Jakby ktoś był ciekaw skad się biorą, to najładniejsze kryształy górskie wydobywa się w Brazylii, na Madagaskarze i w Alpach. te alpejskie potrafią być wyjątkowo przejrzyste. Zawsze mnie zadziwia że coś tak czystego rośnie samo w skalnych szczelinach.
W wielu tradycjach krysztal górski nazywano „kamieniem światła\". Trzymano w nim wizje i intencje, a gdzieniegdzie traktowaano kryształy jak żywe istoty z szacunkiem. Można w to wierzyc albo nie, ale sam fakt, że taki kamień skłania do wyciszenia i skupienia, już sporo daje.
Oj, ja tam już bez filozofii po prostu noszę mały kamyk w kieszeni płaszcza. Jak czekam w kolejce albo denerwuję się u lekarza to go ściskam i jakos raźniej. I wiecie co, chyba każdy ma tu troche racji po swojemu, grunt że komuś to pomaga się uspokoić. W moim wieku to już całkiem sporo
no i wkońcu mi sie wszystko poukładało. krysztal gorski to naturalny kamień, twardszy niz myślałem, wody sie nie boi i to zadne szkło ani diament. Dzieki wam wielkie, sporo sie nauczyłem, wcześniej poprostu mieszałem wszystko na kupe. ide wymienić tego mojego „krysztala" na porzadny okaz
To ja chyba dorzuce happy end do swojej historii zamówiłam już porzadny kryształ gorski z pewnego źródła i za kilka dni ma dotrzec jak tylko będzie u mnie na pewno wroce i dam znac, jak sprawdza się w medytacji. Trzymajcie kciuki że tym razem trafię na prawdziwy 🙂
