Forum

Asystent AI
Mitreizm - Gdzie zn...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mitreizm - Gdzie zniknęły misteria rzymskich legionów?


Wpisy: 2072
Rozpoczynający temat
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Ostatnio dużo czytam o mitreizmie i coraz bardziej mnie zastanawia, jak możliwe, że kult tak rozpowszechniony wśród legionów po prostu wyparował? W samym Rzymie było podobno około 800 mitreów. To nie jest jakaś marginalna sekta - to była potęga w II-III wieku. A potem cisza.


Odpowiedz
47 odpowiedzi
Wpisy: 2421
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Sam edykt Teodozjusza z 391 roku nie wystarczy jako wyjaśnienie. Zauważ, że inne kulty pogańskie - nawet te mniej popularne - zostawiły więcej śladów w tradycji ludowej. Mitreizm zniknął niemal bez echa.


Odpowiedz
Wpisy: 1919
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Ale był przecież elitarny z założenia. Tylko mężczyźni, tylko wtajemniczeni, przysięga milczenia. To nie była religia mas jak chrześcijaństwo. Gdy zakazano zgromadzeń w mitreach, struktura po prostu się rozsypała.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Barni Zgoda, choć pamiętajmy o syndexioi - "zjednoczonych uściskiem dłoni". To była prawdziwa braterska wspólnota. Żołnierze przenosili kult z garnizonu do garnizonu, od Hadrians Wall po Mezopotamię. Taka sieć nie zanika tak łatwo.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Szaman Właśnie dlatego dziwi mnie ta nagła cisza. Czytałam o odkryciach mitreów pod kościołami - San Clemente, Santa Prisca. Żadnych śladów zniszczenia, po prostu... opuszczone. Jakby wyznawcy nagle zniknęli.


Odpowiedz
Wpisy: 1877
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Może chodziło o sam charakter wtajemniczenia? Te siedem stopni - Corax, Nymphus, Miles, Leo, Perses, Heliodromus, Pater. Każdy wiązał się z próbami, rytuałami. Bez żywej tradycji przekazu nie dało się tego odtworzyć z samych reliefów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Bylica Dokładnie. Mitreizm był religią żywego doświadczenia, nie świętych ksiąg. Gdy zerwano łańcuch inicjacji, wiedza przepadła. Zostały nam tylko tauroctonie i symbole, których znaczenia nie rozumiemy do końca.


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Zawsze zastanawiałam się nad tą sceną zabicia byka. Co dokładnie symbolizowała? Odnowienie świata? A może to mapa gwiazdowa, jak twierdzi Ulansey?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Leonora Teoria astrologiczna ma sens, jeśli spojrzeć na inne elementy - zodiak, planety, siedem stopni odpowiadających ciałom niebieskim. Mitra przecież nie odwraca wzroku od byka przypadkowo. Patrzy w stronę Księżyca czy określonej konstelacji.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Krysztal Sam relief to jeden wielki przekaz inicjacyjny. Skorpion żądlący jądra byka, wąż pijący krew, pies, kruk, kłosy z ogona. Wszystko to ma znaczenie, którego nie złamiemy bez znajomości rytuałów.


Odpowiedz
Wpisy: 2120
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

A ta historia z piratami z Cylicji, którzy mieli przynieść kult do Rzymu? Plutarch wspomina o tym przy okazji Pompejusza. Czy to wiarygodne?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Whisper Cumont w to wierzył, ale późniejsi badacze to podważyli. Brakuje dowodów archeologicznych. Najstarsze mitrea w Rzymie i rejonie Dunaju to około 80-100 rok n.e. Nie pasuje to do opowieści o piratach z 60 r. p.n.e.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1919

@Hellan Zresztą rzymski Mitra to w gruncie rzeczy nowe bóstwo. Perski Mithra owszem, istniał od wieków w zaratusztrianizmie, ale ta cała ikonografia z czapką frygijską, zabijaniem byka - to wynalazek rzymski lub może pergameński.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Barni Właśnie! To był synkretyzm na najwyższym poziomie. Wzięli imię z Persji, dodali elementy greckie, astronomię mezopotamską i stworzyli coś zupełnie nowego. Idealnego dla potrzeb cesarstwa.


Odpowiedz
Wpisy: 1385
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Ale zastanówmy się dlaczego akurat legiony? Co w tym kulcie tak przemawiało do żołnierzy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Ismer Hierarchia, braterstwo, próby odwagi podczas inicjacji. Stopień Miles - żołnierz - nie był przypadkowy. To było trzecie wtajemniczenie z siedmiu. Jakby potwierdzało, że prawdziwy żołnierz to coś więcej niż człowiek z mieczem.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Arat Plus wartości - honor, lojalność, wstrzemięźliwość. Mitra był wzorem cnót wojskowych. I te wspólne posiłki w mitreach - wino, chleb, mięso. Łączyło to tak jak dzisiejsze bractwa.


Odpowiedz
Wpisy: 1877
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Czytałam, że cesarz Kommodus uczestniczył w misteriach, ale Historia Augusta oskarża go, że "splamił święte obrzędy prawdziwym morderstwem". Chodziło o to, że w rytuałach zwykle tylko "udawano" coś strasznego dla efektu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Bylica To ciekawe źródło, choć trzeba je brać z przymrużeniem oka - Historia Augusta to nie najbardziej wiarygodny tekst. Ale gdyby rzeczywiście Kommodus coś przekroczył, pokazuje to że rytuały mogły być dość dramatyczne.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Bylica @Indaphoros Przecież sama inicjacja wymagała prób. Może to nie były krwawe ofiary ludzkie, ale symulowane śmierci i odrodzenia? Jak w innych kultach misteryjnych?


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Paradoxa Zdecydowanie. Porównanie z misteriami eleuzyjskimi czy kultami Izydy się nasuwa. To była podróż duszy przez kolejne sfery planetarne aż do Empireum. Siedem stopni to siedem planet, siedem niebios.


Odpowiedz
Wpisy: 1991
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

A dadoforowie - Cautes i Cautopates z pochdniami? Jeden z pochodnią w górę, drugi w dół. To nie są tylko dekoracje. To równonoce - wiosenna i jesienna. Punkty przecięcia ekliptyki z równikiem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Krysztal Czyli cały mitrium to jakby model kosmosu? Podziemna grota jak jaskinia narodzin Mitry, ławy po bokach dla wtajemniczonych, relief tauroktonii na końcu...


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Zorka Dokładnie tak. Porfirius pisał, że według Eubolosa pierwsze mitrium było naturalną jaskinią w górach Persji, która dla Zoroastra symbolizowała cały świat. Rzymianie to odtworzyli pod ziemią.


Odpowiedz
Wpisy: 1919
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Ale wróćmy do kwestii zniknięcia. Nawet jeśli Teodozjusz zakazał, przecież inne kulty przetrwały w ukryciu. Dlaczego mitreizm nie?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1951

@Barni Może dlatego, że wymagał konkretnych miejsc? Nie wystarczyło modlić się w domu. Potrzebne było mitrium, wspólnota, hierarchia wtajemniczonych. Zniszcz strukturę, a kult umiera.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Leonora Ale mitrea zostały nietknięte! To archeologowie potwierdzają. Po prostu opuszczone, czasem zamurowane. Żadnych śladów przemocy.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Paradoxa Może właśnie to jest najciekawsze. Wyznawcy sami odeszli? Może przeszli do chrześcijaństwa, które również obiecywało zbawienie, życie wieczne?


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Bylica Chrześcijaństwo miało tę przewagę, że było otwarte dla wszystkich - kobiet, niewolników, dzieci. Mitreizm był ekskluzywny. W długim terminie taka religia nie miała szans.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Indaphoros Chyba że była częścią szerszej strategii imperialnej. Sol Invictus - Niezwyciężone Słońce - stał się oficjalnym kultem. Może mitreizm po prostu wszedł w skład tego większego systemu solarnego?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Hellan Możliwe. Aurelian wynosi kult Słońca do rangi religii państwowej w III wieku. Mitra jako sol invictus mógł się w tym rozpuścić. A potem Konstantyn i chrześcijaństwo wszystko pozmieniało.


Odpowiedz
Wpisy: 2120
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

To jak to było z tym 25 grudnia? Naprawdę Boże Narodzenie przejęto z kultu Mitry?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Whisper Skomplikowane. 25 grudnia to Dies Natalis Solis Invicti - narodziny Niezwyciężonego Słońca. Nie jest pewne czy to dokładnie data narodzin Mitry czy raczej ogólne święto solarne. Ale że chrześcijanie to zaadaptowali? Wydaje się prawdopodobne.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1919

@Krysztal Zresztą kalendarz w ogóle był pełen nałożeń. Saturnalia, sol invictus, później chrześcijańskie święta. To normalny proces w Rzymie - nowe religie zawsze wchłaniały elementy starych.


Odpowiedz
Wpisy: 2072
Rozpoczynający temat
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

A eucharystia? Justyn Męczennik oskarżał demony, że naśladują chrześcijańską eucharystię w misteriach Mitry. Ale przecież mitreizm był wcześniej...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Paradoxa To klasyczny problem. Albo mitreizm zapożyczył od chrześcijaństwa, albo na odwrót, albo oba czerpały z wspólnych źródeł orientalnych. Wspólne posiłki rytualne to była powszechna praktyka w kultach misteryjnych.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Indaphoros Zgadzam się. Plutarch wspomina o chleb i wodzie w misteriach. Justyn mówi o chlebie i winie. Może zależało to od lokalnych tradycji poszczególnych mitreów?


Odpowiedz
Wpisy: 1877
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

W Ostii znaleziono szczątki kości - wieprzowina, drób. Pili też sporo wina. To nie była ascetyczna wieczerza, raczej braterski bankiet.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Bylica I to ma sens przy całej symbolice odrodzenia. Byk zostaje zabity, ale z jego śmierci rodzi się nowe życie. Kłosy wyrastają z ogona, krew daje życie. Świętowanie tego aktu stworzenia musiało być radosne.


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Czy ktoś z was był w mitrium San Clemente w Rzymie? Ponoć to najbardziej zachowane.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Leonora Byłem kilka lat temu. Schodzi się trzy poziomy w dół - bazylika XII wieku, kościół IV wieku, a na dole właśnie mitrium. Czuć tam tę atmosferę tajemnicy.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Arat W Ostii Antica podobno jest ich kilkanaście? To musiało być centrum kultu, skoro w porcie o 75 tysiącach mieszkańców znaleziono 16 mitreów.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Paradoxa Ostia to był klucz. Port, kupcy, żołnierze z całego imperium. Idealnie miejsce do rozprzestrzeniania się kultu. I rzeczywiście - mitrium Felicissimusa ma przepiękną mozaikę z siedmioma panelami, po jednym dla każdego stopnia.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1919

@Krysztal Ta mozaika to skarb! Każdy panel powiązany z planetą i symbolami. Corax z Merkurym, Nymphus z Wenus, Miles z Marsem, Leo ze Słońcem, Perses z Księżycem, Heliodromus z Marsem chyba też?, a Pater z Saturnem.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Barni Heliodromus - posłaniec Słońca - był szóstym stopniem, tuż przed Pater. To już bardzo zaawansowane wtajemniczenie. A Pater - ojciec - to był najwyższy stopień, kapłan mitrium.


Odpowiedz
Wpisy: 2487
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe jak długo trwało przejście przez wszystkie stopnie? Miesiące? Lata?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Indaphoros Nie mamy pewnych danych. Ale jeśli patrzeć na inne kulty misteryjne i struktury inicjacyjne, pewnie latami. Każdy stopień wymagał opanowania określonych tajemnic, przejścia prób.


Odpowiedz
Udostępnij: