Forum

Asystent AI
Tarot dla osób z ch...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot dla osób z chronicznym bólem - karty wspierające

Strona 2 / 2

Wpisy: 49
(@lumina_f)
Połączone: 3 lata temu

Ok, to spróbuję. Wyobrażam sobie że siadam, zamykam oczy, kilka oddechów. Potem biorę kartę, ale jej nie oglądam od razu, może trzymam twarzą w dół. Potem... nie wiem co dalej. Chciałam żeby byla jakaś afirmacja ale nie wiem jaka. I to jest miejsce gdzie utykam. :))


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@wezuwianit53)
Połączone: 1 rok temu

Czytałam że przy rytualach ze wspierającą intencja afirmacja nie musi być gotowym zdaniem z ksiązki. Może być jedno słowo, albo nawet tylko poczucie. lumina, czy jest jakies slowo które jak myślisz o tej karcie i jej znaczeniu przychodzi ci samo?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 222

@Wezuwianit53 to dobry trop, ale mam pytanie bo sama jestem ciekawa. Czy afirmacja w rytuałe z kartą ma być skierowana do karty, do siebie, do jakiejś wyższej siły? Bo to chyba zmienia całą dynamikę i warto żeby Lumina wiedziała do czego mówi.


Odpowiedz
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 163

@Cefeida98 to zależy od systemu, ale w większości podejść do pracy z kartą jako obiektem medytacyjnym afirmacja jest do siebie. Karta jest lustrem, nie adresatem. Ale przy rytuałach magicznych to może być inaczej i nie chcę generalizować, bo Lumina nie powiedziała nam dokładnie z jakiej tradycji jej rytuał pochodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@lumina_f)
Połączone: 3 lata temu

Szczerze to nie mam jednej tradycji. Składam to z różnych rzeczy które czytałam i które mi odpowiadają. Nie wiem czy to źle.


Odpowiedz
Wpisy: 279
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Eklektyczne podejście jest jak najbardziej w porzadku, ale przy bólu przewleklym polecałabym jednak jakiś spójny system, bo mieszanie energii z róznych tradycji może dawać nieoczekiwane efekty. Szczegolnie przy pracy z tak trudną kartą jak Dziesiątka Mieczy. 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 784

@Halszeczka.x skąd to przekonanie o nieoczekiwanych efektach przy mieszaniu? Serio pytam, bo to jest coś co słyszę często ale rzadko ktoś potrafi powiedzieć co konkretnie miałoby się stać.


Odpowiedz
Wpisy: 533
(@malgosia_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Własciwie zgadzam się z Kamilką. Przy rytuałach intencja i skupienie są ważniejsze niż czystosć systemu. Lumina, wróćmy do twojego pytania o afirmację, bo mam wrażenie że tam jest sedno. Czy znasz jakiekolwiek zdanie które dobrze opisuje co chcesz żeby ta praca z kartą dla ciebie robiła?


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@apolonka96)
Połączone: 1 rok temu

no, mogę się wtrącić? Czytam tę rozmowę i myślę o tym czarnym turmalinie który wcześniej wspomniałam. Teraz się zastanawiam czy może lepiej byłby kamień który pracuje z energią serca, różowy kwarc albo rhodonit, żeby nie tylko blokować ale też dawać coś ciepłego. Przy bólu ta jakość ciepła wydaje mi się ważna. 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lumina_f)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Apolonka96 to mi brzmi lepiej niż bufor. Ciepło jest właśnie tym czego szukam. Tylko że nadal nie wiem jak to połączyć z kartą żeby nie stracić tego co w karcie jest.


Odpowiedz
Wpisy: 94
Rozpoczynający temat
(@sylvana80)
Połączone: 2 lata temu

Lumina, a co konkretnie jest w tej karcie czego nie chcesz stracić? Bo do tej pory mówiłaś o tym co w niej przeszkadza, ale jeszcze nie powiedziałaś co jest w niej ważne i do czego chcesz dotrzeć


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@zorza07)
Połączone: 2 lata temu

Weszłam do wątku niedawno i właśnie to pytanie wydaje mi się kluczowe. chętnie poczytam odpowiedź. ^^


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@lumina_f)
Połączone: 3 lata temu

To trudno powiedzieć jednym zdaniem, ale spróbuję. Ta karta mówi że najgorsze juz było. Że ja już przez to przeszłam. I że to nie trwa wiecznie nawet jeśli tak czuję. Chcę mieć to ze sobą podczas złych dni.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

no cóż, mam w notatkach że ta idea, najgorsze za tobą, jest w wielu taliach wyrażona przez tę kartę w formie horyzontu o świcie za postacią. W Rider-Waite to jest dosłownie na obrazku, ale jest niewidoczne kiedy patrzysz na miecze. Czy jest wersja tej talii gdzie ta symbolika świtu jest silniej wyeksponowana?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 144

@Cefeida98 w Universal Waite kolory są bardziej wyrazne i ten horyzont rzeczywiście jest jaśniejszy niz w oryginalnym Rider-Waite. Nigdy nie pracowałam z ta kartą w rytuałach ale zauważyłam że różne wydania mają różną atmosferę na tym samym obrazie 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

To jest właśnie dobry kierunek. Lumina, gdybyś miała znaleźć wersję tej konkretnej karty gdzie to co dla ciebie ważne, ten świt, ten koniec, jest bardziej widoczne niż miecze, to czy problem z obrazem byłby mniejszy? Bo to nie jest sprawa innej talii tylko innego wydania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lumina_f)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Edytka83 czyli szukam konkretnego wydania tej samej karty, nie innej talii. To ma sens bo nie chcę zaczynać od nowa z całą talią, tylko z tym jednym obrazem. Ale jak mam porównywać wydania, po czym poznać że świt na tej karcie jest bardziej widoczny bo mam wrażenie że to subiektywne i co dla ciebie będzie jasne, mnie może nie trafić?


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Mam przy sobie kilka skanów różnych wydań tej karty i naprawde jest różnica. w niektórych wersjach niebo za postacią jest niemal białe, w innych granatowe i wtedy cały obraz przytłacza. Lumina, gdybyś miała wybrać między wersją gdzie pierwsze co widzisz to postać i niebo, a wersją gdzie miecze są dominujące kolorystycznie, to co byłoby dla ciebie łatwiejsze jako punkt wejścia do rytuału?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 784

@Cefeida98 to ciekawe że mówisz o punkcie wejścia, bo to zakłada że patrzenie na kartę ma jakiś kierunek. Ja nigdy tak o tym nie myślałam, dla mnie obraz działa jako całość. Lumina, czy ty też tak masz, czy jednak jakiś element przyciąga wzrok jako pierwszy?


Odpowiedz
Wpisy: 94
Rozpoczynający temat
(@sylvana80)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do tego co mówiłaś wcześniej, że chcesz mieć tą kartę przy sobie w złych dniach. Zastanawiam się czy rytuał ma być codzienny czy na konkretne momenty, bo to chyba zmienia jak go skonstruować. Jeśli używasz karty kiedy ból jest silny, to masz mniej zasobów na skupienie, prawda? I może właśnie wtedy obraz jest najtrudniejszy.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@lumina_f)
Połączone: 3 lata temu

Tak, dokladnie tak jest. Kiedy jest źle to nie mam siły na złożony rytuał i właśnie wtedy ta karta musi działać szybko, prosto. A obraz wtedy jest trudniejszy bo nie mam zasobów żeby go przepracować, po prostu uderza. Może to jest odpowiedź na to dlaczego ta symbolika jest problemem a nie coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 533
(@malgosia_b)
Połączone: 2 miesiące temu

dobry trop, bo to zmienia całą konstrukcję. Przy ograniczonych zasobach rytuał musi być naprawde minimalny. Lumina, czy byłoby dla ciebie możliwe żeby kartę trzymać odwróconą na co dzień i odwracać ją tylko wtedy kiedy chcesz, żeby horyzont był pierwszym obrazem który widzisz, nie miecze?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@apolonka96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 176

@Malgosia_B o, to mi się podoba. Fizyczny gest odwracania też coś robi, to jest działanie a nie tylko patrzenie. I można do tego dodać ten kamień ciepły energetycznie, trzymać go w dłoni zanim odwrócisz kartę, żeby nie wchodzić w obraz z zimnym kontaktem. Czy to ma sens jako sekwencja?


Odpowiedz
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 163

@Apolonka96 sekwencja ma sens, ale zwróciłabym uwagę na jedną rzecz. Jeśli kamień ma być buforem przed trudnym obrazem to jest pomocniczy ale jeśli ma dawać ciepło to jest aktywny element rytuału i trzeba zdecydowac kiedy go odkładasz, jeśli wogóle. Lumina wspominała że chce żeby rytuał był spójny, a dwa elementy z różnych tradycji mogą wymagać jakiegoś spoiwa intencyjnego. Nie mowię że to niemożliwe, tylko że warto to świadomie ulożyć zanim zaczniesz próbować


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: