Forum

Asystent AI
Czy można trzymać k...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy można trzymać kamienie w domu?, feng shui


Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@kamien602)
Połączone: 16 lat temu

Wróciłam ostatnio z Grecji i przywiozłam stamtąd kilka kamieni, różne wielkości, małe, duże, średnie. Ale ktoś mi powiedział że podobno nie powinno się trzymać kamieni w domu, coś związanego z feng shui. Czy ktoś wie coś wiecej na ten temat?


Odpowiedz
13 odpowiedzi
Wpisy: 1
(@zrodlo283)
Połączone: 16 lat temu

Mam w domu duży kamień, stoi na kwietniku, i kiedy przychodziła do mnie znajoma żeby sprawdzić promieniowanie żył wodnych, to wszędzie to promieniowanie wykryła... tylko wokół tego kwietnika nie. Teraz mam cały dom i ogród odpromieniowany, wystarczyły 4 kamienie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ksiezyc669)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 9

@zrodlo283 hej, dokładnie to samo słyszałam od paru osób i sama jestem ciekawa o co chodzi 🙂 mam w domu kilka takich mniejszych kamyczków i jakoś nigdy nie dotarłam do sensownego wytłumaczenia dlaczego podobno nie powinno sie ich trzymać. może ktos w końcu to tu opisze bo naprawde chciałabym wiedziec 😉


Odpowiedz
(@oddech310)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 53

@ksiezyc669 w zasadzie kamienie generalnie mają dobrą energię, natomiast niektóre mogą zawierać domiszkę uranu. Najlepiej sprawdź wahadłem czy twoje są okej


Odpowiedz
(@ola-72)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 3

@oddech310 owszem, szczególnie na ten uran uważaj... bo jak się rozczepi to będzie BBBBOOOOOMMM :)))))


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@lesnykrysztal)
Połączone: 16 lat temu

Kamienie generalnie można uznać za „pozytywne” z natury, ale nie każdy nadaje się do trzymania w domu. Najlepiej sprawdzają sie otoczaki, takie w rozmiarze od 10 do 30 cm. Ważne jest też skąd kamień pochodzi, bo ma on pamięć i warto zwrócić na to uwagę. Zdecydowanie odradzam kamienie z cmentarzy czy miejsc gdzie działy sie złe rzeczy.

Co do ustawienia w domu, trzeba najpierw wyznaczyć polaryzację kamienia i ustawić go biegunem dodatnim ku górze. Taki kamień jest w stanie zneutralizować delikatne żyły wodne, mniej więcej do 3-4 stopni. Co jakiś czas należy go oczyścić pod bieżącą wodą i nie wycierać, tylko zostawić do wyschnięcia.

No i jeszcze jedno, bo ktoś tu wyżej pisał że 4 kamienie odpromieniowały cały dom. To mnie trochę dziwi, bo każdy kto poważnie zajmuje się radiestetją wie, że jest to raczej niemożliwe. Chyba że te kamienie są naprawdę ogromne albo dom wyjątkowo mały. Promieniowanie zwykłych kamieni po prostu nie jest na tyle silne. Kto chce się przekonać, niech sięgnie po literaturę radiestezyjną.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runa945)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 19

@lesnykrysztal no coś ty, bajki 🙂 Kamienie jak najbardziej mają swoje właściwości i to co piszesz jest w gruncie rzeczy słuszne. Otoczaki w rozsądnych rozmiarach, wyznaczenie polaryzacji, płukanie pod bieżącą wodą bez wycierania... to wszystko się zgadza z tym co można znaleźć w literaturze radiestezyjnej. Kwestia pamięci kamienia też jest oczywista dla każdego kto się tym choć trochę zajmuje.

Mam jednak uwage do tego fragmentu o czterech kamieniach odpromieniowujacych dom. To co pisała jedna z osób wyżej brzmi dość nieprawdopodobnie i tutaj akurat masz pełną rację. Cztery przeciętne kamienie nie zneutralizują całego domu, to po prostu nie jest możliwe od strony fizycznej ani radiestezyjnej. Promieniowanie kamienia jest zbyt słabe żeby pokryć taką powierzchnię. Chyba ze mamy do czynienia z naprawdę dużymi głazami, ale to już zupełnie inna historia. Odsyłam do solidnej literatury z zakresu radiestezji, tam można to sobie samodzielnie sprawdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@iskra824)
Połączone: 16 lat temu

Pracuję z kamieniami od dawna i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że mają one pozytywną energię, tak samo jak rośliny. Feng shui zresztą też o tym mówi, zalecając układanie garści kamyków na podstawku w pokoju, żeby wspomóc krążenie Qi w przestrzeni.

Radiestetów bardzo cenię, ale bywa że reagują zbyt gwałtownie. Zdarza się, że żyła wodna przebiega pod stołem, na którym leży kamień, i już cały świat się wali, że ten kamień szkodzi i w ogóle lepiej go nie trzymać w domu... A przecież sam stół jako taki nikomu nie zagraża, więc to trochę przesada 🙂

Wierzę, że nie bez powodu przyciągają nas akurat te konkretne kamienie a nie inne. To właśnie jest, moim zdaniem, jedyne sensowne kryterium, czy dany kamień jest dla danej osoby dobry i właściwy. Jeśli chodzi o oczyszczanie i naładowanie energią, to wystarczy wystawić kamienie na działanie pełni księżyca na całą noc. Po takim nocnym kąpaniu w świetle księżyca nabieraja energii, która spokojnie wystarcza na cały miesiac...


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@anna-73)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@iskra824 to co napisałaś bardzo mnie ucieszyło, bo właściwie potwierdziłaś to, o czym ja sama jestem przekonana od lat 🙂

Też trafiłam na ten watek niejako z przypadku i uznałam, że muszę się odezwać. Kamienie towarzyszyły mi całe życie, zbierałam je bez żadnego zastanawiania się nad tym, czy robię dobrze czy nie. Przywoziłam z podróży, z plaż, z górskich szlaków, różne kształty, rozmiary, kolory. Pamiętam taką zabawną sytuację z Grecji kiedy celnik przez dobre kilka minut obracał w dłoniach dwa kamyczki w kształcie serca. Przyglądał im się tak podejrzliwie, jakby lada chwila miał je zacząć gryźć 😀 Naprawdę miałam wtedy minę jak pięć złotych.

Do dziś zresztą, czy to na spacerze, w lesie czy w parku, jak tylko coś „ładnego” mignię mi pod nogami to schylam się i zabieram. Mam mnóstwo kwiatów w domu, kaktusów, i właśnie kamyczkami obkładam im doniczki. Najciekawsze okazy trzymam w specjalnej szufladce, bo na widoku byłoby ich po prostu za dużo.

I co ciekawe, nigdy nie przyszło mi do głowy, że kamień mógłby być szkodliwy. Chyba dlatego, ze traktowałam je zawsze z sympatią, myłam, pielęgnowałam prawie jak talizmany. Twój sposób na naładowanie ich energią podczas pełni księżyca... to naprawdę piękna i prosta metoda, zacznę to stosować.


Odpowiedz
(@lesnykrysztal)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 5

@iskra824 nie do końca się z tobą zgodzę w tej kwestii radiestezji. Sam kamień oczywiście nie promieniuje negatywnie, wrcęz odwrotnie, kamienie są stosowane właśnie jako naturalne odpromienniki. To że kamień leży pod stolem czy na półce nie ma znaczenia, żaden kamień nie wywoła cieku wodnego bo to byłoby bez sensu. Radiesteci sprawdzają coś zupełnie innego, mianowicie polaryzację kamienia.

I co ciekawe, do tego nie trzeba wcale być radiestą. Wystarczy być trochę wyczulonym na wibracje. Strona dodatnia kamienia jest po prostu cieplejsza w dotyku niż ujemna i tyle. Osoby ktore pracują z kamieniami wiedzą doskonale o czym mówię. Polecam każdemu poćwiczyć to samemu, naprawdę warto. Tę cieplejszą stronę kładziemy do góry i po sprawie.

No i jeszcze jedno... jeśli chodzi o tę „przesadę” radiestety, który kazał zabrać kamień z jakiegoś miejsca, to może jednak miał rację. Stół sam w sobie faktycznie nie jest szkodliwy, ale promieniowanie siatki szwajcarskiej, currego, cieki wodne i tym podobne już tak. Kamień po prostu przejmuje te negatywne wibracje i je kumuluje, więc radiesteta słusznie zalecił zmianę miejsca. Taki kamień który leży na cieku wodnym trzeba co jakiś czas oczyścić energetycznie, na przykład położyć na kilka godzin na słońcu albo przepłukać zimną wodą.


Odpowiedz
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 353

@lesnykrysztal no właśnie, masz rację że wiele kamieni to dość specyficzne związki chemiczne i ich struktura potrafi dosłownie „rozbijać” szkodliwe promieniowanie. Inne z kolei zawierają związki, z którymi trzeba uważać, bo np. nie każdy kamień nadaje sie do robienia eliksirów czy trzymania przy jedzeniu. U mnie w domu jest sporo kamieni, korzeni i różnych takich naturalnych „dzieł sztuki” i chyba większość osób by potwierdziła, że taki kontakt z przyrodą naprawdę dobrze wpływa na naszą energię 🙂

A co do radiestezji... mam swoją historię. Moja rodzina kiedys zapłaciła jakiemuś „radiesteecie” za diagnozę alergii. Sama jestem bioterapeutą, więc dość szybko odkreciłam tę niechcianą przysługę. Dowiedziałam sie przy okazji, że jestem rzekomo uczulona na pomidory, sierść własnego psa, a koty to w ogóle miałam trzymać z dala od domu przez 30 lat. No serio...

Boże strzeż nas przed takimi ludźmi.

Na szczescie nie każdy kto się tak nazywa ma prawdziwe kwalifikacje, ale zdarzają się też przypadki korupcji w środowisku, co jest jeszcze bardziej przykre.


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1235

@cichaenergia racja, chętnie bym się dowiedział jakie konkretnie promieniowanie ta „siatka” z kamieni ma rozbijać... bo jedno jest pewne - promieniowania głupoty wyraźnie nie rozbija 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@jacek-71)
Połączone: 16 lat temu

no serio, kompletne bzdury...


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@magda-38)
Połączone: 16 lat temu

Hmm, nie do końca się z tym zgadzam... zwykłe kamienie też mają swoją energię, tylko inną, bardziej subtelną. Każdy kamień, nawet ten znaleziony na polu czy nad rzeką, niesie w sobie pewną wibrację ziemi, miejsca z którego pochodzi. To nie jest tak że tylko kryształy czy szlachetne minerały są „naładowane”, to troche uproszczone myslenie. Natura sama w sobie jest pełna mocy, tylko trzeba mieć oczy otwarte żeby ją dostrzec 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: