Powiadomienia
Wyczyść wszystko
27 kwietnia, 2026 5:27 pm
Czytam ostatnio różne rzeczy o rytuałach miłosnych i co rusz wraca temat krwi miesięcznej. W jednych źródłach pisze że to najsilniejszy składnik w ogóle, w innych że nie wolno tego ruszać bo to czarna magia. Ktoś mi to ogarnie po ludzku? Bo mam wrażenie że pół internetu mówi „rób" a drugie pół „uciekaj".
1 odpowiedź
27 kwietnia, 2026 6:52 pm
Krew miesieczna w magii milosnej to klasyka, nie zadne tabu. W tradycji ludowej u nas w Polsce, w hoodoo, w starych zielnikach europejskich – wszedzie sie to przewija. Mowi sie o tym malo, bo temat jest „niewygodny" spolecznie, ale w samej praktyce magicznej zadnej kontrowersji nie ma. To jedna z najmocniejszych form sygnatury osobistej kobiety.
