Forum

Asystent AI
Symbolika wieży - z...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Symbolika wieży - zmiana i upadek w talii

Strona 1 / 2

Wpisy: 237
Rozpoczynający temat
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Wieża to karta, przy której zawsze się zatrzymuję. Mam wrażenie, że ludzie albo jej bardzo nie lubią, albo przyjmują ją z jakimś dziwnym spokojem. U mnie długo robiła wrażenie katastrofy czystej krwi - piorun, wieża w ogniu, ludzie lecą w dół. Ale ostatnio zaczęłam ją czytać inaczej. Bardziej jako coś co musiało runąć bo było zbudowane na fałszywych podstawach. Zastanawia mnie, jak wy podchodzicie do tej karty w rozkładach. Czy od razu zakładacie coś złego, czy próbujecie szukać głębszej warstwy?


Odpowiedz
99 odpowiedzi
Wpisy: 397
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

To zależy od kontekstu całego rozkładu, nie tylko od samej karty. Wieża w otoczeniu kart wody, na przykład przy Księżycu albo Kielichach, często mówi coś innego niż gdy stoi obok Miecza czy Cesarza. Mnie bardziej zastanawia to, co ludzie czują zanim ją odwrócą. Czy masz jakieś przeczucie przed wyciągnięciem karty, Selena?


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

Ja się wtrącę, bo akurat Wieża wyszła mi ostatnio w rozkładzie i nie wiedziałam co z tym zrobić. Stała na pozycji tego, co nadchodzi. Dosłownie zamroziłam się przy stoliku. Próbowałam szukać jakiegoś łagodniejszego znaczenia, ale szczerze mówiąc - u mnie ta karta zwiastowała bardzo konkretny rozpad sytuacji w pracy. Więc teraz troche trudno mi ją traktować inaczej niż ostrzeżenie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rusalka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 324

@Jaskier ale mówisz, że to był 'rozpad sytuacji w pracy' - w sensie coś złego, czego się nie spodziewałaś, czy raczej coś, co tliło się od dawna i w końcu pękło? Bo to by była spora różnica w interpretacji.


Odpowiedz
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 221

@Rusalka.2 no właśnie, to drugie. Patrząc wstecz, to się ciągnęło od miesięcy, ale ja się po prostu nie chciałam przyznać. Może dlatego karta tak mnie uderzyła, bo gdzieś wiedziałam. Tylko nie wiedziałam, że to aż tak szybko nastąpi. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@kasjan)
Połączone: 3 lata temu

Dokładnie to samo pytanie miałem. Wieża rzadko kiedy oznacza coś, co spada znikąd. W klasycznych szkołach tarota mówi się, że ona ujawnia, nie niszczy. Tzn. konstrukcja była wadliwa, karta tylko to pokazuje. Choć przyznam, że łatwo tak mówić, kiedy samemu nie siedzi się pod gruzami tej wieży


Odpowiedz
Wpisy: 237
Rozpoczynający temat
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

To co opisuje Jaskier to jest w ogóle serce tej karty, moim zdaniem. Ten moment zderzenia z czymś, o czym się wiedziało, ale się odkładało. mam w notatkach porównanie kilku rozkładów, gdzie Wieża pojawiała się razem ze Śmiercią i zawsze to była kombinacja która oznaczała coś zakończonego definitywnie, bez odwrotu. Ale Wieża sama - to jest bardziej nagłość niż koniec.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

kurczę, chcę doprecyzować jedną rzecz, bo czytam i widzę że mieszacie dwa poziomy tej karty. Wieza to XVI arkanum. W jej obrazie jest błyskawica - i to jest kluczowe. Blyskawica to nie efekt, to przyczyna. Oznacza coś zewnętrznego co uderza w strukturę, którą zbudowałeś sam. I ta zewnętrzność jest ważna - to nie jest karta mówi ci: 'sam to zniszczyłeś'. Ona mówi: 'przyszło coś, czego nie kontrolujesz'. Stąd to uczucie szoku, o którym mówi Jaskier.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 397

@Leokadia a jak interpretujesz Wieżę odwróconą w takim razie? Bo tam ta zewnętrzność hyba się zmienia, prawda? Mam wrażenie, że odwrócona Wieża bardziej ciągnie w stronę wewnętrznego oporu przed zmianą, nie tego uderzenia z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wieża odwrocona to moim zdaniem po prostu opóźniony upadek. Karta mówi: zmiana i tak przyjdzie, tylko ze jakbys ją trzymał za rękę i nie puszczal. Energia jest ta sama, po prostu zablokowana. Widziałem to w kilku rozkładach dla siebie i zawsze to był znak, żeby przestać się trzymać czegos, co już dawno powinno spaść.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Bronek to ciekawa intuicja ale 'opóźniony upadek' to dość uproszczone podejście. Odwrócona Wieża może też mówić o tym, że unikamy konfrontacji z tym, co się już posypało. Że gruzów nie widać z zewnątrz, bo zasłaniamy je fasadą. To trochę inne niż po prostu 'coś jeszcze nie runęło'. :/


Odpowiedz
Wpisy: 324
(@rusalka-2)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie. I tu jest różnica między talią a talią, bo w Rider-Waicie ta karta ma bardzo konkretny obraz - korona spada z wieży. Ten detal z koroną był dla mnie przełomem. To nie jest przypadkowe. Czy ktoś z was patrzy na te detale przy interpretacji, czy raczej idziecie przez intuicję?


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@fela78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja się dopiero uczę, więc głównie ogladam obrazek i słucham co mi mówi intuicja, bo znaczeń jest tyle że głowa boli 🙂 Ale ta korona - to do mnie trafia. W sensie że może Wierza mówi też o stracie jakejś pozycji, nie tylko domu czy sytuacji? :))


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pawelek77)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Fela78 oj, dokładnie tak, to jeden z wymiarów tej karty. korona symbolizuje status, hierarchię, coś, co nas wynosiło ponad innych albo co uważaliśmy za nasze. i to spada razem z budowlą. Wieża często pojawia się kiedy mamy do czynienia z ego, z dumą, z czymś co było dla nas tytułem do wyższości


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@kasjan)
Połączone: 3 lata temu

Ale zeby nie pójść za bardzo w stronę 'lekcja pokory' - Wieża nie zawsze kara. Czasem to po prostu piorun rozbija cos co blokowało. Jakby gruz był ściana między tobą a tym, co naprawdę ważne. Czy ktoś miał tak, że po 'wieżowym' wydarzeniu w życiu rzeczy na koniec poukładały się lepiej?


Odpowiedz
Wpisy: 152
(@nightshade)
Połączone: 1 rok temu

U mnie tak właśnie bylo, choć w tamtym momencie tego nie widziałam. Rozpad związku który wyszedł przy Wieży, skończył sie tym, że pół roku póżniej zaczęłam robić rzeczy, o ktoryche wcześniej nawet marzyć nie śmiałam. Więc hyba ta karta coś w tym ma - że burzy pod budowę nowego.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@agnisia65)
Połączone: 12 miesięcy temu

Czytam tę rozmowe i mam pytanie, bo troche się gubię. Czy Wieża może wyjść w rozkladzie miłosnym i oznaczać coś dobrego? Tzn. czy rozpad to zawsze zla wiadomość, czy może chodzic o uwolnienie się od czegos toksycznego? Bo mam wrażenie, że jak piszecie o zmianie, to jednak wyłania się z tego cos pozytywnego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 397

@Agnisia65 może, i to wcale nie jest rzadkie. W rozkładach miłosnych Wieża potrafi oznaczać zerwanie iluzji o kimś. Widzisz nagle osobe taką, jaka jest, nie taka, jaką sobie wyobrażałas. Bolesne, ale uczciwe. I tak, moze to być wyzwolenie. Choć rzadko czujemy to tak w momencie, gdy karta się pojawia. xd


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@madzialena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam takie skojarzenie - Wieża to chyba jedna z kart, kture najlepiej rozumie się dopiero po czasie. W momencie wyciągnięcia jest strach. Potem się patrzy wstecz i mówi: no tak, to musiało peknąć. Czy to nie jest troche tak, ze ta karta nie tyle przepowiada, co diagnozuje coś, co już się dzieje, tylko jeszcze nie wybuchło?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 237

@Madzialena to ciekawe ujęcie. jakby Wieża była bardziej lustrem niż mapą. Nie mówi 'to ci się przytrafi', tylko 'to już jest w twojej strukturze, tylko nie wiesz jeszcze kiedy pęknie'. Muszę to przemyśleć, bo zmienia sposób, w jaki patrzę na tę kartę w rozkładach.


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Zatrzymałem się na tym, co napisała Selena91 o Wieży jako lustrze. To ma sens numerologicznie - szesnastka, 1+6=7, a siodemka to liczba wewnetrznego ogladu, nie zewnętrznego działania. Więc ta karta juz w samej swojej liczbie mówi: patrz do środka, nie przed siebie. Czy ktoś z was zestawial kiedys Wieżę z innymi szesnastymi kartami w różnych taliach? Bo w niektórych systemach to miejsce zajmuje karta zupełnie inaczej nazwana, choć obraz bywa podobny.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Bronek.pl interesujące, ale nie przeceniałabym numerologii przy interpretacji Wieży. Obraz karty mówi sam za siebie i nie potrzebuje potwierdzenia z liczby. Poza tym - różne talie mają różne numeracje i różne przypisania arkanum, więc ten przelicznik nie zawsze zadziała. Które talie konkretnie miałeś na myśli?


Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 167

@Leokadia Ej no bez jaj. Thoth głównie, bo tam układ arkanum jest inny niż w Rider-Waicie. Ale zgadzam się, że to nie jest warunek konieczny interpretacji. Mnie to raczej pomaga ustalić 'energię tła' karty, nie jej znaczenie dosłowne. :))


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@kasjan)
Połączone: 3 lata temu

A wracając do tego, co Madzialena napisała wcześniej - że Wieżę rozumie się dopiero po czasie. Miałem ostatnio sytuację, gdzie karta wyszła i właściwie nic się nie wydarzyło. Przynajmniej tak mi się zdawało przez jakiś czas. Potem zobaczyłem, że wydarzyło się bardzo dużo, tylko wewnętrznie. Czy to jest możliwe, że Wieża czasem działa tylko na poziomie psychicznym, bez żadnego zewnętrznego zdarzenia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 397

@Kasjan kurczę, tak, i to nie jest wcale rzadkie. Czasem ta 'błyskawica' uderza w przekonanie, nie w sytuację. Rozpadowi ulega jakiś obraz siebie albo kogoś bliskiego. Na zewnątrz nic się nie zmienia, ale w srodku coś się fundamentalnie przewraca. Pytanie tylko, czy ty wtedy czułeś, że coś pęka, czy odkryłes to dopiero wstecz? 😛


Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 354

@Elwirka92 dopiero wstecz. I to jest dla mnie najciekawsze w tej karcie - że jej działanie może być zupełnie niewidoczne w momencie, kiedy się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

Czytam wątek z Kasjanem i mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy Wieża na poziomie 'tylko wewnętrznym' jest tak samo poważna jak ta, po której coś widać z zewnątrz? Bo jak Elwirka pisze o rozpadzie obrazu siebie, to brzmi prawie groźniej niż utrata pracy czy rozstanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pawelek77)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Jaskier moim zdaniem tak. zewnętrzne zdarzenia zazwyczaj mają początek i koniec, można je jakoś oswoić. kiedy chodzi o wewnętrzną strukturę przekonań - to jest gruntowniejsza robota i często trwa dłużej. Rider-Waite pokazuje ciała wypadające z wieży, ale nie pokazuje, co z nimi potem. I to jest hyba celowe.


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@fela78)
Połączone: 6 miesięcy temu

ale to troche straszne, nie? Znaczy, Wierza bez żadnego sygnału z zewnatrz, tylko takie ciche rozwalenie w środku... jak w ogóle wiedzieć, ze to ona, a nie po prostu zły nastrój albo kryzysk wiekowy 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rusalka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 324

@Fela78 matko, no właśnie, to jest bardzo dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Ja bym patrzyła na kontekst całego rozkładu. Sama Wieża nic nie powie, jeśli nie wiesz co stoi obok niej. Jakie karty miałaś wokół niej, kiedy ostatnio ci wyszła?


Odpowiedz
(@fela78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 368

@Rusalka.2 oj nie pamiętam dobrze, bo to było jakiś czas temu. Chyba był Hermit obok i coś z mieczy, ale nie zapisalam i teraz załuje. A powinnam prowadzić notatki tak jak Selena91? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 237
Rozpoczynający temat
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Notatki bardzo pomagają, serio. Ale nie chodzi o zapisywanie wszystkiego, raczej o te momenty, kiedy coś cię uderzy - jak ta korona, o której pisała Rusalka. Wracam też do pytania Jaskier, bo mnie też to nurtuje. Mam w notatkach przypadek, gdzie Wieża wyszła razem z Czterką Kielichów i tam to właśnie było to - zamknięcie wewnętrzne, zero zewnętrznych zmian, ale osoba kompletnie inaczej patrzyła na swoją sytuację po kilku tygodniach.


Odpowiedz
Wpisy: 152
(@nightshade)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie - Czworka Kielichów obok Wieży to ciekawe polaczenie. Czworka kielichów to taka karta stagnacji i zamknięcia, nie? Więc jakby Wieża rozbija ten stan zamrożenia? Czy to dobra interpretacja, bo sama nie jestem pewna czy dobrze rozumiem interakcje między kartami.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 397

@Nightshade w tym konkretnym przypadku tak bym to odczytała. Czwórka Kielichów mówi o apatii, o braku zaangażowania, o tym że coś jest oferowane, a ty tego nie widzisz. Wieża obok może oznaczac, że ta stagnacja zostaje rozbita, czy chcesz tego czy nie. To nie jest łagodne przebudzenie, bardziej szarpnięcie. Ale jest jedno 'ale' - w jakim miejscu rozkładu stały te dwie karty?


Odpowiedz
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 237

@Elwirka92 no, wieża była na pozycji wyzwania, Czwórka Kielichów na pozycji tego, co minione. Więc raczej: to zamknięcie już było, a Wieża przychodziła jako odpowiedź na nie. Przynajmniej tak to wtedy czytałam


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@irenka08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę o pozycjach w rozkładzie i mam pytanie trochę z boku - czy wy zawsze robicie pełne rozkłady, kiedy pojawia się Wieża, czy zdarza wam się ciągnąć ją w rozkładach jednokartowych? Bo zastanawiam się, czy karta wyciągnięta solo niesie taką samą wagę. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

oj tam, jednokartowy to moim zdaniem zawsze mniejszy kontekst ale Wieża solo jest wystarczajaco 'głosna', żeby cos powiedziec. Nie potrzebuje sąsiedztwa. Choć przyznam, ze jak mi wychodzi solo, to i tak zazwyczaj siegam po więcej kart, zeby sprawdzic co konkretnie peka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Bronek nie zgodziłabym się z tym, że Wieża jest zawsze 'głośna' w rozkładzie jednokartowym. Wszystko zależy od pytania i od tego, co do rozkładu wnosi osoba pytająca. Ta sama karta przy tym samym pytaniu może mieć zupełnie inny ciężar dla kogoś w stabilnej sytuacji i dla kogoś w środku kryzysu. Energia pytającego współtworzy odczyt. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

A mam taką tezę i chce ją sprawdzić - czy Wieża nie wychodzi częściej ludziom spod znaku Ognia? Bo to karta żywiołu ognia, błyskawica, gwałtowność - i zastanawiam się, czy znaki ziemskie na przykład przeżywają ją jakoś inaczej.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kasjan)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 354

@Werbenka61 to ciekawe skojarzenie ale Wieża nie jest przypisana do konkretnego żywiołu w tradycyjnym sensie - jest przypisana do Marsa, ktury rzeczywiście działa gwałtownie. Ale z moich obserwacji wynika, że znaki ziemskie mogą ją wręcz mocniej czuć, właśnie dlatego że ich struktury są mocniejsze i upadek jest bardziej dosłowny. Ogień szybciej się podnosi, ziemia długo odbudowuje. Choć to też może być moje uproszczenie.


Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 354

@Werbenka61 wlaśnie - Mars to nie jest zywioł, to planeta, i to robi sporą różnicę w interpretacji. Znaki ziemskie mogą ją czuć mocniej, bo ich struktura jest z natury bardziej sztywna i kazde zachwianie fundamentów jest dla nich poważniejsze niż dla kogos, kto jest z natury elastyczny. Ale to dalej jest moje obserwacje, nie regula.


Odpowiedz
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 90

@Kasjan okej, Mars, nie żywioł - dzięki za korektę. ale to ciekawe, co mówisz o znakach ziemskich. bo ja jestem Koziorożcem i jak mi Wieża wyszła pierwszy raz, to rzeczywiście poczułam to jak trzęsienie ziemi, nie jak burzę. Może coś w tym jest?


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Zatrzymałabym się przy tym porównaniu - trzęsienie ziemi kontra burza. To jest naprawdę dobry obraz. Burza przychodzi i odchodzi, zostawia mokrą ziemię. Trzęsienie zmienia sam grunt. Czy ktoś z Was, kto nie jest ziemskim znakiem, odczuwał Wieżę bardziej jako burzę właśnie? xd


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 397

@Leokadia eh, to ciekawe zestawienie, ale zastanawiam się, czy nie robimy z astrologii za dużego klucza do tarota. Wieża jest tym, czym jest, niezależnie od znaku. Pytanie raczej: czy znak zodiakalny wpływa na to, jak ktoś z energią tej karty pracuje po fakcie, nie na to, co ona oznacza. ^^


Odpowiedz
(@pawelek77)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Elwirka92 zgadzam się z tym rozróżnieniem. Karta mówi co, znak może mówić jak. I to 'jak' jest właściwie ważniejsze przy pracy z nią po rozpadzie. Koziorożec będzie próbował od razu odbudować strukturę, Ryby może przez długi czas będą jeszcze w wodzie po zawaleniu.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam Słońce w Rybach i jak teraz myślę o momentach, kture pasowałyby do Wieży, to raczej właśnie to - coś wchodzi i wychodzi gwałtownie, ale podłoże jakoś zostaje. Chociaż nie jestem pewna, czy to znak, czy po prostu mój sposób przeżywania w ogóle xd


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@fela78)
Połączone: 6 miesięcy temu

ale hej, bo się trochę zgubiłam - czy my teraz mówimy o tym, jak wieża działa na różnych ludzi, czy o tym, czym ona jest jako karta? Bo mam wrazenie ze to zaczyna byc trochę inna rozmowa niz na początku 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 237
Rozpoczynający temat
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Fela78 ma rację, że trochę odpłynęliśmy, ale myślę, że to wciąż jest w temacie - symbolika Wieży obejmuje też to, jak zmiana i upadek są przeżywane różnie przez różne osoby. Mnie ta rozmowa o znakach ciekawi właśnie dlatego, że pytanie 'co to znaczy dla mnie' jest sercem każdej interpretacji. ^^


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Dla mnie symbolika Wieży jest przede wszystkim w tej błyskawicy i w koronie, która spada. Nie w osobie, która spada. Bo ta korona to właśnie fałszywy porządek, który zbudowałeś na złym fundamencie. I to jest niezmienne niezależnie od znaku. Co myślicie - czy korona musi być zbudowana świadomie, żeby Wieża miała prawo ją zburzyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 266

@Bronek ej, to świetne pytanie i myśle że właśnie nie musi. Większość przekonań, które się rozpadają przy Wieży, jest nieświadomych. Gdybyś wiedział, że twoja wieża jest zbudowana na piasku, to byś ją sam rozebrał, nie czekał na błyskawicę.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: