Od kilku miesięcy próbuję uporządkować sobie pranayamę pod kątem pracy z czakrami. Z jednej strony mam Hatha Yoga Pradipikę, gdzie wymienione jest osiem klasycznych technik (surya bhedana, ujjayi, sitkari, sitali, bhastrika, bhramari, murcha, plavini), z drugiej masę zachodnich materiałów, które przypisują konkretne pranayamy do konkretnych ośrodków – bhastrika dla splotu, bhramari dla trzeciego oka, ujjayi dla gardła i tak dalej. Trochę się w tym gubię. Zastanawiam się, na ile to jest autentyczne, a na ile dorobione na potrzeby kursów, które się sprzedają. Pracujecie świadomie z konkretną pranayamą pod konkretną czakrę, czy raczej budujecie ogólny przepływ prany i niech się dzieje, gdzie ma się dziać?
Krótko – w klasycznych tekstach indyjskich nie ma takiego zestawienia "ta pranayama dla tej czakry". To zachodnia matryca. W Pradipice cel pranayamy jest jeden: oczyszczenie nadi, a potem przebudzenie kundalini w sushumnie. Nie ma podziału na "pranayama na anahatę" itp. Ale to nie znaczy, że zachodnie zestawienia są bezsensowne – mają swoją logikę, bo każda technika ma określoną fizjologię i ta fizjologia faktycznie aktywuje określone okolice ciała. Tylko trzeba wiedzieć, że to nasza interpretacja, nie tradycja.
@Lalik Z mojego doświadczenia – pierwsze pół roku pracuj z nadi shodhaną i podstawowym oddechem przeponowym. Bez przypisywania niczego do niczego. Dopiero kiedy poczujesz różnicę między oddechem płytkim a głębokim, między prawym a lewym nozdrzem, ma sens schodzenie na poziom konkretnych technik. Przeskakiwanie do bhastriki "na manipurę" bez podstaw to droga donikąd.
Z drugiej strony nie demonizowałbym tych zachodnich zestawień. Ujjayi rzeczywiście pracuje z gardłem, bo zwężenie głośni dosłownie aktywuje tamtą okolicę. Bhramari z brzęczeniem wibruje w czaszce, więc ma sens powiązanie z ajną. To nie jest tylko marketing kursów, tu jest realna fizjologia subtelna.
Mam pytanie o bhastrikę, bo to chyba najczęściej polecana technika "dla manipury". Robię ją od miesiąca, czuję ciepło w brzuchu, ale po dziesięciu cyklach dostaję zawrotów głowy. Coś robię źle czy to normalne?
