Ale to w takim razie jak powinnam formułować intencję przy pracy z kamieniem? Bo do tej pory myślałam że trzeba powiedzieć konkretnie czego chcę, a teraz z tej rozmowy wynika że to może być błąd.
Hazel_L trafnie pyta. W pracy z kamieniem intencja to nie jest życzenie do spelnienia. To bardziej kierunek niz cel. Jak idziesz na polnoc to wiesz ze dazyss na polnoc, ale nie wiesz co po drodze napotkasz. Pyryt przy odbudowie wiary w siebie dziala podobnie, pokazuje kierunek a nie gwarantuje wynik.
Ta metafora z kierunkiem to rozumiem, ale czy ktoś może mi powiedzieć jak to wygląda w praktyce? Znaczy, siedzisz z kamieniem i co właściwie robisz? Bo mam wrażenie że wszyscy mówią co czują ale mało kto opisał co konkretnie robi podczas takiej sesji.
Czytam i zastanawia mnie jedno. Kilka osób wspomniało że nosiło pyryt w kieszeni. Czy ma znaczenie w której kieszeni, czyli po której stronie ciała?
Kupiłam. Taki nieduży, trochę chropowaty z jednej strony. Sprzedawczyni powiedziała że jest z Peru. Czy to ma jakieś znaczenie skąd pochodzi?
Dobra, minęło już kilka dni z tym pyrytem. Trzymałam go głównie w prawej kieszeni, bo nie wiedziałam o tej zasadzie z lewą i prawą stroną. Czy powinnam zacząć od nowa, czy to bez znaczenia?
Dokładnie tak to u mnie wyglądało na początku. Małe rzeczy, które normalnie byś pominęła, bo nie wyglądają jak wielka zmiana. Ale to jest właśnie ten moment wart uwagi.
a moze po prostu sama bylas gotowa zeby cos powiedziec i to sie zdarzyloi niezaleznie od kamienia? pytam szczerze bo sam sie z tym zmagam, nie wiem jak odroznic wplyw kamienia od normalnego zycia
Ja też przez długo czas myślałam że to wszystko jest kwestią skupienia uwagi i że kamień to tylko pretekst. Ale po kilku miesiącach z różnymi kamieniami zaczęłam zauważać że różne kamienie dają różne odczucia nawet kiedy nie wiem z góry jakie mają właściwości. Raz kupiłam coś bez pytania o nazwę i dopiero po tygodniu sprawdziłam co to jest.
To co Klimcia_S opisuje to sie zdarza czesciej niz myslicie. Kamien bez etykietki to jakby test ślepy, bo nie ma efektu placebo nakierowanego na konkretna wlasciwosc. Jesli cos czujesz bez wiedzy co trzymasz, to wiecej znaczy niz kiedy czytasz opis i potem sie dopasowujesz.
Wracając do tego co Hydromantka napisała wcześniej, i do pytania o lewą czy prawą kieszeń. Przy pyrycie, który jest kamieniem działania i woli, część źródeł mówi o prawej stronie właśnie dlatego że chodzi o inicjowanie, wychodzenie na zewnątrz z czymś. Więc może miałaś go właśnie tam gdzie trzeba?
Ciekawi mnie czy ktokolwiek próbował pracować z pirytem przy czymś bardzo konkretnym, na przykład jednej określonej sytuacji, zamiast ogólnie przy wierze w siebie. Bo ja pracowałam raczej z szeroką intencją i zastanawiam się czy cel wąski daje inny efekt.
Próbowałam i mam zapisane w notatniku. Przy konkretnej sytuacji, czyli rozmowie w pracy której się bałam, wzięłam pyryt na godzinę przed i trzymałam go w kieszeni podczas. Efekt był taki że się nie wycofałam. Ale nie wiem czy to kamień, czy to że przez tę godzinę skupiałam się na intencji. Rozdzielenie tych dwóch rzeczy jest chyba niemożliwe.
To co Arkana93 opisuje jest dla mnie bardzo znajome. Trzymanie kamienia przed sytuacją, a nie tylko ogólnie przy sobie. Zastanawiam się czy to kwestia skupienia intencji w czasie, czyli że nie chodzi tylko o to żeby mieć pyryt, ale żeby go aktywować pod konkretny moment.
Właśnie o to mi chodziło. Przy szerokim celu pyryt leży i jest. Przy wąskim celu jest coś jak uruchomienie go przed. Nie wiem czy to ma sens energetycznie, ale w praktyce czuję różnicę między noszeniem go na co dzień a wzięciem go celowo na godzinę przed czymś konkretnym.
To co opisuje Arkana93 przy pyrycie ma sens jeśli patrzymy na Solar Plexus. Ten ośrodek lubi czas na rozgrzanie, nie odpowiada dobrze na nagłe aktywacje. Godzina to spokojny czas na kontakt z własnym centrum przed wyzwaniem. Ciekawi mnie czy trzymałaś go w dłoni przez całą godzinę czy tylko miałaś przy sobie?
pytanie bokiem ale moze wazne, czy to musi byc pyryt akurat? pyta bo mam pod reka tygryse oko ktore tez jest podobno do Solar Plexus i dzialania. czy robia to samo?
Zastanawia mnie jedno przy tym co Arkana93 i Gienia piszą o konkretnym celu. Jeśli pracuję z pyrytem przy wąskiej intencji i sytuacja się rozwiązuje, to czy potem ten kamień nadal zachowuje to nastawienie, czy trzeba go niejako zresetować i dać nową intencję? Bo nie wiem jak to traktować gdy jedna sytuacja minie.
