Forum

Asystent AI
Wielkie Arkany a fa...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wielkie Arkany a fazy księżyca - karty z cyklami naturalnymi

Strona 1 / 3

Wpisy: 155
Rozpoczynający temat
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Siedzę ostatnio nad tym tematem i nie mogę przestać o tym myśleć. Wielkie Arkany mają w sobie cos, co bardzo mocno koresponduje z cyklami ksieżyca, ale większość kursow tarota w ogole tego nie dotyka. wezmy chociażby Księżyc (XVIII) i Słońce (XIX) - to oczywiste połączenie, ale mnie bardziej ciekawi to, jak Głupiec układa się na now a Swiat na pełnię. Ktos z was świadomie dobiera karty do faz albo układa rozkłady zgodnie z cyklem? Czy to tylko moja teoria? 🙁


Odpowiedz
138 odpowiedzi
Wpisy: 303
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ojej, nie tylko twoja, bo sama od dawna pracuję z tarotem zsynchronizowanym z fazami. Ale powiem szczerze, że nie wszystkie Wielkie Arkany dają się tak łatwo przypisać. Z Księżycem i Slońcem to jasne, ale co robisz z kartami takimi jak Papież czy Sad? Pytam serio, bo różne szkoły mają różne podejścia i ciekawi mnie, jak ty to rozwiązujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

Mam to zapisane w notatniku. Glupiec na nów to rzeczywiście cos co sprawdza się w praktyce, bo jest tą enerigą czystego początku bez balastu. Ale zastanawia mnie, czy chodzi ci o to że dobierasz kartę do rytuału zależnie od fazy, czy raczej że interpetujesz wyciagnieta kartę inaczej w zależności od tego kiedy ją wyciagnelas?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Strzaska57 ojej, oba jednocześnie, i właśnie to jest według mnie sedno. Wylosowana karta podczas nowiu mówi coś innego niz ta sama karta podczas pełni. Kapłanka wyciągnięta na nów to introspekcja i cisza, a na pelnie ta sama Kapłanka może wskazywać na ujawnienie czegoś, co bylo ukryte. Czy ty to rozróżniasz przy interpretacji?


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@dadzbog68)
Połączone: 2 lata temu

oj tam, przepraszam że się wtrącam, ale to co piszecie jest naprawdę niesamowite w zyciu bym nie wpadl na takie połączenie. Mam pytanie do was obu - skad wogole wziął się ten system? Czy to jest cos z tradycji hermetycznej czy raczej nowoczesna interpretacja?


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@swiatowid91)
Połączone: 1 rok temu

Połączenie tarota z cyklami księżyca ma korzenie w tradycji hermetycznej i kabalistycznej, ale szczerość wymaga powiedzenia, że wielle tych przypisań to późniejsze nakładanie systemów. Złota Jutrzenka mocno kodyfikowała powiazania kart ze sferami astralnymi ale ksiezycowy cykl to już bardziej praktyka niż dogmat. Melanijka64, powiedz mi - czy używasz 28-dniowego cyklu i przypisujesz każdej dobie inną karte, czy pracujesz z czterema fazami jako całościami? 😀 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Swiatowid91 ojej cztery fazy jako całości. Próbowałam kiedyś systemu dobowego i po miesiącu porzuciłam, bo stawało się to bardziej arytmetyką niż praca z energią. Cztery fazy dają oddech i pozwalają naprawdę wsiąknąć w klimat każdej z nich. Nów - karty poczatku i potencjału. Pierwsza kwadra - karty działania i woli. Pełnia - objawienie spelnienie. Ostatnia kwadra - karty integracji i uwalniania.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

To ma sens, ale wyskoczę z kontrą. W tym układzie gdzie umieszczasz Wieże? Bo Wieża jest kartą destrukcji i zmiany przez wstrząs, i kompletnie nie pasuje mi ani do nowiu jako czystego początku, ani do pełni jako spełnienia. Mam wrażenie, ze niektóre Arkany po prostu wyrywają się poza ten schemat.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Filomena.1 Ja tez się nad tym zastanawiałam. wieza w tym kontekscie mogłaby być karta przelomu między fazami, a nie przynależeć do żadnej konkretnej. Albo ostatniej kwadry bo rozbicie starej struktury jest warunkiem integracji. Tylko nie wiem czy to nie jest naciagane.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@elara87)
Połączone: 2 lata temu

ehh śledzę tę rozmowe od początku i mam glupie pytanie. czy to wogole wplywa na to jak robimy rozkłady? to znaczy, czy jeśli wyciagam karty na pytanie o konkretna sytuację to poiwnam czekać na odpowiednią fazę, żeby wynik byl trafniejszy? Bo jesli tak to jak długo mozna czekać na dobrą fazę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Elara87 ojejku, to nie jest głupie pytanie, a wręcz trafia w coś ważnego. nie chodzi o czekanie aż nadejdzie dobra faza bo każda faza daje inny rodzaj wglądu. jeśli masz pilne pytanie, czytaj karty kiedy musisz, ale wiedz, że na nowiu dostaniesz odpowiedź na poziomie potencjału, a na pełni zobaczysz już skutki. Ja osobiście omijam rozkłady dotyczące zakończenia podczas nowiu bo energia nie sprzyja zamknięciom


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@wahadelka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Czytam i czytam i mam takie szczere pytanie, nie zlosliwe. skąąd wiecie że to działa? To znaczzy czy ktos z was porównywał wyniki rozkładu robionego w tej samej sprawie w różnych fazach i widział realna różnicę? Bo to brzmi trochę jak coś, w co się wierzy, ale czy ktoś to sprawdzał? 😀


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@granacik69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 50

@Wahadelka.pl Mialam podobne watpliwosci i zrobiłam cos takiego przez trzy cykle. Wyciągałam kartę dnia codziennie i zapisywałam. Po trzech miesiącach przejrzałam notatki i faktycznie widac było pewien wzorzec - karty związane z początkiem i nadzieją trafiały się częściej przy nowiu, a te bardziej intensywne i emocjonalne przy pełni. Ale nie mam pojęcia czy to nie jest po prostu moja własna projekcja na karty.


Odpowiedz
(@wahadelka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 195

@Granacik69 hmm, wlasnie o to mi chodzilo, to uczciwa odpowiedź. Projekcja to jest możliwe wytlumaczenie. Tylko zastanawia mnie jeszcze jendo - czy podczas pelni jestes sama w sobie bardziej pobudzona emocjonalnie i to rzutuje na interpretację a nie same karty?


Odpowiedz
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Wahadelka.pl no cóż, dokladnie to samo co Swiatowid powiedział, i mnie to nie przeszkadza. Tarot w ogole działa przez interpretację, czyli przez człowieka. Nie ma kart które same z siebie mówią, zawsze jest filtr czytajacego. Księżyc ten filtr reguluje, czy bezppośrednio czy przez wpływ na nastrój, efekt jest realny 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@swiatowid91)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo trzezwa obserwacja i uczciwie powiem, że rozdzielenie tych dwoch rzeczy jest naprawdę trudne. Człowiek podczas pełni śpi inaczej, bywa bardziej napięty, i interpretuje symbole przez filtr swojego stanu. Ale z drugiej strony, czy to umniejsza wartość praktyki? Jeśli faza ksiezyca wplywa na twoj stan a ten stan wplywa na interpretację to i tak jets powiazanie, tylko przechodzi przez ciebie.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@baltazar90)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie bardziej praktyczne czy jest jakaś tradycja ktora mówi, których konkretnie Wielkich Arkanów nie należy wyciagac w konkretnych fazach? Gdzieś czytałem że Śmierć i Wieża są niebezpieczne podczas pelni ale nie pamiętam skad to było i nie wiem czy to w ogóle ma podstawy. 😛


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Baltazar90 Muszę to od razu prostować, bo coś takiego krąży po internecie i jest nieprawdziwe. W tarota nie ma kart niebezpiecznych w sensie fizycznym i żadna faza księżyca nie sprawia że karta staje się groźna. Śmierć to przemiana, Wieża to nagła zmiana - obie mogą pojawić się w dowolnej fazie i informują cię o tym, co jest, nie wywołują zdarzeń. Skąd to czytałeś?


Odpowiedz
(@baltazar90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 108

@Filomena.1 Nie pamiętam dokladnie, jakiś post na grupie na fejsbuku. okej, dziekuje za wyjaśnienie, bo to mnie rzeczywiście trochę niepokoiło. ale to znowu rodzi pytanie bo jeśli karty nie wywołują zdarzen, to po co wogóle synchronizować je z fazami? Czy to tylko kwestia lepszej interpretacji?


Odpowiedz
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Baltazar90 No i to jest właściwe pytanie. dla mnie synchronizacja z fazami to nie jest magia wsensie sprawczym, tylko lepsze ustawienie wewnętrznego odbiornika. Czytasz kartę tam, gdzie twoja intuicja jest w danym momencie najbardziej dostrojona do konkretnego rodzaju pytań. Nów ustawia cię na pytania o potencjał, pełnia na pytania o skutki i kulminacje.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

ojejku, Co do tego, co mówiłyśmy o konkretnych kartach, bo chcialabym dopytac Melanijke o jeden Arkan. Jak w twoim systemie czterech faz uklada sie Eruda? Albo Hierofant? To są karty bardzo instytucjonalne zwiazane z tradycją i strukturą i jakoś nie potrafię ich wcisnąć w energie żadnej fazy, bo brzmia jak cos poza cyklem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Strzaska57 Hierofant w systemie czterech faz idzie u mnie do pierwszej kwadry, bo to jest czas budowania struktury wokol nowego zamiaru. Hierofant pyta: jakie zasady chcesz przyjąć, jaka tradycja cię prowadzi, do czego chcesz nalezec. I to jest pytanie, kture ma sens właśnie wtedy, gdy coś stawiasz, a nie gdy to coś sie rozpada. Eremita z kolei ląduje przy nowiu, bo to samotność i wewnętrzne światło w ciemności. Czy to was przekonuje czy macie inaczej?


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam problem z Hierofantem przy pierwszej kwadrze, bo pierwsza kwadra to dla mnie napięcie i dzialanie, a Hierofant jest statyczny. On nie buduje, on stoi i wskazuje. Czy nie pasowałby lepiej do pełni, właśnie jako punkt kulminacyjny tradycji, objawienie systemu w pełnym świetle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Filomena.1 To jest bardzo dobry argument. Hierofant jako objawienie systemu na pełni ma sens. Ale wtedy co robisz z Cesarzem? Bo Cesarz wydaje mi sie bardziej naturalna karta pierwszej kwadry niż Hierofant. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@dadzbog68)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, ze wchode w srodek tej rozmowy o konkretnych kartach, ale mam pytanie bardziej ogólne. Skąd w ogóle się wie, którą faze księzyca teraz mamy? Czy wystarczy patrzec na niebo, czy jest jakis sposób bardziej precyzyjny? Pytam bo jestem osobą z miasta i szczerze rzadko widzę ksiezyc za tmi wszystkkimi budynkami. xd


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@granacik69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 50

@Dadzbog68 kurcze, aplikacja na telefonie robi robotę, ja używam jednej która pokazujje dokładną fazę co do godziny. ale powiem ci szczerze, że z czasem uczysz się czuć cykl bez patrzenia na ekran. nie od razu ale po kilku miesiącach zaczynasz zauważać, że cos się zmienia w nastroju i wtedy sprawdzasz i masz rację.


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@swiatowid91)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do sporu o Hierofanta, bo to jest naprawdę ciekawa kwestia. Filomena ma rację że Hierofant jest statyczny ale statyczność niekoniecznie wyklucza pierwszą kwadrę. Kwadra to czas pytania "jak mam to robić", i Hierofant odpowiada właśnie na to pytanie, dając metodę i tradycję. Na pełni mógłby być ale pełnia to raczej Słońce albbo Świat. Cesarza przy pierwszej kwadrze widze jak Strzaska, bo to wola i sprawczość.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Swiatowid91 Dobra, przekonuje mnie argument o pytaniu "jak mam to robić". Ale to rodzi kolejny problem, bo mamy 22 karty i cztery fazy, co daje nierówne przypisanie. Jak wy w ogóle rozwiązujecie tę matematykę?


