Forum

Asystent AI
Tarot a pragnienie ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot a pragnienie zmian - rozkład dla osób w stagnacji

Strona 1 / 3

Wpisy: 345
Rozpoczynający temat
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Siedze od jakiegoś czasu w takiej dziwnej stagnacji i postanowiłam sprobowac tarotem popatrzeć na to z innej strony. Chodzi mi głównie o to, żeby zająć czymś ręce zamiast bezmyślnie przewijać telefon wieczorami. Zrobiłam prosty rozkład trójkowy: co mnie blokuje, co mogę zrobić i dokąd to prowadzi. Wyszły mi: 8 Mieczy, As Różdżek odwrócony i Gwiazda. Trochę nie wiem co z tym zrobic, bo z jednej strony Gwiazda brzmi pięknie ale As Różdżek odwrócony przy blokadzie motywacji mnie przygnębił. Czy ktoś robił coś podobnego przy takiej życiowej niemożności?


Odpowiedz
109 odpowiedzi
Wpisy: 214
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Oj, 8 Mieczy to klasyczna karta wewnętrznego więzienia, tylko że to ty sama zawiązujesz sobie oczy, nie ktoś z zewnątrz. Ale ciekawi mnie ten As Różdżek odwrócony na pozycji 'co możesz zrobić' - to troche paradoks, bo ta karta mówi o iskrze, która jeszcze nie wystrzeliła. może ona nie mówi że nie masz siły, tylko że jeszcze nie znalazłaś tej jednej rzeczy, która cię odpali? Jaki rozkład dokładnie stosowałaś, bo to ważne jak te pozycje były ustawione.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Ten zestaw kart jest naprawdę ciekawy w kontekście stagnacji. Mam pytanie do autorki tematu - czy przy rozkładaniu kart miałaś jakieś konkretne pytanie w głowie, czy raczej ogólne 'co się dzieje w moim życiu'? Bo interpretacja 8 Mieczy zmienia się dość mocno w zależności od intencji. Przy ogolnym pytaniu to jedna historia a przy konkretnym 'dlaczego stoję w miejscu' - zupełnie inna głębokość.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Felicjan99 Pytanie było dość ogólne, coś w stylu 'co jest ze mna nie tak i jak to ruszyć'. Może za szerokie? Ale właśnie przez te ogólność chciałam zobaczyć, co samo wypłynie. Przy konkretniejszym pytaniu zawsze mam wrazenie, że sugeruję kartom odpowiedz.


Odpowiedz
Wpisy: 730
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Matko, Tarot przy stagnacji to temat, który mnie bardzo interesuje od strony praktycznej, bo widzę tu czesty błąd - ludzie pytają 'co jest ze mną nie tak' i potem interpretuja karty jak wyrok. 8 Mieczy odwrócona albo prosta nie jest przekleństwem, to obraz sytuacji. Pytanie do ciebie: czy traktujesz ten rozkład jako diagnoze, czy jako punkt wyjścia do refleksji? Bo to fundamentalnie zmienia, jak czytasz Gwiazde na końcu 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@sybilka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Zgadzam się z Teodozją w kwestii podejścia ale chcę dopytać o sam rozkład. Halineczka, pisałaś o rozkładzie trójkowym, ale co oznaczała dla ciebie dokładnie każda pozycja? 'Co mnie blokuje, co mogę zrobić, dokąd to prowadzi' to jedna wersja, ale ten sam układ trójkowy można czytać zupełnie inaczej. Jaką wersję stosowałaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Sybilka Pozycja pierwsza: co mnie zatrzymuje. Pozycja druga: co jest w moich rękach. Trzecia: do czego doojdę jeśli ruszę. Wzięłam to z jakiegoś opisu w internecie, szczerze mówiąc nie pamiętam skąd dokładnie.


Odpowiedz
Wpisy: 300
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Serio, przy takim układzie As Różdżek odwrócony na pozycji 'co jest w moich rekach' to nie jest zły znak - to sygnał, że energia jest, ale rozproszona albo zablokowana wewnetrznie. Nie brakuje ci zasobów, tylko skupienia. i wlasnie dlatego Gwiazda na końcu ma sens - ona mówi o nadziei i kierunku ale wymaga cierpliwości. Ten zestaw razem czytalabym jako: widzisz siebie uwięzioną, masz energię której jeszcze nie zebrałaś, i jest światło jesli dasz sobie czas. Nie brzmi to jak wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Poczekajcie bo chyba trochę przesadzacie z pozytywnym czytaniem. As Rozdzek odwrócony na pozycji działania to jednak ostrzeżenie że teraz NIE jest dobry czas na start. Karty odwrócone zawsze mają znaczenie negatywne lub blokujace. Gwiazda ladna, ale ona jest dopiero na końcu, co oznacza że droga do niej jest długa. Powiedziałbym że ten rozkład mówi: poczekaj zanim cokolwiek ruszysz 😉


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 300

@Dzikitaurus To jest uproszczenie, ktore może naprawdę zaszkodzić w pracy z kartami. Karty odwrócone NIE maja automatycznie negatywnego znaczenia - to zależy od systemu pracy, jaki stosujesz, od kontekstu i od pozostałych kart w rozkladzie. W wielu szkolach tarota odwrócona karta to po prostu inne natężenie lub energia skierowana do wewnątrz. Skąd bierzesz zasade, ze odwrocone zawsze blokuje?


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1686

@Izar No bo tak to dziala, karta prawa to energia płynąca, odwrócona to energia zablokowana lub skierowana złe. To jest podstawa. Nie wiem skąd te szkoly co mowia że odwrocona nie ma negatywu, chyba dla pocieszania ludzi.


Odpowiedz
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Dzikitaurus Pozwolę sobie nie zgodzić się z tym stanowczo. Już w 'Tarot Plain and Simple' Anthonego Louisa, ale też u Rachel Pollack w 'Seventy-Eight Degrees of Wisdom', znajdziesz wyraźne rozróżnienie między systemami interpretacji rewersów. Część tarocistów w ogóle nie używa rewersów jako kategorii negatywnej. Eden Gray, jedna z pierwszych popularyzatorek tarota w XX wieku, pisała że rewersy mogą oznaczać energię w procesie, nie zablokowaną. To nie jest wymysł do pocieszania.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Mam pytanie do Halineczki niezależnie od tej dyskusji o rewersach - co poczułaś kiedy odwrocilas te karty? Bo czasem ta pierwsza reakcja emocjonalna mowi więcej niż interpretacja. Czy Gwiazda na koncu przyniosła ulgę, czy raczej poczułaś 'no tak, ale to daleko'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Teofilka Szczerze? Gwiazda przyniosła ulgę, ale chwilę potem przyszło właśnie to 'ale to daleko'. 8 Mieczy mnie uderzyła, bo dosłownie poczułam się jak ta postać na obrazku - związana i z zasłoniętymi oczami. Może właśnie o to chodzi, zeby te uczucia wylapywac a nie szukać gotowej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@gabrysieńka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dziękuję za ten temat, bo sama od jakiegos czasu zastanawiam się nad podobnym rozkladem. Nie wiedziałam że można tak uzyc tarota - nie żeby przewidzieć co się stanie, ale żeby zobaczyć co się dzieje w środku. Pytanie może naiwne: czy przy stagnacji lepiej robić taki rozkład raz i analizować, czy powtarzać co jakis czas?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sybilka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 240

@Gabrysienka To zależy od tego, w jakim celu robisz rozkład. Jeśli chodzi o refleksję i śledzenie zmian, to powtarzanie ma sens - na przykład co dwa tygodnie, żeby zobaczyc czy coś się przesuwa. Ale jeśli robisz rozkład za rozkładem z tego samego pytania bo nie podoba ci się odpowiedź, to zaczyna być pętla, nie praca. Widziałaś to u siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@mlecznia)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek i mam pytanie trochę z boku: czy do takiego rozkładu przy stagnacji potrzebna jest pełna talia, czy można pracowac tylko z Wielkimi Arkanami? Pytam bo dopiero zaczęłam z kartami i mam wrażenie że 78 kart to za dużo naraz, a chciałabym spróbować tej metody.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Mlecznia Wielkie Arkany przy pracy z tematami zyciowymi i wewnętrznymi to bardzo rozsadny wybór na start. Mają szerszy, bardziej archetypowy przekaz - mniej 'co się wydarzy', więcej 'jaka energia tu dziala'. Do rozkladu przy stagnacji właśnie 22 karty Wielkich Arkanow mogą być czytelniejsze niż pelna talia, bo nie gina w detalach. Zreszta Halineczka dostała właśnie dwie karty z Wielkich Arkanów i jedną z Malych.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@ulka_56)
Połączone: 1 rok temu

Dodam że przy stagnacji polecam żeby przed rozkładem chwilę posiedzieć w ciszy i wyczyścić czakrę gardła - ona odpowiada za wyrażanie siebie i często jest zablokowana właśnie u osób, które czuja że stoją w miejscu. To pomaga kartom lepiej odpowiedzieć na wasze pytanie. Sama tak zawsze robię przed czytaniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 300

@Ulka_56 To miłe jako rytual przygotowawczy ale nie ma podstaw do twierdzenia że stan czakry wplywa na to jakie karty wyjdą z talii. Karty wypadaja losowo z punktu widzenia mechaniki. Medytacja przed rozkładem jest dobra bo pomaga się skupić i sformułować pytanie, ale nie dlatego ze 'czyści' coś w ciele energetycznym.


Odpowiedz
Wpisy: 324
(@kuba_r88)
Połączone: 3 tygodnie temu

Zaglądam tu z czystej ciekawości. Szczerze mówiąc nie rozumiem jak ktokolwiek może wyciągać wnioski o swoim życiu z losowo wymieszanych kart. Halineczka, piszesz że te karty cię uderzyły - ale czy to nie jest po prostu efekt tego, że i tak o tym myślałaś i każda karta pasowałaby do twojej sytuacji jakoś interpretowana?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Kuba_R88 Efekt Barnuma, tak? Znam ten argument. Ale powiem szczerze - ta karta nie mówiła mi ogólnie, że mam coś zmienić. Pokazała konkretny obraz, który mi coś powiedział o moim konkretnym poczuciu. Czy to 'tylko' projekcja? Może. Ale jeśli projekcja pomaga zobaczyć coś, czego nie chcesz zobaczyć, to czy ma znaczenie skąd przyszła?


Odpowiedz
Wpisy: 324
(@kuba_r88)
Połączone: 3 tygodnie temu

No dobra, to jest uczciwa odpowiedź. Tylko mam dalej pytanie - czy nie prościej byłoby po prostu napisać sobie w zeszycie co czujesz, zamiast przez karty? Rozumiem że chcesz oderwac sie od telefonu, ale tu pytam serio, nie złośliwie: co dają karty, czego nie daje zwykłe pisanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Kuba_R88 Zaskakujesz mnie tym pytaniem, bo to jest akurat bardzo sensowne pytanie. I myślę że Halineczka moze odpowiedzieć lepiej niż ja, ale z mojego doswiadczenia - pisanie jest inne. Karty dają ci obraz, który nie pochodzi z twojej głowy. Pisząc sama sobie, krecisz się wokół tego co już wiesz. Karta może cię zaskoczyć w inny sposób.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@sybilka)
Połączone: 9 miesięcy temu

To co Teofilka mówi o zaskoczeniu jest dla mnie kluczowe w kontekście stagnacji. Właśnie wtedy, gdy jesteś zabetonowana w jakims myśleniu o sobie, losowy element może wytrącić z koleiny. Nie dlatego że karta 'zna prawdę', tylko dlatego że twój mózg musi się ustosunkować do czegoś czego nie wybrał. Halineczka, czy tak to czułaś przy tym rozkładzie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Sybilka Tak, to dobre ujęcie. Jakbym sama sobie zadała pytanie, to pewnie i tak skończyłabym na tym samym kręgu myśli. A tu wychodzi 8 Mieczy i nagle muszę się z czymś skonfrontować, czego sama bym może nie wybrała jako odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Ok ale to co mówi Sybilka to jest bardziej psychologia niż tarot. Jeżeli efekt jest tylko przez 'losowy bodziec' to możesz równie dobrze rzucić kostką albo otworzyć książkę na losowej stronie. W czym konkretnie talia tarota jest lepsza od innych losowych bodźców? Serio pytam, bo nie rozumiem czemu akurat karty.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Dzikitaurus Bo karty mają spójny system symboliczny, który jest wypracowany przez stulecia. Różnica między otwarciem książki na losowej stronie a tarotem jest taka że system tarota tworzy siec znaczeń - karta nie stoi sama, stoi w relacji do innych kart, do pozycji, do pytania. Losowość jest tylko warunkiem początkowym, potem zaczyna się interpretacja w ramach spójnej struktury.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1686

@Felicjan99 No ale ta 'spojna struktura' jest też interpretowana różnie przez różnych ludzi, jak widzieliśmy na przykładzie odwróconych kart. Więc gdzie ta spójność?


Odpowiedz
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Dzikitaurus Spójność nie oznacza jedności interpretacji. Szachy mają spójne zasady, ale partii jest nieskończenie wiele. System tarota ma rdzeń symboliczny, który jest stosunkowo stabilny - Śmierć oznacza transformację, a nie dosłowny koniec, Wieża oznacza nagłą zmianę itd. - ale sposób czytania w kontekście konkretnego rozkładu jest zmienny i to jest zaleta, nie wada.


Odpowiedz
Wpisy: 300
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do sedna tego wątku, bo trochę odchodzimy od tematu stagnacji - chcę zapytać Halineczke o cos praktycznego. Po tym rozkladzie cokolwiek zrobiłaś inaczej? Niekoniecznie wielkiego, chodzi mi o jakikolwiek ruch, choćby maly.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Izar Tak naprawdę to przez kilka dni nic. Ale potem wróciłam do rozkładu i znowu popatrzyłam na 8 Mieczy - i uderzyło mnie że ta postać na karcie nie jest przywiązana do słupka, ona stoi. Może sama odejść. To było dla mnie ważne. Zapisałam sobie jedną rzecz którą mogę zrobić i faktycznie ją zrobiłam.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@mlecznia)
Połączone: 1 rok temu

Halineczka, a czy wracasz do tej samej karty kilka razy i za każdym razem widzisz coś innego? Czy to normalne? Mnie to trochę niepokoi, bo myślałam ze karta 'daje odpowiedź' i się odkłada.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabrysieńka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 67

@Mlecznia Och, ja też się nad tym zastanawiałam! Bo czytałam gdzieś że nie powinno się robić kolejnych rozkładów z tym samym pytaniem ale wracanie do tej samej karty to coś innego, prawda? Czy to jest to samo co zadawanie pytania jeszcze raz?


Odpowiedz
(@sybilka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 240

@Gabrysienka To zdecydowanie co innego. Ehh, Powracanie do karty i przyglądanie się jej przez kilka dni to praca z obrazem, nie nowe pytanie. Halineczka nie losuje znowu - ona czyta głębiej to co już wyszło. To jest wręcz zdrowa praktyka, szczególnie przy tematach, które potrzebują czasu.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie ten moment który opisała Halineczka z postacią na 8 Mieczy - że stoi i może odejść - to jest świetny przykład jak ta sama karta może mówić dwie rzeczy naraz. Najpierw uderza w to co czujesz, potem pokazuje wyjście. Czy ktoś miał podobne doświadczenie z jakąś kartą, że drugie spojrzenie dało coś zupełnie innego niż pierwsze?


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Ja miałam dokładnie to z Wisielcem. Za pierwszym razem czytałam go jako zastój i beznadzieje, po kilku diach zobaczyłam ze on wisi dobrowolnie i ma spokojną twarz. To totalnie zmieniło przekaz dla mnie. Halineczka, powiedziałaś że zapisalas jedną rzecz którą mozesz zrobić - możesz powiedzieć co to było, czy to zbyt osobiste?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Lonia Mogę powiedzieć ogólnie - chodziło o kontakt z kimś, z którym urwała mi się relacja i do tego nie wracałam z różnych powodów. Napisałam wiadomość. Nie wiem jeszcze co z tego wyniknie, ale zrobiłam ruch.


Odpowiedz
Wpisy: 168
(@honoratka_z)
Połączone: 2 lata temu

Matko, to jest niesamowite jak tarot może pomóc wyjść z takiej petli niezdecydowania. Mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy przy stagnacji jest jakaś karta której nie chcemy dostać, taka która mówi że tak naprawdę stagnacja jest świadoma i nie chcemy zmian?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Honoratka_Z Ciekwe pytanie. 4 Pucharów przychodzi mi do glowy jako pierwsza - to karta rozmyślania, odwrócenia od tego co jest oferowane, skupienia na sobie. Może oznaczać że ktoś jest w stagnacji bo woli ją od ryzyka zmiany. To nie jest wyrok, ale sygnał do pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@szafirowa00)
Połączone: 3 lata temu

A co z Pustelnikieem? Mnie zawsze kojarzy się z kimś kto stoi w miejscu i nie chce do ludzi. Czy przy takim rozkładzie o stagnacji Pustelnik byłby zły? Bo jak widzę tę kartę to zawsze mi się robi trochę smutno.


Odpowiedz
Wpisy: 730
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Pustelnik w kontekście stagnacji to ciekawa karta i rozumiem to skojarzenie ze smutkiem, ale chce tu coś doprecyzować. Pustelnik nie stoi w miejscu z bezsilności - on stoi w miejscu z wyboru. To jest ktoś, kto się wycofał po to, żeby zobaczyć coś wyraźniej. Pytanie przy stagnacji brzmiałoby: czy to wycofanie jest etapem, czy mechanizmem unikania?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szafirowa00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 79

@Teodozja59 No ale jak mam to odróżnić podczas rozkładu? Skad wiem czy to 'etap' czy 'unikanie'? Dla mnie to wygląda tak samo na karcie.


Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Szafirowa00 Właśnie dlatego patrzysz na sąsiednie karty. Pustelnik obok np. 4 Pucharow to co innego niż Pustelnik obok Sił albo Gwiazdy. Karta nigdy nie dziala w izolacji, szczególnie przy takim rozkładzie jaki Halineczka opisywała - gdzie pozycje mają konkretne znaczenia 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 345
Rozpoczynający temat
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie, i to jest jedna z rzeczy które mnie zaskoczyły przy tym rozkładzie - że karty zaczęły ze sobą rozmawiać. 8 Mieczy nie stała sama, stała obok czegoś, co jeszcze bardziej ją dookreślało. Sama by mnie tak nie uderzyła. Szafirowa, może opisz co dokładnie masz w rozkładzie, bo bez kontekstu ciężko powiedzieć co ci Pustelnik mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@ulka_56)
Połączone: 1 rok temu

Przy stagnacji Pustelnik to według mnie jedna z trudniejszych kart, bo mówi że blokada jest w czakrze korony - za dużo myślenia, za mało działania. Czakra korony przeciążona to klasyczna pułapka dla tych co dużo analizują zamiast ruszyć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 300

@Ulka_56 Skąd wyciągasz połączenie Pustelnika z czakrą korony? Ojej no, to nie jest standardowa przypisana korespondencja w żadnym systemie który znam. Pustelnik to w tradycji Rider-Waite karta Panny jeśli już mówimy o korespondencjach poza tarotem.


Odpowiedz
(@ulka_56)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 236

@Izar No ale ja pracuję z systemem który integruje czakry i tarota, i tam Pustelnik ma inną przypisaną energię niż w klasycznym. Chyba mogę korzystać z różnych systemów?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@sybilka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Możesz, tylko wtedy warto zaznaczyć że to konkretny system, a nie ogólna zasada. Bo ktoś kto dopiero zaczyna, jak Szafirowa, może to wziąć za pewnik i się pogubić kiedy gdzieś indziej przeczyta coś innego. To nie jest atak - po prostu takie rzeczy warto kontekstualizować.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@gabrysieńka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Och, dziękuję że to powiedzieliście bo właśnie miałam zapisać to o czakrze korony do notatek! Ulka_56, czyli jeśli korzystam z klasycznej talii Rider-Waite to nie muszę w ogóle myśleć o czakrach przy interpretacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Gabrysienka Nie musisz, ale możesz jeśli chcesz. To jest kwestia twojego własnego systemu pracy. Ja nie używam czakr przy tarocie i mam spójne odczyty. Ktoś inny korzysta i też ma spójne odczyty. Ważne żebyś była konsekwentna w ramach jednego rozkładu, bo mieszanie połową systemów daje chaos xD


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@mlecznia)
Połączone: 1 rok temu

A wracając do pytania Honoratki - czy jest karta która mowi że ktoś nie chce zmian - to mnie to pytanie bardzo uderzyło. Bo co jeśli dostanę taką kartę i będzie prawda? To znaczy że tarot mi powie że sama sobie jestem wnna i co wtedy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Mlecznia Ale to nie jest wyrok tylko informacja. Jak lekarz mówi że masz podwyższony cukier to tez nie jest atak tylko sygnał do działania. Karta 'ty sama się blokujesz' jest chyba lepsza niż brak odpowiedzi, nie?


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: