mam w domu problem z wilgocią i za jakiś czas ma przyjechać fachowiec żeby zrobić coś z dachem, podobno to ma temu zaradzić. Robota kosztowna, więc trochę się obawiam czy w ogóle coś z tego będzie. Wrzuciłem karty żeby zobaczyć co wyjdzie.
Cesarz, odwrócona dziewiątka mieczy, odwrócona piątka monet. Cesarz to w sumie dobra karta jeśli chodzi o budowlankę i budynki generalnie, tutaj nie mam wątpliwości. Ale te dwie pozostałe trochę mnie niepokoją. Co ciekawe, żadna z nich nie kojarzy mi sie bezpośrednio z wilgocią czy problemami wodnymi... a jednak dziewiątka mieczy i piątka monet to nie są karty, które cieszą jak się pojawią. Obie odwrócone, i tu właśnie nie wiem jak to czytać.
Mysle że jednak ten problem zostanie rozwiązany, Cesarz swoje robi. Ale może wyjdzie że remont dachu to nie koniec i trzeba będzie jeszcze coś dołożyć do tego? Nie jestem pewien jak interpretować ten układ
Karty które wyciągnęłaś rzeczywiście dobrze oddają to co się teraz dzieje. Cesarz wskazuje na kogoś, kto weźmie ten temat w swoje ręce i poprowadzi go właściwie, ale będzie to człowiek, który dobrze wie co potrafi i odpowiednio się za to wycenia. Dziewiątka mieczy to znak, że sprawa nie pójdzie od razu gładko, będzie się odkładać, będą jakieś przymiarki i wracanie do tematu, po prostu stracisz trochę czasu zanim to ruszy na dobre. Piątka monet natomiast mowi o niespodziewanych trudnościach finansowych... może się zdarzyć że w pewnym momencie pojawi sie problem z opłaceniem specjalisty, mogą być jakieś napięcia wokół tego. I jeszcze jedno, zwróć uwagę na deszcze, bo pogoda może tu naprawdę przeszkodzić w realizacji całego tego planu.
Karty pokazują tu kilka ważnych rzeczy dotyczących tej sprawy...
Odwrócona Gwiazda to sygnał poważny, bo wskazuje wprost na wodę, zalanie, może nawet podtopienie. Trzeba na to uważać. Dodatkowo pojawia się możliwość, że główny fachowiec od was wypadnie w trakcie roboty, np. przez chorobę. Paź buław bardzo wyraźnie ostrzega przed tym, co może nastąpić po takim wypadnięciu, mianowicie ktoś będzie chciał go zastąpić pomocnikiem albo innym człowiekiem. Na to absolutnie nie wolno się godzic. Taka osoba nie ma wystarczającej wiedzy ani doświadczenia, zepsuje robotę, narobi więcej problemów niż było wcześniej.
Sprawiedliwość mówi z kolei, że żadne połowiczne, doraźne rozwiązania nic nie dadzą, wręcz zaszkodzą. Skończy się na tym, że i tak będziesz musiała zaczynać od nowa, tylko że z większą dziurą w kieszeni.
Cały ten układ kart przemawia za tym samym, nie zgadzaj się na żadne szybkie łatki ani zastępstwa. Lepiej zmienić ekipę w całości, niż potem dochodzić, kto za co odpowiada. Bo fachowcy, kiedy coś się posypie, będą szukać winnej po twojej stronie i do niczego sie nie przyznają. Na to trzeba być gotową.
no właśnie, mnie te dwie karty od razu skojarzyły sie z takim problemem... jeśli używasz Marsylki to może nie widać tego tak wyraźnie, ale jak spojrzysz na obrazki z talii Waite'a na dziewiątkę mieczy i piątkę monet, to chyba nie ma lepszego zestawu żeby pokazać wilgoć w ścianie. Te karty po czwórce to dla mnie właśnie to. Ja bym był rad że wypadły odwrócone, ale tu wszystko zalezy jak interpretujesz odwrócenie tych konkretnych kart. Powodzenia z tym.