Odpowiedz
Wpisy: 155
Rozpoczynający temat
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Matematyki nie rozwiązuję, bo jej nie stosuję. To nie jest system gdzie karta należy wylacznie do jednej fazy, raczej ma swoją główną "siedzibę" ale może pojawić się w kazdej i brzmieć inaczej. Hierofant na nowiu będzie pytał o to, od jakiej tradycji chcesz odejść. Ten sam Hierofant na ostatniej kwadrze moze oznaczac cos, co trzeba puścić, jakiś dogmat który cię trzyma. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@elara87)
Połączone: 2 lata temu

Czy możecie mi powiedzieć jak to wyglada od strony czysto praktycznej? To znaczy, wyciągam karte i mam w głowie informacje, że teraz jest pierwsza kwadra. I co, patrze inaczej na tę sama kartę? Bo nie wiem jak to zastosować podczas czytania


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Elara87 Tak, i Trafne pytanie, bo to się robi przez pewien czas z notatkami zanim zaczyna wychodzić naturalnie. w praktyce to wygląda tak że jak wyciągasz karte przy pierwszej kwadrze, to pytasz siebie, co ta karta mówi o działaniu, o przeszkodach w działaniu, o tym co musisz zrobić teraz. przy ostatniej kwadrze pytasz o to, co ta karta mówi o rzeczach, które musisz zakończyć albo przepracować. Faza daje ci kierunek pytania


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@wahadelka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Mam wrazenie że to co opisuje Solstice jest w gruncie rzeczy zwykla interpretacja kontekstualna, tylko kontekstem jest faza ksiezyca zamiast pytania klienta czy to nie jest po prostu jdeen z wielu możliwych kontekstów troche jak to że inaczej czytasz kartę w pozycji "przeszkoda" a inaczej w pozycji "potencjał"? Nie mówię, że to źle tylko zastanawiam sie czy księżyc tutaj naprawdę robi coś ekstra. 🙂 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Wahadelka.pl To jest uczciwe postawienie sprawy i szczerze nie wiem jak na to odpowiedzieć inaczej niż przez doswiadczenie wlasne. Dla mnie księżyc robi cos wiecej niz kontekst rozklady, bo wplywa na to w jaiej ja jestem kondycji jako czytająca. ale masz rację że trudno to udowodnic na zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@pawelek-2)
Połączone: 2 lata temu

Zerkam na tę dyskusję od dłuzszego czasu i mam wrazenie, ze caly czas krecicie sie wokoł pytania, czy to dziala obiektywnie czy subiektywnie. Może bardziej praktyczne byłoby zapytać, czy ktos próbował robic czytanie intencjonalne pod fazę księżyca, nie tylko dzienny wyciąg, ale konkretny rozkład z pytaniem dopasowanym do fazy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@granacik69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 50

@Pawelek.2 Robiłam coś takiego. na nów robiłam rozklad z pytaniem o intencje na nadchodzący cykl a na pełnię wracalam do tych samych pozycji i sprawdzałam co sie objawiło. nie zawsze sie to spinalo ale kilka razy miałam moment, że karty z nowiu doslownie odpowiedzialy kartami z pelni. Trudno to opisać inaczej niz przez konkretne przyklady.


Odpowiedz
(@pawelek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 93

@Granacik69 ojej, a masz te notatki gdzieś spisane? I czy robiłaś to z tą samą talią czy różnymi? Pytam bo zastanawiam się czy talia ma znaczenie przy synchronizacji z fazami czy to niezależne od tego, z jakimi kartami pracujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 155
Rozpoczynający temat
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Pytanie Pawełka o talię jest dla mnie bardzo ciekawe, bo pracowałam z kilkoma i mam wrażenie, że talie o silnej symbolice astralnej czyli takie gdzie księżyc, slonce i gwiazdy są wyarźnie zakoddowane w obrazach, reagują inaczej. Thoth jest tutaj zupełnie inny niż Rider-Waite pod tym kątem. Nie wiem czy to kwestia samej talii czy tego że inaczej ją czytam gdy wiem, że ma astralny rodowód :>


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Muszę tutaj wejść, bo mówimy o Thocie i Rider-Waite, a zapominamy że te dwa systemy mają fundamentalnie różne założenia kabalistyczne i astrologiczne. W Thocie każda karta Wielkich Arkanów ma przypisaną planetę albo znak zodiaku, to nie jest interpretacja tylko część systemu. Jeśli chcemy mówić o synchronizacji z księżycem, to Thoth ma tu coś strukturalnego do zaoferowania, a nie tylko klimat


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Kartomanta54 Masz absolutną rację i cieszę się, że to powiedziałeś, bo ja to pomijałam zeby nie komplikować. Ale skoro poszedłeś w tę stronę, to co powiesz o kartach, kture w Thocie mają przypisanie do Księżyca? Bo Kapłanka jest oczywiście jedną z nich, ale czy jest coś jeszcze co wiąze się bezposrednio z cyklem, nie planetą?


Odpowiedz
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 328

@Filomena.1 W systemie Thotha Ksiezyc jako planeta ma przypisaną kartę osiemnastą, czyli właśnie Ksiezyc. Kapłanka odpowiada Księżycowi jako sferze ale przez literę Gimel. To dwa różne przypisania, kture ludzie często mylą. Karta Księżyc jest o iluzji i strachu, a Kapłłanka o czystej intuitywnej wiedzy przed manifestacją. Do cykli księżycowych bliżej mi Kapłance niż karcie Ksiezyc, bo Kapłanka jest samym rytmem, a nie jego treścią.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@egzorcystka87)
Połączone: 2 lata temu

ehh, dziękuję za to rozroznienie bo czytaałam o tym i zawsze mylilam Kaplanke z karta Księżyc. To mi otwiera oczy. Ale mam pytanie do całej dyskusji moze naiwne, czy w takim razie warot mieć dwie osobne talie jedna do pracy z fazami księżyca a druga do zwykłych czytań?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Egzorcystka87 Nie naiwne, ale według mnie niepotrzebne. Talia to nie jest urządzenie, ktore musi być skalibrowane do konkretnego zadania. To co zmienia sposob czytania to ty, twoja intencja i to z czego wychodzisz w danym momencie. Dwie talie mogłyby ci dac złudzenie, że robisz coś bardziej precyzyjnie, ale sama praca i tak będzie zależała od tego co wnosisz do czytania.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@dadzbog68)
Połączone: 2 lata temu

kurcze dziekuje Granacik za tip z aplikacja, to naprawde pomocne ale to co napisala Solstice o tym, że z czasem zaczynasz czuć cykl bez patrzenia na ekran to mnie zastanawia. Czy to naprawdę mozliwe, żeby ciało samo to wyczuwalo czy to raczej sugestia, którą sobie wmawiamy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Dadzbog68 Dobre pytanie i szczerze nie jestem w stanie ci odpowiedzieć w sposób, ktury by to rozstrzygnął. Ja odczuwam zmęczenie przed pełnią inaczej niż przed nowiem, ale czy to księżyc, czy to efekt tego, że od lat na niego zwracam uwagę, naprawdę nie wiem. Myślę że to uczciwe przyznanie. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

Hmm, wracając do pytania Elary o praktykę przy czytaniu kart, bo mi to nie daje spokoju prowadze notatki od dłuższego czasu i zaczęłam zaznaczać faze księżyca przy każdym rozkładzie po kilku miesiacach widzę pewien wzorzec, mianowicie że karty wody, Kielichy, przy pełni są częstsze niż przy nowiu. Może zbieg okoliczności, ale mam to zapisane.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Strzaska57 To jest bardzo konkretne podejście i ciekawi mnie jedna rzecz. Czy losujesz pytania przed rozkładem, czy masz jedno stałe pytanie do tych comiesięcznych sesji? Bo jeśli pytania są różne, to statystyka kielichów może być po prostu losowa.


Odpowiedz
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Filomena.1 Różne pytania, więc masz rację że to moze być przypadek. Ale wiesz co, nawet jesli to przypadek, to samo prowadzzenie tych notatek zmienilo mi sposob myslenia o czytaniu. Zaczynam widzieć karty jako część czegos większego a nie tylko odpowiedź na jedno pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 155
Rozpoczynający temat
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Ech, to co opisuje Strzaska jest blisskie temu, jak ja rozumiem całą tę pracę z fazami. nie chodzi o to, żeby udowodnić że cos działa wsensie statystycznym, tylko żeby zbudować w sobie coraz gęstszą sieć skojarzeń i wrażliwości. I tutaj wracam do tematu Wielkich Arkanów bo one są w tym procesie czymś w rodzaju drogowskazów, kture maja swoją głębię właśnie dlatego, że pracują z cyklami, nie z jednostkowymi zdarzeniami.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@elara87)
Połączone: 2 lata temu

Rozumiem teraz trochę lepiej to co mówiła Melanijka. Ale mam jeszcze jedno pytanie praktyczne. Czy przy czytaniu dla kogos innego też bierzesz pod uwagę fazę księżyca, czy to działa tylko przy czytaniu dla siebie? Bo wyobrażam sobie, że jak czytasz dla obcej osoby, to twoje wyczucie fazy niekoniecznie musi pasować do jej rytmu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@granacik69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 50

@Elara87 Nie zgodzę się. O, to jest naprawde ciekawe pytanie i sama się nad tym zastanawiałam. Robiłam czytania dla innych i wydaje mi się, ze księżyc bardziej wplywa na mnie jako czytającą niż na tresc odczytu dla tej osoby. Ale to jets tylko moje odczucie, nie mam jak tego zweryfikowac. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Muszę się tu wtrącic, bo wątek odplynął od pytania Filomeny o przypisania w Thocie i chciałbym do tego wrócic. Filomena pytała o karty z przypisaniem do ksiezyca, i powiedziałem o osiemnastce. Ale jest jeszcze jedna warstwa. Dwójka, czyli Kapłanka, ma Księzyc przez Gimel jako ścieżke na drzewie, ale jej planetarnym przypisaniem jest właśnie Ksieżyc jako planeta. Więc mamy dwie karty, ktore dotykają tej samej energii z różnych stron. 😀


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Kartomanta54 Dobrze, że wróciłeś do tego. To znaczy, że przy pracy z fazami księżyca w systemie Thotha powinniśmy traktować Kapłankę i Księżyc jako parę, nie jako dwie osobne karty do przypisania do fazy? Czy to nie tworzy problemu, jeśli obie pojawią się w jednym rozkładzie?


Odpowiedz
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 328

@Filomena.1 Raczej jako dwa rozne aspekty tej samej zasady. Kapłanka to dostęp do wiedzy ukrytej, intuicja czysta, bezposrednia. Księżyc to złudzenia i leki, kture trzeba przejśc. Jesli obie pojawią się razem, to dla mnie sygnał, ze czytanie dotyczy czegos bardzo wewnetrznego gdzie intuicja i strach sa ze soba splecione.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@egzorcystka87)
Połączone: 2 lata temu

eh dziękuję wam za te wyjaśnienia, naprawdę wieele mi dają mam pytanie moze troche z boku ale wiaze sie z tym co mówiliście o czytaniu dla innych mój partner ma depresję i zastanawialam się, czy mogę robic jakiśe czytania albo rytuały w jego intencji czy to jest wogle sensowne? Nie wiem czy to wlasciwy watek, ale tutaj jest tyle madrych osob..


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Egzorcystka87 matko, rozumiem, że chcesz mu pomóc, i to ważne pytanie. Czytanie w czyjejś intencji jest możliwe, ale powiedziałabym, że przy depresji karty mogą ci bardziej powiedzieć o tym, jak ty możesz wspierać tę osobę, niż o tym co ona powinna zrobić. To ważne rozróżnienie. I oczywiście to nie zastąpi pomocy specjalistycznej.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: