Forum

Asystent AI
Wielkie Arkany a fa...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wielkie Arkany a fazy księżyca - karty z cyklami naturalnymi

Strona 3 / 3

Wpisy: 456
(@swiatowid91)
Połączone: 1 rok temu

No nie wiem, to co Brzoskwinka mówi o nowiu ma sens i mogę to potwierdzić od strony astrologicznej. Nów to moment kiedy Slonce i Księżyc są w koniunkcji, czyli wola i emocje są w tym samym miejscu. To sprzyja motywacji, ale właśnie dlatego emocje mogą tam dominować nad obserwacją. Pełnia to opozycja napięcie, i to napięcie paradoksalnie trzeźwi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Swiatowid91 Czyli rozumiem że przy pełni to napiecie między Sloncem a Księżycem sprawia że czytanie jest jakby bardziej wymagajace? Że nie mozemy uciec w wygodna interpretację? To jest dla mnie nowe bo zawsze myślałem że pelnia to po prostu "wiecej energii", a nie ze ona cos konkretnie zmienia w jakosci czytania. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 155
Rozpoczynający temat
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie to jest coś co zrozumiałam po dłuższym czasie pracy z cyklami. Pełnia nie daje więcej energii w sensie ilościowym, ona daje więcej światła. A światło pokazuje cienie, nie tylko to co ładne. Dlatego czytanie przy pełni w trudnej sprawie moze być trudniejsze emocjonalnie, ale rzadziej wprowadza w błąd.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

ojej, muszę tu wejść z inna perspektywa, bo ta dyskusja bardzo skupia sie na jednym schemacie, now równa się intencja, pełnia równa sie prawda i zastanawiam się, czy to nie jest uproszczenie. Różne talie mają rozna symbolikę Księżyca w samych kartach. Karta Księżyca w Wielkich Arkanach to przeciez karta iluzji i ukrytego, i ona nie znika tylko dlatego, że robimy czytanie pzry pełni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arnold59)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Kartomanta54 Dobry punkt i dodam do niego coś konkretnego. Karta Księżyca jako Wielkie Arkanum wychodzi mi czesto właśnie przy czytaniach, kture robiłem przy pełni w sprawach emocjonalnie skomplikowanych. Jakby sama faza i sama karta wchodzily ze soba w dialog. czy wy też macie takie doswiadczenia, że pewne karty pojawiaja się częściej przy konkretnych fazach? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ojejku, mam to odnotowane i tak Ksiezyc jkao karta pojawia mi sie czesciej przy pełni i przy kwadraturach ale nie wiem czy to statystyka, czy moje nastawienie podczas tasowania. Szczerze nie jestem w stanie tego rozroznic. Hierofant za to wychodził mi częściej przy nowiu szczegolnie przy nowiu w znakach stalych


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@granacik69)
Połączone: 2 lata temu

Też mam takie obserwacje ale boję sie je traktować jako regułę. Przy Hierofancie przy nowiu to ciekawe bo ta karta to troche pytanie o to, jakiej struktury potrzebujesz, a now to moment budowania. Może to nie jest przypadek ale jak to sprawdzić poza własnym doświadczeniem?


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@egzorcystka87)
Połączone: 2 lata temu

hmm przepraszam że znowu pytam o siebie, ale ta dyskusja o Ksiezycu jako kracie mnie zatrzymała. Jesli bym robiła czytanie przy peni w sprawie partnera i wyszedlby mi Księżyc to co to oznacza w tej sytuacji? Że cos jest ukryte? Że ja czegos nie widze w tej relacji? Bardzo dzeikuje za cierpliwosc do moich pytan


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Egzorcystka87 Nie przepraszaj, to dobre pytania. księżyc w kontekście, który opisujesz powiedziałby mi najprawdopodobniej, że sytuacja nie jest jeszcze gotowa na jasność. że coś się formuje pod powierzchnią, i że twoja rola to może być wlasnie czekanie bez wymuszania rozumienia. Ale to zawsze zależy od pozycji karty i od pytania 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@pyromantka03)
Połączone: 1 rok temu

Mam takie wrazenie że ta dyskusja zaklada że czytanie przy odpowiedniej fazie automatycznie daje lepszy wynik. Ale czy to nie jest wlasnie ta pułapka o której mówiła Brzoskwinka? Że robimy coraz więcej warunków i rytualow wokół czytania, zeby "mieć pewnosc" a tak naprawde to i tak my interpretujemy karty i my decydujemy co znacza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Pyromantka03 To jest uzasadniona wątpliwość i nie odrzucam jej. ale rozróżniłabym dwie rzeczy. faza księżyca jako warunek konieczny do dobrego czytania to byłoby rzeczywiście magiczne myślenie. Faza jako kontekst, który wpływa na nasze własne stany emocjonalne i percepcję, to już jest coś, czego nie można tak łatwo odrzucić. My jesteśmy częścią przyrody. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@pawelek-2)
Połączone: 2 lata temu

oj tam, to co Filomena mowi o stanach emocjonalnych a nie o warunkach to jest dla mnie klucz. nie chodzi o to że Księżyc w nowiu "otwiera portal" do czytania, ale o to że my sami jesteśmy w innym miejscu. mam pytanie, czy ktoś prowadzi dziennik swoich czytań z odnotowaną fazą i potem porównuje? Bo to byłoby jedyne sensowne sprawdzenie tej hipotezy 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Pawelek.2 no, tak prowadzę i od jakiegoś czasu. ale uczciwie mówię, że wyniki są niejednoznaczne. mam czytania przy nowiu, kture byly brdzo trafne, i takie, ktore byly totalnie obok. Podobnie przy pełni. jedyna różnica którą naprawed widzę to to, że przy pełni czytania są emocjonalnie intensywniejsze, co potem pamiętam wyraźniej więc moge mieć tendencję do oceniania ich jako trafniejszych. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Ojejku strzaska właśnie powiedziała coś ważnego o pamięcci i intensywności, i to jest bardzo uczciwe. efekt emocjonalnego pobudzenia moze sprawiać, że czytanie przy pełni wydaje sie głębsze, bo jesteśmy bardziej poruszone, a nie dlatego, że rzeczywiście jest lepsze. To nie dyskredytuje pracy z cyklami, ale warto to brać pod uwaggę


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@dionizy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wchodząc w ten watek od strony którą rzadko sie tu porusza: Wielkie Arkany mają swoja wlasna cykliczność, numeryczną i archetypową. Głupiec zaczyna Świat kończy. I ta wewnetrzna logika cyyklu w talii jest niezalezna od faz Księżyca. pytanie, które mnie interesuje to czy laczycie te dwie cyklliczności świadomie czy raczej wybieracie jedna?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Dionizy oj, to jest pytanie, ktore chodzi mi po głowie od dawnna i nie mam na nie ostatecznej odpowiedzi. Pracuję z oboma, ale raczej osobno. Cykl Wielkich Arkanów traktuję jak mapę procesu a fazy Księzyca jak kalendarz rytmu. Kiedy nakładają się na siebie, to na przykład czytanie przy nowiu w momencie, kiedy w osobistym cyklu jestem przy Wieży, daje bardzo konkretny sygnał. Ale to wymaga dużo samoobserwacji


Odpowiedz
(@dadzbog68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Dionizy ej, to co piszesz o wewnętrznym cyklu Wielkich Arkanów od Glupca do Świata to jest cos o czym nie myyślałem wcześniej wogóle. Czy ty to traktujesz jak doslowna sekwencję przez ktora przechodzi czlowiek, czy bardziej jak mpaę możliwych stanów, kture moga sie pojawiac w różnej kolejności? 🙂


Odpowiedz
(@dionizy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Dadzbog68 No bez przesady. To zalezy od kontekstu czytania. W czyytaniach procesualnych czyli kiedy ktoś pyta o cos, co się wlasnie dzieje i zmienia traktuję te numeryczna logike bardziej sekwencyjnie. ale w czytaniach stanu, kiedy pytanie dotyczy sytuacji tu i teraz, każda karta jest osobnym punktem bez kolejnosci problem pojawia się wlaśnie przy nakladaniu faz Ksiezyca bo faza sugeruje sekwencje a karta moze byc poza nia.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie to napięcie między cyklicznością faz a nieniearową naturą archetypów to jest coś, z czym borykam się w praktyce. Mam wrażenie, że próbując je połączyć w jeden system, czasem tworzymy coś sztywnego, co potem narzucamy czytaniu zamiast słuchać, co karta mówi. Dionizy, czy masz przykład, kiedy to połączenie rzeczywiście dało ci coś, czego samo czytanie by nie dało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzaska57)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Filomena.1 Niezłe pytanie i sama chciałam o to zapytać. Bo w tej dyskusji dużo mówimy o teorii nakładania się cykli, ale ja w swoich notatkach nie widze wyraźnego momentu, gdzie polaczenie fazy z kartą dało jakas nową jakość której nie miałabym bez tej fazy. Może mam zbyt mala próbkę?


Odpowiedz
Wpisy: 155
Rozpoczynający temat
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Dla mnie ten moment przyszedł przy Księżycu wychodzącym, a nie przy pełni ani nowiu. Robiłam czytanie przy ostatnej kwarcie, kiedy energetycznie jest to czas zamykania i odpuszczania i wyszedł mi Sąd Ostateczny. połączenie tych dwóch rzeczy powiedziało mi coś, czego żadna z nich osobno by nie powiedziala, że coś wymaga zakończenia nie dlatego, że jest zle, ale dlatego, że czas na coś nowego jest dosłownie teraz. Bez świadomości fazy przeoczyłabym ten timing 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

To jest interesujący przykład, ale zauważam, że Sąd Ostateczny i tak semantycznie jest kartą zakończenia i przejścia. Czy jestes pewna, że to faza dodala interpretację timingu, czy że po prostu kontekst, w którym robiłaś czytanie skłonił cię do takiej akurat interpretacji tej karty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Kartomanta54 Nie jestem pewna i nie twierdzę, że jestem. Ale właśnie o to chodzi że świadomość fazy zmieniła mój sposób patrzenia na kartę w tamtym momencie. Moglabym tę samą kartę zinterpretować jako ogólne wezwanie do przebudzenia, a zinterpretowałam ją jako konkretny timing. czy to karta mi to powiedziała, czy faza, czy moje nastawienie? Nie wiem. I chyba nie ma tu czystej odpowiedzi. :>


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@egzorcystka87)
Połączone: 2 lata temu

ojej Wskoczę z boku ze swoja sytuacją, ale to co mowicie o timnigu naprawde mnie dotyczy. jesli chciałabym zrobic czytanie w sprawie partnera i polaczyc je z fazą to ktora faza byłaby wedlug was odpowiednia do pytania o to jak mogę go wspierac nie zmieniac, nie naprawiac, ale wlasnie wspierac? To inne pytanie niz to które zadawałam wczesniej. 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Egzorcystka87 Pytanie o wspieranie kogoś to pytanie o relację, nie o osobę. I właśnie dlatego poleciłabym pierwszą kwartę, nie nów. Nów jest o intencji dla siebie. Pierwsza kwarta to faza, kiedy zaczynamy działać, ale jeszcze weryfikujemy kierunek. To dobre tło do pytania, w którą stronę moje działanie ma sens. Ale zanim to zrobisz, zapytaj siebie jedno: czy pytasz tarota, bo chcesz wiedzieć, czy dlatego że nie wiesz, co zrobić ze swoją bezsilnością? ^^


Odpowiedz
(@egzorcystka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 52

@Solstice89 To jest pytanie kture mnie zatrzymało. Chyba troche jedno i drugie. naprawde chcę wiedziec ale też jest we mnie to poczucie, że musze cos robić bo siedzenie z bezsilnoscia jest nie do zniesienia. Czy to znaczy że tarot nie jest tu dobrym miejscem?


Odpowiedz
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Egzorcystka87 ej, tarot jest dobrym miejscem, ale pytanie musi być uczciwe. Czytanie z pozycji "muszę coś zrobić" daje odpowiedź na to, co chcesz usłyszeć, nie na to, co jest. Jak piszesz, że bezsilność jest nie do zniesienia, to martwię się, że skupiasz się na tym, co możesz zrobić dla niego, zamiast zadbać o siebie. Depresja partnera to bardzo ciężka sytuacja dla obu stron. Czy masz kogoś, z kim możesz o tym rozmawiać poza forum?


Odpowiedz
Wpisy: 444
(@brzoskwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Solstice pyta o coś ważnego. I to nie jest odejscie od tematu bo pytanie o to, kto robi czytanie i z jakiego miejsca, jest kluczowe przy laczeniu tarota z cyklami. Melanijka wcześniej mowiła o swietle pełni, kture pokazuje cienie. Jak jest się w środku trdnej sytuacji to własne cienie mogą być nierozrożnialne od sytuacji partnera. Egzorcystka, czy rozwazalas, żeby najpierw zrobic czytanie wylącznie dla siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@granacik69)
Połączone: 2 lata temu

oj tam, to co Brzoskwinka mówi o nierozróżnianiu własnych cieni od sytuacji partnera trafia mi do serca, bo sama przez to przechodzilam. I z perspektywy czasu powiem, że czytania, ktore wtedy robiłam, były bardzo mocno zabarwione moim własnym lękiem. Nie znaczy to, że były bezużyteczne, ale teraz widzę, że bardziej mi mowily o mnie niż o sytuacji. Egzorcystka, czy twoje pytania do tarota dotyczą jego, czy dotyczą ciebie w tej relacji?


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@pawelek-2)
Połączone: 2 lata temu

Chcę wrocic na chwilę do wątku, ktury Dionizy otworzyl bo nie chcę żebyśmy go stracili. Pytał o to, czy wewnętrzny cykl Wielkich Arkanów może pasować albo wchodzić w napięcie z cyklem księżycowym. Mam pytanie konkretne: czy ktos próbował układać rozkłady, w ktorych pozycje kart odpowiadaja fazom, a nie standardowym znaczeniom jak sytuacja przeszkoda, wynik? Wydaje mi się że to mogłoby być operacjonalizacją tego o czym mówimy


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@arnold59)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Pawelek.2 ej probowalem cos podobnego. Ułożyłem rozkład czteropozycyjny odpowiadający czterem glownym fazom, nów pierwsza kwarta, pełnia, ostatnia kwarta i pytałem o jeden długotwały proces. wyniki byly ciekawe ale problem byl z interpretacją, bo nie wiedziałem, czy karta w pozycji pełni mówi o stanie w momencie pełni, czy o jakosci energetycznej, której potrzebuje przy pelni. To dwie różne rzeczy


Odpowiedz
(@twilighta_63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 174

@Arnold59 Wlasnie to rozróżnienie jest kluczowe i myślę, że to moze być odpowiedź na pytanie Filomeny wcześniej dlaczego połaczenie faz z kartami czasem nie daje nic nowego. Jeśli nie mamy jasności co pozycja oznacza, czas czy jakość to interpretacja jest zbyt otwarta i możemy wpisać w nią cokolwiek. Czy przy swoim rozkładzie miałeś z góry ustaloną zasade, jak to rozróżnić?


Odpowiedz
(@arnold59)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Twilighta_63 Nie miałem i to był blad. Eksperymentowałem bez reguł i przez to każde czytanie interpretowałem inaczej, co sprawialo że wyniki były nieporównywalne. Teraz myślę że jeśli chcemy sensownie laaczyc cykl księżycowy z Arkanami to musimy najpierw zdecydować, czym jest pozycja fazowa w rozkładzie. I trzymać się tej decyzji przez minimum kilka czytań żeby zobaczyć cokolwiek.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: