na konkretna wlasciwosc. Jesli cos czujesz bez wiedzy co trzymasz, to wiecej znaczy niz kiedy czytasz opis i potem sie dopasowujesz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lubomir04)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 64

@Trzyglow06 Ale zaraz, to nie jest tak że kamień po prostu leży i coś wysyła. To musiałoby znaczyć że ma jakieś własne pole energetyczne. Skąd pewność że tak jest, a nie że sami to projektujemy?


Odpowiedz
(@trzygłow06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 30

@Lubomir04 Nie mam pewności. I nie powiem ze mam. Ale mam doswiadczenia ktore sa trudne do wytlumaczenia samym projekcjami. Pyryt przy odbudowie wiary w siebie to akurat jeden z tych kamieniow gdzie roznica jest dla mnie wyrazna, i to nie tylko kiedy o tym mysle.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@andromedka92)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego co Hydromantka napisała wcześniej, i do pytania o lewą czy prawą kieszeń. Przy pyrycie, który jest kamieniem działania i woli, część źródeł mówi o prawej stronie właśnie dlatego że chodzi o inicjowanie, wychodzenie na zewnątrz z czymś. Więc może miałaś go właśnie tam gdzie trzeba?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 54

@Andromedka92 Czyli w zależności od celu nosimy w innej kieszeni? A co jeśli chcę obu rzeczy naraz, czyli i przyjąć coś w siebie i zacząć działać? Która strona wtedy?


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 419

@Hazel_L Wtedy ja bym powiedziała żeby posłuchać co czujesz przy każdej z rąk i wybrać z tego. Albo nosić naprzemiennie przez jakiś czas i zobaczyć skąd czujesz większą odpowiedź. Nie ma jednej reguły którą można tu narzucić.


Odpowiedz
Wpisy: 452
Rozpoczynający temat
(@gienia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ciekawi mnie czy ktokolwiek próbował pracować z pirytem przy czymś bardzo konkretnym, na przykład jednej określonej sytuacji, zamiast ogólnie przy wierze w siebie. Bo ja pracowałam raczej z szeroką intencją i zastanawiam się czy cel wąski daje inny efekt.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Próbowałam i mam zapisane w notatniku. Przy konkretnej sytuacji, czyli rozmowie w pracy której się bałam, wzięłam pyryt na godzinę przed i trzymałam go w kieszeni podczas. Efekt był taki że się nie wycofałam. Ale nie wiem czy to kamień, czy to że przez tę godzinę skupiałam się na intencji. Rozdzielenie tych dwóch rzeczy jest chyba niemożliwe.


Odpowiedz
Wpisy: 452
Rozpoczynający temat
(@gienia)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co Arkana93 opisuje jest dla mnie bardzo znajome. Trzymanie kamienia przed sytuacją, a nie tylko ogólnie przy sobie. Zastanawiam się czy to kwestia skupienia intencji w czasie, czyli że nie chodzi tylko o to żeby mieć pyryt, ale żeby go aktywować pod konkretny moment.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie o to mi chodziło. Przy szerokim celu pyryt leży i jest. Przy wąskim celu jest coś jak uruchomienie go przed. Nie wiem czy to ma sens energetycznie, ale w praktyce czuję różnicę między noszeniem go na co dzień a wzięciem go celowo na godzinę przed czymś konkretnym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 54

@Arkana93 A ta godzina przed to skąd? Czytałaś o tym gdzieś czy wyszło z doświadczenia?


Odpowiedz
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 3

@Hazel_L Z doświadczenia. Próbowałam różnych odstępów. Kwadrans to za mało, żeby się uspokoić razem z kamieniem. Godzina dawała mi czas żeby po prostu posiedzieć z nim i zebrać myśli przed tym na co się przygotowywałam.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

To co opisuje Arkana93 przy pyrycie ma sens jeśli patrzymy na Solar Plexus. Ten ośrodek lubi czas na rozgrzanie, nie odpowiada dobrze na nagłe aktywacje. Godzina to spokojny czas na kontakt z własnym centrum przed wyzwaniem. Ciekawi mnie czy trzymałaś go w dłoni przez całą godzinę czy tylko miałaś przy sobie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 3

@Pucharka57 Raczej przy sobie, w kieszeni. Kilka razy wzięłam do dłoni na kilka minut, ale nie przez cały czas. Czy to ma znaczenie, kontakt skóra do kamienia przez dłuższy czas?


Odpowiedz
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 85

@Arkana93 Przy pyrycie kontakt z dłonią angażuje inaczej niż kieszeń. Dłoń to bezpośredni odbiór, coś się aktywuje w ciele poprzez dotyk i temperaturę. Kieszeń to bardziej obecność w polu. Jedno i drugie działa, ale pytanie czego w danym momencie potrzebujesz bardziej. Przed trudną rozmową w pracy powiedziałabym że kilka minut w dłoni z intencją robi swoje.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@zdzichu-x)
Połączone: 8 miesięcy temu

pytanie bokiem ale moze wazne, czy to musi byc pyryt akurat? pyta bo mam pod reka tygryse oko ktore tez jest podobno do Solar Plexus i dzialania. czy robia to samo?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@blazenka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 99

@Zdzichu.x Tygrysie oko i pyryt mają część wspólną jeśli chodzi o pewność siebie i działanie, ale to nie jest to samo. Pyryt jest bardziej o inicjowaniu i sile woli, tygrysie oko raczej o skupieniu i cierpliwości w działaniu. Przy wierze w siebie oba mogą być użyteczne, ale na różnych etapach. Najpierw warto zapytać siebie co konkretnie ci sprawia trudność i pod to dobrać kamień.


Odpowiedz
(@zdzichu-x)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 128

@Blazenka63 okej to ma senss. u mnie to chyba wiecej o inicjowaniu wlasnie, zaczynanie czegos a nie utrzymywanie sie w tym. wiec pyryt?


Odpowiedz
(@trzygłow06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 30

@Zdzichu.x Pyryt przy inicjowaniu tak, ale tez polecilbym dac mu troche czasu zanim ocenisz. Tydzien to moze byc za malo, bo pyryt nie dziala natychmiast. Przy wierze w siebie to jest kamien ktory wspiera procesy a nie wlacza cos od razu.


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@klimcia_s)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zastanawia mnie jedno przy tym co Arkana93 i Gienia piszą o konkretnym celu. Jeśli pracuję z pyrytem przy wąskiej intencji i sytuacja się rozwiązuje, to czy potem ten kamień nadal zachowuje to nastawienie, czy trzeba go niejako zresetować i dać nową intencję? Bo nie wiem jak to traktować gdy jedna sytuacja minie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@majka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 419

@Klimcia_S Dobre pytanie i nie mam jednej odpowiedzi. Część osób czyści kamień po każdym takim użyciu i zaczyna od nowa. Inni mówią że pyryt buduje pamięć pracy i kolejna intencja nakłada się na poprzednią. Jak to czujesz przy swoim kamieniu po zakończeniu danej pracy?


Odpowiedz
(@klimcia_s)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 528

@Majka01 Szczerze to nie wiem, bo nigdy nie byłam tego świadoma w tamtym momencie. Ale teraz jak myślę to kamień który trzymałam przy konkretnych sytuacjach czuł się inaczej niż świeży. Ciężej. Może to tylko moje myślenie życzeniowe, a może jednak coś w tym jest.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: